Witajcie, czy ktos z Was koledzy spotkal sie z jakimis koszulkami (t-shirt) z motywami wedkarskimi, nie chodzi mi o koszulki z nadrukiem, ktorych pelno na allegro. Chodzi mi o ciekawy design, cos w stylu koszulek Dragon tylko nie az tak drogich.
Witaj,osobiście kupiłem taka koszulke dragona z serii catch i relase "esox",jest bardzo fajna ma nadruk ale była juz prana wielokrotnie i nic sie z nia nie dzieje,zakupiłem w wedkarskim w poznaniu na wildzie,polecam. tak wyglada w realu. http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/dragon-koszulki-g10-a55-p579-k6209.html
Musisz poszukać po sklepach wędkarskich. W większych, lepiej zaopatrzonych widziałem dragonowskie, fajnie wygladają i wykonane z przystępnych materiałów. W opolu w niektórych sklepach są dostępne.
To najtańsze jakie widziałem,mam na myśli te bez nadruku.Są w miarę ludzkie bo te kolorowe to chyba tylko dla dzieci.Nie wiem czy tanie 32 zł/szt..Taniej będzie z całą pewnością w sklepie z odzieżą bo za słowo wędkarska i firmę Dragon trzeba dużo dołożyć.
To najtańsze jakie widziałem,mam na myśli te bez nadruku.Są w miarę ludzkie bo te kolorowe to chyba tylko dla dzieci.Nie wiem czy tanie 32 zł/szt..Taniej będzie z całą pewnością w sklepie z odzieżą bo za słowo wędkarska i firmę Dragon trzeba dużo dołożyć.
To co powiesz o tych Simms"a :). 109 zl za koszulke to juz przegiecie. Zona chciala mi kupic na imieniny, ale sie zbuntowalem. Sumienie nie pozwolilo by mi w tym chodzic ;) W sumie inwestuje teraz raczej w ubranie a nie sprzet, ale taka koszulka poza walorami ozdobnymi do niczego w zasadzie nie sluzy.
To najtańsze jakie widziałem,mam na myśli te bez nadruku.Są w miarę ludzkie bo te kolorowe to chyba tylko dla dzieci.Nie wiem czy tanie 32 zł/szt..Taniej będzie z całą pewnością w sklepie z odzieżą bo za słowo wędkarska i firmę Dragon trzeba dużo dołożyć
To najtańsze jakie widziałem,mam na myśli te bez nadruku.Są w miarę ludzkie bo te kolorowe to chyba tylko dla dzieci.Nie wiem czy tanie 32 zł/szt..Taniej będzie z całą pewnością w sklepie z odzieżą bo za słowo wędkarska i firmę Dragon trzeba dużo dołożyć
Niewiem czy tylko dla dzieci,bo tez mam taka:P
Jakoś nie wyobrażam sobie siebie w koszulce która świeci się jak neon nad wodą z kijem w ręce.Każdy jednak ma swój gust.:)
To najtańsze jakie widziałem,mam na myśli te bez nadruku.Są w miarę ludzkie bo te kolorowe to chyba tylko dla dzieci.Nie wiem czy tanie 32 zł/szt..Taniej będzie z całą pewnością w sklepie z odzieżą bo za słowo wędkarska i firmę Dragon trzeba dużo dołożyć.
To co powiesz o tych Simms"a :). 109 zl za koszulke to juz przegiecie. Zona chciala mi kupic na imieniny, ale sie zbuntowalem. Sumienie nie pozwolilo by mi w tym chodzic ;) W sumie inwestuje teraz raczej w ubranie a nie sprzet, ale taka koszulka poza walorami ozdobnymi do niczego w zasadzie nie sluzy.
