Poszukuję tyczki do 350 zł. Ma mi służyć jako miła odskocznia od spinningu. Chciałbym nią łowić na jeziorach i zaporówkach. Nie interesują mnie zawody, ma mi służyć tylko i wyłącznie rekreacyjnie. Wiem, że w tych pieniądzach ciężko będzie znaleźć coś fajnego, ale może się uda :)
Może moja wiedza na ten temat nie jest zbyt szeroka, ale na tyczkę łowi mój syn, więc cokolwieczek wiem... . Wydaje mi się, że zamiast bardzo nędznej tyczki (innej w tej cenie nie dostaniesz, o ile w ogóle) lepiej kupić dobry bat (np. 8 m).
Witam Odradzam zdecydowanie kupno którejkolwiek z tych tyczek.... pozostań przy bacie, którego już masz. Ponieważ pieniądze, które chcesz na taką tyczkę wydać, będą pieniędzmi wyrzuconymi.
Aby łowić na tyczkę potrzebujesz jeszcze kilku "drobiazgów" /rolki, uchwyty.../ Tyczka w tym przedziale cenowym niestety nie nadaje się do łowienia... Po pierwsze, zwisa jak banan Po drugie, jest cholernie ciężka Znalazłabym jeszcze po trzecie i czwarte również :)
Lata wstecz kupiłam taką tyczkę /chyba Robinson/ nad wodą miałam ją tylko jeden raz... później dałam ją za darmo... I cieszyłam się, że pozbyłam się rupiecia, a kosztowała wówczas 270zł, czyli coś podobnego do tej, którą Ty chcesz kupić. Pozdrawiam
Ja dużo doświadczenia też nie mam bo dopiero zakupiłem swoją pierwszą tyczkę. Ale 9.5m nie polecam. Lepiej kup 11,5m. Nie koniecznie nową. Ja dałem ogłoszenie na forum i po miesiącu udało mi się kupić mało używaną tyczkę 13m z rolkami w cenie jaką podajesz. Z zakupu jestem bardzo zadowolony mimo że łowiłem nią dopiero 2x. Mnie polecali colmica atomica i taką udało mi się kupić. Też głównie wędkuje nią rekreacyjnie. Ale radze dołożyć trochę i za 500zł znajdziesz taką. Jedyna wadą to jest to że nie mogę znaleźć topów do niej. Przy okazji jakby ktoś miał dojście do topów do colmic atomic carp to proszę o info.
9,5M to tyczka za krótka.Do łowienia rekreacyjnego powinna być 11m.Zasięg łowienia to zasięg tyczki i 9,5 m często bywa za mało.Co do jakości...tanie tyczki są po prostu cięższe,często bywają lejące,czyli zwisają i nie są sztywne i firmy mniej atrakcyjne.Moim zdaniem przy łowieniu rekreacyjnym to nie ma żadnego znaczenia.Często są mocniejsze od wyspecjalizowanych tyczek z najwyższej półki.Do łowienia rekreacyjnego dodatkowe topy nie są Ci potrzebne.Ewentualnie jeden,ponieważ czasem brania są na różnych głębokościach,zwłaszcza płoci i nie musisz zmieniać zestawu tylko top.Myślę że używane Mikado 11m z jednym topem za niewiele większe pieniądze kupisz.
Zostań przy bacie na fajną tyczkę trzeba dać jakieś 600-700 zł z tego co wiem a jeszcze dochodzi kombajn i rolki czyli dodatkowe 800-900 zl Nie łowię tyczką wiec nie wiem co i jak z cenami
Witam.
Poszukuję tyczki do 350 zł. Ma mi służyć jako miła odskocznia od spinningu. Chciałbym nią łowić na jeziorach i zaporówkach. Nie interesują mnie zawody, ma mi służyć tylko i wyłącznie rekreacyjnie. Wiem, że w tych pieniądzach ciężko będzie znaleźć coś fajnego, ale może się uda :)
Przeszukując allegro znalazłem takie kije:
- http://allegro.pl/tyczka-9-5-metra-jaxon-inspiral-eco-pole-950-tanio-i2211679932.html
- http://allegro.pl/tyczka-mikado-essential-pole-9-5m-top-nowosc-2012-i2237678185.html
(jak rozumiem, ten model posiada 2 topy?)
