Witam. Dopiero od niedawna zacząłem swoją przygodę z wędkowaniem i mam może proste ale dla mnie ważne pytanie. Mianowicie : czy jeśli teraz temperatura rano wynosi jakieś 6-10^C (Wrocław) to warto wyjeżdżać z samego rana na ryby spokojnego żeru? Czy może lepiej poczekać do 8-9 aż słońce trochę wyżej wzejdzie i temp. nieco się podniesie? Wiadomo woda jest teraz cieplejsza niż powietrze ale nie wiem jak to ma się do aktywności ryb? Z góry dziękują za porady i pozdrawiam:)
Witam. Dopiero od niedawna zacząłem swoją przygodę z wędkowaniem i mam może proste ale dla mnie ważne pytanie. Mianowicie : czy jeśli teraz temperatura rano wynosi jakieś 6-10^C (Wrocław) to warto wyjeżdżać z samego rana na ryby spokojnego żeru? Czy może lepiej poczekać do 8-9 aż słońce trochę wyżej wzejdzie i temp. nieco się podniesie? Wiadomo woda jest teraz cieplejsza niż powietrze ale nie wiem jak to ma się do aktywności ryb? Z góry dziękują za porady i pozdrawiam:)
witam. temperatura wody ma bardzo duzy wpływ na żerowanie ryb ale moim zdaniem kilka godzin w ciągu dnia o tej porze roku nie zrobi jakiejś dużej różnicy a tym bardziej ze mamy ciepły wrzesień , wczesna wiosna i pózną jesienią kilka stopni temperatury wody może zadecydować o sukcesie lub porażce.
W weekend sprawdzałem temperaturę u siebie na głębokości ok 150cm było ok 21 stopni czyli spokojnie można łowić nawet i nocami. Woda jeszcze cieplutka.
a kiedy mozna liczyc na sukces a kiedy spodziewac sie porazki jesli chodzi o temp ?
jesli chodzi np. o karpia to żeruje oczywiscie całym rokiem ale zimą sporadycznie ,sezon zaczynam jak woda osiągnie 8-10 stopni ,najlepsza brania notuje sie przy temp. 18-20 stopni ,górna granica to 28 stopni.
a jak temp powietrza 0-10*C ma sie do zerowania okonia i szczupaka czy patrzec ile stopni ma woda . i sens jest wyjezdzac o 5-7 czy poczekac na slonce o 10-13?
Temperatura powietrza nijak wg mnie ma się do żerowania okoni. Chociażby dlatego, że przy -25 stopniach okonia też złowisz. Większe znaczenie ma ciśnienie.
a kiedy mozna liczyc na sukces a kiedy spodziewac sie porazki jesli chodzi o temp ?
jesli chodzi np. o karpia to żeruje oczywiscie całym rokiem ale zimą sporadycznie ,sezon zaczynam jak woda osiągnie 8-10 stopni ,najlepsza brania notuje sie przy temp. 18-20 stopni ,górna granica to 28 stopni.
CześćDziś w nocy o 02:30 na Krzyczkach karp 13kg :-)Koledzy siedzą i mają brania.JK
esli chodzi np. o karpia to żeruje oczywiscie całym rokiem ale zimą
sporadycznie ,sezon zaczynam jak woda osiągnie 8-10 stopni ,najlepsza
brania notuje sie przy temp. 18-20 stopni ,górna granica to 28 stopni.
W zimie spod lodu luty kiedy juz slonce przebija przez pokrywe lodu karp też zaczyna żerowac , nieraz dobrze podkarmione stanowisko poptrafi sciągnąć calą rzesze ryb i karpia tez w ciągu 3 godz 17 szt karpii od 37 -63 takie mialem szczęście ale juz za dwa dni zero karpia i po tygodniu też parę, nie wiem od czego to zalezy moze to byl ich pierwszy pokarm po zimie i sie nasycily ( wiadro 10l pelne okruszek z ciastkarni plus czerwony i pinka)lub cisnienie sprzyjalo??
a kiedy mozna liczyc na sukces a kiedy spodziewac sie porazki jesli chodzi o temp ?
jesli chodzi np. o karpia to żeruje oczywiscie całym rokiem ale zimą sporadycznie ,sezon zaczynam jak woda osiągnie 8-10 stopni ,najlepsza brania notuje sie przy temp. 18-20 stopni ,górna granica to 28 stopni.
