Witam Panowie od jakiegos czasu zaczalem probowal lowienia szczupakow na spining z opadu i mam problem bo aby ta metoda dawala efekty trzeba miec caly czas kontrole nad przyneta plecionka podczas opadu naprezona aby poczuc branie. Lowie na kopyta z glowkami 6-10g 5-15cm i mam taki problem ze podbijam z dna przynete usuwam nadmiar plecionki ale podczas opadu ona caly czas jest luzna nawet gdy juz lezy na dnie i chce usunac luz to zamiast tego przneta jedzie po dnie. Poprostu podczas opadu plecionka zamiast byc napieta lezy lukiem na wodzie. W czym problem plecionce wedce ...?
nie wiem dostalem do w prezencie kij dragona ale nie ma na nim gramatury Łowiąc szczupaki tą metodą nie musisz przynęty opuszczac do dna,wystarczy w połowie głębokości zaprezentowac przynętę,szczupak żerujący zawsze spogląda na to co dzieje się powyżej jego stanowiska.W trakcie opadania warto lekko podszarpnąc przynętą imitując chorą rybkę która działa jak magnes na szczupaka.
nie wiem dostalem do w prezencie kij dragona ale nie ma na nim gramatury Łowiąc szczupaki tą metodą nie musisz przynęty opuszczac do dna,wystarczy w połowie głębokości zaprezentowac przynętę,szczupak żerujący zawsze spogląda na to co dzieje się powyżej jego stanowiska.W trakcie opadania warto lekko podszarpnąc przynętą imitując chorą rybkę która działa jak magnes na szczupaka.
szczupak nie zawsze poluje na to co pływa nad nim :)))))u mnie jest jeziorko typu sielawowego i szczupaczki tym się tu w większości żywią ,tak że polują na to co pływa pod nimi ,sielawa tu jest na 12 do 30 m a szczupaczki są z reguły na 6 do 9 m ,podejrzewam że u kolegi na mazurach jest podobnie
nie wiem dostalem do w prezencie kij dragona ale nie ma na nim gramatury Łowiąc szczupaki tą metodą nie musisz przynęty opuszczac do dna,wystarczy w połowie głębokości zaprezentowac przynętę,szczupak żerujący zawsze spogląda na to co dzieje się powyżej jego stanowiska.W trakcie opadania warto lekko podszarpnąc przynętą imitując chorą rybkę która działa jak magnes na szczupaka.
szczupak nie zawsze poluje na to co pływa nad nim :)))))u mnie jest jeziorko typu sielawowego i szczupaczki tym się tu w większości żywią ,tak że polują na to co pływa pod nimi ,sielawa tu jest na 12 do 30 m a szczupaczki są z reguły na 6 do 9 m ,podejrzewam że u kolegi na mazurach jest podobnie Głupoty kolego wypisujesz,szczupak ma przystosowaną paszczę do ataku z dołu do góry(dolna sczczęka wysunięta)Pelagiczne ryby zawsze są atakowane z dołu lub z boku.Nie wiem skąd to wytrzasnąłeś.
dlaczego twierdzisz że pisze głupoty ????????mieszkam nad jeziorem i pływam po nim trochę to widzę w echolocie gdzie stoją szczupaki i wiem czym się tu żywią ,napisałem tylko że szczupak nie zawsze żre to co pływa nad nim
a skąd to wytrzasnąłem????? bo kuźwa mieszkam nad jeziorami całe życie i łowię już parę lat ryby ,bo chyba mi nie powiesz że w Koninie nie ma jezior ???albo to jezioro Starnbergersee nad którym teraz mieszkam to żabiok i nie ma szczupaka :)))))
dlaczego twierdzisz że pisze głupoty ????????mieszkam nad jeziorem i pływam po nim trochę to widzę w echolocie gdzie stoją szczupaki i wiem czym się tu żywią ,napisałem tylko że szczupak nie zawsze żre to co pływa nad nim A wiesz co to jest termoklina? ;-)Szczupaki w takim miejscu ogrzewają się by móc skutecznie polowac.
