Wróciłem właśnie z targów. Jest co oglądać! Moje uwagi: - pojawiły się twistery w barawch na jakie czekałem, górna część ciemniajsza dolna jaśniejsza (to naturalne ubarwienie ryb) - niestety nadal nie ma osprzętu do mikroprzynęt (paprochów) czyli małych twisterków i super lekkich główek dżigowych.
moim zdaniem tego sprzetu jest malo bo wedkarze nie korzystaja z tych przynet malo o to pytaja i dlatego nikt nie rusza z dystrybucja na wieksza skale - wtedy wlasnie ciezko znalezc nam nasze ""kilerki""
Chyba jednak sama metoda nie jest powszechna. Albo przedstawiciele handlowi producentów nie analizują rynku. W każdym sklepie wędkarskim moje pierwsze pytanie do sprzedawcy: - czy są główki dżigowe owadze poniżej 0,8 gr. Wolałbym kupć gotowe i tylko je pomalować. A tak muszę majstrować - żeby zmniejszać ich wage.
panie GERARDZIE a moze bysmy poprosili pana RYSIEK38 o wykonanie takich mini glowek - dla ulatwienia kupilibysmy haki i moze by sie udalo - tylko trzeba by bylo to z panem RYSKIEM przedyskutowac - co pan na to???
Jeśli podjąby się tego - czemu nie? Kiedyś sam próbowałem odlewać coś takiego - nie bardzo mi wychodziło. Ostatecznie zmniejszam ich wage pilnikiem. Sporo dłubania, ale można ładnie wykończyć.
dajcie mi jakis wzor,pomysl a ja zajme sie reszta - metal i wszystko co z jego obrobka zwiazane mam opanowane-konstruowalem motocykle,silniki,modele latajace tak ze pewne doswiadczenie w tym mam ale niestety na poczatek trzeba by zainwestowac troszke a mnie obecnie na to nie stac - -jedynie co mam to wiedze ,pomysly i doswiadczenie
Wzór jest w artykule "Paprochy - mikroprzynęty". Jest tam zdjęcie takiej główki i obok leży zapałka. Chodzi o wagę od 0,3 do 0,6 grama Wielkość haczyka taka jak na fotce oraz opcje z mniejszymi haczykami. Proszę najpierw spróbować czy jest to możliwe technicznie. Ja próbowałem odlewać i nic z tego nie wychodziło. Próbowałem też robić takie główki przy pomocy lutownicy i cyny. Ale wychodzą zbyt duże przy tej wadze.
Właśnie z formą jest problem. Próbowałem gips i drewno. Niestety tak mała ilość ołowiu stygnie bardzo szybko i nie wlewa się do otworu. Teoretycznie powinna być metalowa i trzebaby ją rozgrzać przed zalaniem - żeby ołów wypepłnił forme. Moje próby nie powiodły się i wróciłem do pilnika. Efekty są bardzo dobre - trzeba tylko trochę się "nadłubać".
Jest jeszcze jeden problem - haczyki. Musi być wygięty do góry przed oczkiem. Chodzi o przesunięcie środka ciężkości. Miejsce wygięcia powinno być zalane ołowiem. Większość haczyków jest hartowana i przy próbie wygięcia pękają. A nawet jeśli nie pęknie to będzie w tym miejscu osłabiony. Zwykłe druciaki mogą być za słabe.
koszt byłby do przyjęcia. Tylko trzeba sprawdzić zapotrzebowanie. Osobiście potrzebowałbym ok 50 szt na sezon. Ale metoda nie jest powszechna i tak naprawdę nie wiadomo ilu wędkarzy zgłosiłoby akces kupna. Może poczekajmy kilka dni. Ja szykuję drugą częśc artykułu o tej metodzie z dokładnym opisem technik połowu. Zobaczymy jakie będzie zaineresowanie samą metodą.
rysiek38 ja też był bym zainteresowany takimi główkami do paprochów 0,3do 0,6 grama.jak produkcja ruszy to prosze o informacje z gory dzięki.pozdrawiam
ok - zrobmy tak przy moim ostatnim wpisie na blogu dodam nr.swojej komy a do wpisu o produkcji dopisujcie wasze pomysly i propozycje -+ewentualnie nr tel - czesc moich pomyslow juz tam zamiescilem wiec mozna sie z nimi zapoznac-zapraszam
rysiek38 sporo z nas wedkuje na paprochy nawet jesli to robi sporadycznie , sugerujre ze jak bedziesz miał juz troche zrobionych to zebys wysawił na allegro to sie sprzeda a z mojej strony kilkadziesiat szt tez wezme, poza tym pokaze je kilku kumplom wiec moze pujdzie sprzedaz na wieksza skale,
Wróciłem właśnie z targów. Jest co oglądać!
Moje uwagi:
- pojawiły się twistery w barawch na jakie czekałem, górna część ciemniajsza dolna jaśniejsza (to naturalne ubarwienie ryb)
- niestety nadal nie ma osprzętu do mikroprzynęt (paprochów) czyli małych twisterków i super lekkich główek dżigowych.
moim zdaniem tego sprzetu jest malo bo wedkarze nie korzystaja z tych przynet malo o to pytaja i dlatego nikt nie rusza z dystrybucja na wieksza skale - wtedy wlasnie ciezko znalezc nam nasze ""kilerki""
Chyba jednak sama metoda nie jest powszechna. Albo przedstawiciele handlowi producentów nie analizują rynku.
