Jestem strasznym niszczycielem okularowym więc ostatnio "poleciałem po taniości" z przeświadczeniem że pewnie niedługo zgubię lub rozjadę jak poprzednie. Kupiłem takie o to okularki http://www.na-ryby.com/okulary_polaryzacyjne_robinson.html Okulary bardzo lekkie. Oprawki zrobione z jakiegoś plastiku. Ale po założeniu na nos nad wodą naprawdę mnie zadziwiły. Przy poprzednich Jaxonach za 60zł wypadają bardzo fajnie. Tamte co prawda miały metalową oprawę ale szkła z nich wypadały a refleksy i tak biły po oczach. W tych zupełnie inna bajka. człowiek dużo więcej widzi.
Polecam Solano, ceny od 60-70zł wzwyż. Mam min. model fl 20026d, są świetne, wygodne, dobrze pasują do głowy - nie uciskają za uszami, nie parują i do każdej pary jest sztywne etui.
Rozglądałem się za okularami polaryzacyjnymi i kupiłem w końcu najtańsze Jaxony za niecałe 30zł. Dlaczego? Dlatego: - nieważne czy za 30zł czy za 500zł - polaryzacja jest albo jej nie ma, - szkła korygujące z polaryzacją to wydatek niecałych 400zł w promocji, do tego doliczyć trzeba oprawki.
Gdybym łowił na odległościówkę, pewnie bym zainwestował bo mam małą wadę wzroku - dalej zarzucany spławik jest niezbyt ostry. Przy łowieniu feederem, batem lub spławikiem niedaleko brzegu wystarczają najtańsze Jaxony.
Polaryzacja to nie wszystko! Powinny mieć filtr uv-a i uv-b! Często te tanie okulary, kupowane okazjonalnie mają tylko nalepki sugerujące ochronę przed szkodliwym dla oka uv. Promienie UV są odbijane przez wodę i rozpraszane, dostają się do oka z każdej strony. Daszek czapeczki, pomimo że rzuca cień , nie uchroni przed nimi. Z tego powodu uważam, że okulary powinny być kupione po konsultacji z optykiem, który może polecić dobry produkt...np Vistana.
Rozglądałem się za okularami polaryzacyjnymi i kupiłem w końcu najtańsze Jaxony za niecałe 30zł. Dlaczego? Dlatego: - nieważne czy za 30zł czy za 500zł - polaryzacja jest albo jej nie ma, -
I tu kolego się mylisz.
Też tak myślałem jeszcze całkiem niedawno i kupiłem Jaxony za 32 zł. Po dwóch wyjściach odpadł gumowy nosek. Poza tym jak było gorąco to strasznie parowały. Ale polaryzacja była w miarę więc nie narzekałem.
Aż któregoś dnia z kolegą wybrałem się na rybki i założyłem na chwilę jego okulary, bodajże marki Brenda. Dwa czy trzy lata użytkowania i nic nie odpada, w ogóle nie parują, a polaryzacja..bajka, znacznie lepsza niż w Jaxonach.
Chytry dwa razy traci Panowie. Nie ma co kupować badziewia, lepiej dołożyć te 5-6 dych i mieć coś porządnego i na lata.
Też uważam, że jedne okulary drugim nierówne. Ciemne z dobrym tłumieniem refleksów to w miarę łatwo jeszcze tanio kupić. Jakiś czas temu zamarzyły mi się jedne oprawki z kilkoma wymiennymi "szkłami": ciemne, zółte-rozjaśniające i przezroczyste. Zależało mi na żółtych, niezastąpionych wieczorem przy brodzeniu. Znalazłem, a jakże na ebay, tanio i nawet z etui. Co z tego skoro do niczego się nie nadają:/ Polaryzacja? - żadna:/ Trzeba będzie po prostu kupić jedne, a dobre.
Też polecam okulary Robinsona, od dwóch sezonów mam dwa modele - szare i rozjaśniające. Oba sprawdzają się bardzo dobrze, płaciłem coś poniżej 30zł za parę. Całkiem dopasowane i spasowane. Bardzo solidnie wykonane. Pozdrawiam
Rozglądałem się za okularami polaryzacyjnymi i kupiłem w końcu najtańsze Jaxony za niecałe 30zł. Dlaczego? Dlatego: - nieważne czy za 30zł czy za 500zł - polaryzacja jest albo jej nie ma, - szkła korygujące z polaryzacją to wydatek niecałych 400zł w promocji, do tego doliczyć trzeba oprawki.
