Zakładając nowy wątek na forum dużo rozmyślałem o robieniu kulek proteinowych. Moje pierwsze kulki które zrobiłem samodzielnie z forumowego przepisu wyszły fatalnie, dlaczego ? Ponieważ w przepisie było napisane żeby owe kulki upiec a nie ugotować. Ale już mniejsza o to.
Na forum wędkuje.pl jest mnóstwo przepisów na zrobienie własnych kulek proteinowych, lecz czegoś w tych przepisach mi brakuje.. A mianowicie jak przebiegł test z danymi kulkami.
W komentarzach poniżej prosiłbym Was o podanie składu Waszych kulek i zdanie relacji z testu (rozpuszczalność, wabienie ryb i oczywiście efekt w postaci ryby).
Chciałbym aby przyrządzone przeze mnie kulki były atrakcyjne dla ryby i w powolnym czasie uwalniały z siebie to co mają najcenniejsze czyli aromat i smak.
Poniższy przepis wykoncypowałem dość dawno temu, i skutecznie stosowałem dość długo. Teraz też do niego często wracam, ale jako do bazy do bardziej zaawansowanych miksów.
20% - mąka kukurydziana,
15% - mąka sojowa pełnotłusta,
15% - mąka sojowa odtłuszczona,
25% - mączka rybna,
5% - serwatka w proszku,
5% - mleko w proszku odtłuszczone,
10% - bird food
3% - gluten pszenny lub albumina jajeczna,
1% - przyprawy,
1% - betaina
Wyjaśnienia wymaga kilka rzeczy:
- mączka rybna - najlepiej sprawdza się mieszanka 2 lub 3 różnych - śledziowa, łososiowa itd,
- bird food - najprościej zmieszać karmę dla kanarków i papużek, uzupełnić odrobiną prażonych konopi, siemienia lnianego, murzynka, sezamu,
- gluten lub betainę stosuję zamiennie - gluten skleja i ciasto daje się ładnie rolować, betaina skleja i utwardza - już po ugotowaniu kulki ją o wiele twardsze niż takie z glutenem,
- przyprawy - stosuję mieszankę, papryki, chili, pieprzu kolorowego, imbiru, cynamonu, kurkumy i paru innych.
Do tego wszystkiego dodaję zwykle ok. 8 jaj, jakiś słodzik-miód, CSL, aromat - ale niekoniecznie, bo miks ma fajny zapach własny.
A dalej już wiadomo.
Po ugotowaniu podsuszam kulki ok. pół dnia i do zamrażary. Tak więc, nęcę i łowię na kulki dość miękkie. Spokojnie wytrzymują całą noc w wodzie - po całej nocy kulki trzymają się włosa, ale łatwo można je zgnieść w palcach.
Efekty? Różne. Kilka ładnych ryb skusiło się na nie. Kulki te dobrze sprawdzają się przy dłuższym nęceniu. Ryby chętnie do nich wracają, pod warunkiem, że nie przesadzimy z ilością - jak widać ze składu są dość odżywcze.
Dość dobrze pracują w wodzie (krótkie suszenie i spora zawartość ziaren), cały czas wydzielają zawarte w nich substancje wabiące.
Zastrzegam - nie nadają się do łowienia na szybko - jednak zdarzało się, że pierwsze brania miałem już pół godz. od położenia zestawów - jednak uważam, że to zasługa systematycznego nęcenia.
Podsumowując, na pewno nie są to kluski śląskie z mąki i jajek, jednak skład zawiera konieczne minimum do skutecznego wabienia karpi.
Koszt kilograma wychodzi różnie - obecnie takie kulki jestem w stanie zrobić za 6-8zł/kg (ale zaopatruje się w hurtowych ilościach w składniki).
ja też robię kulki i jakoś mi wychodzą...................na razie :P
jeżeli wychodzą to wrzuc jedna do szklanki z woda i napisz jak pracuje owa kulka. Jaki czas mija póki puści pierwszy aromat i woda zmetnieje. Właścnie takich informacji potrzebujemy :)
draxion, gdzie się kupuje hurtowe ilości, to powie Ci wujek Google.
Koszty są różne, należy pamiętać, że minimalna ilość zakupu, to woreczek 25kg i w zależności od składnika kosztuje od 100zł do nawet 1000zł.
Wystarczy zebrać się w kilku i można kupić podstawowe składniki typu mąki sojowe, rybne serwatkę itp., a resztę dokupić w detalu - już będzie widoczna różnica w kosztach.
