Też się przeziębiłem w ostatnią niedzielę. Wróciłem z rym to ledwo żywy byłem. Poniedziałek rano fervex, a od południa co 4 godziny polopiryna S. Wtorek to samo, z tym że we wtorek już na rybach byłem po południu ;) Myślę, że sposób ze spirytusem będzie też dobry.
Też się przeziębiłem w ostatnią niedzielę. Wróciłem z rym to ledwo żywy byłem. Poniedziałek rano fervex, a od południa co 4 godziny polopiryna S. Wtorek to samo, z tym że we wtorek już na rybach byłem po południu ;)
Kryptoreklama :D zgadłem ??? :)
a co do spirytusu no cóż.... pewnie bardzo skuteczne. :D
a co do spirytusu no cóż.... pewnie bardzo skuteczne. :D
O tak, i bardzo twórcze jest tym leczenie. Takie pomysły wpadają do głowy po dwóch herbatkach, że klękajcie narody co może chory człowiek wykombinować.
Poniżej przepis teścia: Sok z całej cytryny Żółtko Miód i spirytusu ile wlezie. Jedyny mankament to taki, że przy większej dawce spirytu trzeba szybko udać się na leżakowanie.
A tak na poważnie -stary znajomy ( emeryt z racji wieku - nie z doskoku !!! ) powiada , że nie ma nic lepszego ( profilaktycznie ) , niż codziennie ząbek czosnku na noc od października - pomijając oczywiście metody niekonwencjonalne !!!!
też się leczę ....:(czosnek i ogórek kiszony powiem że nawet bardzo dobre na kanapce z chlebkiem i masełkiem... ogórek zabija zbyt mocny smak czosnku,ale zapach z ust zostaje:P a teraz grzane piwo z miodem i cytryną ....mam też teraflu w saszetkach dobre ale dość drogie...ale puki co to tradycyjne metody ....
też się leczę ....:(czosnek i ogórek kiszony powiem że nawet bardzo dobre na kanapce z chlebkiem i masełkiem... ogórek zabija zbyt mocny smak czosnku,ale zapach z ust zostaje:P a teraz grzane piwo z miodem i cytryną ....mam też teraflu w saszetkach dobre ale dość drogie...ale puki co to tradycyjne metody ....
Ja będę sie leczył rano. Mam nadzieję że kilka browców wystarczy.
też się leczę ....:(czosnek i ogórek kiszony powiem że nawet bardzo dobre na kanapce z chlebkiem i masełkiem... ogórek zabija zbyt mocny smak czosnku,ale zapach z ust zostaje:P a teraz grzane piwo z miodem i cytryną ....mam też teraflu w saszetkach dobre ale dość drogie...ale puki co to tradycyjne metody ....
Ja będę sie leczył rano. Mam nadzieję że kilka browców wystarczy.
hehe my tu o przeziębieniu.....ale choroba to choroba bo podejrzewam że jak rano to nie przeziębienie:P
A tak na poważnie -stary znajomy ( emeryt z racji wieku - nie z doskoku !!! ) powiada , że nie ma nic lepszego ( profilaktycznie ) , niż codziennie ząbek czosnku na noc od października - pomijając oczywiście metody niekonwencjonalne !!!!
No i ma rację Twój znajomy. Ja również jak nie planuję randki, to wtryniam czosnek w każdej potrawie i postaci. Córka mi kiedyś z Rosji przywiozła czosnek kiszony, przepyszny. Tylko ze świeżym czosnkiem trzeba uważać jak się go sporo je, bo może szkodzić. Ma właściwości "żrące" i powoduje dużo wżerów w ściankach żołądka i jelit, co może doprowadzić do wrzodów i innych komplikacji w układzie pokarmowym. Ale jedzony w rozsądnych ilościach jest baaaardzo skuteczny, bo jest jak wiadomo naturalnym antybiotykiem.
A skąd wiesz że to przeziębienie ? Być może jest to zakażenie wirusem Coxsackie albo pałeczką grypy Haemophilus Influenzae ( nie ma ona nic wspólnego z grypą wirusową ) , albo kataralny , wirusowy nieżyt górnych dróg oddechowych wywołany przez wirus kataru albo jeszcze inne przyziemne zakażonko ? Infekcje wirusowe są na ogół trudniejsze do wyleczenia, bardziej przewlekłe niż bakteryjne - i co ważne , zbędne a nawet szkodliwe jest podawanie podczas ich trwania antybiotyków. Dlatego tak ważne jest prawidłowe rozpoznanie i odpowiednie leczenie.
