Na krótko przed rozpoczęciem tegorocznego turnieju czterech skoczni,, zapraszam wszystkich pasjonatów skoków narciarskich do dyskusji:) Ciekaw jestem kto według Was wygra cały konkurs. Czy najbardziej realne szanse ma któryś z austriackich skoczków, czy może jeden z rewelacyjnych ostatnio niemców bądz norwegów- którzy zawsze potrafią się zmobilizować w "wielkich" imprezach:) Osobiście zawsze trzymam kciuki za biało czerwonych, zastanawiam się czy Kamil Stoch będzie potrafił zatrzeć trochę nosa rywalom:) Zapraszam do dyskusji:) Kucus22
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę... troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
To co pokazał dzisiaj Kamil w pierwszej serii mówi wszystko o tym chłopaku- zawodnicy z czołówki tabeli powinni czuć do Niego respekt...niesamowity potencjał, warty najwyższych lokat. jednak to co wyprawiają sędziowie woła o pomste do nieba...! Aż się odechciewa oglądać...
To co pokazał dzisiaj Kamil w pierwszej serii mówi wszystko o tym chłopaku- zawodnicy z czołówki tabeli powinni czuć do Niego respekt...niesamowity potencjał, warty najwyższych lokat. jednak to co wyprawiają sędziowie woła o pomste do nieba...! Aż się odechciewa oglądać...
to co pokazuje w drugich też mówi wiele o tym chłopaku - słaba psycha
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę... troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
Widzę że wypowiadasz sie w temacie najwięcej a nie masz podstawowej wiedzy. Teraz decyzje podejmuje trener wraz ze skoczkiem czy belkę obniżyc czy zostawić. W ogóle sędziowie nigdy nic do belki nie mieli. Decyzję o zmienie długości najazdu podejmowało specjalnie powołanych do tego 3 delegatów.
U Kamila bywa różnie. Najgorsze jest to że ludzie oglądają skoki, czy też inne sporty typu F1 gdy wygrywa jakiś polak co jest żałosne. Sport się ogląda bo się go lubi, a nie dla zawodnika i tylko wtedy gdy jest on/ona na topie. Ale to już jest temat na kiedy indziej. Problem z Polskimi skoczkami i nie tylko Kamilem, jest niestety nieregularność. Słaba psycha może być tym problemem, ale trudno powiedzieć.
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę... troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
Widzę że wypowiadasz sie w temacie najwięcej a nie masz podstawowej wiedzy. Teraz decyzje podejmuje trener wraz ze skoczkiem czy belkę obniżyc czy zostawić. W ogóle sędziowie nigdy nic do belki nie mieli. Decyzję o zmienie długości najazdu podejmowało specjalnie powołanych do tego 3 delegatów.
Wiesiek - zapomniałeś jeszcze o tym mało sympatycznym dyrektorku Walter"ze Hoffer"ze ....
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę... troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
Widzę że wypowiadasz sie w temacie najwięcej a nie masz podstawowej wiedzy. Teraz decyzje podejmuje trener wraz ze skoczkiem czy belkę obniżyc czy zostawić. W ogóle sędziowie nigdy nic do belki nie mieli. Decyzję o zmienie długości najazdu podejmowało specjalnie powołanych do tego 3 delegatów.
Tak ale te zmiany ktoś wprowadził. Do tego skoki przestały już być czystą rywalizacją. O piękny skok, a bardziej przypominają sport matematyczny w zabawę o punkciki
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę... troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
Widzę że wypowiadasz sie w temacie najwięcej a nie masz podstawowej wiedzy. Teraz decyzje podejmuje trener wraz ze skoczkiem czy belkę obniżyc czy zostawić. W ogóle sędziowie nigdy nic do belki nie mieli. Decyzję o zmienie długości najazdu podejmowało specjalnie powołanych do tego 3 delegatów.
Wiesiek - zapomniałeś jeszcze o tym mało sympatycznym dyrektorku Walter"ze Hoffer"ze ....
Pamiętam o nim :) On też w sprawie długości najazdu niewiele moze zrobić. Od tego są delegaci a on jedynie przekazuje publicznie ich decyzje
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę... troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
Widzę że wypowiadasz sie w temacie najwięcej a nie masz podstawowej wiedzy. Teraz decyzje podejmuje trener wraz ze skoczkiem czy belkę obniżyc czy zostawić. W ogóle sędziowie nigdy nic do belki nie mieli. Decyzję o zmienie długości najazdu podejmowało specjalnie powołanych do tego 3 delegatów.
Tak ale te zmiany ktoś wprowadził. Do tego skoki przestały już być czystą rywalizacją. O piękny skok, a bardziej przypominają sport matematyczny w zabawę o punkciki
Nigdy nie były czystą rywalizacja. Wiatr jest zmienny do tego Tepes wypuszczał zawodników według własnego widzimisie. Lubię go to puszcze w dobrym wietrze -nie lubie to niech sobie fruwa z wiatrem w plecy.
