Chciałbym się dowiedzieć więcej o tej technice (szybkościowy połów uklei).Ciekawi mnie wiele rzeczy począwszy od stanowiska uklejarza, przez sprzęt, sekwencje ruchów, aż do techniki ich połowu.Proszę, abyście opisywali jak łowicie szybkościowo ukleje, lub abyście podsyłali jakieś ciekawe artykuły filmiki itp.Z góry dziękuję :)
Przepływaneczka spławiczek do 1,5g. Haczyk od 14 do 22 a na nim pinka. wrzucamy garstkę zanęty i łowimy, kiedy brania cichną dorzucamy zanęty. Na większą ukleje możesz stosować jakieś ziarno kuku lub pęczak
Przepływaneczka spławiczek do 1,5g. Haczyk od 14 do 22 a na nim pinka. wrzucamy garstkę zanęty i łowimy, kiedy brania cichną dorzucamy zanęty. Na większą ukleje możesz stosować jakieś ziarno kuku lub pęczak
Czy ty wiesz co ty piszesz?! Haczyk 14 do szybkościowego łowienia uklei i to jeszcze na kukurydze.Haczyk do łowienia uklei to minimum 18,piszesz że wrzucamy garstkę zanęty a wiesz jak powinna wyglądać zanęta uklejowa?Spławik 1,5g to zdecydowanie zadużo,max.1g.Łowiąc ukleje nie donęca się kiedy brania cichną tylko co chwilę żeby utrzymać rybki.Wszystko dokładnie jest opisane w artykule do którego dałem link.
no o uklejach przy powierzchni na kukurydzę to nie słyszałem ( w szybkościowym łowieniu ) .nie wiem też jak kolega ma zamiar donęcać uklejową "papką" z garści ... . spławiki moim zdaniem najlepszy wybór to 0,3 - 0,6 grama i to oczywiście nie dłuższe niz 10 cm . Ukleje to baaardzo obszerny temat i moim zdaniem po prostu nie ma to jak iść nad wodę i trenować bo tylko wtedy się dobrze nauczymy .
Zgadzam się Przemku z Tobą ......... Esox53 ..... , ukleje trzeba cały czas trzymać w stanowisku , donęcając po trzy palce zanęty przypominającej w strukturze maź . A zanęta najlepsza z jedwabnikiem ( 2-3 paczek ) i atraktor .
Nęcenie uklejek w 80% jest zawsze takie same i bardzo rzadko modyfikuje się ten niedostępny dla szerszej wiary wędkarskiej sposób .Samym sposobem i zanętą wiele się nie zdziała bez dobrej techniki i przygotowania stanowiska i od tego zacznę . > -wszystko czyli zanęta ,glinka ,robaki ,ochotka ,obręcz siatki ,zapasowe kije ,woda do płukania > ścierka lub ręcznik ,zapasowe przypony MUSZĄ BYĆ W ZASIĘGU RĘKI > -kolejność wyhaczania jest następująca :1 zacięcie 2 hol ryby 3 wyhaczenie 4 wrzucenie zestawu 5 wrzucenie ryby do siatki. > Inna kolejność powoduje znaczne straty czasu co przy połowie uklejek jest w większości przypadków nie do odrobienia . > -pinka do połowu uklejek w przeważającej ilości naszych wód powinna być w kolorze fluo czerwonym pomarańczowym lub czerwona ostateczność biała wyjątek stanowi połów na kanale Piastowskim na grube białe robaki barwione na żółto > -haczyki powinny być z długim trzonkiem i po zawiązaniu przyponu na węzle zrobiona maleńka kulka z distalu o średnicy od 1 do 2 mm w zależności od wielkości haczyka po wyschnięciu kulkę należy pomalować czerwoną farbą fluo > - przypon powinien być długości od 5 do max 10 cm z małą pętelką dł. 8 mm. > -najlepsze obciążenie to skupienie jednakowych śrucin zaraz za pętelką przyponową tak łowimy gdy uklejek jest dużo i biorą intensywnie gdy brania są kiepskie pozostawiamy jedną zaraz za pętelką a pozostałe cofamy do góry o 2 długości przyponu > -pinka powinna leżakować co najmniej tydzień lub dwa w temp. od 4 do 8 stopni Celsjusza w celu utwardzenia i wydania zbędnej wody , najlepsza jest mąka kukurydziana zmieniana co dwa dni > -nęcenie papką jest bardziej skuteczne niż delikatnie wilgotną zanętą zwłaszcza w rzece zawsze trzeba mieć przygotowane ok. 10 dkg. .suchej zanęty w celu ewentualnego osuszenia zanęty (deszcz ,woda z rąk) > -preferuję nęcenie zanętą czerwoną lub żółtą rzadziej czarną tylko na trudnych przejrzystych wodach > -teraz glinka bez której nie wyobrażam sobie łowienia uklejek najlepsza jest jasna smużąca o neutralnym PH ze względu na fakt że będziemy podawać z glinką dżokersa(zawsze wcześniej wypłukanego w pończosze ) > -do glinki przetartej przez drobne sito 2 razy dodaję dżokersa i to jest mój główny składnik nęcenia > zanęta ma wywołać smugę i pobudzić ryby to dżokers podawany umiejętni w odpowiednich ilościach przytrzymuje ryby w łowisku > -na zawodach gdzie decydowałem się na połów uklejek zużywałem 3 kg glinki i 2 kg zanęty > nęcąc na zmianę glinką i zanętą > -dobrze jest przy połowie większych uklejek rzucić raz na jakiś czas kilka pinek z zanętą > -ustalenie na jakiej głębokości łowić musi być poparte wiedzą wagową ryb > -zawsze po sygnale nęcenia zaczynam od systematycznego nęcenia uklejek a dopiero zabieram się za nęcenie średniej ryby w ten sposób ściągam od sąsiadów tzw. ryby miejscowe i gromadzę je u siebie > -przed sygnałem nęcenia zarzucam kilkanaście razy zestaw do wody z wyraźnym chlapnięciem w celu przywołania akustyczni ryb i przyzwyczajenia do pluskania zestawem > - ryby zawsze wyhaczam z haczyka