Czasem jest tak że , plecionka jest nie naprężona i wtedy nie poczujesz brania. Jedyną rzeczą która pomaga to obserwacja plecionki.I najlepiej u mnie na łowisku zawsze stuknąć gumką o dno. A mam jezioro gdzie głębokość to nawet do 20 kilku metrów.Przeważnie to 10-12m , 4-6m i dołki na ponad 20m.I szczupak nie zawsze stoi na płytkiej wodzie , czasem schodzi nawet do 20m te naprawdę duże.Ja też na opad nie łowię długo , i na początku też miałem podobne problemy ale gdy zgrasz kilka rzeczy jak , czucie drgań kija, ruchy szczytówki i obserwacja plecionki to jest bardzo skuteczna metoda.
maciek dokladnie taki sam problem mam zawsze plecionka luzno a nawet gdy staram sie wybrac luz to i tak ona lezy na wodzie a przyneta szoruje o dno zamiast sie naprzezac moze to zbyt twardy kij ?
dlaczego twierdzisz że pisze głupoty ????????mieszkam nad jeziorem i pływam po nim trochę to widzę w echolocie gdzie stoją szczupaki i wiem czym się tu żywią ,napisałem tylko że szczupak nie zawsze żre to co pływa nad nim A wiesz co to jest termoklina? ;-)Szczupaki w takim miejscu ogrzewają się by móc skutecznie polowac.
Tak to może być przyczyna , zastosuj cięższa główkę jig do gumy , tylko nie przesadź , zobacz jaką teraz masz i próbuj , cięższe , ale nawet jak ma się dobry kij i dobrze dobrane główki to i tak w niektórych sytuacjach tylko obserwacja plecionki pomaga.
wiec trzeba zainwestowac w nowy kij napewno z bardzo szybka akcja szczytowa lowie na jeziorze na glowki 6-12g i gumy 5-15cm jakie wedzisko wybrac poleccie cos do 200zl i jak uwazacie w jakim przedziale wyrzutawym ma byc to wedzisko mysle ze 5-18g bylaby odpowiednia co o tym sadzicie?
wiec trzeba zainwestowac w nowy kij napewno z bardzo szybka akcja szczytowa lowie na jeziorze na glowki 6-12g i gumy 5-15cm jakie wedzisko wybrac poleccie cos do 200zl i jak uwazacie w jakim przedziale wyrzutawym ma byc to wedzisko mysle ze 5-18g bylaby odpowiednia co o tym sadzicie? Główka 18g+guma 15cm która waży kilkanaście gram(tak myślę),to Oblicz sobie czy patyczek do CW 18g wytrzyma.Również trzeba brac pod uwagę kontakt z konkretną rybą i z charakterystyką łowiska.Ja bym użył do takich przynęt CW 35-40g.
Guma 15cm waży około 30gr (20-30gr) i główka do 15gr czyli kij do 42gr lub do 35gr , z tym że na mniejsze gumy.I dobrze by było plecionkę flu-żółto lub czerwoną , dobrze widać brania.Kij szybki , żebyś mógł precyzyjnie podbijać i widzieć brania na przynęcie.
Hmmm... Myślę, że Twój problem polega na czym innym. - Możesz
sobie kupić drugi kij. Od przybytku głowa nie boli ! ....Nie chce mi sięć jednak
wierzyć, że przyczyną Twojego zmartwienia jest nieodpowiednia srężystość kija.
Tak lekkie główki w przedziale od 6
gr do 10 gr nie powinły stanowić
problemu dla żadnego kija, by stukać
nimi po dnie. ..... Mógłbym
się założyć, że gdy na nowy kij założysz tę samą plecionkę i zastosujesz te
same gumy i główki, to nie wiele się zmieni. - Prócz tego, że będziesz miał,
nowy, fajny kijek. To że Twoja guma szoruje po dnie zamiast pracować
skokami, - raczej nie jest kwestią kija.
