Reklama
  • robert0012010-07-07 18:42:07

    powinni tępić kłusoli ostro ostre kary żeby nigdy więcej nie poszli na ryby 

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-07 18:44:45

    Kłusownicy idą PO RYBY a nie "NA RYBY "

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-07 19:06:42

    JA ide i na i czasem po jak mam ochotkę

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-07 19:26:42

    Ja zawsze idę po, tylko bywa że nie biorą (wtedy jestem No Kill). Czasami też widzę takie misie, że zwracam wolność owocom połowu. 

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-07-07 19:30:22

    Ja zawsze idę po, tylko bywa że nie biorą (wtedy jestem No Kill). Czasami też widzę takie misie, że zwracam wolność owocom połowu. 


    :):):))

  • robcik 2010-07-07 19:40:51

    Cześć ,

    A ja jadę w piątek na mazury i jak przyjadę to zrobię reportaż ile zjadłem i jakie gatunki :) . No chyba że nie będą brały to wtedy też będę "no kill" :)

    Pozdrawiam

  • Sniper64 2010-07-07 21:50:35

    Chłopaki jak byście usłyszeli od wędkarza takie słowa...,,no do tony brakło mi 150 kg bo mi rzekę spuścili kłusole.."" nie wiem czy się śmiać czy co ? jak nazwać takiego wędkarza? czy to możliwe by na kija tyle  ryb złapać...na stawach i rzeczkach pzw:) to chyba jakiś super wędkarz!!!

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-07 21:53:10

    W Polsce? Możliwe. Przez 40lat......

  • Reklama
  • Sniper64 2010-07-07 21:57:26

    .......i jak tu ma być ryba? takich kilku i po rybach:)

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-07 22:20:34

    Robcik nic nie skubie , turyści wszytko wypłoszyli a szczególnie Ci na żaglach . Byłem w ostatnią niedzielę na kanałach zaczaić się na płoć i co ? lipa , woda syf a ruch jak na marszałkowskiej .

  • robcik 2010-07-07 22:23:28

    Robcik nic nie skubie , turyści wszytko wypłoszyli a szczególnie Ci na żaglach . Byłem w ostatnią niedzielę na kanałach zaczaić się na płoć i co ? lipa , woda syf a ruch jak na marszałkowskiej .

    No to trudno , będę "no kill" :))







  • Forum wedkuje.pl 2010-07-07 22:28:44

    A ja sobie z Klepą w sobotę nockę planuję. Jest woda, jest kolo, jest browar i jest dobrze. Reszta się nie liczy.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-07-07 22:35:23

    Nocki są super , a szczególnie te zakrapiane - szczęściarz .

  • robcik 2010-07-07 22:38:44

    A ja sobie z Klepą w sobotę nockę planuję. Jest woda, jest kolo, jest browar i jest dobrze. Reszta się nie liczy.

    Ale Ci dobrze :))

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-07 22:39:06

    Nie no.... zakrapiana nie będzie... tylko jakiś towarzyski browarek. Ale rad jestem, że się z Klepą zapoznałem. Lubię gości z cojones.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-07 22:45:56

    Razem będziemy no kill Miras morze i nam braknie 150 do tony he he he

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-07 23:37:59

    Ja też się wybieram w tym tyg na rybki i na pewno jak coś zła[ie to będę C&K :)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-07-08 15:44:37

    Klepa, jeśli nasze plany są aktualne i chcesz spróbować swoich sił na Rogalu, to zalecam nabycie zestawu zanęt sypkich Star Fisha - lin, karp, leszcz, uniwersalna. Ich mieszanka + dwie puszki kuku z Biedronki robią tam furrorę wśród wszelkich gatunków. Pęczak, białe, pinka - resztą się zajmę. Wystarczy po 3 kilo suchej masy na 2 dni na głowę. Jako lepiszcze bułka tarta i nic innego.

    Oby nam prądy sprzyjały. No i zalecam jak najwcześniejszy wyjazd.

    Daj znać na "gg" jak to widzisz.

  • kamyk2 2010-07-08 17:03:26

    ja tam nigdy niczego nie zabieram a jak już to raz na dwa trzy lata dla spróbowania bo szkoda tych ryb i tak jest ich mało a jak chce się zjeść rybę to się do sklepu idzie bo tak naprawdę to wyprawa jest bardziej kosztowna niż ryba którą się złapie dlatego apeluję do wszystkich nie zabierajmy bez potrzeby każdej ryby jaka się nam trafi no chyba że za 4-5 lat nic nie będzie pływało w wodzie