Gdybym łowił na odległościówkę, pewnie bym zainwestował bo mam małą wadę wzroku - dalej zarzucany spławik jest niezbyt ostry. Przy łowieniu feederem, batem lub spławikiem niedaleko brzegu wystarczają najtańsze Jaxony.
Mam ten sam problem z okularami korekcyjnymi, dlatego zainwestowałem lat temu parę w coś takiego:
Polecam okulary firmy Arctica, kosztują od 100zł https://www.eokulary.com.pl/okulary-polaryzacyjne-meskie/1/default/1/f_producer_23/1. Można też kupić tańsze około 50zł i też z polaryzacją.
BIEDRONKA!!! Właśnie od tygodnia są okulary w biedronce z w miare dobrym filtrem polaryzacyjnym za 17 zeta . Polecam. Mam identyczne od roku też z biedronki i mają dobry filtr. ( kupiłem kilka sztuk bo za tą cenę sa rewelacyjne)
BIEDRONKA!!! Właśnie od tygodnia są okulary w biedronce z w miare dobrym filtrem polaryzacyjnym za 17 zeta . Polecam. Mam identyczne od roku też z biedronki i mają dobry filtr. ( kupiłem kilka sztuk bo za tą cenę sa rewelacyjne)
a filtry uv a i uv b ??? słyszałeś coś o tym? ... a na starość ślepota!
Miałem kilka sztuk różnych firm i ja i napisze tak odpuście sobie okulary poniżej 70 zł. Najbardziej zszokowała mnie wpadka dragona. Zakupiłem ten model:
http://allegro.pl/dragon-okulary-polaryzacyjne-51-36-006-i6172024813.html
Link tylko przykładowy, ale okulary bardzo marne, od smoka oczekiwałem lepszej jakości. Kolega ma (niestety z lidla) okulary za 2 dychy i te juz dwa lata mu się trzymają i na razie wszystko jest ok. Ja w tym roku zakupiłem okularki stockholm. Zapłaciłem 80 zł. i za tę cenę polecam bardzo. Szkiełka świetne, bardzo dobrze przyciemniają i polaryzacja też dobra.
Rozglądałem się za okularami polaryzacyjnymi i kupiłem w końcu najtańsze Jaxony za niecałe 30zł. Dlaczego? Dlatego:
- nieważne czy za 30zł czy za 500zł - polaryzacja jest albo jej nie ma,
- szkła korygujące z polaryzacją to wydatek niecałych 400zł w promocji, do tego doliczyć trzeba oprawki.
Gdybym łowił na odległościówkę, pewnie bym zainwestował bo mam małą wadę wzroku - dalej zarzucany spławik jest niezbyt ostry. Przy łowieniu feederem, batem lub spławikiem niedaleko brzegu wystarczają najtańsze Jaxony.
Wystarczy tedy zakupić nakładki na okulary i sprawa rozwiązana. Sam używam. Okulary korekcyjne + nakładka.
Ktoś, kto pracuje w ogromnej korporacji, nie może chodzic na ryby w okularkach za 3 dychy i to nawet za mniej. Miotle uświadamiam, że wpis mój nie dostyczy konkretnej osoby, poniewaz moja wypowiedź nie nosi odpowiednich cech... czyzby jakas dziwna, Pisowska solidarnośc tu miała miejsce?!
No to gratuluje rozumienia demokracji. Nie używam wszak żadnych danych konkretnej osoby - kapujesz miotło?
A ja te okularki Dragona używałem przez prawie 3 lata i bardzo dobrze sie spisywały http://www.firmadragon.pl/oferta/odzie-wedkarska/odzie-dragon/okulary-wdkarskie
Nie warto oszczędzać na okularach, takie jest moje zdanie. Tanie platikowe okularki można o kant tyłka rozbić. Warstwy polaryzacyjne ścierają się momentalnie, plastiki pękają itd. Lepiej zainwestować kilka stówek i mieć porządne okulary jak np ostatnio modne WileyX.
Jakieś tanie okularki polecicie? Dziś nie mogłem wytrzymać nad wodą przez to słońce.
Jestem strasznym niszczycielem okularowym więc ostatnio "poleciałem po taniości" z przeświadczeniem że pewnie niedługo zgubię lub rozjadę jak poprzednie. Kupiłem takie o to okularki http://www.na-ryby.com/okulary_polaryzacyjne_robinson.html
Okulary bardzo lekkie. Oprawki zrobione z jakiegoś plastiku. Ale po założeniu na nos nad wodą naprawdę mnie zadziwiły. Przy poprzednich Jaxonach za 60zł wypadają bardzo fajnie. Tamte co prawda miały metalową oprawę ale szkła z nich wypadały a refleksy i tak biły po oczach. W tych zupełnie inna bajka. człowiek dużo więcej widzi.