- http://allegro.pl/tyczka-mikado-mlt-s-long-pole-9-5m-top-zestaw-i2251727331.html
Co o nich sądzicie? Cena jest zachęcająca, ale co z jakością?
Poza tym, chciałbym jeszcze wiedzieć, co poza wędziskiem oraz zestawami jest potrzebne do tej metody? Czy rolki są konieczne? Każda rada jest cenna.
Z góry dziękuję i pozdrawiam. :)
Ps. Jeśli ktoś nie ma nic sensownego do powiedzenia, niech lepiej nie mówi :)
Może moja wiedza na ten temat nie jest zbyt szeroka, ale na tyczkę łowi mój syn, więc cokolwieczek wiem... . Wydaje mi się, że zamiast bardzo nędznej tyczki (innej w tej cenie nie dostaniesz, o ile w ogóle) lepiej kupić dobry bat (np. 8 m).
A rozchodzi się o to, że bata właśnie już mam:)
Witam
Odradzam zdecydowanie kupno którejkolwiek z tych tyczek.... pozostań przy bacie, którego już masz.
Ponieważ pieniądze, które chcesz na taką tyczkę wydać, będą pieniędzmi wyrzuconymi.
Aby łowić na tyczkę potrzebujesz jeszcze kilku "drobiazgów" /rolki, uchwyty.../
Tyczka w tym przedziale cenowym niestety nie nadaje się do łowienia...
Po pierwsze, zwisa jak banan
Po drugie, jest cholernie ciężka
Znalazłabym jeszcze po trzecie i czwarte również :)
Lata wstecz kupiłam taką tyczkę /chyba Robinson/ nad wodą miałam ją tylko jeden raz...
później dałam ją za darmo...
I cieszyłam się, że pozbyłam się rupiecia, a kosztowała wówczas 270zł, czyli coś podobnego do tej,
którą Ty chcesz kupić.
Pozdrawiam
Ja dużo doświadczenia też nie mam bo dopiero zakupiłem swoją pierwszą tyczkę.
Ale 9.5m nie polecam. Lepiej kup 11,5m. Nie koniecznie nową. Ja dałem ogłoszenie na forum i po miesiącu udało mi się kupić mało używaną tyczkę 13m z rolkami w cenie jaką podajesz. Z zakupu jestem bardzo zadowolony mimo że łowiłem nią dopiero 2x. Mnie polecali colmica atomica i taką udało mi się kupić. Też głównie wędkuje nią rekreacyjnie. Ale radze dołożyć trochę i za 500zł znajdziesz taką. Jedyna wadą to jest to że nie mogę znaleźć topów do niej. Przy okazji jakby ktoś miał dojście do topów do colmic atomic carp to proszę o info.
9,5M to tyczka za krótka.Do łowienia rekreacyjnego powinna być 11m.Zasięg łowienia to zasięg tyczki i 9,5 m często bywa za mało.Co do jakości...tanie tyczki są po prostu cięższe,często bywają lejące,czyli zwisają i nie są sztywne i firmy mniej atrakcyjne.Moim zdaniem przy łowieniu rekreacyjnym to nie ma żadnego znaczenia.Często są mocniejsze od wyspecjalizowanych tyczek z najwyższej półki.Do łowienia rekreacyjnego dodatkowe topy nie są Ci potrzebne.Ewentualnie jeden,ponieważ czasem brania są na różnych głębokościach,zwłaszcza płoci i nie musisz zmieniać zestawu tylko top.Myślę że używane Mikado 11m z jednym topem za niewiele większe pieniądze kupisz.
Zostań przy bacie na fajną tyczkę trzeba dać jakieś 600-700 zł z tego co wiem a jeszcze dochodzi kombajn i rolki czyli dodatkowe 800-900 zl Nie łowię tyczką wiec nie wiem co i jak z cenami