W każdym sklepie wędkarskim moje pierwsze pytanie do sprzedawcy:
- czy są główki dżigowe owadze poniżej 0,8 gr.
Wolałbym kupć gotowe i tylko je pomalować.
A tak muszę majstrować - żeby zmniejszać ich wage.
panie GERARDZIE a moze bysmy poprosili pana RYSIEK38 o wykonanie takich mini glowek - dla ulatwienia kupilibysmy haki i moze by sie udalo - tylko trzeba by bylo to z panem RYSKIEM przedyskutowac - co pan na to???
Jeśli podjąby się tego - czemu nie?
Kiedyś sam próbowałem odlewać coś takiego - nie bardzo mi wychodziło.
Ostatecznie zmniejszam ich wage pilnikiem. Sporo dłubania, ale można ładnie wykończyć.
moge sie tego podjac ale to musiala by byc przemyslana prdukcja mam nawet pewien pomysl na glowki troszkewiesze a zarazem mniej ciezkie wagowo
my bysmy uzupelnili braki sprzetowe a pan by mial z tego jakis grosz
dajcie mi jakis wzor,pomysl a ja zajme sie reszta - metal i wszystko co z jego obrobka zwiazane mam opanowane-konstruowalem motocykle,silniki,modele latajace tak ze pewne doswiadczenie w tym mam ale niestety na poczatek trzeba by zainwestowac troszke a mnie obecnie na to nie stac - -jedynie co mam to wiedze ,pomysly i doswiadczenie
ja to sobie dokladnie przemysle ta sprawe - jak cos wymysle to wysle wiadomosc
Wzór jest w artykule "Paprochy - mikroprzynęty". Jest tam zdjęcie takiej główki i obok leży zapałka.
Chodzi o wagę od 0,3 do 0,6 grama
Wielkość haczyka taka jak na fotce oraz opcje z mniejszymi haczykami.
Proszę najpierw spróbować czy jest to możliwe technicznie.
Ja próbowałem odlewać i nic z tego nie wychodziło.
Próbowałem też robić takie główki przy pomocy lutownicy i cyny. Ale wychodzą zbyt duże przy tej wadze.
ja sprobuje zagiac haczyk muchowy i do tego cos odlac z olowiu tylko na chwile obecna mysle z czego by mozna bylo zrobic taka mala forme
jest to mozliwe choc i czasochlonne gwarancja sukcesu jest topnik posiedze nad tym na probe w poniedzialek bo nie mam teraz odpowiednik hakow
Właśnie z formą jest problem.
Próbowałem gips i drewno. Niestety tak mała ilość ołowiu stygnie bardzo szybko i nie wlewa się do otworu. Teoretycznie powinna być metalowa i trzebaby ją rozgrzać przed zalaniem - żeby ołów wypepłnił forme.
Moje próby nie powiodły się i wróciłem do pilnika.
Efekty są bardzo dobre - trzeba tylko trochę się "nadłubać".
czy to jest jakis specjalny topnik do olowiu czy roznych metali?
Jest jeszcze jeden problem - haczyki.
Musi być wygięty do góry przed oczkiem. Chodzi o przesunięcie środka ciężkości. Miejsce wygięcia powinno być zalane ołowiem. Większość haczyków jest hartowana i przy próbie wygięcia pękają. A nawet jeśli nie pęknie to będzie w tym miejscu osłabiony. Zwykłe druciaki mogą być za słabe.
na te problemy to mam patent ale produkcja kilku sztuk mija sie z celem ---podpowiedz-slyszales cos o tzw ciastkowatosci metalu?
powiem inaczej - dokladnie niewiem teraz ale z tego co obliczylem to koszt takiej miniaturki musialby wyniesc ok 1.8 zlotego
koszt byłby do przyjęcia.
Tylko trzeba sprawdzić zapotrzebowanie.
Osobiście potrzebowałbym ok 50 szt na sezon.
Ale metoda nie jest powszechna i tak naprawdę nie wiadomo ilu wędkarzy zgłosiłoby akces kupna.
Może poczekajmy kilka dni. Ja szykuję drugą częśc artykułu o tej metodzie z dokładnym opisem technik połowu. Zobaczymy jakie będzie zaineresowanie samą metodą.
ja poieram i czekam na kolejny ciekawy artykuł
rysiek38 ja też był bym zainteresowany takimi główkami do paprochów 0,3do 0,6 grama.jak produkcja ruszy to prosze o informacje z gory dzięki.pozdrawiam
ok - zrobmy tak przy moim ostatnim wpisie na blogu dodam nr.swojej komy a do wpisu o produkcji dopisujcie wasze pomysly i propozycje -+ewentualnie nr tel - czesc moich pomyslow juz tam zamiescilem wiec mozna sie z nimi zapoznac-zapraszam
rysiek38 sporo z nas wedkuje na paprochy nawet jesli to robi sporadycznie , sugerujre ze jak bedziesz miał juz troche zrobionych to zebys wysawił na allegro to sie sprzeda a z mojej strony kilkadziesiat szt tez wezme, poza tym pokaze je kilku kumplom wiec moze pujdzie sprzedaz na wieksza skale,