  • Sniper64 2010-07-08 21:10:50

    ...Razem będziemy no kill Miras morze i nam braknie 150 do tony he he he
    nie braknie wam..:) ale życzę udanej nocki:) Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-08 21:25:33

    dzięki

  • Sniper64 2010-07-08 22:04:41

    dzięki
    Proszę Bardzo..:) ja do pracy,jutro i w sobotę...:( ale i tak się cieszę bo dzisiaj mi pani ze sklepu wędkarskiego załatwiła końcówkę do kija:) i jestem szczęśliwy jak na niego patrzę! że jest znów cały:) to jak palec...u ręki!!! :)

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-08 22:13:21

    no no

  • kolobri 2010-07-09 14:47:53

    WITAM .JESTEM W STRAŻY RYBACKIEJ CZASAMI OBSERWUJE TAKICH LUDZI BĘDAC NA RYBACH TEGE NIE DA SIE  NIE ZAUWAŻYĆ A ZWŁASZCZA KIEDY!, POD WIECZÓR  TAK PANOWIE. PODPŁYWAJA POD SWOJE PRZYBORY KŁUSOWNICZE CICHUTKO ŻEBY NIKT NIE WIDZIAŁ ROZGLĄDAJĄ SIĘ PO CHWILI WYCIĄGAJĄ CO ZŁOWIĄ,A WTEDY CAP ICH PAMIETAM, W TRZY LODZIE POLICJA, PANISTWOWA STRAŻ RYBACKA, NO I MY SPOŁECZNI STRAŻNICY KTÓRYCH KŁUSOLE NIE LUBJĄ.A CO POTEM.POTEM PATRZĄ GDZIE WIAĆ ALE JUŻ ZA PÓZNO I WTEDY PORY PEŁNE MAJĄ HA HA. DLAMNIE TO TCHÓRZE SĄ JAK WIDZĄ NAS I TAKIMI POZOSTANĄ.POZDRAWIAM

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-07-09 15:00:44

    Romek, czuję, że zaraz posypią sie gromy na Ciebie za to.... :) Niestety, przeciwników SSR ci u nas dostatek... :) Znieś to dzielnie i z honorem :)

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-09 19:39:58

    Kopobri przyjedź do mnie. Pokażę Ci gnidy co od marca do końca maja rąbali sumy na Rakowinie (PZW 008) bez poszanowania innych wędkarzy, wywożąc zestawy żywcowe po nocy w poprzek naszych żyłek po 200 m w obie strony od stanowiska. Na moim blogu popełniłem wpis pt. "Żeby Cię Pokręciło" TRAKTUJĄCY O TYCH TYPACH.  I co? spróbuj gdzieś zadzwonić w nocy - zero odzewu. Straż? Jaka straż? Podchodzi do mnie taki gnój z łbem przyrośniętym do klaty i mówi mi :

    - wypier*laj dziadu, ja tu mam wywiezione.!!!!!!

    Polecam lekturę!

    Straż? jaka k* straż?!

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-09 19:40:54

    *Kolobri - sorry za przekręcenie nicka.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-09 20:33:37

    Kopobri przyjedź do mnie. Pokażę Ci gnidy co od marca do końca maja rąbali sumy na Rakowinie (PZW 008) bez poszanowania innych wędkarzy, wywożąc zestawy żywcowe po nocy w poprzek naszych żyłek po 200 m w obie strony od stanowiska. Na moim blogu popełniłem wpis pt. "Żeby Cię Pokręciło" TRAKTUJĄCY O TYCH TYPACH.  I co? spróbuj gdzieś zadzwonić w nocy - zero odzewu. Straż? Jaka straż? Podchodzi do mnie taki gnój z łbem przyrośniętym do klaty i mówi mi :

    - wypier*laj dziadu, ja tu mam wywiezione.!!!!!!

    Polecam lekturę!

    Straż? jaka k* straż?!


    I tak jest wszędzie Twoim zdaniem @GHOSTMIR ? Myślę, że nie..... Ja osobiście otrzymuję również w nocy od znajomych i nieznajomych telefony z łowisk i reaguję z innymi obudzonymi strażnikami NA KAŻDY taki sygnał.



  • Forum wedkuje.pl 2010-07-09 21:42:28

    Kolego Mirku czytałem Twoje opowiadania i zgadzam się z tym ze są debile nad jeziorami ja jak już Ci mówiłem choruję na kupno federa dzisiaj byłem w sklepie z żoną trzymałem już taki sprzęt w ręce ale spojrzenie żony ugasiło chęci kupna no ale do tematu pewnie zamiast dobrej wędki musimy kupić po kiju ale beisbolowym na ryby to nie będą wywozić zestawów  w poprzek łowiska

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-09 22:27:23

    Tak, myślę, że tak jest wszędzie. Wędkarze muszą schodzić z drogi gnojom.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-09 22:30:22

    A muszą to robić, bo nie ma nikogo kto by im pomógł.


  • Forum wedkuje.pl 2010-07-10 08:25:06

    A muszą to robić, bo nie ma nikogo kto by im pomógł.



