No to powinieneś sprawdzić. Też się właśnie zastanawiam komu przeszkadzał ten spokój? Pojawiły się ponownie pewne osoby i znowu źle się od tego momentu dzieje.
Dobra Panowie, nie zaczepiajcie a nie będziecie zaczepiani:) Grzecznie zapytałem co z pewnym wątkiem, a wy zamiast wytłumaczyć co i jak, to withanight88 mnie zaczepia. Ja luzuję, nie mam nic do Was.
wczoraj wieczorem napisałem do jednego z moderatorów wiadomość z pytaniem dlaczego nie reaguje na używanie wulgarnych wyrazów we wspomnianym wątku. Nie będę przytaczał słów które tam padły, ani osób które je napisały - bo większość z nas wie " kto i co ". Moderator po jakimś czasie owszem - zareagował, pisząc że prosi o spokój. Nie mi oceniać czy to wystarczy, czy też to za mało zwłaszcza w stosunku do osób, które nie po raz pierwszy używają podobnych słów na tym forum. Dziś już wątku nie ma - moim zdaniem - słusznie. Nie wiem czy to wspomniany moderator zgłosił to redakcji ( tak powinno być ), czy też ktoś z zespołu redakcyjnego sam to wypatrzył. nieważne - wg mnie dobrze że wątek zniknął. Myślę natomiast, że kiepskim pomysłem jest " zakazanie " rozmów o zabieraniu, bądź wypuszczaniu ryb. Wszystko zależy od nas samych - albo umiemy dyskutować nawet na drażliwe dla nas tematy, albo nie. Jeśli tak, to dyskutujmy kulturalnie i szanujmy się nawzajem, jeśli tego nie potrafimy albo drażni nas jakiś temat - nie zabierajmy głosu. Mi też czasem nerwy puszczają i jeśli widzę jakiś wątek który mnie wkurza ( a takie są lub były ), po prostu nie zabieram w nim głosu. Ewentualnie wypowiem swoje zdanie RAZ ( staram się to robić kulturalnie ) i kończę temat zwłaszcza wtedy, gdy widzę że zaczyna się awantura. Brak argumentów i przechodzenie do obrażania swoich rozmówców świadczy o tym, że albo nie mamy racji albo nie potrafimy tych racji bronić.
Wydaje mi się, że Ci którzy tak naprawdę nie mają racji czy rzeczowych argumentów by obronić swoje racje mają najwięcej do powiedzenia, niestety nigdy na temat.
Popieram w calej rozciaglosci. :) Niestety zycie pokazalo ze nie umiemy dyskutowac. Umiemy tylko pyskowac, niestety. Tez wolalbym nie blokowac takich tematow, ale jak widac, praktycznie kazdy taki watek jest wczesniej czy pozniej usuwany. Szkoda ze nie moglem doczytac do konca, co tam sie dzialo.Wydawalo mi sie ze ostatnim swoim wpisem o niezagladanie badz ignorowanie wpisow o C&R przez tych ktorych one wkurzaja jakos zalagodzilem i zakonczylem spor. Widac nie tak sie stalo :(
:) Przyznawać się, kto tęsknił??? :)
yyyyyyy ja troszeczke diabełku hehe
:) Przyznawać się, kto tęsknił??? :)
Ja bardzo............
yyyyyyy ja troszeczke diabełku hehe
No nie było mnie, nie wcinałem się i co? wojenka C&R NK powstała.
ja się we wojenki nie mieszam bo mnie to znudziło i ty tez się nie mieszaj belzebubku
ja się we wojenki nie mieszam bo mnie to znudziło i ty tez się nie mieszaj belzebubku
Niestety za późno
Diablo słyszałem że znasz się poligrafi lub sitodruku ?
ja się we wojenki nie mieszam bo mnie to znudziło i ty tez się nie mieszaj belzebubku
Niestety za późno
taaa dla ciebie jest już za pózno:)))))))
Diablo słyszałem że znasz się poligrafi lub sitodruku ?
hmmm... pomóc w czymś?
Diablo słyszałem że znasz się poligrafi lub sitodruku ?
hmmm... pomóc w czymś?
Oooooo , niesłychane ?
ja się we wojenki nie mieszam bo mnie to znudziło i ty tez się nie mieszaj belzebubku
Niestety za późno
taaa dla ciebie jest już za pózno:)))))))
Powiało grozą:)
ja się we wojenki nie mieszam bo mnie to znudziło i ty tez się nie mieszaj belzebubku
Niestety za późno
taaa dla ciebie jest już za pózno:)))))))
Powiało grozą:)
eeeee tam zaraz grozą ,przecież ty się niczego nie boisz :))))))
Co się stało z wątkiem: No kill, C&R.....
Wracam po godzinie, a tu nie ma:(
Pewnie został usunięty, chyba dobrze się tam działo:)
ja się we wojenki nie mieszam bo mnie to znudziło i ty tez się nie mieszaj belzebubku
Niestety za późno
taaa dla ciebie jest już za pózno:)))))))
Powiało grozą:)
eeeee tam zaraz grozą ,przecież ty się niczego nie boisz :))))))
A kto tak powiedział? Tylko głupcy niczego się nie boją.
Co się stało z wątkiem: No kill, C&R.....
Wracam po godzinie, a tu nie ma:(
Pewnie został usunięty, chyba dobrze się tam działo:)
Juz po pierwszej wypowiedzi smolarza wątek nadawał sie do zniknięcia.
Co się stało z wątkiem: No kill, C&R.....