Wiem że są takie firmy jak Geoff Anderson czy Simms,nie wiem tylko dla kogo produkują bo jeszcze nie widziałem nikogo w ich ubraniach nad wodą.:) W radiu trąbią jednak że politycy w tej kadencji podwoili swoje oszczędności a wartość domów niektórych przekracza milion złotych.Może teraz jak odejdą od koryta kupią sprzęt i pojadą na ryby?:):):)
To najtańsze jakie widziałem,mam na myśli te bez nadruku.Są w miarę ludzkie bo te kolorowe to chyba tylko dla dzieci.Nie wiem czy tanie 32 zł/szt..Taniej będzie z całą pewnością w sklepie z odzieżą bo za słowo wędkarska i firmę Dragon trzeba dużo dołożyć.
To co powiesz o tych Simms"a :). 109 zl za koszulke to juz przegiecie. Zona chciala mi kupic na imieniny, ale sie zbuntowalem. Sumienie nie pozwolilo by mi w tym chodzic ;) W sumie inwestuje teraz raczej w ubranie a nie sprzet, ale taka koszulka poza walorami ozdobnymi do niczego w zasadzie nie sluzy.
Wiem że są takie firmy jak Geoff Anderson czy Simms,nie wiem tylko dla kogo produkują bo jeszcze nie widziałem nikogo w ich ubraniach nad wodą.:) W radiu trąbią jednak że politycy w tej kadencji podwoili swoje oszczędności a wartość domów niektórych przekracza milion złotych.Może teraz jak odejdą od koryta kupią sprzęt i pojadą na ryby?:):):)
Bez przesady :). Nie sa to znowu az tak nieosiagalne rzeczy. Raptor Andersona kosztuje okolo 400 zl a to juz porzadna oddychajaca kurtka. Kupilem komplet SIMMS"a (spodnie plus bluza z polartec"u) na cieplejsze pory roku - wiosna, poczatek jesieni za 300 zl. Wg mnie dobre ubranie jest duzo wazniejsze niz sprzet w przypadku aktywnego lowienia ryb. Z koszuli Simma"s pot wysycha w ciagu 1 minuty w upaly. Kupilem taka za 200zl i uwazam ze warta jest swojej ceny. Wczesniej lazilem nad woda upocony zmeczony a w chlodniejszych porach roku korzonki odzywaly sie co najmniej 2 razy w roku. Po ostatnim ataku 3 lata temu powiedzialem - dosc. Kupilem odpowiednie ubranie i teraz czuje ze lowie. No i od 3 lat nie mam problemow z plecami. Kiedys sie dziwilem jak mozna wydac np. 1200 zl na spodniobuty. Teraz sam innych nie kupie. Lowie na wedke z kolowrotkiem ktore do kupy warte sa 400 zl (dosc rzadko ale lowie) ale wole wydac na porzadna bluze polarowa niz zmieniac sprzet na lepszy.
Bardzo dobrze napisane. Ja każdy swój wypad zaczynam od odpowiedniego dobraniu ubioru. nie mam ochoty męczyć się z potem , bądź trząchać zębami nad wodą. Dobry ubiór to podstawa żeby wędkowanie było przyjemnością.
Bardzo dobrze napisane. Ja każdy swój wypad zaczynam od odpowiedniego dobraniu ubioru. nie mam ochoty męczyć się z potem , bądź trząchać zębami nad wodą. Dobry ubiór to podstawa żeby wędkowanie było przyjemnością.
Zgadzam się ubranie jest bardzo ważne.Jednak nie łowię na komercji z ławeczki,nie wydam na ubrania 5-6 tysięcy by po sezonie wszystko wyrzucić.Nic nie przetrwa sezonu na dzikim łowisku a ja nie mam ochoty uważać czy nie zadrę kurtki o krzak czy drzewo.Ważny jest też komfort psychiczny:),podrę kupie następne czy założę inne jakie mam i naprzód w krzaki i kamienie opaski.:)
No wlasnie i tu sie mylisz. Lowiac na komercji z laweczki kupilbym jakies zwykle portki (nawet jakis jeans) koszulke i peleryne przeciwdeszczowa. Dobrej jakosci ubranie wytrzyma duzo wiecej niz taniocha ktora rozpadnie sie po sezonie. Portki (spodniobuty) SIMMS"a mam juz 7 sezon. W tym czasie wywalilem 3 pary gumiakow po 200 zl do biegania po piachu nad Pilica. A w Simmsach laze po kamiorach w Dunajcu. I z butami nie dzieje sie kompletnie nic. Spodnie z polatreku po 3 latach nie maja zadnych sladow zuzycia. W podobnym czasie kupilem polary w biedronce. Ich wyglad jest zalosny a sluza tylko do chodzenia po domu. Spodniobuty Simms"a maja juz lata i ostatnio nawet probowalem je zajezdzic bo czas na nowe. A one cholery nie chca cieknac. Zgubilem ochraniacze i sezon lowilem bez nich. W koncu stwierdzilem ze dorobie z neoprenu same ochraniacze bo jednak szkoda mi sie tych portek zrobilo.