Czosnek powoduje wżery .... Ciekawa teoria ... Nadmiar jest wprawdzie niepolecany osobom z nadkwasotą ale żeby od razu "wżery " ? Może kratery jak na Marsie ?Czosnek zwiększa wydzielanie soku żołądkowego lecz chroni także przed zgagą i ogólnie korzystnie wplywa na przemianę materii , szeroko pojmowaną .Jak to mówi kierownik w Projprzemie - trzeba przeprowadzić defektoskopię i zaspawać wżery - w takich okolicznościach termin "wżer " ma znaczenie potoczne ale zrozumiałe i adekwatne do sytuacji.
a co do przeziębienia, to gorące piwo z miodem i do wyrka wygrzać się !!!
Gorące piwo z miodkiem to jest dobry lek dla kanapowych leniwców by jeszcze bardziej się roztyć i rozleniwić.Choroby się leczy a nie zapija jakimś durnym eliksirem z piwa i miodu .
a co do przeziębienia, to gorące piwo z miodem i do wyrka wygrzać się !!!
Gorące piwo z miodkiem to jest dobry lek dla kanapowych leniwców by jeszcze bardziej się roztyć i rozleniwić.Choroby się leczy a nie zapija jakimś durnym eliksirem z piwa i miodu .
no ty jesteś gorszy niż wrzód na d...e !!!!
nikt cie nie pyta to sie wyrywaj przed szereg bo zarobisz bencki
resztę kolegów przepraszam za to że nie w temacie ale ale już mam go dosyć
To jest wątek ogólnodostępny i każdy może się wypowiadać a ty nie będziesz tutaj nikomu niczego zabraniał !!! Te swoje pogróżki to sobie wsadź do kieszeni. "ZAROBISZ BĘCKI - co to ma znaczyć ?? Nie boję się takich jak ty : ani w internecie ani na żywo. Śmieszne jest to co napisałeś.
Bardzo ciekawe - tak jak wczoraj w wątku "Jak wyczyścić staw od początku była mowa o grążelach , grzybieniach czyli roślinach chronionych zwanych potocznie nenufarami lub liliami wodnymi a mój przedmówca zalecił mi abym założył osobny wątek na temat roślin chronionych bo piszę NIE na temat!!!
kolego,zanim coś napiszę zaznaczę że nie dążę do kłótni ,wybacz ale tego co czasem piszesz nie da się czytać,sorka ale tak jest wiem że mogę nie wchodzić na niektóre tematy ale ty jesteś wszędzie,i mam nadzieję że bez urazy
kolego,zanim coś napiszę zaznaczę że nie dążę do kłótni ,wybacz ale tego co czasem piszesz nie da się czytać,sorka ale tak jest wiem że mogę nie wchodzić na niektóre tematy ale ty jesteś wszędzie,i mam nadzieję że bez urazy
Sam również zauważyłem że wiele różnych tematów czy wątków prowadzi do kłótni. Przyczyn takiego stanu upatrywałbym jednak znacznie dalej niż tylko w takich osobach jak ja czy ktoś inny , będący akurat uczestnikiem waśni. Bezpośrednim źródłem tego typu problemów jest NIETOLERANCJA - ludzie uważają że forum jest po to by pisać głupoty i przekłamane zmitologizowane opinie - a kiedy ktoś napisze coś po prawdzie , wtedy od razu dzieje się źle.
Weźmy na przykład pod lupę taką radę : gorące piwo z miodkiem . Czy to jest odpowiedź na pytanie jak leczyć infekcję niewiadomego pochodzenia ? W żadnym wypadku ! To jest tylko pomysł na to by wypić urozmaicone piwo ! Dlatego stwierdziłem że w razie złego samopoczucia i wystąpienia objawów : należy udać się do lekarza. Infekcje u zwierząt w tym u ludzi - powodowane są przez wszelkiej maści drobnoustroje : bakterie , wirusy , riketsje , mikroskopowe grzyby , promieniowce, pierwotniaki - dlatego choroby stanowią obiekt badań lekarskich a nie osiedlowej "Bieriozki " czy sklepu monopolowego . Bardzo ważną kwestią jest czynnik zakaźny jaki wywołał zespół objawów chorobowych i tak : chorób wywołanych przez wirusy ( nawet kataru jako samodzielnej jednostki chorobowej ) nie leczy się np antybiotykiem bo działa się tylko na szkodę ustroju . Choroby bakteryjne leczy się natomiast lekami bakteriostatycznymi a gdy zachodzi konieczność - antybiotykami .
