Witam. Chciałbym się Was wędkarze zapytać czy czasem wyważacie lekkie spławiki dwoma przelotowymi oliwkami i tylko nimi ? Przyznam szczerze że zawsze próbuję łowić na zestawy ze śrucinami lub innym rodzajem ciężarków - rozlokowanymi w sposób możliwie jak najbaradziej przemyślany . W tym roku nie chce za bardzo mi brać lin ( na zestawy z 2 g spławikiem , śrucinami rozłożonymi lub zgrupowanymi nad przyponem oraz przegruntowaniem ). Napiszcie proszę czy sposób z jedną oliwką lub dwoma przelotowymi - jest skuteczny i względnie łowny ? Pytam ponieważ nigdy nie łowię w ten sposób - zawsze są to ciężarki rozmieszczane zależnie od sytuacji i warunków łowiska . Jak zestaw w ten sposób wyważony zachowuje się na płyciznach ( 1 - 2 ,5 m )? Pozdrawiam.
Czy kolega widział taki zestaw? Czy go sam wymyślił? 2 przelotowe oliwki - zawsze opadną do jakiegoś stopera i będą tworzyć jednopunktowe obciążenie. A jeśli je oddzielisz stoperami to zestaw będzie podatny na splątania.
A co do tytułowego pytania, to odpowiem tak; Ja zawsze wyważam każdy spławik, a obciążenie rozmieszczam w 3 punktach (wyżutka), zaś w 2 w baciku. Nigdy nie stosuję śrucin, plączą zestaw i nie są zbyt dokładne. Używam taśmy ołowianej, formując z niej wałeczki o rużnych długościach i grubościach. Dzięki użyciu taśmy mogę idealnie wyważyć zestaw (zatopić antenkę w wodzie na taką wysokość jaką chcę z dokładnością co do 1mm). Tak wyważony zestaw pokaże mi każde branie jak i skubnięcie...
na jednej oliwce - jak najbardziej, ale musi zostac zablokowana z obu stron, zeby nie miala mozliwosci przesuniecia sie. najlepsze do tego celu sa oliwki cralusso z drutem i koszulkami, bo mozna je przesuwac dowolnie po zylce, a same dosc dobrze sie trzymaja. sam na ogol robie na srucinach i wywazyc mozna kazdy splawik na przyslowiowy styk, nic sie nie placze i masz pelna kontrole nad opadem zestawu. tylko przy duzych wypornosciach (ponad 3g) oliwki beda mialy sens
Witam. Chciałbym się Was wędkarze zapytać czy czasem wyważacie lekkie spławiki dwoma przelotowymi oliwkami i tylko nimi ? Przyznam szczerze że zawsze próbuję łowić na zestawy ze śrucinami lub innym rodzajem ciężarków - rozlokowanymi w sposób możliwie jak najbaradziej przemyślany . W tym roku nie chce za bardzo mi brać lin ( na zestawy z 2 g spławikiem , śrucinami rozłożonymi lub zgrupowanymi nad przyponem oraz przegruntowaniem ). Napiszcie proszę czy sposób z jedną oliwką lub dwoma przelotowymi - jest skuteczny i względnie łowny ? Pytam ponieważ nigdy nie łowię w ten sposób - zawsze są to ciężarki rozmieszczane zależnie od sytuacji i warunków łowiska . Jak zestaw w ten sposób wyważony zachowuje się na płyciznach ( 1 - 2 ,5 m )? Pozdrawiam.
Czy kolega widział taki zestaw? Czy go sam wymyślił?
2 przelotowe oliwki - zawsze opadną do jakiegoś stopera i będą tworzyć jednopunktowe obciążenie. A jeśli je oddzielisz stoperami to zestaw będzie podatny na splątania.
A co do tytułowego pytania, to odpowiem tak; Ja zawsze wyważam każdy spławik, a obciążenie rozmieszczam w 3 punktach (wyżutka), zaś w 2 w baciku. Nigdy nie stosuję śrucin, plączą zestaw i nie są zbyt dokładne. Używam taśmy ołowianej, formując z niej wałeczki o rużnych długościach i grubościach. Dzięki użyciu taśmy mogę idealnie wyważyć zestaw (zatopić antenkę w wodzie na taką wysokość jaką chcę z dokładnością co do 1mm). Tak wyważony zestaw pokaże mi każde branie jak i skubnięcie...
na jednej oliwce - jak najbardziej, ale musi zostac zablokowana z obu stron, zeby nie miala mozliwosci przesuniecia sie. najlepsze do tego celu sa oliwki cralusso z drutem i koszulkami, bo mozna je przesuwac dowolnie po zylce, a same dosc dobrze sie trzymaja. sam na ogol robie na srucinach i wywazyc mozna kazdy splawik na przyslowiowy styk, nic sie nie placze i masz pelna kontrole nad opadem zestawu. tylko przy duzych wypornosciach (ponad 3g) oliwki beda mialy sens