Kolego na takie pytanie nigdy nie ma trafnej odpowiedzi .Przyroda ma swoje prawa . Tu jest po tarle ale za zakrętem jeszcze nie . To tak jak z pytaniem na jaką rybę się nastawić . Hehe !!. Trzeba czytać i obserwować wodę , przyrodę . Tędy droga do wszystkiego . Pozdrawiam .
....Na Drwałach (WISŁĄ) w poniedziałek koleś łowił rybki min leszcze i leszczyki, opowiadał,że pół było jeszcze lub już czystych a drugie pół jeszcze lub już miało wysypkę tarłową.
mam pytanie ,
czy na rzece Wiśle to leszcz już się trze?
a może już jest po tarle.
chodzi o Wisłę dolną.
w środę złowiłem jednego ok 1 kg i miał wysypkę więc pewnie ma teraz tarło na wysokości Bydgoszczy......... pozdro
Kolego na takie pytanie nigdy nie ma trafnej odpowiedzi .Przyroda ma swoje prawa . Tu jest po tarle ale za zakrętem jeszcze nie . To tak jak z pytaniem na jaką rybę się nastawić . Hehe !!. Trzeba czytać i obserwować wodę , przyrodę . Tędy droga do wszystkiego . Pozdrawiam .
....Na Drwałach (WISŁĄ) w poniedziałek koleś łowił rybki min leszcze i leszczyki, opowiadał,że pół było jeszcze lub już czystych a drugie pół jeszcze lub już miało wysypkę tarłową.
Pozdrowienia
dziękuje za informacje.
tarło w trakcie byłem dzisiaj to takie łopaty chodziły że strach do wody podchodzić :)
Mój dzisiejszy na paprocha też miał wysypkę (końcówka), tyle że pewnie już kończą bo siedział na ok 4 metrach.
Leszczy zawsze jest masa po tarle
Leszczy zawsze jest masa po tarle