a dowiadywałeś się w jakiejś poradni o skuteczny środek na twoją przypadłość? bo wydaje mi się i z tego co widzę nie tylko mi, że w twoim przypadku pomoc specjalisty jest konieczna
I ciągle o tej encyklopedii ! Co ty od niej do diabła chcesz ? Jak się czujesz winny że nigdy do niej nie zajrzałeś to teraz są nawet i na płycie CD , w formie PDF .Spróbuj facet choć raz zajrzeć do tej encyklopedii a może wtedy ta nieodżałowana strata zaprocentuje ? Nieczęsto zaglądam do encyklopedii ale też nie widzę nic złego w przeglądaniu Wikipedii gdy najdzie mnie taka ochota a także nie czynię innym wymówek z tego powodu , chyba że w defensywie . A zresztą po co ja to piszę ? Miałeś już przestać odnosić się do moich wypowiedzi .
a dowiadywałeś się w jakiejś poradni o skuteczny środek na twoją przypadłość? bo wydaje mi się i z tego co widzę nie tylko mi, że w twoim przypadku pomoc specjalisty jest konieczna
Najpierw lecz swoje - bo to co pokazałeś wczoraj - jakobym w wątku dotyczącym roślin chronionych nie pisał na temat , to już był szczyt ! I nie epatuj tutaj takimi stwierdzeniami bo zdrowie ludzkie lub jego brak to temat bardzo poważny. Tylko ludzie ludzie płytcy emocjonalnie albo nie zastanawiający się nad przyszłością - piszą o chorobach w sposób udziecinniający i kpiarski.
chciałem koledze przypomnieć, że wczorajszy temat nie był o roślinach chronionych tylko o tym jak oczyścić staw. A na takie osobistości jak ty to jestem na prawdę płytki emocjonalnie bo nie robią na mnie wrażenia takie wypociny, które piszesz. Zastosuj się do porady kolegi Olka i kup maść:))))
Bardzo ciekawe - tak jak wczoraj w wątku "Jak wyczyścić staw od
początku była mowa o grążelach , grzybieniach czyli roślinach
chronionych (!!!) zwanych potocznie nenufarami lub liliami wodnymi a mój
przedmówca zalecił mi abym założył osobny wątek na temat roślin
chronionych bo piszę NIE na temat!!! Czyżby nie dotarło to do ciebie jeszcze od wczoraj że rośliny chronione częściowo można usunąć w oczku lub stawie rybnym - tam gdzie się rozsadziły i tylko po konsultacji z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska a rośliny ściśle , całkowicie chronione są prawnie chronione na terenie całego kraju przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska ? Autor nie rozróżniał żadnych roślin , nie podał również danych na temat typu zbiornika ani kto jest jego właścicielem. Wątek stanowił podżeganie do przestępstwa ponieważ nie wolno niszczyć roślinności chronionej częściowo - w naturze a chronionej całkowicie , ściśle - NIGDZIE . Rośliny takie zwykle nie pojawiają się na nowych stawach kopanych ani objętych zabiegami pielęgnacyjnymi - dlatego najprawdopodobniej chodziło o biocenozę naturalną a może nawet i o rośliny ściśle chronione , których objęte są na terenie całej Polski bez względu gdzie się pojawiają . I kto tutaj ma problemy z rozumowaniem ?
Czosnek powoduje wżery .... Ciekawa teoria ... Nadmiar jest wprawdzie niepolecany osobom z nadkwasotą ale żeby od razu "wżery " ? Może kratery jak na Marsie ?Czosnek zwiększa wydzielanie soku żołądkowego lecz chroni także przed zgagą i ogólnie korzystnie wplywa na przemianę materii , szeroko pojmowaną .Jak to mówi kierownik w Projprzemie - trzeba przeprowadzić defektoskopię i zaspawać wżery - w takich okolicznościach termin "wżer " ma znaczenie potoczne ale zrozumiałe i adekwatne do sytuacji.