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę... troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
Widzę że wypowiadasz sie w temacie najwięcej a nie masz podstawowej wiedzy. Teraz decyzje podejmuje trener wraz ze skoczkiem czy belkę obniżyc czy zostawić. W ogóle sędziowie nigdy nic do belki nie mieli. Decyzję o zmienie długości najazdu podejmowało specjalnie powołanych do tego 3 delegatów.
Oczywiście nie jestem żadnym specjalistą skoków narciarskich, ale za takiego się nie podawałem ani razu:) temat założony został dla luznej dyskusji miłośników tego sportu, a takim się uważam mniej wiecej od 13 lat od kiedy śledze zawody w telewizji:)
Wracając do belki, którą obniżać od tego sezonu może trener zawodnika bezpośrednio przed skokiem to o tym akurat doskonale wiem i nawet podoba mi się ten pomysł:)
Chodziło mi o obnizanie rozbiegu przez organizatorów, opiekunów zawodów, delegatów czy sędziów( jak zwał tak zwał) po tym jak jakiś zawodnik przykładowo z drugiej 10-ątki poszybuje bardzo daleko. Często powodem jest chwilowy podmuch wiatru pod narty, jednak jak wiadomo wiatr w jednej chwili moze zamienić się na niekorzystny( w plecy) wtedy niższy rozbieg bardzo przeszkadza nawet najlepszym skoczkom, oddać długi skok. Kiedyś gdy po zmianie belki zawodnicy musieli powtórzyć swój start( co wiązało się z wydłużeniem czasu trwania zawodów) do takich decyzji dochodziło dużo rzadziej i tylko w konieczności. Wydaje mi się, że rywalizacja była bardziej klarowna i sprawiedliwsza niż obecnie:)
Na krótko przed rozpoczęciem tegorocznego turnieju czterech skoczni,, zapraszam wszystkich pasjonatów skoków narciarskich do dyskusji:)
Ciekaw jestem kto według Was wygra cały konkurs. Czy najbardziej realne szanse ma któryś z austriackich skoczków, czy może jeden z rewelacyjnych ostatnio niemców bądz norwegów- którzy zawsze potrafią się zmobilizować w "wielkich" imprezach:) Osobiście zawsze trzymam kciuki za biało czerwonych, zastanawiam się czy Kamil Stoch będzie potrafił zatrzeć trochę nosa rywalom:) Zapraszam do dyskusji:) Kucus22
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę...
troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
ja tam stawiam na Kamila chciałbym zeby chociaż stanął na pudle ale pewnie wygra gregor
Też życzyłbym sobie aby wygrał Kamil ale wygra pewnie Jacobsen. Ale chciałbym się mylić.
A jednak miałem rację.
To co pokazał dzisiaj Kamil w pierwszej serii mówi wszystko o tym chłopaku- zawodnicy z czołówki tabeli powinni czuć do Niego respekt...niesamowity potencjał, warty najwyższych lokat. jednak to co wyprawiają sędziowie woła o pomste do nieba...! Aż się odechciewa oglądać...
To co pokazał dzisiaj Kamil w pierwszej serii mówi wszystko o tym chłopaku- zawodnicy z czołówki tabeli powinni czuć do Niego respekt...niesamowity potencjał, warty najwyższych lokat. jednak to co wyprawiają sędziowie woła o pomste do nieba...! Aż się odechciewa oglądać...
to co pokazuje w drugich też mówi wiele o tym chłopaku - słaba psycha
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę...
troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
Widzę że wypowiadasz sie w temacie najwięcej a nie masz podstawowej wiedzy. Teraz decyzje podejmuje trener wraz ze skoczkiem czy belkę obniżyc czy zostawić. W ogóle sędziowie nigdy nic do belki nie mieli. Decyzję o zmienie długości najazdu podejmowało specjalnie powołanych do tego 3 delegatów.
U Kamila bywa różnie. Najgorsze jest to że ludzie oglądają skoki, czy też inne sporty typu F1 gdy wygrywa jakiś polak co jest żałosne. Sport się ogląda bo się go lubi, a nie dla zawodnika i tylko wtedy gdy jest on/ona na topie. Ale to już jest temat na kiedy indziej. Problem z Polskimi skoczkami i nie tylko Kamilem, jest niestety nieregularność. Słaba psycha może być tym problemem, ale trudno powiedzieć.
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę...
troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
Widzę że wypowiadasz sie w temacie najwięcej a nie masz podstawowej wiedzy. Teraz decyzje podejmuje trener wraz ze skoczkiem czy belkę obniżyc czy zostawić. W ogóle sędziowie nigdy nic do belki nie mieli. Decyzję o zmienie długości najazdu podejmowało specjalnie powołanych do tego 3 delegatów.
Wiesiek - zapomniałeś jeszcze o tym mało sympatycznym dyrektorku Walter"ze Hoffer"ze ....