Szybkościowy połów uklei to specyficzna metoda niepodobna do żadnej
innej ( wyłączając bata ). Do łowienia uklei stosuje się wędziska 3 - 4
/5 metrowe baty. Istnieją także specjalne wędziska ( 1,5 - 6 m ) jako
to całe zestawy kijów o różnych długościach - co pozwala łowcy za pomocą
uprzednio przygotowanych zestawów szybko zlokalizować tę chimeryczną
rybkę ( a że taką rybą ukleja jest można się przekonać dopiero wówczas
gdy zajmiemy się jej połowem na poważnie). Jak wspomniałem: należy
uprzednio przygotować sobie różne zestawy , które bardzo łatwo wymienić
nad wodą dzięki specjalnemu klipsowi wklejonemu w szczytówkę. Zestaw
składa się z żyłek o średnicy np 0,08 mm do maks 0,12 - w zależności od
warunków panujących na łowisku , wielkości ryb i powinien mieć długość
zbliżoną do sztywnego wędziska uklejowego tożsamego z krótkim , dobrej
jakości batem .Haczyki jakich używamy do połowu uklei to numeracje
niezbyt imponujące a odpowiednia wielkość zaczyna się od 14 ( największy
do nawet 24 - choć te ostatnie i jeszcze mniejsze 26 - 28 (!) stosuje
się niemal wyłącznie na zawodach , w sytuacji kompletnego bezrybia .
Spławiki bardzo lekkie 0,5 - 1,2 g - bo i ryba na jaką się nastawiamy
żeruje najczęściej w górnych partiach wody natomiast obciążenie
najczęściej ma formę wianuszka śrucin umieszczonego nad krótkim 10 - 15
cm przyponem z żyłki cieńszej o "dwa oczka " (np żyłka gł . 0,10 ,
przypon 0,0 8 mm . W zestawie "do ręki " obowiązuje taka sama zasada
jak w przypadku zwykłego zestawu pełnego czyli bata - im większe ryby
tym krótszy zestaw , im bardziej żarłoczne są ryby tym cięższy może być
zestaw bo jak wiadomo cięższym zestawem łowi się dużo szybciej.
Istnieją różne sposoby rozmieszczania obciążenia zestawu - warto więc
poszukać w internecie rysunków i opisów. Najczęściej używaną przynętą
są małe larwy muchy oraz larwy muchy domowej ( drobne robaczki o lekko
różowym zabarwieniu , stąd makaronizm "PINKA " używany przez osoby
nieobeznane i bezwiednie używające tegoż terminu do określenia zwykłych
"madów" - białych robaków .Ukleje tak jak inne białe ryby - można łowić
na wiele przynęt ( nawet na tak plebejską przynętę jak małe kuleczki
chleba czy ciasta z mąki ) a ponadto bardzo dobrze reagują na zanętę.
Trzeba jednak pamiętać że wbrew powszechnemu mniemaniu ta traktowana
bardzo po macoszemu ryba - potrafi dać się we znaki.Dlatego ukleję
należy zanęcać odpowiednio skomponowaną zanętą o silnych właściwościach
smużących ( chmura zanętowa ) . Często do zanęt uklejowych dodaje się
mleka w proszku i przetworów z nasion roślin oleistych ( konopie , mak )
, które mają właściwości nie tylko zapachowe ale i również windujące -
podnoszące cząstki bułki tartej itp do górnych partii wody - bo tylko
tam można się spodziewać i osiągnąć zadowalające wyniki wabienia tej
ryby. Podane komponenty oleiste mają także słabe właściwości narkotyczne
i bynajmniej nie jest to głupi żart. Dawniej by zrobić zanętę uklejową -
przez jakiś czas zbierano pieczywo i zmieloną już bułkę , barwiono np
czerwonym barwnikiem spożywczym ( betaina - barwnik z soku z czerwonego
buraka ).Zanęta powinna mieć konsystencję papki wrzucanej do wody ręką
lub specjalną łopatką - zawsze będą to jednak porcje małe i w krótkich
odstępach czasu - i co podkreślić trzeba : zanęta ma wrzucona do wody ma
smużyć , wabić lecz w żadnym wypadku karmić. Czytałem kiedyś że
niektórzy używają nawet kredy malarskiej zmieszanej np z mocno
wyprażoną bułką tartą po to by wabik miał możliwie małe właściwości
odżywcze a za to spore smużące . Siatki stosujemy obszerne i dobrej
jakości po to by ryby wróciły z powrotem do wody w jak najlepszej
kondycji - chyba że ktoś lubi frytki z uklei i inne z niej specjały
przyrządzane -ukleja to bowiem ryba bardzo smaczna. Zestaw można
zarzucać z lekkim pluskiem co czasem działa wabiąco na te ryby .