Masz filozof, poczytaj tych, co się na tym znają bez Wikipedii, bo już nie mozemy wszyscy ścierpieć twoich przemądrzałych wywodów NA KAŻDY TEMAT : Osoby cierpiące na ostry nieżyt żołądka i jelit powinny unikać jedzenia czosnku. Przeciwwskazaniami są również : choroby nerek, niedociśnienie tętnicze, karmienie piersią.. Należy też pamiętać, że czosnek jest ciężko strawny i przy spożyciu zbyt dużej jego ilości może dojść do podrażnienia błon śluzowych przewodu pokarmowego. A w razie wątpliwości masz link do strony:http://linemed.pl/nhealth_guide/details/cId,10,id,543 A co to są podrażnienia błon śluzowych przewodu pokarmowego, to już sobie zapewne poszukasz w sobie znanych źródłach.
Mam już dość ganiania na każdy wątek na którym pojawia się @Linke83 i interweniowania, "bo znowu Linke z kimś się żre"! DO CHOLERY LINKE, CZY TY MOZESZ WRESZCIE DAĆ LUDZIOM SPOKÓJ Z TYMI SWOIMI FILOZOFICZNYMI WYWODAMI NA DOKUMENTNIE KAŻDY TEMAT??????????????????????????????????????????????
Ma pewne przeciwwskazania ale substancją czynną są związki zawarte w olejkach eterycznych a więc lotne !To powoduje że czosnek można dodawać w umiarkowanych ilościach do potraw i osobom cierpiącym na nadżerki żołądka ( choroba wrzodowa) , z problemami przemiany materii na pewno nic się nie stanie . Istnieją genetycznie uwarunkowane tendencje do owrzodzeń żołądka czy dwunastnicy , zdarzają się ostre nieżyty żołądka na tle np bakteryjnym i wtedy czosnek faktycznie jest przeciwskazany .Czosnek natomiast nie powoduje żadnych wżerów żołądka. O czym ty człowieku piszesz ? Myślę że wiem niestety o czosnku trochę więcej niż ty . Zakończyłoby się to podobnie jak w temacie o bananach , gdzie w wyniku zachwytu nad guru - Cejrowskim , podałeś informacje kompletnie niezgodne z rzeczywistością ( o etylenie ) ale gdzie tam - dalej gotów byłeś się sprzeczać mimo oczywistych dowodów że nie masz racji . Tak samo jest w przypadku czosnku. Chociaż to do mnie niepodobne ( bo nie zwykłem się przechwalać ) od dziecka interesuję się ziołami.
my to wszyscy widzimy że jakieś zioło zażywasz :)))))))))nie koniecznie lecznicze :)))))))a ja na temat czosnku wypowiem się tylko ze może pomóc ale może również zaszkodzić
Witam.Przeziębiłem się a mam zamiar w niedziele jechać na ryby(Dzisiaj jest piątek).Chcę być w pełni sił.Pomóżcie!
cos czego nie cierpie! Czosnek + gorace mleko! fuuu! ale skuteczne...
zapodaj sobie mleko z modem (a ciepło) . Później gorąca herbata i herbatniki. :)
zapodaj sobie mleko z modem (a ciepło) . Później gorąca herbata i herbatniki. :)
Ten Pomysł mi się podoba!;)
Kubek gorącej herbaty i do tego 50-tka spirytusu. Niezawodne.
zapodaj sobie mleko z modem (a ciepło) . Później gorąca herbata i herbatniki. :)
Ten Pomysł mi się podoba!;)
się leczę od 2 dni i coraz lepiej.
Też się przeziębiłem w ostatnią niedzielę. Wróciłem z rym to ledwo żywy byłem. Poniedziałek rano fervex, a od południa co 4 godziny polopiryna S. Wtorek to samo, z tym że we wtorek już na rybach byłem po południu ;)
Myślę, że sposób ze spirytusem będzie też dobry.
Też się przeziębiłem w ostatnią niedzielę. Wróciłem z rym to ledwo żywy byłem. Poniedziałek rano fervex, a od południa co 4 godziny polopiryna S. Wtorek to samo, z tym że we wtorek już na rybach byłem po południu ;)
Kryptoreklama :D zgadłem ??? :)
a co do spirytusu no cóż.... pewnie bardzo skuteczne. :D
a co do spirytusu no cóż.... pewnie bardzo skuteczne. :D
O tak, i bardzo twórcze jest tym leczenie. Takie pomysły wpadają do głowy po dwóch herbatkach, że klękajcie narody co może chory człowiek wykombinować.