Jest to opłacalne, jeśli się dużo łowi, a co za tym idzie nęci, na dużych wodach, albo tak jak u mnie jeziorko obfituje w duże leszcze, które nawet kulek 24mm nie boją się.
Witam,niedawno zakupiłem 1 kilo kulek (brzoskwinia-ananas)słyszałem ze bardzo dobrze sprawują się na tą pore roku a zwłaszcza na Amura.
Jakiej firm kupiłeś kuleczki ? Ja za chwile lece do sklepu po produkty i sam bede kulał więc napisze jak się sprawuje w teście szklankowym ;) pozdrawiam
tb to przereklamowane kulki ,wszyscy pisza do karp maxa ze łowia na tandema bo sa nagrody od firmy a łowia na kulki innych firm,moim zdaniem i wielu moich kolegow te kulki to wielka lipa,jedyna dobra seria tb to top edition
(Tandem baits) kolego firma i polecam oczywiscie (bandit carp )truskawka nigdy mnie niezawiodła na kazdą rybe 16 tka .
CześćBandit Carp potwierdzam - to dobre kulaski.TB - pierwsze początki i pierwsze kapry na te kulki. Niestety od kiedy trzy flavoury TB z jednej dostawy scopex pachniały każdy inaczej dałem se na wstrzymanie. JK
tb oczywiscie zdają mi sie jakies inne od bandit carp(bc)mniejsze i powłoke mają gorszą od bc/co wspomniałem bandit carp szybciej mokrzeją pęcznieją jak moge tak napisać ale zobaczymy przy pierwszej próbie?!
Witam Koledzy.
Zakładając nowy wątek na forum dużo rozmyślałem o robieniu kulek proteinowych.
Moje pierwsze kulki które zrobiłem samodzielnie z forumowego przepisu wyszły fatalnie, dlaczego ? Ponieważ w przepisie było napisane żeby owe kulki upiec a nie ugotować. Ale już mniejsza o to.
Na forum wędkuje.pl jest mnóstwo przepisów na zrobienie własnych kulek proteinowych, lecz czegoś w tych przepisach mi brakuje.. A mianowicie jak przebiegł test z danymi kulkami.
W komentarzach poniżej prosiłbym Was o podanie składu Waszych kulek i zdanie relacji z testu (rozpuszczalność, wabienie ryb i oczywiście efekt w postaci ryby).
Chciałbym aby przyrządzone przeze mnie kulki były atrakcyjne dla ryby i w powolnym czasie uwalniały z siebie to co mają najcenniejsze czyli aromat i smak.
Pozdrawiam.
DRAXION
Tez jestem ciekawy czy ktos opisze dokladnie testy na swoich kuleczkach i jakie byly efekty? Co warto doawac a co sie nie sprawdzalo?
Właśnie się przymierzam do swoich pierwszych kulek i z wielką chęcią zdam relacje z testów moich pierwszych kulek :)
Skoro nie ma chętnych?
Poniższy przepis wykoncypowałem dość dawno temu, i skutecznie stosowałem dość długo. Teraz też do niego często wracam, ale jako do bazy do bardziej zaawansowanych miksów.
20% - mąka kukurydziana,
15% - mąka sojowa pełnotłusta,
15% - mąka sojowa odtłuszczona,
25% - mączka rybna,
5% - serwatka w proszku,
5% - mleko w proszku odtłuszczone,
10% - bird food
3% - gluten pszenny lub albumina jajeczna,
1% - przyprawy,
1% - betaina
Wyjaśnienia wymaga kilka rzeczy:
- mączka rybna - najlepiej sprawdza się mieszanka 2 lub 3 różnych - śledziowa, łososiowa itd,
- bird food - najprościej zmieszać karmę dla kanarków i papużek, uzupełnić odrobiną prażonych konopi, siemienia lnianego, murzynka, sezamu,
- gluten lub betainę stosuję zamiennie - gluten skleja i ciasto daje się ładnie rolować, betaina skleja i utwardza - już po ugotowaniu kulki ją o wiele twardsze niż takie z glutenem,
- przyprawy - stosuję mieszankę, papryki, chili, pieprzu kolorowego, imbiru, cynamonu, kurkumy i paru innych.
Do tego wszystkiego dodaję zwykle ok. 8 jaj, jakiś słodzik-miód, CSL, aromat - ale niekoniecznie, bo miks ma fajny zapach własny.
A dalej już wiadomo.
Po ugotowaniu podsuszam kulki ok. pół dnia i do zamrażary. Tak więc, nęcę i łowię na kulki dość miękkie. Spokojnie wytrzymują całą noc w wodzie - po całej nocy kulki trzymają się włosa, ale łatwo można je zgnieść w palcach.