CześćDziś w nocy o 02:30 na Krzyczkach karp 13kg :-)Koledzy siedzą i mają brania.JK czesc to fajnie :) , gratuluję , wyśli zdjęcie na priw lub na komórkę jak możesz ,teraz jest dobry okres moim zdaniem bo są pierwsze przymrozki ,karpie poczuły zbliżającą się zimę i chcą naładować akumulatory :) a druga sprawa to jesienią do lodu można śmiało próbować a tym bardziej mnie nie dziwią brania na komercji .ps. Janusz te krzyczki to jeśli chodzi o komercję i duże ryby w tej okolicy to będzie na drugi rok chyba najlepszy pomysł :) Jaką największa ktoś złowił przy tobie ?
esli chodzi np. o karpia to żeruje oczywiscie całym rokiem ale zimą
sporadycznie ,sezon zaczynam jak woda osiągnie 8-10 stopni ,najlepsza
brania notuje sie przy temp. 18-20 stopni ,górna granica to 28 stopni.
W zimie spod lodu luty kiedy juz slonce przebija przez pokrywe lodu karp też zaczyna żerowac , nieraz dobrze podkarmione stanowisko poptrafi sciągnąć calą rzesze ryb i karpia tez w ciągu 3 godz 17 szt karpii od 37 -63 takie mialem szczęście ale juz za dwa dni zero karpia i po tygodniu też parę, nie wiem od czego to zalezy moze to byl ich pierwszy pokarm po zimie i sie nasycily ( wiadro 10l pelne okruszek z ciastkarni plus czerwony i pinka)lub cisnienie sprzyjalo??
karp żeby żyć musi jeść ,również zimą pobiera pokarm ale przy niskich temperaturach żeruje rzadko i je nie dużo , czasem uda się małą sztukę złowić również z pod lodu przy zasiadce np. na okonia czy płoć ale 17 sztuk w przeciągu 3 godzin ,choć piszesz o nie dużych karpiach to nie chce mi sie w to wierzyć szczerze pisząc ale z drugiej strony kto wie może poczuły nadchodzącą wiosnę :) lub może trafiłeś na ryby z jesiennych zarybień . dla mnie to bardzo dziwna sytuacja.
Tu masz racje to chyba byly karpie z jesiennego zarybienia. To nie bajer ok. 20 m stal znajomy i też wyjal 9 szt w ten dzien. A po tygodniu zaledwie 3 szt ,dalej nie byo bo lód znikal w szybkim tępie
Witam.
Dopiero od niedawna zacząłem swoją przygodę z wędkowaniem i mam może proste ale dla mnie ważne pytanie. Mianowicie : czy jeśli teraz temperatura rano wynosi jakieś 6-10^C (Wrocław) to warto wyjeżdżać z samego rana na ryby spokojnego żeru? Czy może lepiej poczekać do 8-9 aż słońce trochę wyżej wzejdzie i temp. nieco się podniesie?
Wiadomo woda jest teraz cieplejsza niż powietrze ale nie wiem jak to ma się do aktywności ryb?
Z góry dziękują za porady i pozdrawiam:)
Witam.
Dopiero od niedawna zacząłem swoją przygodę z wędkowaniem i mam może proste ale dla mnie ważne pytanie. Mianowicie : czy jeśli teraz temperatura rano wynosi jakieś 6-10^C (Wrocław) to warto wyjeżdżać z samego rana na ryby spokojnego żeru? Czy może lepiej poczekać do 8-9 aż słońce trochę wyżej wzejdzie i temp. nieco się podniesie?
Wiadomo woda jest teraz cieplejsza niż powietrze ale nie wiem jak to ma się do aktywności ryb?
Z góry dziękują za porady i pozdrawiam:)
witam.
temperatura wody ma bardzo duzy wpływ na żerowanie ryb ale moim zdaniem kilka godzin w ciągu dnia o tej porze roku nie zrobi jakiejś dużej różnicy a tym bardziej ze mamy ciepły wrzesień , wczesna wiosna i pózną jesienią kilka stopni temperatury wody może zadecydować o sukcesie lub porażce.
W weekend sprawdzałem temperaturę u siebie na głębokości ok 150cm było ok 21 stopni czyli spokojnie można łowić nawet i nocami. Woda jeszcze cieplutka.
a kiedy mozna liczyc na sukces a kiedy spodziewac sie porazki jesli chodzi o temp ?
a kiedy mozna liczyc na sukces a kiedy spodziewac sie porazki jesli chodzi o temp ?
jesli chodzi np. o karpia to żeruje oczywiscie całym rokiem ale zimą sporadycznie ,sezon zaczynam jak woda osiągnie 8-10 stopni ,najlepsza brania notuje sie przy temp. 18-20 stopni ,górna granica to 28 stopni.
a jak temp powietrza 0-10*C ma sie do zerowania okonia i szczupaka czy patrzec ile stopni ma woda . i sens jest wyjezdzac o 5-7 czy poczekac na slonce o 10-13?
Temperatura powietrza nijak wg mnie ma się do żerowania okoni. Chociażby dlatego, że przy -25 stopniach okonia też złowisz. Większe znaczenie ma ciśnienie.
wieksze tzn jakie ? a na szczupaka przy temp niskiej jest szansa?