Wracam po godzinie, a tu nie ma:(
Pewnie został usunięty, chyba dobrze się tam działo:)
Ciekawe jest to, że tylko w takich wątkach się pojawiasz...
Co się stało z wątkiem: No kill, C&R.....
Wracam po godzinie, a tu nie ma:(
Pewnie został usunięty, chyba dobrze się tam działo:)
Ciekawe jest to, że tylko w takich wątkach się pojawiasz...
No co Ty!? Sprawdzałeś?
Za długo był spokój na portalu musiał się pojawić mądrala wszystko wiedzący
Nie , czytalem co się dzieje.
Za długo był spokój na portalu musiał się pojawić mądrala wszystko wiedzący
?
No to powinieneś sprawdzić.
Też się właśnie zastanawiam komu przeszkadzał ten spokój?
Pojawiły się ponownie pewne osoby i znowu źle się od tego momentu dzieje.
Te osoby, o których mówisz są od 2 czy 3 tygodni i nic się nie wydarzyło ciekawego, aż do dzisiaj.
Te osoby, o których mówisz są od 2 czy 3 tygodni i nic się nie wydarzyło ciekawego, aż do dzisiaj.
aż do dziś. kiedy to pewna niczego nie świadoma osoba poruszyła temat C&R i została na miejscu zjedzona przez te osoby.
Ehh niema sensu rozmawiac o czymś czego niema:)
Te osoby, o których mówisz są od 2 czy 3 tygodni i nic się nie wydarzyło ciekawego, aż do dzisiaj.
A ja tu jestem jeszcze dłużej i też się nic ciekawego nie wydarzyło, też właściwie do dzisiaj.
Szkoda klawiaturu ................................................... bo nie potrzebnie się ją teraz używać
bo tusz się skończy :D
Dobra Panowie, nie zaczepiajcie a nie będziecie zaczepiani:)
Grzecznie zapytałem co z pewnym wątkiem, a wy zamiast wytłumaczyć co i jak, to withanight88 mnie zaczepia.
Ja luzuję, nie mam nic do Was.
Dlaczego uważasz, że to z mojej strony zaczepka, tylko coś zasugerowałem.
kolego kazik-kz2,
wczoraj wieczorem napisałem do jednego z moderatorów wiadomość z pytaniem dlaczego nie reaguje na używanie wulgarnych wyrazów we wspomnianym wątku. Nie będę przytaczał słów które tam padły, ani osób które je napisały - bo większość z nas wie " kto i co ".
Moderator po jakimś czasie owszem - zareagował, pisząc że prosi o spokój. Nie mi oceniać czy to wystarczy, czy też to za mało zwłaszcza w stosunku do osób, które nie po raz pierwszy używają podobnych słów na tym forum.
Dziś już wątku nie ma - moim zdaniem - słusznie. Nie wiem czy to wspomniany moderator zgłosił to redakcji ( tak powinno być ), czy też ktoś z zespołu redakcyjnego sam to wypatrzył. nieważne - wg mnie dobrze że wątek zniknął.
Myślę natomiast, że kiepskim pomysłem jest " zakazanie " rozmów o zabieraniu, bądź wypuszczaniu ryb. Wszystko zależy od nas samych - albo umiemy dyskutować nawet na drażliwe dla nas tematy, albo nie. Jeśli tak, to dyskutujmy kulturalnie i szanujmy się nawzajem, jeśli tego nie potrafimy albo drażni nas jakiś temat - nie zabierajmy głosu.
Mi też czasem nerwy puszczają i jeśli widzę jakiś wątek który mnie wkurza ( a takie są lub były ), po prostu nie zabieram w nim głosu. Ewentualnie wypowiem swoje zdanie RAZ ( staram się to robić kulturalnie ) i kończę temat zwłaszcza wtedy, gdy widzę że zaczyna się awantura.
Brak argumentów i przechodzenie do obrażania swoich rozmówców świadczy o tym, że albo nie mamy racji albo nie potrafimy tych racji bronić.
pozdrawiam
Wydaje mi się, że Ci którzy tak naprawdę nie mają racji czy rzeczowych argumentów by obronić swoje racje mają najwięcej do powiedzenia, niestety nigdy na temat.
pozdrawiam
Popieram w calej rozciaglosci. :)
Niestety zycie pokazalo ze nie umiemy dyskutowac. Umiemy tylko pyskowac, niestety.
Tez wolalbym nie blokowac takich tematow, ale jak widac, praktycznie kazdy taki watek jest wczesniej czy pozniej usuwany.
Szkoda ze nie moglem doczytac do konca, co tam sie dzialo.Wydawalo mi sie ze ostatnim swoim wpisem o niezagladanie badz ignorowanie wpisow o C&R przez tych ktorych one wkurzaja jakos zalagodzilem i zakonczylem spor. Widac nie tak sie stalo :(
Po tobie było jeszcze ok 22 wpisów z udziałem Diablo, zugspize, perwera, jarka i kazika k2z. Nic wielkiego nie straciłes
kolego kazik-kz2,
Brak argumentów i przechodzenie do obrażania swoich rozmówców świadczy o tym, że albo nie mamy racji albo nie potrafimy tych racji bronić.
Lub co bardziej prawdopodobne brak wrodzonej w a w niektórych przypadkach wyuczonej kultury.
Widzę że oprócz mnie są jeszcze osoby widzące sens rozmowy o C&R. Cieszy to!
Panowie, pytam z ciekawości.
Kto dziś poleciał? bo w temacie " 100 dni...." strasznie przesiane.