Efekty? Różne. Kilka ładnych ryb skusiło się na nie. Kulki te dobrze sprawdzają się przy dłuższym nęceniu. Ryby chętnie do nich wracają, pod warunkiem, że nie przesadzimy z ilością - jak widać ze składu są dość odżywcze.
Dość dobrze pracują w wodzie (krótkie suszenie i spora zawartość ziaren), cały czas wydzielają zawarte w nich substancje wabiące.
Zastrzegam - nie nadają się do łowienia na szybko - jednak zdarzało się, że pierwsze brania miałem już pół godz. od położenia zestawów - jednak uważam, że to zasługa systematycznego nęcenia.
Podsumowując, na pewno nie są to kluski śląskie z mąki i jajek, jednak skład zawiera konieczne minimum do skutecznego wabienia karpi.
Koszt kilograma wychodzi różnie - obecnie takie kulki jestem w stanie zrobić za 6-8zł/kg (ale zaopatruje się w hurtowych ilościach w składniki).
Pozdrawiam
Sorki za pomyłkę.
W wyjaśnieniach dotyczących glutenu chodziło mi o albuminę jajeczną a nie betainę.
Sorki wielkie.
pozdr.
ja też robię kulki i jakoś mi wychodzą...................na razie :P
ja też robię kulki i jakoś mi wychodzą...................na razie :P
jeżeli wychodzą to wrzuc jedna do szklanki z woda i napisz jak pracuje owa kulka. Jaki czas mija póki puści pierwszy aromat i woda zmetnieje. Właścnie takich informacji potrzebujemy :)
PS. napisz swój przepis na kuleczki
Pozdrawiam,
DRAXION
Daniec gdzie kupujesz produkty w hurtowych ilościach ? I jaki mniej więcej wychodzi Ci koszt jednorazowego zakupu?
Pozdrawiam,
DRAXION
draxion, gdzie się kupuje hurtowe ilości, to powie Ci wujek Google.
Koszty są różne, należy pamiętać, że minimalna ilość zakupu, to woreczek 25kg i w zależności od składnika kosztuje od 100zł do nawet 1000zł.
Wystarczy zebrać się w kilku i można kupić podstawowe składniki typu mąki sojowe, rybne serwatkę itp., a resztę dokupić w detalu - już będzie widoczna różnica w kosztach.
Jest to opłacalne, jeśli się dużo łowi, a co za tym idzie nęci, na dużych wodach, albo tak jak u mnie jeziorko obfituje w duże leszcze, które nawet kulek 24mm nie boją się.
pozdr.
Witam,niedawno zakupiłem 1 kilo kulek (brzoskwinia-ananas)słyszałem ze bardzo dobrze sprawują
się na tą pore roku a zwłaszcza na Amura.
Witam,niedawno zakupiłem 1 kilo kulek (brzoskwinia-ananas)słyszałem ze bardzo dobrze sprawują
się na tą pore roku a zwłaszcza na Amura.
Jakiej firm kupiłeś kuleczki ? Ja za chwile lece do sklepu po produkty i sam bede kulał więc napisze jak się sprawuje w teście szklankowym ;) pozdrawiam
(Tandem baits) kolego firma i polecam oczywiscie (bandit carp )truskawka nigdy mnie niezawiodła na kazdą rybe 16 tka .
tb to przereklamowane kulki ,wszyscy pisza do karp maxa ze łowia na tandema bo sa nagrody od firmy a łowia na kulki innych firm,moim zdaniem i wielu moich kolegow te kulki to wielka lipa,jedyna dobra seria tb to top edition
(Tandem baits) kolego firma i polecam oczywiscie (bandit carp )truskawka nigdy mnie niezawiodła na kazdą rybe 16 tka .
CześćBandit Carp potwierdzam - to dobre kulaski.TB - pierwsze początki i pierwsze kapry na te kulki. Niestety od kiedy trzy flavoury TB z jednej dostawy scopex pachniały każdy inaczej dałem se na wstrzymanie. JK
tb oczywiscie zdają mi sie jakies inne od bandit carp(bc)mniejsze i powłoke mają gorszą od bc/co wspomniałem bandit carp szybciej mokrzeją pęcznieją jak moge tak napisać ale zobaczymy przy pierwszej próbie?!
mam zamiar z 16 zrobić bałwanka trus/brzosk/i konopia/zobaczymy jak to się mi sprawdzi w sezonie?!