Kubek gorącej herbaty i do tego 50-tka spirytusu. Niezawodne.
i powtarzać kurację aż do skutku... :)
Kubek gorącej herbaty i do tego 50-tka spirytusu. Niezawodne.
i powtarzać kurację aż do skutku... :)
:D Panowie ! Dzięki! Będę miał super humor do końca miesiąca. :)))))))))))))))))))
Poniżej przepis teścia:
Sok z całej cytryny
Żółtko
Miód
i spirytusu ile wlezie.
Jedyny mankament to taki, że przy większej dawce spirytu trzeba szybko udać się na leżakowanie.
Szybkiego powrotu do zdrowia.
:D Panowie ! Dzięki! Będę miał super humor do końca miesiąca. :)))))))))))))))))))
Aha, wiadro herbatki se zaparzyłeś?
:D Panowie ! Dzięki! Będę miał super humor do końca miesiąca. :)))))))))))))))))))
Aha, wiadro herbatki se zaparzyłeś?
na wiadro wychodzi jakieś 2,5 litra spiru smacznego :)
:D Panowie ! Dzięki! Będę miał super humor do końca miesiąca. :)))))))))))))))))))
Aha, wiadro herbatki se zaparzyłeś?
no pewnie!!!
serio rozwalacie mnie! LUBIE TO FORUM!
Złowic dorodną sztukę,przeziębienie mija,na drugi dzień jesteś nad wodą chocby Cię rak toczył ;-)
A tak na poważnie -stary znajomy ( emeryt z racji wieku - nie z doskoku !!! ) powiada , że nie ma nic lepszego ( profilaktycznie ) , niż codziennie ząbek czosnku na noc od października - pomijając oczywiście metody niekonwencjonalne !!!!
też się leczę ....:(czosnek i ogórek kiszony powiem że nawet bardzo dobre na kanapce z chlebkiem i masełkiem... ogórek zabija zbyt mocny smak czosnku,ale zapach z ust zostaje:P a teraz grzane piwo z miodem i cytryną ....mam też teraflu w saszetkach dobre ale dość drogie...ale puki co to tradycyjne metody ....
też się leczę ....:(czosnek i ogórek kiszony powiem że nawet bardzo dobre na kanapce z chlebkiem i masełkiem... ogórek zabija zbyt mocny smak czosnku,ale zapach z ust zostaje:P a teraz grzane piwo z miodem i cytryną ....mam też teraflu w saszetkach dobre ale dość drogie...ale puki co to tradycyjne metody ....
Ja będę sie leczył rano. Mam nadzieję że kilka browców wystarczy.
tak jak kolega nadmienił spirytus lub wódka z pieprzem
też się leczę ....:(czosnek i ogórek kiszony powiem że nawet bardzo dobre na kanapce z chlebkiem i masełkiem... ogórek zabija zbyt mocny smak czosnku,ale zapach z ust zostaje:P a teraz grzane piwo z miodem i cytryną ....mam też teraflu w saszetkach dobre ale dość drogie...ale puki co to tradycyjne metody ....
Ja będę sie leczył rano. Mam nadzieję że kilka browców wystarczy.
hehe my tu o przeziębieniu.....ale choroba to choroba bo podejrzewam że jak rano to nie przeziębienie:P
A tak na poważnie -stary znajomy ( emeryt z racji wieku - nie z doskoku !!! ) powiada , że nie ma nic lepszego ( profilaktycznie ) , niż codziennie ząbek czosnku na noc od października - pomijając oczywiście metody niekonwencjonalne !!!!
No i ma rację Twój znajomy. Ja również jak nie planuję randki, to wtryniam czosnek w każdej potrawie i postaci. Córka mi kiedyś z Rosji przywiozła czosnek kiszony, przepyszny. Tylko ze świeżym czosnkiem trzeba uważać jak się go sporo je, bo może szkodzić. Ma właściwości "żrące" i powoduje dużo wżerów w ściankach żołądka i jelit, co może doprowadzić do wrzodów i innych komplikacji w układzie pokarmowym. Ale jedzony w rozsądnych ilościach jest baaaardzo skuteczny, bo jest jak wiadomo naturalnym antybiotykiem.