Polecam Solano, ceny od 60-70zł wzwyż. Mam min. model fl 20026d, są świetne, wygodne, dobrze pasują do głowy - nie uciskają za uszami, nie parują i do każdej pary jest sztywne etui.
Rozglądałem się za okularami polaryzacyjnymi i kupiłem w końcu najtańsze Jaxony za niecałe 30zł. Dlaczego? Dlatego:
- nieważne czy za 30zł czy za 500zł - polaryzacja jest albo jej nie ma,
- szkła korygujące z polaryzacją to wydatek niecałych 400zł w promocji, do tego doliczyć trzeba oprawki.
Gdybym łowił na odległościówkę, pewnie bym zainwestował bo mam małą wadę wzroku - dalej zarzucany spławik jest niezbyt ostry. Przy łowieniu feederem, batem lub spławikiem niedaleko brzegu wystarczają najtańsze Jaxony.
Bardzo fajne i niedrogie okulary.
http://allegro.pl/okulary-polaryzacyjne-robinson-006s-i4353272344.html
Polaryzacja to nie wszystko! Powinny mieć filtr uv-a i uv-b! Często te tanie okulary, kupowane okazjonalnie mają tylko nalepki sugerujące ochronę przed szkodliwym dla oka uv. Promienie UV są odbijane przez wodę i rozpraszane, dostają się do oka z każdej strony. Daszek czapeczki, pomimo że rzuca cień , nie uchroni przed nimi. Z tego powodu uważam, że okulary powinny być kupione po konsultacji z optykiem, który może polecić dobry produkt...np Vistana.
Rozglądałem się za okularami polaryzacyjnymi i kupiłem w końcu najtańsze Jaxony za niecałe 30zł. Dlaczego? Dlatego:
- nieważne czy za 30zł czy za 500zł - polaryzacja jest albo jej nie ma,
-
I tu kolego się mylisz.
Też tak myślałem jeszcze całkiem niedawno i kupiłem Jaxony za 32 zł. Po dwóch wyjściach odpadł gumowy nosek. Poza tym jak było gorąco to strasznie parowały. Ale polaryzacja była w miarę więc nie narzekałem.
Aż któregoś dnia z kolegą wybrałem się na rybki i założyłem na chwilę jego okulary, bodajże marki Brenda. Dwa czy trzy lata użytkowania i nic nie odpada, w ogóle nie parują, a polaryzacja..bajka, znacznie lepsza niż w Jaxonach.
Chytry dwa razy traci Panowie. Nie ma co kupować badziewia, lepiej dołożyć te 5-6 dych i mieć coś porządnego i na lata.
Też uważam, że jedne okulary drugim nierówne. Ciemne z dobrym tłumieniem refleksów to w miarę łatwo jeszcze tanio kupić. Jakiś czas temu zamarzyły mi się jedne oprawki z kilkoma wymiennymi "szkłami": ciemne, zółte-rozjaśniające i przezroczyste. Zależało mi na żółtych, niezastąpionych wieczorem przy brodzeniu. Znalazłem, a jakże na ebay, tanio i nawet z etui. Co z tego skoro do niczego się nie nadają:/ Polaryzacja? - żadna:/ Trzeba będzie po prostu kupić jedne, a dobre.
Też polecam okulary Robinsona, od dwóch sezonów mam dwa modele - szare i rozjaśniające. Oba sprawdzają się bardzo dobrze, płaciłem coś poniżej 30zł za parę. Całkiem dopasowane i spasowane. Bardzo solidnie wykonane. Pozdrawiam
Rozglądałem się za okularami polaryzacyjnymi i kupiłem w końcu najtańsze Jaxony za niecałe 30zł. Dlaczego? Dlatego:
- nieważne czy za 30zł czy za 500zł - polaryzacja jest albo jej nie ma,
- szkła korygujące z polaryzacją to wydatek niecałych 400zł w promocji, do tego doliczyć trzeba oprawki.
Gdybym łowił na odległościówkę, pewnie bym zainwestował bo mam małą wadę wzroku - dalej zarzucany spławik jest niezbyt ostry. Przy łowieniu feederem, batem lub spławikiem niedaleko brzegu wystarczają najtańsze Jaxony.