Nęcenie uklejek w 80% jest zawsze takie same i bardzo rzadko modyfikuje się ten niedostępny dla szerszej wiary wędkarskiej sposób .Samym sposobem i zanętą wiele się nie zdziała bez dobrej techniki i przygotowania stanowiska i od tego zacznę . > -wszystko czyli zanęta ,glinka ,robaki ,ochotka ,obręcz siatki ,zapasowe kije ,woda do płukania > ścierka lub ręcznik ,zapasowe przypony MUSZĄ BYĆ W ZASIĘGU RĘKI > -kolejność wyhaczania jest następująca :1 zacięcie 2 hol ryby 3 wyhaczenie 4 wrzucenie zestawu 5 wrzucenie ryby do siatki. > Inna kolejność powoduje znaczne straty czasu co przy połowie uklejek jest w większości przypadków nie do odrobienia . > -pinka do połowu uklejek w przeważającej ilości naszych wód powinna być w kolorze fluo czerwonym pomarańczowym lub czerwona ostateczność biała wyjątek stanowi połów na kanale Piastowskim na grube białe robaki barwione na żółto > -haczyki powinny być z długim trzonkiem i po zawiązaniu przyponu na węzle zrobiona maleńka kulka z distalu o średnicy od 1 do 2 mm w zależności od wielkości haczyka po wyschnięciu kulkę należy pomalować czerwoną farbą fluo > - przypon powinien być długości od 5 do max 10 cm z małą pętelką dł. 8 mm. > -najlepsze obciążenie to skupienie jednakowych śrucin zaraz za pętelką przyponową tak łowimy gdy uklejek jest dużo i biorą intensywnie gdy brania są kiepskie pozostawiamy jedną zaraz za pętelką a pozostałe cofamy do góry o 2 długości przyponu > -pinka powinna leżakować co najmniej tydzień lub dwa w temp. od 4 do 8 stopni Celsjusza w celu utwardzenia i wydania zbędnej wody , najlepsza jest mąka kukurydziana zmieniana co dwa dni > -nęcenie papką jest bardziej skuteczne niż delikatnie wilgotną zanętą zwłaszcza w rzece zawsze trzeba mieć przygotowane ok. 10 dkg. .suchej zanęty w celu ewentualnego osuszenia zanęty (deszcz ,woda z rąk) > -preferuję nęcenie zanętą czerwoną lub żółtą rzadziej czarną tylko na trudnych przejrzystych wodach > -teraz glinka bez której nie wyobrażam sobie łowienia uklejek najlepsza jest jasna smużąca o neutralnym PH ze względu na fakt że będziemy podawać z glinką dżokersa(zawsze wcześniej wypłukanego w pończosze ) > -do glinki przetartej przez drobne sito 2 razy dodaję dżokersa i to jest mój główny składnik nęcenia > zanęta ma wywołać smugę i pobudzić ryby to dżokers podawany umiejętni w odpowiednich ilościach przytrzymuje ryby w łowisku > -na zawodach gdzie decydowałem się na połów uklejek zużywałem 3 kg glinki i 2 kg zanęty > nęcąc na zmianę glinką i zanętą > -dobrze jest przy połowie większych uklejek rzucić raz na jakiś czas kilka pinek z zanętą > -ustalenie na jakiej głębokości łowić musi być poparte wiedzą wagową ryb > -zawsze po sygnale nęcenia zaczynam od systematycznego nęcenia uklejek a dopiero zabieram się za nęcenie średniej ryby w ten sposób ściągam od sąsiadów tzw. ryby miejscowe i gromadzę je u siebie > -przed sygnałem nęcenia zarzucam kilkanaście razy zestaw do wody z wyraźnym chlapnięciem w celu przywołania akustyczni ryb i przyzwyczajenia do pluskania zestawem > - ryby zawsze wyhaczam z haczyka
Nęcenie uklejek w 80% jest zawsze takie same i bardzo rzadko modyfikuje się ten niedostępny dla szerszej wiary wędkarskiej sposób .Samym sposobem i zanętą wiele się nie zdziała bez dobrej techniki i przygotowania stanowiska i od tego zacznę . > -wszystko czyli zanęta ,glinka ,robaki ,ochotka ,obręcz siatki ,zapasowe kije ,woda do płukania > ścierka lub ręcznik ,zapasowe przypony MUSZĄ BYĆ W ZASIĘGU RĘKI > -kolejność wyhaczania jest następująca :1 zacięcie 2 hol ryby 3 wyhaczenie 4 wrzucenie zestawu 5 wrzucenie ryby do siatki. > Inna kolejność powoduje znaczne straty czasu co przy połowie uklejek jest w większości przypadków nie