A skąd wiesz że to przeziębienie ? Być może jest to zakażenie wirusem Coxsackie albo pałeczką grypy Haemophilus Influenzae ( nie ma ona nic wspólnego z grypą wirusową ) , albo kataralny , wirusowy nieżyt górnych dróg oddechowych wywołany przez wirus kataru albo jeszcze inne przyziemne zakażonko ? Infekcje wirusowe są na ogół trudniejsze do wyleczenia, bardziej przewlekłe niż bakteryjne - i co ważne , zbędne a nawet szkodliwe jest podawanie podczas ich trwania antybiotyków. Dlatego tak ważne jest prawidłowe rozpoznanie i odpowiednie leczenie.
Czosnek powoduje wżery .... Ciekawa teoria ... Nadmiar jest wprawdzie niepolecany osobom z nadkwasotą ale żeby od razu "wżery " ? Może kratery jak na Marsie ?Czosnek zwiększa wydzielanie soku żołądkowego lecz chroni także przed zgagą i ogólnie korzystnie wplywa na przemianę materii , szeroko pojmowaną .Jak to mówi kierownik w Projprzemie - trzeba przeprowadzić defektoskopię i zaspawać wżery - w takich okolicznościach termin "wżer " ma znaczenie potoczne ale zrozumiałe i adekwatne do sytuacji.
no i znowu wikipedia :(
zaraz bedzie wesoło
a co do przeziębienia, to gorące piwo z miodem i do wyrka wygrzać się !!!
Panie miłośniku żabek , nie zaczepiaj !
no i znowu wikipedia :(
zaraz bedzie wesoło
a co do przeziębienia, to gorące piwo z miodem i do wyrka wygrzać się !!!
Gorące piwo z miodkiem to jest dobry lek dla kanapowych leniwców by jeszcze bardziej się roztyć i rozleniwić.Choroby się leczy a nie zapija jakimś durnym eliksirem z piwa i miodu .
no i znowu wikipedia :(
zaraz bedzie wesoło
a co do przeziębienia, to gorące piwo z miodem i do wyrka wygrzać się !!!
Gorące piwo z miodkiem to jest dobry lek dla kanapowych leniwców by jeszcze bardziej się roztyć i rozleniwić.Choroby się leczy a nie zapija jakimś durnym eliksirem z piwa i miodu .
no ty jesteś gorszy niż wrzód na d...e !!!!
nikt cie nie pyta to sie wyrywaj przed szereg bo zarobisz bencki
resztę kolegów przepraszam za to że nie w temacie ale ale już mam go dosyć
To jest wątek ogólnodostępny i każdy może się wypowiadać a ty nie będziesz tutaj nikomu niczego zabraniał !!! Te swoje pogróżki to sobie wsadź do kieszeni. "ZAROBISZ BĘCKI - co to ma znaczyć ?? Nie boję się takich jak ty : ani w internecie ani na żywo. Śmieszne jest to co napisałeś.
a jak się nazywają takie fałdy na mózgu??
hmmm,ciekawe pytanie,
Bardzo ciekawe - tak jak wczoraj w wątku "Jak wyczyścić staw od początku była mowa o grążelach , grzybieniach czyli roślinach chronionych zwanych potocznie nenufarami lub liliami wodnymi a mój przedmówca zalecił mi abym założył osobny wątek na temat roślin chronionych bo piszę NIE na temat!!!
a jak się nazywają takie fałdy na mózgu??
Inteligencja :)))))
kolego,zanim coś napiszę zaznaczę że nie dążę do kłótni ,wybacz ale tego co czasem piszesz nie da się czytać,sorka ale tak jest wiem że mogę nie wchodzić na niektóre tematy ale ty jesteś wszędzie,i mam nadzieję że bez urazy
kolego,zanim coś napiszę zaznaczę że nie dążę do kłótni ,wybacz ale tego co czasem piszesz nie da się czytać,sorka ale tak jest wiem że mogę nie wchodzić na niektóre tematy ale ty jesteś wszędzie,i mam nadzieję że bez urazy
Sam również zauważyłem że wiele różnych tematów czy wątków prowadzi do kłótni. Przyczyn takiego stanu upatrywałbym jednak znacznie dalej niż tylko w takich osobach jak ja czy ktoś inny , będący akurat uczestnikiem waśni. Bezpośrednim źródłem tego typu problemów jest NIETOLERANCJA - ludzie uważają że forum jest po to by pisać głupoty i przekłamane zmitologizowane opinie - a kiedy ktoś napisze coś po prawdzie , wtedy od razu dzieje się źle.
