Witam! Chcę się zapytać czy istnieją również kluby/teamy feederowe, które by zrzeszały wędkarzy łowiących metodą feederową, tak jak to wyglada wśród karpiarzy? Sam jestem karpiarzem ale równiez łowię często na feeder i myślałem o założeniu czegoś na wzór teamu karpiowego tylko że ten by zrzeszał osoby łowiace tylko na feeder i oczywiście (w miarę możliwości) wyznających zasadę C&R. Bardzo mi się podoba łowienie feedererm i chciałbym w tym kierunku coś zrobić by rozpowszechnić i spopularyzować łowienie tą metodą. Dodam, że w UK łowienie feederem jest bardzo popularne , nie mniej niż łowienie karpii i tam ta metoda się bardzo rozwinęła, dzięki czemu skutecznie łowi się tam wiele linów, karasi, karpii, leszczy itd. Oczywiście tam rybki wracają do wody :-) Jeśli ktoś zetknął się z takim teamem proszę o namiary lub jakieś info. Moze ktos sam by był zainteresowany założeniem takiego teamu feederowców?pozdrawiam!
Jeśli łowię z kolegą głównie metodą DS i zrobimy sobie we dwóch mniej lub bardziej formalny klub wędkarsko-towarzyski pod tytułem np. "Krąp Feeder Team" i będziemy mieli klubowe t-shirty staniemy się bardziej pro? Dla mnie trochę przerost formy nad treścią. Takie jest moje zdanie. Poza tym przeważnie zabieramy.
a potem po dwa tygodnie będziecie siedzieć bez brania tak jak karpiarze (też) i podziwiać swój sprzęt nawzajem ,,tak jak to mój kolega mawia karpie nieważne byle dobre towarzystwo tylko on ostatniego karpia złapał chyba 2 lata temu ot zboczenie
Panowie- jest kolega co chce coś zrobić a wy to zaraz negujecie- ma chęci niech robi przeciez nie musicie tam należeć- sa kluby karpiowe , spiningowe,muchowe to czemu nie federowy???????????
ja sam nie jestem zwolennikiem zakładanie klubów dla samego prestiżu należenia do stowarzyszenia,klubu czy jak to tam zwał ale jeżeli masz siłę , czas i pieniądze to powodzenia........
jezeli tylko mozesz to nie nazywaj tego z angielsta typu TEAM czy coś podobnego- swiętochłowicki klub federowy tez całkiem nieżle brzmi a nie wk--wia angielskimi zwrotami- wystarczy że feeder nie jest polski.........powodzenia
Witam! Chcę się zapytać czy istnieją również kluby/teamy feederowe, które by zrzeszały wędkarzy łowiących metodą feederową, tak jak to wyglada wśród karpiarzy? Sam jestem karpiarzem ale równiez łowię często na feeder i myślałem o założeniu czegoś na wzór teamu karpiowego tylko że ten by zrzeszał osoby łowiace tylko na feeder i oczywiście (w miarę możliwości) wyznających zasadę C&R. Bardzo mi się podoba łowienie feedererm i chciałbym w tym kierunku coś zrobić by rozpowszechnić i spopularyzować łowienie tą metodą. Dodam, że w UK łowienie feederem jest bardzo popularne , nie mniej niż łowienie karpii i tam ta metoda się bardzo rozwinęła, dzięki czemu skutecznie łowi się tam wiele linów, karasi, karpii, leszczy itd. Oczywiście tam rybki wracają do wody :-) Jeśli ktoś zetknął się z takim teamem proszę o namiary lub jakieś info. Moze ktos sam by był zainteresowany założeniem takiego teamu feederowców?pozdrawiam!
http://www.wedkuje.pl/jak-lowic-porady/feeder/g62
Jeśli łowię z kolegą głównie metodą DS i zrobimy sobie we dwóch mniej lub bardziej formalny klub wędkarsko-towarzyski pod tytułem np. "Krąp Feeder Team" i będziemy mieli klubowe t-shirty staniemy się bardziej pro? Dla mnie trochę przerost formy nad treścią. Takie jest moje zdanie. Poza tym przeważnie zabieramy.
a potem po dwa tygodnie będziecie siedzieć bez brania tak jak karpiarze (też) i podziwiać swój sprzęt nawzajem ,,tak jak to mój kolega mawia karpie nieważne byle dobre towarzystwo tylko on ostatniego karpia złapał chyba 2 lata temu ot zboczenie
Panowie- jest kolega co chce coś zrobić a wy to zaraz negujecie- ma chęci niech robi przeciez nie musicie tam należeć- sa kluby karpiowe , spiningowe,muchowe to czemu nie federowy???????????
ja sam nie jestem zwolennikiem zakładanie klubów dla samego prestiżu należenia do stowarzyszenia,klubu czy jak to tam zwał ale jeżeli masz siłę , czas i pieniądze to powodzenia........
jezeli tylko mozesz to nie nazywaj tego z angielsta typu TEAM czy coś podobnego- swiętochłowicki klub federowy tez całkiem nieżle brzmi a nie wk--wia angielskimi zwrotami- wystarczy że feeder nie jest polski.........powodzenia
grupa "płociowa" - ja bym taką założył :)