do odrobienia . > -pinka do połowu uklejek w przeważającej ilości naszych wód powinna być w kolorze fluo czerwonym pomarańczowym lub czerwona ostateczność biała wyjątek stanowi połów na kanale Piastowskim na grube białe robaki barwione na żółto > -haczyki powinny być z długim trzonkiem i po zawiązaniu przyponu na węzle zrobiona maleńka kulka z distalu o średnicy od 1 do 2 mm w zależności od wielkości haczyka po wyschnięciu kulkę należy pomalować czerwoną farbą fluo > - przypon powinien być długości od 5 do max 10 cm z małą pętelką dł. 8 mm. > -najlepsze obciążenie to skupienie jednakowych śrucin zaraz za pętelką przyponową tak łowimy gdy uklejek jest dużo i biorą intensywnie gdy brania są kiepskie pozostawiamy jedną zaraz za pętelką a pozostałe cofamy do góry o 2 długości przyponu > -pinka powinna leżakować co najmniej tydzień lub dwa w temp. od 4 do 8 stopni Celsjusza w celu utwardzenia i wydania zbędnej wody , najlepsza jest mąka kukurydziana zmieniana co dwa dni > -nęcenie papką jest bardziej skuteczne niż delikatnie wilgotną zanętą zwłaszcza w rzece zawsze trzeba mieć przygotowane ok. 10 dkg. .suchej zanęty w celu ewentualnego osuszenia zanęty (deszcz ,woda z rąk) > -preferuję nęcenie zanętą czerwoną lub żółtą rzadziej czarną tylko na trudnych przejrzystych wodach > -teraz glinka bez której nie wyobrażam sobie łowienia uklejek najlepsza jest jasna smużąca o neutralnym PH ze względu na fakt że będziemy podawać z glinką dżokersa(zawsze wcześniej wypłukanego w pończosze ) > -do glinki przetartej przez drobne sito 2 razy dodaję dżokersa i to jest mój główny składnik nęcenia > zanęta ma wywołać smugę i pobudzić ryby to dżokers podawany umiejętni w odpowiednich ilościach przytrzymuje ryby w łowisku > -na zawodach gdzie decydowałem się na połów uklejek zużywałem 3 kg glinki i 2 kg zanęty > nęcąc na zmianę glinką i zanętą > -dobrze jest przy połowie większych uklejek rzucić raz na jakiś czas kilka pinek z zanętą > -ustalenie na jakiej głębokości łowić musi być poparte wiedzą wagową ryb > -zawsze po sygnale nęcenia zaczynam od systematycznego nęcenia uklejek a dopiero zabieram się za nęcenie średniej ryby w ten sposób ściągam od sąsiadów tzw. ryby miejscowe i gromadzę je u siebie > -przed sygnałem nęcenia zarzucam kilkanaście razy zestaw do wody z wyraźnym chlapnięciem w celu przywołania akustyczni ryb i przyzwyczajenia do pluskania zestawem > - ryby zawsze wyhaczam z haczyka
Chciałbym się dowiedzieć więcej o tej technice (szybkościowy połów uklei).Ciekawi mnie wiele rzeczy począwszy od stanowiska uklejarza, przez sprzęt, sekwencje ruchów, aż do techniki ich połowu.Proszę, abyście opisywali jak łowicie szybkościowo ukleje, lub abyście podsyłali jakieś ciekawe artykuły filmiki itp.Z góry dziękuję :)
http://www.gorek-gliny.pl/porady-i-wskazowki,4.html
Znajdziesz tam 3 części bardzo dobrego artykułu o łowieniu uklejek.
Przepływaneczka spławiczek do 1,5g. Haczyk od 14 do 22 a na nim pinka. wrzucamy garstkę zanęty i łowimy, kiedy brania cichną dorzucamy zanęty. Na większą ukleje możesz stosować jakieś ziarno kuku lub pęczak
Przepływaneczka spławiczek do 1,5g. Haczyk od 14 do 22 a na nim pinka. wrzucamy garstkę zanęty i łowimy, kiedy brania cichną dorzucamy zanęty. Na większą ukleje możesz stosować jakieś ziarno kuku lub pęczak
Czy ty wiesz co ty piszesz?! Haczyk 14 do szybkościowego łowienia uklei i to jeszcze na kukurydze.Haczyk do łowienia uklei to minimum 18,piszesz że wrzucamy garstkę zanęty a wiesz jak powinna wyglądać zanęta uklejowa?Spławik 1,5g to zdecydowanie zadużo,max.1g.Łowiąc ukleje nie donęca się kiedy brania cichną tylko co chwilę żeby utrzymać rybki.Wszystko dokładnie jest opisane w artykule do którego dałem link.