Mam ten sam problem z okularami korekcyjnymi, dlatego zainwestowałem lat temu parę w coś takiego:
http://allegro.pl/nakladki-polaryzacyjne-na-okulary-optyczne-klapki-i4553922875.html
Przydatna rzecz nie tylko na rybach ale również na co dzień np. do samochodu.
Polecam okulary firmy Arctica, kosztują od 100zł https://www.eokulary.com.pl/okulary-polaryzacyjne-meskie/1/default/1/f_producer_23/1. Można też kupić tańsze około 50zł i też z polaryzacją.
BIEDRONKA!!! Właśnie od tygodnia są okulary w biedronce z w miare dobrym filtrem polaryzacyjnym za 17 zeta . Polecam. Mam identyczne od roku też z biedronki i mają dobry filtr. ( kupiłem kilka sztuk bo za tą cenę sa rewelacyjne)
BIEDRONKA!!! Właśnie od tygodnia są okulary w biedronce z w miare dobrym filtrem polaryzacyjnym za 17 zeta . Polecam. Mam identyczne od roku też z biedronki i mają dobry filtr. ( kupiłem kilka sztuk bo za tą cenę sa rewelacyjne) a filtry uv a i uv b ??? słyszałeś coś o tym? ... a na starość ślepota!
Miałem kilka sztuk różnych firm i ja i napisze tak odpuście sobie okulary poniżej 70 zł. Najbardziej zszokowała mnie wpadka dragona. Zakupiłem ten model:
http://allegro.pl/dragon-okulary-polaryzacyjne-51-36-006-i6172024813.html
Link tylko przykładowy, ale okulary bardzo marne, od smoka oczekiwałem lepszej jakości. Kolega ma (niestety z lidla) okulary za 2 dychy i te juz dwa lata mu się trzymają i na razie wszystko jest ok. Ja w tym roku zakupiłem okularki stockholm. Zapłaciłem 80 zł. i za tę cenę polecam bardzo. Szkiełka świetne, bardzo dobrze przyciemniają i polaryzacja też dobra.
Czy to wypada, żeby pracownik potężnej korporacji łaził na ryby w okularkach za 3 dychy?! Toż to nie uchodzi!
Rozglądałem się za okularami polaryzacyjnymi i kupiłem w końcu najtańsze Jaxony za niecałe 30zł. Dlaczego? Dlatego:
- nieważne czy za 30zł czy za 500zł - polaryzacja jest albo jej nie ma,
- szkła korygujące z polaryzacją to wydatek niecałych 400zł w promocji, do tego doliczyć trzeba oprawki.
Gdybym łowił na odległościówkę, pewnie bym zainwestował bo mam małą wadę wzroku - dalej zarzucany spławik jest niezbyt ostry. Przy łowieniu feederem, batem lub spławikiem niedaleko brzegu wystarczają najtańsze Jaxony.
Wystarczy tedy zakupić nakładki na okulary i sprawa rozwiązana. Sam używam. Okulary korekcyjne + nakładka.
Moim zdaniem nie wypada, żeby gość pracujący w ogromnej korporacji chodził na ryby w okularkach za 3 dychy i to nie całe.
Ktoś, kto pracuje w ogromnej korporacji, nie może chodzic na ryby w okularkach za 3 dychy i to nawet za mniej. Miotle uświadamiam, że wpis mój nie dostyczy konkretnej osoby, poniewaz moja wypowiedź nie nosi odpowiednich cech... czyzby jakas dziwna, Pisowska solidarnośc tu miała miejsce?!
No to gratuluje rozumienia demokracji. Nie używam wszak żadnych danych konkretnej osoby - kapujesz miotło?
Brak riposty? Jezdem we w szokuuuuuuu.
kedzio to chyba peowskie (prze) milczenie, a nie brak riposty ;-)
Proszę o pisanie w temacie.
przecie piszę we w temacie :)
A ja te okularki Dragona używałem przez prawie 3 lata i bardzo dobrze sie spisywały http://www.firmadragon.pl/oferta/odzie-wedkarska/odzie-dragon/okulary-wdkarskie
Pozdrawiam
Nie warto oszczędzać na okularach, takie jest moje zdanie. Tanie platikowe okularki można o kant tyłka rozbić. Warstwy polaryzacyjne ścierają się momentalnie, plastiki pękają itd. Lepiej zainwestować kilka stówek i mieć porządne okulary jak np ostatnio modne WileyX.