( Chyba
że łowisz z brzegu i masz za krótki kij ? Lub ściągasz po stoku pod górkę ?) ..... Przyczyn może być kilka: - Z
których najbardziej prawdopodobna jest -
zbyt gruba plecionka w stosunku do
ciężaru główek lub po prostu Twoja plecionka niemiłosiernie wciąga wodę i w ten
sposób staje się zbyt ciężka. Co również daje taki efekt - że każdy następny
rzut może być nieco krótszy od poprzedniego. Następną przyczyną może być trzymanie zbyt
nisko kija podczas ściągania i to również może mieć wpływ na trudność
podbijania gumki po dnie. Plecionki mają
tę wadę, że stanowią większy opór we wodzie niż żyłki o tej samej średnicy. – Gdy większa
część zbyt topornej plecionki jest we
wodzie, - jej opór i bezwładność powodują utratę kontroli nad przynętą, co w dalszej
kolejności skutkuje brakiem wyczuwalności niektórych brań i często spóźnionym i
nieskutecznym zacięciem. .....( Łowienie plecionkami, to troszeczkę
wyższa szkoła jazdy. Jeśli jesteś
początkującym spinningistą ? – To proponowałbym
na początek zacząć od żyłki. Dlaczego ? – Jest dużo tańsza od plecionek i
bardziej wybacza błędy. – A więc jest łatwiejsza do treningu i nabycia wprawy )
..... Nastepna rzecz: - Łowiąc
z opadu, linka zawsze będzie miała jakiś ,,zwis” - mniejszy lub większy i
trzeba się do tego przyzwyczaić. Im krótszy dystans i cięższa główka – tym parabola
zwisającej linki bardziej zbliżona do linnii prostej. I tak samo z grubościami
linek ! Im cieńsza plecionka, tym mniejszy opór i jej bezwładność , dalsze i
lżejsze rzuty, mniejszy zwis, lepsza wyczuwalność przynęty , brań, i szybsze
skuteczniejsze zacięcie. ... Reasumując:
- Proponowałbym najpierw skoncentrować się na odpowiednim dobraniu linki do
swoich główek – Bo to, moim zdaniem, jest główną przyczyną Twojego problemu. .....Jeśli
to co wyżej napisałem wydaje Ci się zbyt zawiłe lub chciałbyś o coś zapytać , -
napisz po prostu do mnie na pocztę ! Pozdrawiam serdecznie !
Witam Panowie od jakiegos czasu zaczalem probowal lowienia szczupakow na spining z opadu i mam problem bo aby ta metoda dawala efekty trzeba miec caly czas kontrole nad przyneta plecionka podczas opadu naprezona aby poczuc branie. Lowie na kopyta z glowkami 6-10g 5-15cm i mam taki problem ze podbijam z dna przynete usuwam nadmiar plecionki ale podczas opadu ona caly czas jest luzna nawet gdy juz lezy na dnie i chce usunac luz to zamiast tego przneta jedzie po dnie. Poprostu podczas opadu plecionka zamiast byc napieta lezy lukiem na wodzie. W czym problem plecionce wedce ...?
Przy takich główkach łuk na plecionce zawsze będziesz miał. Nie jest to jednak problemem bo branie na pewno poczujesz nawet na "balonie" z plecionki.
Najważniejsze byś opanował jednoczesne podbicie z wybraniem linki. Z tego co czytam to źle prowadzisz przynętę.
Witam Panowie od jakiegos czasu zaczalem probowal lowienia szczupakow na spining z opadu i mam problem bo aby ta metoda dawala efekty trzeba miec caly czas kontrole nad przyneta plecionka podczas opadu naprezona aby poczuc branie. Lowie na kopyta z glowkami 6-10g 5-15cm i mam taki problem ze podbijam z dna przynete usuwam nadmiar plecionki ale podczas opadu ona caly czas jest luzna nawet gdy juz lezy na dnie i chce usunac luz to zamiast tego przneta jedzie po dnie. Poprostu podczas opadu plecionka zamiast byc napieta lezy lukiem na wodzie. W czym problem plecionce wedce ...?
Przy takich główkach łuk na plecionce zawsze będziesz miał. Nie jest to jednak problemem bo branie na pewno poczujesz nawet na "balonie" z plecionki.
Najważniejsze byś opanował jednoczesne podbicie z wybraniem linki. Z tego co czytam to źle prowadzisz przynętę.
Popieram Iras1975, ja na lzejszych główkach mam to samo niestety. Ale nawet jak jest balon na plecionce na ostatniej przelotce zawsze jest charakterystyczny przeskok jak przynęta spadnie na dno.... a łapie na sztywny kij do 45g ... No i z tym prowadzeniem przynęty też mi się wydaje że źle to robisz ...