Koszulki Dragona z rybami są dość dobrej jakości i rysunki są udane, myślę że warto za nie zapłacić. Widzę po moich znajomych, że podobają się im i chodzą w nich nawet w cywilu, po mieście. I jeszcze warto kupić koszulki bakteriobójcze, oddychające o nazwie T-Shirt, rzeczywiście zapobiegają powstaniu przykrego zapachu po wielogodzinnym lub wielodniowym wędkowaniu. Łaziłem w tym trzy doby i trzy noce spałem, zero zapaszku. Wtedy przekonałem się do nich i kupiłem sobie jeszcze 2 jasne na lato. Link do tych koszulek oddychających, katalog dragona - tu
Witajcie, czy ktos z Was koledzy spotkal sie z jakimis koszulkami (t-shirt) z motywami wedkarskimi, nie chodzi mi o koszulki z nadrukiem, ktorych pelno na allegro. Chodzi mi o ciekawy design, cos w stylu koszulek Dragon tylko nie az tak drogich.
Witaj,osobiście kupiłem taka koszulke dragona z serii catch i relase "esox",jest bardzo fajna ma nadruk ale była juz prana wielokrotnie i nic sie z nia nie dzieje,zakupiłem w wedkarskim w poznaniu na wildzie,polecam.
tak wyglada w realu.
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/dragon-koszulki-g10-a55-p579-k6209.html
Musisz poszukać po sklepach wędkarskich. W większych, lepiej zaopatrzonych widziałem dragonowskie, fajnie wygladają i wykonane z przystępnych materiałów. W opolu w niektórych sklepach są dostępne.
Tu masz niezly wybor:
http://www.taimen.com/category/t-shirt/339
http://www.spinn.pl/odziez/koszulki/p/1
To najtańsze jakie widziałem,mam na myśli te bez nadruku.Są w miarę ludzkie bo te kolorowe to chyba tylko dla dzieci.Nie wiem czy tanie 32 zł/szt..Taniej będzie z całą pewnością w sklepie z odzieżą bo za słowo wędkarska i firmę Dragon trzeba dużo dołożyć.
http://www.spinn.pl/odziez/koszulki/p/1
To najtańsze jakie widziałem,mam na myśli te bez nadruku.Są w miarę ludzkie bo te kolorowe to chyba tylko dla dzieci.Nie wiem czy tanie 32 zł/szt..Taniej będzie z całą pewnością w sklepie z odzieżą bo za słowo wędkarska i firmę Dragon trzeba dużo dołożyć.
To co powiesz o tych Simms"a :). 109 zl za koszulke to juz przegiecie. Zona chciala mi kupic na imieniny, ale sie zbuntowalem. Sumienie nie pozwolilo by mi w tym chodzic ;)
W sumie inwestuje teraz raczej w ubranie a nie sprzet, ale taka koszulka poza walorami ozdobnymi do niczego w zasadzie nie sluzy.