no o uklejach przy powierzchni na kukurydzę to nie słyszałem ( w szybkościowym łowieniu ) .nie wiem też jak kolega ma zamiar donęcać uklejową "papką" z garści ... . spławiki moim zdaniem najlepszy wybór to 0,3 - 0,6 grama i to oczywiście nie dłuższe niz 10 cm . Ukleje to baaardzo obszerny temat i moim zdaniem po prostu nie ma to jak iść nad wodę i trenować bo tylko wtedy się dobrze nauczymy .
http://www.gorek-gliny.pl/porady-i-wskazowki,4.html
Znajdziesz tam 3 części bardzo dobrego artykułu o łowieniu uklejek.
Przeczytałem te artykuły i uważam, że są świetne.Polecam!
Zgadzam się Przemku z Tobą ......... Esox53 ..... , ukleje trzeba cały czas trzymać w stanowisku , donęcając po trzy palce zanęty przypominającej w strukturze maź . A zanęta najlepsza z jedwabnikiem ( 2-3 paczek ) i atraktor .
dodam jeszcze że dobrym dodatkiem na ukleje jest budyń waniliowy wymieszny razem z zanętą.
Zgadza się , zapomniałem o nim napisać
Nęcenie uklejek w 80% jest zawsze takie same i bardzo rzadko modyfikuje się ten niedostępny dla szerszej wiary wędkarskiej sposób .Samym sposobem i zanętą wiele się nie zdziała bez dobrej techniki i przygotowania stanowiska i od tego zacznę .
> -wszystko czyli zanęta ,glinka ,robaki ,ochotka ,obręcz siatki ,zapasowe kije ,woda do płukania
> ścierka lub ręcznik ,zapasowe przypony MUSZĄ BYĆ W ZASIĘGU RĘKI
> -kolejność wyhaczania jest następująca :1 zacięcie 2 hol ryby 3 wyhaczenie 4 wrzucenie zestawu 5 wrzucenie ryby do siatki.
> Inna kolejność powoduje znaczne straty czasu co przy połowie uklejek jest w większości przypadków nie do odrobienia .
> -pinka do połowu uklejek w przeważającej ilości naszych wód powinna być w kolorze fluo czerwonym pomarańczowym lub czerwona ostateczność biała wyjątek stanowi połów na kanale Piastowskim na grube białe robaki barwione na żółto
> -haczyki powinny być z długim trzonkiem i po zawiązaniu przyponu na węzle zrobiona maleńka kulka z distalu o średnicy od 1 do 2 mm w zależności od wielkości haczyka po wyschnięciu kulkę należy pomalować czerwoną farbą fluo
> - przypon powinien być długości od 5 do max 10 cm z małą pętelką dł. 8 mm.
> -najlepsze obciążenie to skupienie jednakowych śrucin zaraz za pętelką przyponową tak łowimy gdy uklejek jest dużo i biorą intensywnie gdy brania są kiepskie pozostawiamy jedną zaraz za pętelką a pozostałe cofamy do góry o 2 długości przyponu
> -pinka powinna leżakować co najmniej tydzień lub dwa w temp. od 4 do 8 stopni Celsjusza w celu utwardzenia i wydania zbędnej wody , najlepsza jest mąka kukurydziana zmieniana co dwa dni
> -nęcenie papką jest bardziej skuteczne niż delikatnie wilgotną zanętą zwłaszcza w rzece zawsze trzeba mieć przygotowane ok. 10 dkg. .suchej zanęty w celu ewentualnego osuszenia zanęty (deszcz ,woda z rąk)
> -preferuję nęcenie zanętą czerwoną lub żółtą rzadziej czarną tylko na trudnych przejrzystych wodach
> -teraz glinka bez której nie wyobrażam sobie łowienia uklejek najlepsza jest jasna smużąca o neutralnym PH ze względu na fakt że będziemy podawać z glinką dżokersa(zawsze wcześniej wypłukanego w pończosze )
> -do glinki przetartej przez drobne sito 2 razy dodaję dżokersa i to jest mój główny składnik nęcenia
> zanęta ma wywołać smugę i pobudzić ryby to dżokers podawany umiejętni w odpowiednich ilościach przytrzymuje ryby w łowisku
> -na zawodach gdzie decydowałem się na połów uklejek zużywałem 3 kg glinki i 2 kg zanęty
> nęcąc na zmianę glinką i zanętą
> -dobrze jest przy połowie większych uklejek rzucić raz na jakiś czas kilka pinek z zanętą
> -ustalenie na jakiej głębokości łowić musi być poparte wiedzą wagową ryb
> -zawsze po sygnale nęcenia zaczynam od systematycznego nęcenia uklejek a dopiero zabieram się za nęcenie średniej ryby w ten sposób ściągam od sąsiadów tzw. ryby miejscowe i gromadzę je u siebie
> -przed sygnałem nęcenia zarzucam kilkanaście razy zestaw do wody z wyraźnym chlapnięciem w celu przywołania akustyczni ryb i przyzwyczajenia do pluskania zestawem
> - ryby zawsze wyhaczam z haczyka
Proszę ,tutaj kolejne fachowe informacje :