Linke83...ja cię toleruję...czasami
Weźmy na przykład pod lupę taką radę : gorące piwo z miodkiem . Czy to jest odpowiedź na pytanie jak leczyć infekcję niewiadomego pochodzenia ? W żadnym wypadku ! To jest tylko pomysł na to by wypić urozmaicone piwo ! Dlatego stwierdziłem że w razie złego samopoczucia i wystąpienia objawów : należy udać się do lekarza. Infekcje u zwierząt w tym u ludzi - powodowane są przez wszelkiej maści drobnoustroje : bakterie , wirusy , riketsje , mikroskopowe grzyby , promieniowce, pierwotniaki - dlatego choroby stanowią obiekt badań lekarskich a nie osiedlowej "Bieriozki " czy sklepu monopolowego . Bardzo ważną kwestią jest czynnik zakaźny jaki wywołał zespół objawów chorobowych i tak : chorób wywołanych przez wirusy ( nawet kataru jako samodzielnej jednostki chorobowej ) nie leczy się np antybiotykiem bo działa się tylko na szkodę ustroju . Choroby bakteryjne leczy się natomiast lekami bakteriostatycznymi a gdy zachodzi konieczność - antybiotykami .
zapomniałeś napisać jeszcze o fyrfytkach od strybulatora i o bumetkach skalbowych, no bo w encyklopedii o tym nie napisali !?
a dowiadywałeś się w jakiejś poradni o skuteczny środek na twoją przypadłość? bo wydaje mi się i z tego co widzę nie tylko mi, że w twoim przypadku pomoc specjalisty jest konieczna
I ciągle o tej encyklopedii ! Co ty od niej do diabła chcesz ? Jak się czujesz winny że nigdy do niej nie zajrzałeś to teraz są nawet i na płycie CD , w formie PDF .Spróbuj facet choć raz zajrzeć do tej encyklopedii a może wtedy ta nieodżałowana strata zaprocentuje ? Nieczęsto zaglądam do encyklopedii ale też nie widzę nic złego w przeglądaniu Wikipedii gdy najdzie mnie taka ochota a także nie czynię innym wymówek z tego powodu , chyba że w defensywie . A zresztą po co ja to piszę ? Miałeś już przestać odnosić się do moich wypowiedzi .
proponuje dla kolegi linka maść na grzybicę stóp, no bo na wizytę u psychologa to już chyba za późno :)
a dowiadywałeś się w jakiejś poradni o skuteczny środek na twoją przypadłość? bo wydaje mi się i z tego co widzę nie tylko mi, że w twoim przypadku pomoc specjalisty jest konieczna
Najpierw lecz swoje - bo to co pokazałeś wczoraj - jakobym w wątku dotyczącym roślin chronionych nie pisał na temat , to już był szczyt ! I nie epatuj tutaj takimi stwierdzeniami bo zdrowie ludzkie lub jego brak to temat bardzo poważny. Tylko ludzie ludzie płytcy emocjonalnie albo nie zastanawiający się nad przyszłością - piszą o chorobach w sposób udziecinniający i kpiarski.
ty jednak nie jestes chory . ty jesteś poprostu bezdennie głupi !!! nie chce mi sie już pisać z tobą.
dobranoc wszystkim
chciałem koledze przypomnieć, że wczorajszy temat nie był o roślinach chronionych tylko o tym jak oczyścić staw. A na takie osobistości jak ty to jestem na prawdę płytki emocjonalnie bo nie robią na mnie wrażenia takie wypociny, które piszesz. Zastosuj się do porady kolegi Olka i kup maść:))))
Bardzo ciekawe - tak jak wczoraj w wątku "Jak wyczyścić staw od początku była mowa o grążelach , grzybieniach czyli roślinach chronionych (!!!) zwanych potocznie nenufarami lub liliami wodnymi a mój przedmówca zalecił mi abym założył osobny wątek na temat roślin chronionych bo piszę NIE na temat!!! Czyżby nie dotarło to do ciebie jeszcze od wczoraj że rośliny chronione częściowo można usunąć w oczku lub stawie rybnym - tam gdzie się rozsadziły i tylko po konsultacji z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska a rośliny ściśle , całkowicie chronione są prawnie chronione na terenie całego kraju przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska ? Autor nie rozróżniał żadnych roślin , nie podał również danych na temat typu zbiornika ani kto jest jego właścicielem. Wątek stanowił podżeganie do przestępstwa ponieważ nie wolno niszczyć roślinności chronionej częściowo - w naturze a chronionej całkowicie , ściśle - NIGDZIE . Rośliny takie zwykle nie pojawiają się na nowych stawach kopanych ani objętych zabiegami pielęgnacyjnymi - dlatego najprawdopodobniej chodziło o biocenozę naturalną a może nawet i o rośliny ściśle chronione , których objęte są na terenie całej Polski bez względu gdzie się pojawiają . I kto tutaj ma problemy z rozumowaniem ?