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę...
troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
Widzę że wypowiadasz sie w temacie najwięcej a nie masz podstawowej wiedzy. Teraz decyzje podejmuje trener wraz ze skoczkiem czy belkę obniżyc czy zostawić. W ogóle sędziowie nigdy nic do belki nie mieli. Decyzję o zmienie długości najazdu podejmowało specjalnie powołanych do tego 3 delegatów.
Tak ale te zmiany ktoś wprowadził.
Do tego skoki przestały już być czystą rywalizacją. O piękny skok, a bardziej przypominają sport matematyczny w zabawę o punkciki
A ja życzę Andersowi, żeby wygrał wszystkie 4 konkursy.
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę...
troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
Widzę że wypowiadasz sie w temacie najwięcej a nie masz podstawowej wiedzy. Teraz decyzje podejmuje trener wraz ze skoczkiem czy belkę obniżyc czy zostawić. W ogóle sędziowie nigdy nic do belki nie mieli. Decyzję o zmienie długości najazdu podejmowało specjalnie powołanych do tego 3 delegatów.
Wiesiek - zapomniałeś jeszcze o tym mało sympatycznym dyrektorku Walter"ze Hoffer"ze ....
Pamiętam o nim :) On też w sprawie długości najazdu niewiele moze zrobić. Od tego są delegaci a on jedynie przekazuje publicznie ich decyzje
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę...
troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
Widzę że wypowiadasz sie w temacie najwięcej a nie masz podstawowej wiedzy. Teraz decyzje podejmuje trener wraz ze skoczkiem czy belkę obniżyc czy zostawić. W ogóle sędziowie nigdy nic do belki nie mieli. Decyzję o zmienie długości najazdu podejmowało specjalnie powołanych do tego 3 delegatów.
Tak ale te zmiany ktoś wprowadził.
Do tego skoki przestały już być czystą rywalizacją. O piękny skok, a bardziej przypominają sport matematyczny w zabawę o punkciki
Nigdy nie były czystą rywalizacja. Wiatr jest zmienny do tego Tepes wypuszczał zawodników według własnego widzimisie. Lubię go to puszcze w dobrym wietrze -nie lubie to niech sobie fruwa z wiatrem w plecy.
A ja życzę Andersowi, żeby wygrał wszystkie 4 konkursy.
też nie lubie Hannawalda :)
pierwszy konkurs za nami:) Potwierdzili swoją wole walki norwedzy z Jacobsenem na czele, który zdaje się przypomniał sobie jak oddawać dalekie skoki. Dla mnie największą niespodzianką była świetna dyspozycja Wasilliewa i ... fatalny skok Kamila w II serii...trochę namieszał zmieniający się stale wiatr i sędziowie, którzy wypaczali (moim zdaniem) wyniki zawodników, zmieniając co chwilę belkę...
troszkę mnie dziwi cisza w tym temacie, czyżby skoki bez Adama nie budziły już takich emocji?
Widzę że wypowiadasz sie w temacie najwięcej a nie masz podstawowej wiedzy. Teraz decyzje podejmuje trener wraz ze skoczkiem czy belkę obniżyc czy zostawić. W ogóle sędziowie nigdy nic do belki nie mieli. Decyzję o zmienie długości najazdu podejmowało specjalnie powołanych do tego 3 delegatów.
Oczywiście nie jestem żadnym specjalistą skoków narciarskich, ale za takiego się nie podawałem ani razu:) temat założony został dla luznej dyskusji miłośników tego sportu, a takim się uważam mniej wiecej od 13 lat od kiedy śledze zawody w telewizji:)
Wracając do belki, którą obniżać od tego sezonu może trener zawodnika bezpośrednio przed skokiem to o tym akurat doskonale wiem i nawet podoba mi się ten pomysł:)
Chodziło mi o obnizanie rozbiegu przez organizatorów, opiekunów zawodów, delegatów czy sędziów( jak zwał tak zwał) po tym jak jakiś zawodnik przykładowo z drugiej 10-ątki poszybuje bardzo daleko. Często powodem jest chwilowy podmuch wiatru pod narty, jednak jak wiadomo wiatr w jednej chwili moze zamienić się na niekorzystny( w plecy) wtedy niższy rozbieg bardzo przeszkadza nawet najlepszym skoczkom, oddać długi skok. Kiedyś gdy po zmianie belki zawodnicy musieli powtórzyć swój start( co wiązało się z wydłużeniem czasu trwania zawodów) do takich decyzji dochodziło dużo rzadziej i tylko w konieczności. Wydaje mi się, że rywalizacja była bardziej klarowna i sprawiedliwsza niż obecnie:)
Drugie miejsce dla Kamila! Brawo , brawo ! Świetny początek roku dla naszego skoczka:)
No Kamil dziś ładnie skoczył, myślałem że Jacobsen coś pokaże, ale zepsuł całkowicie drugi skok, a Gregor jak na razie nie ma sobie równych.