Witam Panowie od jakiegos czasu zaczalem probowal lowienia szczupakow na spining z opadu i mam problem bo aby ta metoda dawala efekty trzeba miec caly czas kontrole nad przyneta plecionka podczas opadu naprezona aby poczuc branie. Lowie na kopyta z glowkami 6-10g 5-15cm i mam taki problem ze podbijam z dna przynete usuwam nadmiar plecionki ale podczas opadu ona caly czas jest luzna nawet gdy juz lezy na dnie i chce usunac luz to zamiast tego przneta jedzie po dnie. Poprostu podczas opadu plecionka zamiast byc napieta lezy lukiem na wodzie. W czym problem plecionce wedce ...?
Na jakiej głębokości łowisz???
3-10m zalezy od jeziora bo jestem z mazur i mam ich do wyboru do koloru.
Jaki ciężar wyrzutowy kija??
nie wiem dostalem do w prezencie kij dragona ale nie ma na nim gramatury
nie wiem dostalem do w prezencie kij dragona ale nie ma na nim gramatury
Łowiąc szczupaki tą metodą nie musisz przynęty opuszczac do dna,wystarczy w połowie głębokości zaprezentowac przynętę,szczupak żerujący zawsze spogląda na to co dzieje się powyżej jego stanowiska.W trakcie opadania warto lekko podszarpnąc przynętą imitując chorą rybkę która działa jak magnes na szczupaka.
garbausa tez mam w planach wiec wpelni kontrolowany opad musi byc
nie wiem dostalem do w prezencie kij dragona ale nie ma na nim gramatury
Łowiąc szczupaki tą metodą nie musisz przynęty opuszczac do dna,wystarczy w połowie głębokości zaprezentowac przynętę,szczupak żerujący zawsze spogląda na to co dzieje się powyżej jego stanowiska.W trakcie opadania warto lekko podszarpnąc przynętą imitując chorą rybkę która działa jak magnes na szczupaka.
szczupak nie zawsze poluje na to co pływa nad nim :)))))u mnie jest jeziorko typu sielawowego i szczupaczki tym się tu w większości żywią ,tak że polują na to co pływa pod nimi ,sielawa tu jest na 12 do 30 m a szczupaczki są z reguły na 6 do 9 m ,podejrzewam że u kolegi na mazurach jest podobnie
nie wiem dostalem do w prezencie kij dragona ale nie ma na nim gramatury
Łowiąc szczupaki tą metodą nie musisz przynęty opuszczac do dna,wystarczy w połowie głębokości zaprezentowac przynętę,szczupak żerujący zawsze spogląda na to co dzieje się powyżej jego stanowiska.W trakcie opadania warto lekko podszarpnąc przynętą imitując chorą rybkę która działa jak magnes na szczupaka.
szczupak nie zawsze poluje na to co pływa nad nim :)))))u mnie jest jeziorko typu sielawowego i szczupaczki tym się tu w większości żywią ,tak że polują na to co pływa pod nimi ,sielawa tu jest na 12 do 30 m a szczupaczki są z reguły na 6 do 9 m ,podejrzewam że u kolegi na mazurach jest podobnie
Głupoty kolego wypisujesz,szczupak ma przystosowaną paszczę do ataku z dołu do góry(dolna sczczęka wysunięta)Pelagiczne ryby zawsze są atakowane z dołu lub z boku.Nie wiem skąd to wytrzasnąłeś.
dlaczego twierdzisz że pisze głupoty ????????mieszkam nad jeziorem i pływam po nim trochę to widzę w echolocie gdzie stoją szczupaki i wiem czym się tu żywią ,napisałem tylko że szczupak nie zawsze żre to co pływa nad nim
a skąd to wytrzasnąłem????? bo kuźwa mieszkam nad jeziorami całe życie i łowię już parę lat ryby ,bo chyba mi nie powiesz że w Koninie nie ma jezior ???albo to jezioro Starnbergersee nad którym teraz mieszkam to żabiok i nie ma szczupaka :)))))
dlaczego twierdzisz że pisze głupoty ????????mieszkam nad jeziorem i pływam po nim trochę to widzę w echolocie gdzie stoją szczupaki i wiem czym się tu żywią ,napisałem tylko że szczupak nie zawsze żre to co pływa nad nim
A wiesz co to jest termoklina? ;-)Szczupaki w takim miejscu ogrzewają się by móc skutecznie polowac.