ty jednak nie jestes chory . ty jesteś poprostu bezdennie głupi !!! nie chce mi sie już pisać z tobą.
dobranoc wszystkim
Nie zapędziłeś się kolego?
Czosnek powoduje wżery .... Ciekawa teoria ... Nadmiar jest wprawdzie niepolecany osobom z nadkwasotą ale żeby od razu "wżery " ? Może kratery jak na Marsie ?Czosnek zwiększa wydzielanie soku żołądkowego lecz chroni także przed zgagą i ogólnie korzystnie wplywa na przemianę materii , szeroko pojmowaną .Jak to mówi kierownik w Projprzemie - trzeba przeprowadzić defektoskopię i zaspawać wżery - w takich okolicznościach termin "wżer " ma znaczenie potoczne ale zrozumiałe i adekwatne do sytuacji.
Masz filozof, poczytaj tych, co się na tym znają bez Wikipedii, bo już nie mozemy wszyscy ścierpieć twoich przemądrzałych wywodów NA KAŻDY TEMAT :
Osoby cierpiące na ostry nieżyt żołądka i jelit powinny unikać jedzenia czosnku. Przeciwwskazaniami są również : choroby nerek, niedociśnienie tętnicze, karmienie piersią..
Należy też pamiętać, że czosnek jest ciężko strawny i przy spożyciu zbyt dużej jego ilości może dojść do podrażnienia błon śluzowych przewodu pokarmowego.
A w razie wątpliwości masz link do strony: http://linemed.pl/nhealth_guide/details/cId,10,id,543 A co to są podrażnienia błon śluzowych przewodu pokarmowego, to już sobie zapewne poszukasz w sobie znanych źródłach.
Maciek zrób porządek z postem Olka.
Mam już dość ganiania na każdy wątek na którym pojawia się @Linke83 i interweniowania, "bo znowu Linke z kimś się żre"! DO CHOLERY LINKE, CZY TY MOZESZ WRESZCIE DAĆ LUDZIOM SPOKÓJ Z TYMI SWOIMI FILOZOFICZNYMI WYWODAMI NA DOKUMENTNIE KAŻDY TEMAT??????????????????????????????????????????????
Ma pewne przeciwwskazania ale substancją czynną są związki zawarte w olejkach eterycznych a więc lotne !To powoduje że czosnek można dodawać w umiarkowanych ilościach do potraw i osobom cierpiącym na nadżerki żołądka ( choroba wrzodowa) , z problemami przemiany materii na pewno nic się nie stanie . Istnieją genetycznie uwarunkowane tendencje do owrzodzeń żołądka czy dwunastnicy , zdarzają się ostre nieżyty żołądka na tle np bakteryjnym i wtedy czosnek faktycznie jest przeciwskazany .Czosnek natomiast nie powoduje żadnych wżerów żołądka. O czym ty człowieku piszesz ? Myślę że wiem niestety o czosnku trochę więcej niż ty . Zakończyłoby się to podobnie jak w temacie o bananach , gdzie w wyniku zachwytu nad guru - Cejrowskim , podałeś informacje kompletnie niezgodne z rzeczywistością ( o etylenie ) ale gdzie tam - dalej gotów byłeś się sprzeczać mimo oczywistych dowodów że nie masz racji . Tak samo jest w przypadku czosnku. Chociaż to do mnie niepodobne ( bo nie zwykłem się przechwalać ) od dziecka interesuję się ziołami.
my to wszyscy widzimy że jakieś zioło zażywasz :)))))))))nie koniecznie lecznicze :)))))))a ja na temat czosnku wypowiem się tylko ze może pomóc ale może również zaszkodzić