http://www.spinn.pl/odziez/koszulki/p/1
To najtańsze jakie widziałem,mam na myśli te bez nadruku.Są w miarę ludzkie bo te kolorowe to chyba tylko dla dzieci.Nie wiem czy tanie 32 zł/szt..Taniej będzie z całą pewnością w sklepie z odzieżą bo za słowo wędkarska i firmę Dragon trzeba dużo dołożyć
Niewiem czy tylko dla dzieci,bo tez mam taka:P
http://www.spinn.pl/odziez/koszulki/p/1
To najtańsze jakie widziałem,mam na myśli te bez nadruku.Są w miarę ludzkie bo te kolorowe to chyba tylko dla dzieci.Nie wiem czy tanie 32 zł/szt..Taniej będzie z całą pewnością w sklepie z odzieżą bo za słowo wędkarska i firmę Dragon trzeba dużo dołożyć
Niewiem czy tylko dla dzieci,bo tez mam taka:P
Jakoś nie wyobrażam sobie siebie w koszulce która świeci się jak neon nad wodą z kijem w ręce.Każdy jednak ma swój gust.:)
proponuję coś z anacondy , cena 69zł ,za to jakość pierwsza klasa.
http://www.sklepwodnyswiat.pl/Koszulka-Anaconda-L%283,16,4547%29.aspx
http://www.spinn.pl/odziez/koszulki/p/1
To najtańsze jakie widziałem,mam na myśli te bez nadruku.Są w miarę ludzkie bo te kolorowe to chyba tylko dla dzieci.Nie wiem czy tanie 32 zł/szt..Taniej będzie z całą pewnością w sklepie z odzieżą bo za słowo wędkarska i firmę Dragon trzeba dużo dołożyć.
To co powiesz o tych Simms"a :). 109 zl za koszulke to juz przegiecie. Zona chciala mi kupic na imieniny, ale sie zbuntowalem. Sumienie nie pozwolilo by mi w tym chodzic ;)
W sumie inwestuje teraz raczej w ubranie a nie sprzet, ale taka koszulka poza walorami ozdobnymi do niczego w zasadzie nie sluzy.
Wiem że są takie firmy jak Geoff Anderson czy Simms,nie wiem tylko dla kogo produkują bo jeszcze nie widziałem nikogo w ich ubraniach nad wodą.:)
W radiu trąbią jednak że politycy w tej kadencji podwoili swoje oszczędności a wartość domów niektórych przekracza milion złotych.Może teraz jak odejdą od koryta kupią sprzęt i pojadą na ryby?:):):)
proponuję coś z anacondy , cena 69zł ,za to jakość pierwsza klasa.
http://www.sklepwodnyswiat.pl/Koszulka-Anaconda-L%283,16,4547%29.aspx
To jest odpowiedź na twoje pytanie.Chciałeś tanio, to masz.:):):)
http://www.spinn.pl/odziez/koszulki/p/1
To najtańsze jakie widziałem,mam na myśli te bez nadruku.Są w miarę ludzkie bo te kolorowe to chyba tylko dla dzieci.Nie wiem czy tanie 32 zł/szt..Taniej będzie z całą pewnością w sklepie z odzieżą bo za słowo wędkarska i firmę Dragon trzeba dużo dołożyć.
To co powiesz o tych Simms"a :). 109 zl za koszulke to juz przegiecie. Zona chciala mi kupic na imieniny, ale sie zbuntowalem. Sumienie nie pozwolilo by mi w tym chodzic ;)
W sumie inwestuje teraz raczej w ubranie a nie sprzet, ale taka koszulka poza walorami ozdobnymi do niczego w zasadzie nie sluzy.
Wiem że są takie firmy jak Geoff Anderson czy Simms,nie wiem tylko dla kogo produkują bo jeszcze nie widziałem nikogo w ich ubraniach nad wodą.:)
W radiu trąbią jednak że politycy w tej kadencji podwoili swoje oszczędności a wartość domów niektórych przekracza milion złotych.Może teraz jak odejdą od koryta kupią sprzęt i pojadą na ryby?:):):)
Bez przesady :). Nie sa to znowu az tak nieosiagalne rzeczy. Raptor Andersona kosztuje okolo 400 zl a to juz porzadna oddychajaca kurtka. Kupilem komplet SIMMS"a (spodnie plus bluza z polartec"u) na cieplejsze pory roku - wiosna, poczatek jesieni za 300 zl. Wg mnie dobre ubranie jest duzo wazniejsze niz sprzet w przypadku aktywnego lowienia ryb. Z koszuli Simma"s pot wysycha w ciagu 1 minuty w upaly. Kupilem taka za 200zl i uwazam ze warta jest swojej ceny.