A czy złowię szczupaka na stawie jeżeli wczoraj 26.10 nawet trochę słońce świeciło a dziś 27.10 pada śnieg i temperatura wynosi 0*C ?
szczupaka można złapać nawet w sylwestra, gdy śnieg po pas i temperatura na minusie, byleby tylko woda nie zamarzła, np. na jakiejś rzeczce :)
a kiedy mozna liczyc na sukces a kiedy spodziewac sie porazki jesli chodzi o temp ?
jesli chodzi np. o karpia to żeruje oczywiscie całym rokiem ale zimą sporadycznie ,sezon zaczynam jak woda osiągnie 8-10 stopni ,najlepsza brania notuje sie przy temp. 18-20 stopni ,górna granica to 28 stopni.
CześćDziś w nocy o 02:30 na Krzyczkach karp 13kg :-)Koledzy siedzą i mają brania.JK
esli chodzi np. o karpia to żeruje oczywiscie całym rokiem ale zimą sporadycznie ,sezon zaczynam jak woda osiągnie 8-10 stopni ,najlepsza brania notuje sie przy temp. 18-20 stopni ,górna granica to 28 stopni.
W zimie spod lodu luty kiedy juz slonce przebija przez pokrywe lodu karp też zaczyna żerowac , nieraz dobrze podkarmione stanowisko poptrafi sciągnąć calą rzesze ryb i karpia tez w ciągu 3 godz 17 szt karpii od 37 -63 takie mialem szczęście ale juz za dwa dni zero karpia i po tygodniu też parę, nie wiem od czego to zalezy moze to byl ich pierwszy pokarm po zimie i sie nasycily
( wiadro 10l pelne okruszek z ciastkarni plus czerwony i pinka)lub cisnienie sprzyjalo??
a kiedy mozna liczyc na sukces a kiedy spodziewac sie porazki jesli chodzi o temp ?
jesli chodzi np. o karpia to żeruje oczywiscie całym rokiem ale zimą sporadycznie ,sezon zaczynam jak woda osiągnie 8-10 stopni ,najlepsza brania notuje sie przy temp. 18-20 stopni ,górna granica to 28 stopni.
CześćDziś w nocy o 02:30 na Krzyczkach karp 13kg :-)Koledzy siedzą i mają brania.JK
czesc to fajnie :) , gratuluję , wyśli zdjęcie na priw lub na komórkę jak możesz ,teraz jest dobry okres moim zdaniem bo są pierwsze przymrozki ,karpie poczuły zbliżającą się zimę i chcą naładować akumulatory :) a druga sprawa to jesienią do lodu można śmiało próbować a tym bardziej mnie nie dziwią brania na komercji .ps. Janusz te krzyczki to jeśli chodzi o komercję i duże ryby w tej okolicy to będzie na drugi rok chyba najlepszy pomysł :) Jaką największa ktoś złowił przy tobie ?
esli chodzi np. o karpia to żeruje oczywiscie całym rokiem ale zimą sporadycznie ,sezon zaczynam jak woda osiągnie 8-10 stopni ,najlepsza brania notuje sie przy temp. 18-20 stopni ,górna granica to 28 stopni.
W zimie spod lodu luty kiedy juz slonce przebija przez pokrywe lodu karp też zaczyna żerowac , nieraz dobrze podkarmione stanowisko poptrafi sciągnąć calą rzesze ryb i karpia tez w ciągu 3 godz 17 szt karpii od 37 -63 takie mialem szczęście ale juz za dwa dni zero karpia i po tygodniu też parę, nie wiem od czego to zalezy moze to byl ich pierwszy pokarm po zimie i sie nasycily
( wiadro 10l pelne okruszek z ciastkarni plus czerwony i pinka)lub cisnienie sprzyjalo??
karp żeby żyć musi jeść ,również zimą pobiera pokarm ale przy niskich temperaturach żeruje rzadko i je nie dużo , czasem uda się małą sztukę złowić również z pod lodu przy zasiadce np. na okonia czy płoć ale 17 sztuk w przeciągu 3 godzin ,choć piszesz o nie dużych karpiach to nie chce mi sie w to wierzyć szczerze pisząc ale z drugiej strony kto wie może poczuły nadchodzącą wiosnę :) lub może trafiłeś na ryby z jesiennych zarybień . dla mnie to bardzo dziwna sytuacja.
Tu masz racje to chyba byly karpie z jesiennego zarybienia.
To nie bajer ok. 20 m stal znajomy i też wyjal 9 szt w ten dzien.
A po tygodniu zaledwie 3 szt ,dalej nie byo bo lód znikal w szybkim tępie