Jako takiego zakazu nie ma, oprócz gatunków objetych akurat ochroną okresową w danym czasie. Ale nawet gatunkom nie objętym taką ochroną powinno dać się wybzykać do końca. Etyka ludzka, już nawet nie wędkarska.
Jako takiego zakazu nie ma, oprócz gatunków objetych akurat ochroną okresową w danym czasie. Ale nawet gatunkom nie objętym taką ochroną powinno dać się wybzykać do końca. Etyka ludzka, już nawet nie wędkarska.
Ryby też mają prawo i zgadzam się w 100% z kol. Mastiffem.Chciałbyś aby ktoś Ci przeszkadzał w .... przedłużaniu gatunku i czynnościach z tym związanych???? Chyba nie. Ale zakazu takiego, że nie wolno łowić w rzekach gdy się jazie trą nie ma bo w rzekach są inne ryby które się nie trą (np. karp) lub tarło mają kiedy indziej. A jak złowisz jazia to go b. DELIKATNIE odhaczasz i do wody.
Nie przezszkadzaj rybkom na tarle bo za 10 lat bedziesz narzekał że ryb nie ma -Takie miejsca powinno sie chronić jak to jest na odcinkach górskich (na terenie nizinnym ) mam na myśli okolice Lubawy .I jeszcze jedno Arek nikomu sie nie chwal gdzie ryby są na tarle bo uwierz są tacy ludzie którzy nie mają siły sieci wyciągnąć z wody z rybkami z tarła -takich trza tepić jak zielicho w ogródku ;) pozdrawiam
ok juz wiem co i jak bo ostatnio gadalem z kolega i mówił mi że chyba nie można łowić w tym czasie . A co do gatunku ryby która idzie na tarło to jest toświnka . Wracając do wypowiedzi kolegi to siezgodze że co niektórzy nie moga sieci wyjac alez roku na rok coraz mniej a strazy przybywa .
Witam tarło na rzece jest niezapomnianym przeżyciem, wzeszłym roku tarł się na rzece łebie leszcz przez trzy dni ryby wywalały sie prawie na brzegi i to jakie,wtedy najleprzą "wędką" są polary i lornetka,rzeke zabezpieczyła straż SPN żeby komuś jakieś siatki nieprzyszły do głowy,naprwade coś pięknego>pozdrawiam
witam mam małe pytanie czy jak idajzie tarło na rzece to jest całkowity zakaz wedkowania?
Nie. Ale jeszcze to słowo "idajzie".....Nie kumam ?????
Chyba miało być "idą jazie na tarło". Coś na to wygląda.
miało byc ,,idzie""
Nie powinieneś przeszkadzać ryba na tarle , chyba sam byś nie chciał żeby ktoś tobie przeszkadzał tobie w tych sprawach
Jako takiego zakazu nie ma, oprócz gatunków objetych akurat ochroną okresową w danym czasie. Ale nawet gatunkom nie objętym taką ochroną powinno dać się wybzykać do końca. Etyka ludzka, już nawet nie wędkarska.
Jako takiego zakazu nie ma, oprócz gatunków objetych akurat ochroną okresową w danym czasie. Ale nawet gatunkom nie objętym taką ochroną powinno dać się wybzykać do końca. Etyka ludzka, już nawet nie wędkarska.
Ryby też mają prawo i zgadzam się w 100% z kol. Mastiffem.Chciałbyś aby ktoś Ci przeszkadzał w .... przedłużaniu gatunku i czynnościach z tym związanych???? Chyba nie. Ale zakazu takiego, że nie wolno łowić w rzekach gdy się jazie trą nie ma bo w rzekach są inne ryby które się nie trą (np. karp) lub tarło mają kiedy indziej. A jak złowisz jazia to go b. DELIKATNIE odhaczasz i do wody.
Nie przezszkadzaj rybkom na tarle bo za 10 lat bedziesz narzekał że ryb nie ma -Takie miejsca powinno sie chronić jak to jest na odcinkach górskich (na terenie nizinnym ) mam na myśli okolice Lubawy .I jeszcze jedno Arek nikomu sie nie chwal gdzie ryby są na tarle bo uwierz są tacy ludzie którzy nie mają siły sieci wyciągnąć z wody z rybkami z tarła -takich trza tepić jak zielicho w ogródku ;) pozdrawiam
ok juz wiem co i jak bo ostatnio gadalem z kolega i mówił mi że chyba nie można łowić w tym czasie . A co do gatunku ryby która idzie na tarło to jest toświnka . Wracając do wypowiedzi kolegi to siezgodze że co niektórzy nie moga sieci wyjac alez roku na rok coraz mniej a strazy przybywa .
Witam tarło na rzece jest niezapomnianym przeżyciem, wzeszłym roku tarł się na rzece łebie leszcz przez trzy dni ryby wywalały sie prawie na brzegi i to jakie,wtedy najleprzą "wędką" są polary i lornetka,rzeke zabezpieczyła straż SPN żeby komuś jakieś siatki nieprzyszły do głowy,naprwade coś pięknego>pozdrawiam