Wczesniej lazilem nad woda upocony zmeczony a w chlodniejszych porach roku korzonki odzywaly sie co najmniej 2 razy w roku. Po ostatnim ataku 3 lata temu powiedzialem - dosc. Kupilem odpowiednie ubranie i teraz czuje ze lowie. No i od 3 lat nie mam problemow z plecami.
Kiedys sie dziwilem jak mozna wydac np. 1200 zl na spodniobuty. Teraz sam innych nie kupie. Lowie na wedke z kolowrotkiem ktore do kupy warte sa 400 zl (dosc rzadko ale lowie) ale wole wydac na porzadna bluze polarowa niz zmieniac sprzet na lepszy.
Bardzo dobrze napisane.
Ja każdy swój wypad zaczynam od odpowiedniego dobraniu ubioru. nie mam ochoty męczyć się z potem , bądź trząchać zębami nad wodą.
Dobry ubiór to podstawa żeby wędkowanie było przyjemnością.
Bardzo dobrze napisane.
Ja każdy swój wypad zaczynam od odpowiedniego dobraniu ubioru. nie mam ochoty męczyć się z potem , bądź trząchać zębami nad wodą.
Dobry ubiór to podstawa żeby wędkowanie było przyjemnością.
Zgadzam się ubranie jest bardzo ważne.Jednak nie łowię na komercji z ławeczki,nie wydam na ubrania 5-6 tysięcy by po sezonie wszystko wyrzucić.Nic nie przetrwa sezonu na dzikim łowisku a ja nie mam ochoty uważać czy nie zadrę kurtki o krzak czy drzewo.Ważny jest też komfort psychiczny:),podrę kupie następne czy założę inne jakie mam i naprzód w krzaki i kamienie opaski.:)
No wlasnie i tu sie mylisz.
Lowiac na komercji z laweczki kupilbym jakies zwykle portki (nawet jakis jeans) koszulke i peleryne przeciwdeszczowa.
Dobrej jakosci ubranie wytrzyma duzo wiecej niz taniocha ktora rozpadnie sie po sezonie.
Portki (spodniobuty) SIMMS"a mam juz 7 sezon. W tym czasie wywalilem 3 pary gumiakow po 200 zl do biegania po piachu nad Pilica. A w Simmsach laze po kamiorach w Dunajcu. I z butami nie dzieje sie kompletnie nic. Spodnie z polatreku po 3 latach nie maja zadnych sladow zuzycia. W podobnym czasie kupilem polary w biedronce. Ich wyglad jest zalosny a sluza tylko do chodzenia po domu.
Spodniobuty Simms"a maja juz lata i ostatnio nawet probowalem je zajezdzic bo czas na nowe. A one cholery nie chca cieknac. Zgubilem ochraniacze i sezon lowilem bez nich. W koncu stwierdzilem ze dorobie z neoprenu same ochraniacze bo jednak szkoda mi sie tych portek zrobilo.
Nie twierdze że wszystko wiem.
Może się mylę(to mało prawdopodobne:)).
Jedyna rada to muszę coś kupić i przetestować.
Koszulki Dragona z rybami są dość dobrej jakości i rysunki są udane, myślę że warto za nie zapłacić. Widzę po moich znajomych, że podobają się im i chodzą w nich nawet w cywilu, po mieście. I jeszcze warto kupić koszulki bakteriobójcze, oddychające o nazwie T-Shirt, rzeczywiście zapobiegają powstaniu przykrego zapachu po wielogodzinnym lub wielodniowym wędkowaniu. Łaziłem w tym trzy doby i trzy noce spałem, zero zapaszku. Wtedy przekonałem się do nich i kupiłem sobie jeszcze 2 jasne na lato.
Link do tych koszulek oddychających, katalog dragona - tu