Czasem jest tak że , plecionka jest nie naprężona i wtedy nie poczujesz brania. Jedyną rzeczą która pomaga to obserwacja plecionki.I najlepiej u mnie na łowisku zawsze stuknąć gumką o dno. A mam jezioro gdzie głębokość to nawet do 20 kilku metrów.Przeważnie to 10-12m , 4-6m i dołki na ponad 20m.I szczupak nie zawsze stoi na płytkiej wodzie , czasem schodzi nawet do 20m te naprawdę duże.Ja też na opad nie łowię długo , i na początku też miałem podobne problemy ale gdy zgrasz kilka rzeczy jak , czucie drgań kija, ruchy szczytówki i obserwacja plecionki to jest bardzo skuteczna metoda.
maciek dokladnie taki sam problem mam zawsze plecionka luzno a nawet gdy staram sie wybrac luz to i tak ona lezy na wodzie a przyneta szoruje o dno zamiast sie naprzezac moze to zbyt twardy kij ?
dlaczego twierdzisz że pisze głupoty ????????mieszkam nad jeziorem i pływam po nim trochę to widzę w echolocie gdzie stoją szczupaki i wiem czym się tu żywią ,napisałem tylko że szczupak nie zawsze żre to co pływa nad nim
A wiesz co to jest termoklina? ;-)Szczupaki w takim miejscu ogrzewają się by móc skutecznie polowac.
:)))
Tak to może być przyczyna , zastosuj cięższa główkę jig do gumy , tylko nie przesadź , zobacz jaką teraz masz i próbuj , cięższe , ale nawet jak ma się dobry kij i dobrze dobrane główki to i tak w niektórych sytuacjach tylko obserwacja plecionki pomaga.
wiec trzeba zainwestowac w nowy kij napewno z bardzo szybka akcja szczytowa lowie na jeziorze na glowki 6-12g i gumy 5-15cm jakie wedzisko wybrac poleccie cos do 200zl i jak uwazacie w jakim przedziale wyrzutawym ma byc to wedzisko mysle ze 5-18g bylaby odpowiednia co o tym sadzicie?
wiec trzeba zainwestowac w nowy kij napewno z bardzo szybka akcja szczytowa lowie na jeziorze na glowki 6-12g i gumy 5-15cm jakie wedzisko wybrac poleccie cos do 200zl i jak uwazacie w jakim przedziale wyrzutawym ma byc to wedzisko mysle ze 5-18g bylaby odpowiednia co o tym sadzicie?
Główka 18g+guma 15cm która waży kilkanaście gram(tak myślę),to Oblicz sobie czy patyczek do CW 18g wytrzyma.Również trzeba brac pod uwagę kontakt z konkretną rybą i z charakterystyką łowiska.Ja bym użył do takich przynęt CW 35-40g.
Guma 15cm waży około 30gr (20-30gr) i główka do 15gr czyli kij do 42gr lub do 35gr , z tym że na mniejsze gumy.I dobrze by było plecionkę flu-żółto lub czerwoną , dobrze widać brania.Kij szybki , żebyś mógł precyzyjnie podbijać i widzieć brania na przynęcie.
Hmmm... Myślę, że Twój problem polega na czym innym. - Możesz sobie kupić drugi kij. Od przybytku głowa nie boli ! ....Nie chce mi sięć jednak wierzyć, że przyczyną Twojego zmartwienia jest nieodpowiednia srężystość kija. Tak lekkie główki w przedziale od 6 gr do 10 gr nie powinły stanowić problemu dla żadnego kija, by stukać nimi po dnie. ..... Mógłbym się założyć, że gdy na nowy kij założysz tę samą plecionkę i zastosujesz te same gumy i główki, to nie wiele się zmieni. - Prócz tego, że będziesz miał, nowy, fajny kijek. To że Twoja guma szoruje po dnie zamiast pracować skokami, - raczej nie jest kwestią kija. ( Chyba że łowisz z brzegu i masz za krótki kij ? Lub ściągasz po stoku pod górkę ?) ..... Przyczyn może być kilka: - Z których najbardziej prawdopodobna jest - zbyt gruba plecionka w stosunku do ciężaru główek lub po prostu Twoja plecionka niemiłosiernie wciąga wodę i w ten sposób staje się zbyt ciężka. Co również daje taki efekt - że każdy następny rzut może być nieco krótszy od poprzedniego. Następną przyczyną może być trzymanie zbyt nisko kija podczas ściągania i to również może mieć wpływ na trudność podbijania gumki po dnie. Plecionki mają tę wadę, że stanowią większy opór we wodzie niż żyłki o tej samej średnicy. – Gdy większa część zbyt topornej plecionki jest we wodzie, - jej opór i bezwładność powodują utratę kontroli nad przynętą, co w dalszej kolejności skutkuje brakiem wyczuwalności niektórych brań i często spóźnionym i nieskutecznym zacięciem. .....