http://www.leszcz.pl/relacja.php?id=144
http://www.catfish.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=51:kana-yski-owisko-uklejowe-w-koninie&catid=100:cc-2010-wane-informacje&Itemid=53
Szybkościowy połów uklei to specyficzna metoda niepodobna do żadnej innej ( wyłączając bata ). Do łowienia uklei stosuje się wędziska 3 - 4 /5 metrowe baty. Istnieją także specjalne wędziska ( 1,5 - 6 m ) jako to całe zestawy kijów o różnych długościach - co pozwala łowcy za pomocą uprzednio przygotowanych zestawów szybko zlokalizować tę chimeryczną rybkę ( a że taką rybą ukleja jest można się przekonać dopiero wówczas gdy zajmiemy się jej połowem na poważnie). Jak wspomniałem: należy uprzednio przygotować sobie różne zestawy , które bardzo łatwo wymienić nad wodą dzięki specjalnemu klipsowi wklejonemu w szczytówkę. Zestaw składa się z żyłek o średnicy np 0,08 mm do maks 0,12 - w zależności od warunków panujących na łowisku , wielkości ryb i powinien mieć długość zbliżoną do sztywnego wędziska uklejowego tożsamego z krótkim , dobrej jakości batem .Haczyki jakich używamy do połowu uklei to numeracje niezbyt imponujące a odpowiednia wielkość zaczyna się od 14 ( największy do nawet 24 - choć te ostatnie i jeszcze mniejsze 26 - 28 (!) stosuje się niemal wyłącznie na zawodach , w sytuacji kompletnego bezrybia . Spławiki bardzo lekkie 0,5 - 1,2 g - bo i ryba na jaką się nastawiamy żeruje najczęściej w górnych partiach wody natomiast obciążenie najczęściej ma formę wianuszka śrucin umieszczonego nad krótkim 10 - 15 cm przyponem z żyłki cieńszej o "dwa oczka " (np żyłka gł . 0,10 , przypon 0,0 8 mm . W zestawie "do ręki " obowiązuje taka sama zasada jak w przypadku zwykłego zestawu pełnego czyli bata - im większe ryby tym krótszy zestaw , im bardziej żarłoczne są ryby tym cięższy może być zestaw bo jak wiadomo cięższym zestawem łowi się dużo szybciej. Istnieją różne sposoby rozmieszczania obciążenia zestawu - warto więc poszukać w internecie rysunków i opisów. Najczęściej używaną przynętą są małe larwy muchy oraz larwy muchy domowej ( drobne robaczki o lekko różowym zabarwieniu , stąd makaronizm "PINKA " używany przez osoby nieobeznane i bezwiednie używające tegoż terminu do określenia zwykłych "madów" - białych robaków .Ukleje tak jak inne białe ryby - można łowić na wiele przynęt ( nawet na tak plebejską przynętę jak małe kuleczki chleba czy ciasta z mąki ) a ponadto bardzo dobrze reagują na zanętę. Trzeba jednak pamiętać że wbrew powszechnemu mniemaniu ta traktowana bardzo po macoszemu ryba - potrafi dać się we znaki.Dlatego ukleję należy zanęcać odpowiednio skomponowaną zanętą o silnych właściwościach smużących ( chmura zanętowa ) . Często do zanęt uklejowych dodaje się mleka w proszku i przetworów z nasion roślin oleistych ( konopie , mak ) , które mają właściwości nie tylko zapachowe ale i również windujące - podnoszące cząstki bułki tartej itp do górnych partii wody - bo tylko tam można się spodziewać i osiągnąć zadowalające wyniki wabienia tej ryby. Podane komponenty oleiste mają także słabe właściwości narkotyczne i bynajmniej nie jest to głupi żart. Dawniej by zrobić zanętę uklejową - przez jakiś czas zbierano pieczywo i zmieloną już bułkę , barwiono np czerwonym barwnikiem spożywczym ( betaina - barwnik z soku z czerwonego buraka ).Zanęta powinna mieć konsystencję papki wrzucanej do wody ręką lub specjalną łopatką - zawsze będą to jednak porcje małe i w krótkich odstępach czasu - i co podkreślić trzeba : zanęta ma wrzucona do wody ma smużyć , wabić lecz w żadnym wypadku karmić. Czytałem kiedyś że niektórzy używają nawet kredy malarskiej zmieszanej np z mocno wyprażoną bułką tartą po to by wabik miał możliwie małe właściwości odżywcze a za to spore smużące . Siatki stosujemy obszerne i dobrej jakości po to by ryby wróciły z powrotem do wody w jak najlepszej kondycji - chyba że ktoś lubi frytki z uklei i inne z niej specjały przyrządzane -ukleja to bowiem ryba bardzo smaczna. Zestaw można zarzucać z lekkim pluskiem co czasem działa wabiąco na te ryby .