    Aj ta m Kolego po co nam pomoc tak jak Mówisz zejść z drogi nie zaczepiać ,zapamiętać mordę zrobić do archiwum fotkę no i za jakiś czas taki taki bezmózg jest serdecznie zdziwiony będąc sam jak palec na rybach a Ty akurat z jakimś kolegą np Klepą ,wtedy na pewno będzie wielkie przepraszanie że on nic takiego nie pamięta no i się właśnie zwija do domu bo ryby nie biorą a może panowie by się piwka napili bo mu zostało ,te debile to właśnie tacy ludzie jak są sami to ryja nie otworzą pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-10 15:35:03

    Umiesz liczyć? Licz na siebie.... Stara, dobra dewiza.

  • GrzybekFish 2010-07-10 15:37:43

    Straż w Polsce nie może nic zrobić, a politycy mają wszystko w d***e. Kłusownik czuje się bezkarny, każdy wędkarz powinien posiadać broń i jak zobaczy kłusownika to cały magazynek naboi w brzuch (żeby dłużej zdychał, tak jak ryby, które zabijał).

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-10 15:45:33

    Ty wiesz ile dzisiaj "pestki" do gnata kosztują? :) Złapać, oddać, a wyrok niech wykonują za budżetowe pieniądze. Kolejna dewiza, to "Ruszysz gówno, a za człowieka odpowiesz...".

  • basiasia 2010-07-15 20:38:57

    Straż w Polsce nie może nic zrobić, a politycy mają wszystko w d***e. Kłusownik czuje się bezkarny, każdy wędkarz powinien posiadać broń i jak zobaczy kłusownika to cały magazynek naboi w brzuch (żeby dłużej zdychał, tak jak ryby, które zabijał).


    Tak, masz racje, nieważne ilu przy tym zginie niewinnych wędkarzy, ważne że być może zginie jeden domniemany kłusownik. Jezu, zmiłuj sie.

  • tomasz26552 2010-07-15 20:59:13

    Tak, myślę, że tak jest wszędzie. Wędkarze muszą schodzić z drogi gnojom                             Nie niestety tak nie jest                                  

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-15 21:26:18

    Nigdy nie zszedłem nikomu z drogi na łowisku i nie zejdę. Głupi jest ten co się łobuzerii nie boi, ale jeszcze głupszy ten, który takim odpuszcza. Ale najgłupszy ten, który przecenia swoje siły i porywa się z motyką na słońce.

  • witiakwicol1 2010-07-15 21:54:10

    Panowie nie ma o co się spierać bowiem wszyscy wiedzą że powinno się wytępić kłusownictwo.
    Ale kto ma to zrobić skoro jest za mało strażników więc my wędkarze jak będziemy odpuszczać takim swawolnym draniom to nie będzie miejsca dla nas.Prawie każdy spotkał się z jakąś gburowatą świnią bez karczycha która straszyła nas swoim wyglądem bo wyglądał na silniejszego
    ale nie mogą  doceniać naszej pomysłowości.Ja to takiego przypilnowałbym który jego samochód i buch cztery kapcie to na pewno dałoby mu do myślenia i tak do skutku.

  • tomasz26552 2010-07-15 22:47:03

    Mastiff ja wiem ile kosztują pestki do gnata i powiem wam koledzy że gdyby to była prosta sprawa to paru kłusowników już by trawkę wąchało.Niestety zabić człowieka to nie takie proste nawet jak masz gnata.Potem są problemy i to nie byle jakie nawet gdybyś udowodnił że gość na ciebie z kałachem szedł

  • tomasz26552 2010-07-15 22:56:00

    A co się tyczy strażników to niech ich nawet 1000 będzie jeżeli mam wszystko ok to dziękuje i dowidzenia

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-16 08:18:29

    A co się tyczy strażników to niech ich nawet 1000 będzie jeżeli mam wszystko ok to dziękuje i dowidzenia


    Oczywiscie, że tak.



  • pawelz 2010-07-16 09:26:59

    Nigdy nie zszedłem nikomu z drogi na łowisku i nie zejdę. Głupi jest ten co się łobuzerii nie boi, ale jeszcze głupszy ten, który takim odpuszcza. Ale najgłupszy ten, który przecenia swoje siły i porywa się z motyką na słońce.