( Łowienie plecionkami, to troszeczkę wyższa szkoła jazdy. Jeśli jesteś początkującym spinningistą ? – To proponowałbym na początek zacząć od żyłki. Dlaczego ? – Jest dużo tańsza od plecionek i bardziej wybacza błędy. – A więc jest łatwiejsza do treningu i nabycia wprawy ) ..... Nastepna rzecz: - Łowiąc z opadu, linka zawsze będzie miała jakiś ,,zwis” - mniejszy lub większy i trzeba się do tego przyzwyczaić. Im krótszy dystans i cięższa główka – tym parabola zwisającej linki bardziej zbliżona do linnii prostej. I tak samo z grubościami linek ! Im cieńsza plecionka, tym mniejszy opór i jej bezwładność , dalsze i lżejsze rzuty, mniejszy zwis, lepsza wyczuwalność przynęty , brań, i szybsze skuteczniejsze zacięcie. ... Reasumując: - Proponowałbym najpierw skoncentrować się na odpowiednim dobraniu linki do swoich główek – Bo to, moim zdaniem, jest główną przyczyną Twojego problemu. .....Jeśli to co wyżej napisałem wydaje Ci się zbyt zawiłe lub chciałbyś o coś zapytać , - napisz po prostu do mnie na pocztę ! Pozdrawiam serdecznie !
Witam Panowie od jakiegos czasu zaczalem probowal lowienia szczupakow na spining z opadu i mam problem bo aby ta metoda dawala efekty trzeba miec caly czas kontrole nad przyneta plecionka podczas opadu naprezona aby poczuc branie. Lowie na kopyta z glowkami 6-10g 5-15cm i mam taki problem ze podbijam z dna przynete usuwam nadmiar plecionki ale podczas opadu ona caly czas jest luzna nawet gdy juz lezy na dnie i chce usunac luz to zamiast tego przneta jedzie po dnie. Poprostu podczas opadu plecionka zamiast byc napieta lezy lukiem na wodzie. W czym problem plecionce wedce ...?
Przy takich główkach łuk na plecionce zawsze będziesz miał. Nie jest to jednak problemem bo branie na pewno poczujesz nawet na "balonie" z plecionki.
Najważniejsze byś opanował jednoczesne podbicie z wybraniem linki. Z tego co czytam to źle prowadzisz przynętę.
na forum masz wiele takich wątków poszukaj
Witam Panowie od jakiegos czasu zaczalem probowal lowienia szczupakow na spining z opadu i mam problem bo aby ta metoda dawala efekty trzeba miec caly czas kontrole nad przyneta plecionka podczas opadu naprezona aby poczuc branie. Lowie na kopyta z glowkami 6-10g 5-15cm i mam taki problem ze podbijam z dna przynete usuwam nadmiar plecionki ale podczas opadu ona caly czas jest luzna nawet gdy juz lezy na dnie i chce usunac luz to zamiast tego przneta jedzie po dnie. Poprostu podczas opadu plecionka zamiast byc napieta lezy lukiem na wodzie. W czym problem plecionce wedce ...?
Przy takich główkach łuk na plecionce zawsze będziesz miał. Nie jest to jednak problemem bo branie na pewno poczujesz nawet na "balonie" z plecionki.
Najważniejsze byś opanował jednoczesne podbicie z wybraniem linki. Z tego co czytam to źle prowadzisz przynętę.
Popieram Iras1975, ja na lzejszych główkach mam to samo niestety. Ale nawet jak jest balon na plecionce na ostatniej przelotce zawsze jest charakterystyczny przeskok jak przynęta spadnie na dno.... a łapie na sztywny kij do 45g ... No i z tym prowadzeniem przynęty też mi się wydaje że źle to robisz ...
nie wiem dostalem do w prezencie kij dragona ale nie ma na nim gramatury
Nie wiem co to za Dragon jeżeli nie ma opisu , mam 4 kije Dragona i na każdym jest pełny opis