Nęcenie uklejek w 80% jest zawsze takie same i bardzo rzadko modyfikuje się ten niedostępny dla szerszej wiary wędkarskiej sposób .Samym sposobem i zanętą wiele się nie zdziała bez dobrej techniki i przygotowania stanowiska i od tego zacznę .
> -wszystko czyli zanęta ,glinka ,robaki ,ochotka ,obręcz siatki ,zapasowe kije ,woda do płukania
> ścierka lub ręcznik ,zapasowe przypony MUSZĄ BYĆ W ZASIĘGU RĘKI
> -kolejność wyhaczania jest następująca :1 zacięcie 2 hol ryby 3 wyhaczenie 4 wrzucenie zestawu 5 wrzucenie ryby do siatki.
> Inna kolejność powoduje znaczne straty czasu co przy połowie uklejek jest w większości przypadków nie do odrobienia .
> -pinka do połowu uklejek w przeważającej ilości naszych wód powinna być w kolorze fluo czerwonym pomarańczowym lub czerwona ostateczność biała wyjątek stanowi połów na kanale Piastowskim na grube białe robaki barwione na żółto
> -haczyki powinny być z długim trzonkiem i po zawiązaniu przyponu na węzle zrobiona maleńka kulka z distalu o średnicy od 1 do 2 mm w zależności od wielkości haczyka po wyschnięciu kulkę należy pomalować czerwoną farbą fluo
> - przypon powinien być długości od 5 do max 10 cm z małą pętelką dł. 8 mm.
> -najlepsze obciążenie to skupienie jednakowych śrucin zaraz za pętelką przyponową tak łowimy gdy uklejek jest dużo i biorą intensywnie gdy brania są kiepskie pozostawiamy jedną zaraz za pętelką a pozostałe cofamy do góry o 2 długości przyponu
> -pinka powinna leżakować co najmniej tydzień lub dwa w temp. od 4 do 8 stopni Celsjusza w celu utwardzenia i wydania zbędnej wody , najlepsza jest mąka kukurydziana zmieniana co dwa dni
> -nęcenie papką jest bardziej skuteczne niż delikatnie wilgotną zanętą zwłaszcza w rzece zawsze trzeba mieć przygotowane ok. 10 dkg. .suchej zanęty w celu ewentualnego osuszenia zanęty (deszcz ,woda z rąk)
> -preferuję nęcenie zanętą czerwoną lub żółtą rzadziej czarną tylko na trudnych przejrzystych wodach
> -teraz glinka bez której nie wyobrażam sobie łowienia uklejek najlepsza jest jasna smużąca o neutralnym PH ze względu na fakt że będziemy podawać z glinką dżokersa(zawsze wcześniej wypłukanego w pończosze )
> -do glinki przetartej przez drobne sito 2 razy dodaję dżokersa i to jest mój główny składnik nęcenia
> zanęta ma wywołać smugę i pobudzić ryby to dżokers podawany umiejętni w odpowiednich ilościach przytrzymuje ryby w łowisku
> -na zawodach gdzie decydowałem się na połów uklejek zużywałem 3 kg glinki i 2 kg zanęty
> nęcąc na zmianę glinką i zanętą
> -dobrze jest przy połowie większych uklejek rzucić raz na jakiś czas kilka pinek z zanętą
> -ustalenie na jakiej głębokości łowić musi być poparte wiedzą wagową ryb
> -zawsze po sygnale nęcenia zaczynam od systematycznego nęcenia uklejek a dopiero zabieram się za nęcenie średniej ryby w ten sposób ściągam od sąsiadów tzw. ryby miejscowe i gromadzę je u siebie
> -przed sygnałem nęcenia zarzucam kilkanaście razy zestaw do wody z wyraźnym chlapnięciem w celu przywołania akustyczni ryb i przyzwyczajenia do pluskania zestawem
> - ryby zawsze wyhaczam z haczyka
Proszę ,tutaj kolejne fachowe informacje :
http://www.leszcz.pl/relacja.php?id=144
http://www.catfish.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=51:kana-yski-owisko-uklejowe-w-koninie&catid=100:cc-2010-wane-informacje&Itemid=53
Nęcenie uklejek w 80% jest zawsze takie same i bardzo rzadko modyfikuje się ten niedostępny dla szerszej wiary wędkarskiej sposób .Samym sposobem i zanętą wiele się nie zdziała bez dobrej techniki i przygotowania stanowiska i od tego zacznę .
> -wszystko czyli zanęta ,glinka ,robaki ,ochotka ,obręcz siatki ,zapasowe kije ,woda do płukania
> ścierka lub ręcznik ,zapasowe przypony MUSZĄ BYĆ W ZASIĘGU RĘKI
> -kolejność wyhaczania jest następująca :1 zacięcie 2 hol ryby 3 wyhaczenie 4 wrzucenie zestawu 5 wrzucenie ryby do siatki.