    Nie chce sie czepiac, ale to co mam zrobic, jak bede sam i przypier... sie do mnie powiedzmy dwoch niezle zbudowanych gosci. Powiedza zebym sp... z lowiska. Moge wdac sie w pyskowke, ale pewnie jedyne czym to sie skonczy to poobijana moja geba :(. To w najlepszym przypadku.
    Nie mowie tego zeby sie chwalic ale kij + kolowrotek to ponad 2000 zl. Tego tez nie chcialbym stracic. Dlatego ja raczej spuszcze leb i zejde z drogi w takiej sytuacji.
    Ambicja urazona, to na pewno, ale zdrowie wazniejsze. No i pare zlotych tez nie do pogardzenia.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-16 09:53:16

    Ja ze względu na swoje gabaryty i umiejetności obrony (byłem pięściarzem, to nie samochwalstwo),powtarzam OBRONY, nie schodzę z drogi dwóm pasztetom, a zwłaszcza nawalonym.LECZ tak jak napisałem powyżej, głupim jest ten, kto sie nie boi, a najgłupszym ten, który przecenia swoje siły i z motyka na słońce sie porywa. Ja zawsze czuję jakiś tam strach, ale przeważnie o siebie i konsekwencje swojej samoobrony. ZAWSZE staram sie odstapić od konfrontacji siłowej, ale......  I nigdy nie używam, nie zabieram żadnej broni, tym bardziej "strzelającej", a pozwolenie i broń posiadam, ze względu na firmę jaką miałem. Mam tylko spory nóż survivalowy, służący do obcinania sieci i sznurów. Po nic innego go nie wyciągam.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-16 16:46:37

    Istnieje wiele pomysłów walki z kłusownictwem . Jedne są do pewnego stopnia skuteczne inne zaś kompletnie nie zdają egzaminu . Myśląc o walce z tym zjawiskiem - naszła mnie pewna refleksja odnośnie sposobów na eliminację kłusownictwa w Polsce . Być może narażę się swoim pomysłem na śmieszność ale  postanowiłem przedstawić tę "koncepcję " bez względu na reakcję i odczucia ewentualnych odbiorców mego wywodu . Jednakowoż chciałbym zaznaczyć że jest byloby to rozwiązanie czysto " doraźne " a nawet profilaktyczne. Zatem chciałbym się Wasc zapytać :co  sądzicie o pomyśle ustawiania tablic z napsiem "UWAGA TEREN OBJĘTY OCHRONĄ PRZECIW KŁUSOWNICZĄ "itp ? Zdaję sobie sprawę że pomysł ten przez większość będzie postrzegany jako  przejaw infantylnego podejścia do tak poważnego i szkodliwego zjawiska jakim jest kłusownictwo ale być może niewielka część bandytów ( ci najmniej szkodliwi niestety ) nabrałaby respektu do takiej  "ochrony "?Być może pewna grupa kłusowników ( tych najbardziej naiwnych niestety ) - uwierzyłaby w taką niewidzialną ochronę  , w efekt placebo podobny do wiary w  trans odprawiającego gusła , wywołującego  duchy a w końcu plującego   zwitkiem  gazy -  medium ?

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-16 16:50:34

    Daję takim tablicom w najlepszym wypadku, tak ok...................3-ech godzin życia. Zakład?

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-16 17:21:34

    Wiem co za dzicz się w Polsce wyprawia . Przepraszam , wygłupiłem się naprawdę . Przecież  wytrawni kłusole zrobiliby z takich tablic tratwy ale na paru początkujących głupków może by podziałało ?

  • Forum wedkuje.pl 2010-08-08 16:32:32

    Istnieje wiele pomysłów walki z kłusownictwem . Jedne są do pewnego stopnia skuteczne inne zaś kompletnie nie zdają egzaminu . Myśląc o walce z tym zjawiskiem - naszła mnie pewna refleksja odnośnie sposobów na eliminację kłusownictwa w Polsce . Być może narażę się swoim pomysłem na śmieszność ale  postanowiłem przedstawić tę "koncepcję " bez względu na reakcję i odczucia ewentualnych odbiorców mego wywodu . Jednakowoż chciałbym zaznaczyć że jest byloby to rozwiązanie czysto " doraźne " a nawet profilaktyczne. Zatem chciałbym się Wasc zapytać :co  sądzicie o pomyśle ustawiania tablic z napsiem "UWAGA TEREN OBJĘTY OCHRONĄ PRZECIW KŁUSOWNICZĄ "itp ? Zdaję sobie sprawę że pomysł ten przez większość będzie postrzegany jako  przejaw infantylnego podejścia do tak poważnego i szkodliwego zjawiska jakim jest kłusownictwo ale być może niewielka część bandytów ( ci najmniej szkodliwi niestety ) nabrałaby respektu do takiej  "ochrony "?Być może pewna grupa kłusowników ( tych najbardziej naiwnych niestety ) - uwierzyłaby w taką niewidzialną ochronę  , w efekt placebo podobny do wiary w  trans odprawiającego gusła , wywołującego  duchy a w końcu plującego   zwitkiem  gazy -  medium ?

  • grahamx71 2010-08-08 19:01:13

    GHOSTMIR - popieram to co napisałeś, tłumaczenie czy są pieniądze na kontrole czy nie - ten proceder powinien być skuteczniejszy.



Reklama
Reklama