> Inna kolejność powoduje znaczne straty czasu co przy połowie uklejek jest w większości przypadków nie do odrobienia .
> -pinka do połowu uklejek w przeważającej ilości naszych wód powinna być w kolorze fluo czerwonym pomarańczowym lub czerwona ostateczność biała wyjątek stanowi połów na kanale Piastowskim na grube białe robaki barwione na żółto
> -haczyki powinny być z długim trzonkiem i po zawiązaniu przyponu na węzle zrobiona maleńka kulka z distalu o średnicy od 1 do 2 mm w zależności od wielkości haczyka po wyschnięciu kulkę należy pomalować czerwoną farbą fluo
> - przypon powinien być długości od 5 do max 10 cm z małą pętelką dł. 8 mm.
> -najlepsze obciążenie to skupienie jednakowych śrucin zaraz za pętelką przyponową tak łowimy gdy uklejek jest dużo i biorą intensywnie gdy brania są kiepskie pozostawiamy jedną zaraz za pętelką a pozostałe cofamy do góry o 2 długości przyponu
> -pinka powinna leżakować co najmniej tydzień lub dwa w temp. od 4 do 8 stopni Celsjusza w celu utwardzenia i wydania zbędnej wody , najlepsza jest mąka kukurydziana zmieniana co dwa dni
> -nęcenie papką jest bardziej skuteczne niż delikatnie wilgotną zanętą zwłaszcza w rzece zawsze trzeba mieć przygotowane ok. 10 dkg. .suchej zanęty w celu ewentualnego osuszenia zanęty (deszcz ,woda z rąk)
> -preferuję nęcenie zanętą czerwoną lub żółtą rzadziej czarną tylko na trudnych przejrzystych wodach
> -teraz glinka bez której nie wyobrażam sobie łowienia uklejek najlepsza jest jasna smużąca o neutralnym PH ze względu na fakt że będziemy podawać z glinką dżokersa(zawsze wcześniej wypłukanego w pończosze )
> -do glinki przetartej przez drobne sito 2 razy dodaję dżokersa i to jest mój główny składnik nęcenia
> zanęta ma wywołać smugę i pobudzić ryby to dżokers podawany umiejętni w odpowiednich ilościach przytrzymuje ryby w łowisku
> -na zawodach gdzie decydowałem się na połów uklejek zużywałem 3 kg glinki i 2 kg zanęty
> nęcąc na zmianę glinką i zanętą
> -dobrze jest przy połowie większych uklejek rzucić raz na jakiś czas kilka pinek z zanętą
> -ustalenie na jakiej głębokości łowić musi być poparte wiedzą wagową ryb
> -zawsze po sygnale nęcenia zaczynam od systematycznego nęcenia uklejek a dopiero zabieram się za nęcenie średniej ryby w ten sposób ściągam od sąsiadów tzw. ryby miejscowe i gromadzę je u siebie
> -przed sygnałem nęcenia zarzucam kilkanaście razy zestaw do wody z wyraźnym chlapnięciem w celu przywołania akustyczni ryb i przyzwyczajenia do pluskania zestawem
> - ryby zawsze wyhaczam z haczyka
Proszę ,tutaj kolejne fachowe informacje :
http://www.leszcz.pl/relacja.php?id=144
http://www.catfish.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=51:kana-yski-owisko-uklejowe-w-koninie&catid=100:cc-2010-wane-informacje&Itemid=53 //////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////// Nie chciałbym się czepiac ale : 1 :-pinka do połowu uklejek w przeważającej ilości naszych wód powinna być w kolorze fluo czerwonym pomarańczowym lub czerwona ostateczność biała wyjątek stanowi połów na kanale Piastowskim na grube białe robaki barwione na żółto . Otóż kolego - "tzw "pinka to bardzo mała larwa muchy ( muchy domowej ) o lekko różowym , naturalnym zabarwieniu stąd też angielska nazwa "PINK " czyli "RÓŻOWY/A . Robak fluo to już nie PINK i biały robak to też nie PINK . Po drugie : kroplę na trzonku haczyka nie robimy z żadnego DISTALU (! ) tylko z MYSTIKU , takiej pasty syntetycznej , która zastyga i ma tę wadę że śmierdzi jak aceton ( niektórzy twierdzą że to zaleta bo przypomina im to słabą ochotkę ) . Mystik na haku sprawia że przynęta lepiej trzyma się haka. Warto jednak pamiętać że białę robaki i inne żywe przynęty zakłada się możliwie jak najdelikatniej a zarazem w sposób który gwarantuje złowienie kilku ryb z rzędu bez zmiany przynęty. Wypięcie się kilku ryb sugeruje :albo złamanie grotu ( niewidoczne lecz wyczuwalne bo hak nie " lepi się " do opuszki palca, łuskę nabitą na grot , stępienie - trzeba wtedy wymienić przypon.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, i czekam na więcej :)