Witam! Mam do Was pytanie czy ktoś z Was próbował łowić tą metodą (method feeder) na feedera? Jest to metoda którą wymyślili anglicy i polega na łowieniu ze specjalnym "odkrytym koszyczkiem" który jest zamontowany tak by nastąpiło samozacięcie podczas brania. W tej metodzie łowi się na mini kulki proteinowe, którą wkłada się do zanęty - podobnie jak podczas łowienia karpii na tzw. metodę (podobna zasada łowienia) gdzie ryby skubiąc zanetę z koszyczka wyskubują kulkę i zasysają ją. Dla lepszego zrozumienia zasady poniżej podaję link do filmiku na którym wszystko jest pokazane:
Wystarczy wpisać w youtubie method feeder i jest mnóstwo filmików na ten temat. W UK jest to bardzo popularna i skuteczna metoda połowu karpii, linów, karasi, leszczy , płoci itd. Z tego co widziałem u nas jeszcze się ta metoda łowienia nie przyjęła chociaz są dostępne na naszym rynku te specjalne koszyczki np. firma Traper a z zagranicznych firma Preston (ten z filmiku) Jeśłi próbowaliscie może tej metody podzielcie się swoimi wynikami i spostrzezeniami. Pozdrawiam!no kill
Ja o tej metodzie też już dawno słyszałem i poznałem ją ale zauważyłem, że u nas w PL jakoś cicho o tym jest więc postanowiłem się zapytać czy ktoś próbował sił w tej metodzie
Ja ostatnio się tym zainteresowałem, przy najbliżeszje wizycie w sklepie jeśli będzie kupię taki koszyczek, i przetestuję. Jeśli nie, już mam pomysł jak go zrobić :))Pozdrawiam.
Może podzielisz się pomysłem jaki masz na wykonanie tego koszyka, bo ja od początku roku się pytam w moim wędkarskim o ten koszyk z trapera wraz z tą foremką i nie mogą go dostać... więc może bym sam w końcu spróbował też go zrobić ale za bardzo nie mam na to pomysłu...?
Może podzielisz się pomysłem jaki masz na wykonanie tego koszyka, bo ja od początku roku się pytam w moim wędkarskim o ten koszyk z trapera wraz z tą foremką i nie mogą go dostać... więc może bym sam w końcu spróbował też go zrobić ale za bardzo nie mam na to pomysłu...?
Tu masz kolego link z Allegro http://allegro.pl/forma-do-koszykow-banjo-l-i2566150115.html?source=oo
No metoda nie jest nowa już ze 3 sezony ja poławiam na nią, a już była wcześniej. Powiem że jest skuteczna lecz tu jest ważny dobór zanęty. Sprawdza się nie tylko na karpie. Polecam:):)) Jeszcze czekam na pojawienie się gdzieś w pobliżu koszyczka BaitBomb:):):) tak z ciekawości trzeba wypróbować:):
Nie do końca wierzę w niezawodność produktów z napisem "CAARP" (czasem z prezedrostkiem "Big").Zwykłą zanętę wzbogacę "szczyptą" mąki pszennej , zmieszam całość z pewną porcją mleka w proszku i uzyskam lepszą zanętę na taki koszyk niż niejeden wzbudzający śmieszność gadżecik ze sklepu.W to wierzę.
Chłopie, gdzie "to" testowali? Przecież to wymysł - naciąganie dorosłych ludzi na kryptoreklamowy chłam. Przecież taka oto zanęta nie ma żadnej wartości w wędkarstwie. Świnia , by tego przez szyję nie wypociła , ktoś dostałby permanentnej sraczki po spróbowaniu a tylko rybie każe się to jeść, dlaczego ? Czy to jest pokarm ryb , czy manna sztucznych Bogów rodem ze sklepowej półki?
Nie do końca wierzę w niezawodność produktów z napisem "CAARP" (czasem z prezedrostkiem "Big").Zwykłą zanętę wzbogacę "szczyptą" mąki pszennej , zmieszam całość z pewną porcją mleka w proszku i uzyskam lepszą zanętę na taki koszyk niż niejeden wzbudzający śmieszność gadżecik ze sklepu.W to wierzę.
Chłopie, gdzie "to" testowali? Przecież to wymysł - naciąganie dorosłych ludzi na kryptoreklamowy chłam. Przecież taka oto zanęta nie ma żadnej wartości w wędkarstwie. Świnia , by tego przez szyję nie wypociła , ktoś dostałby permanentnej sraczki po spróbowaniu a tylko rybie każe się to jeść, dlaczego ? Czy to jest pokarm ryb , czy manna sztucznych Bogów rodem ze sklepowej półki?
z Tobą CHŁOPIE to akurat na ten temat nie bede dyskutował ,czemu? a no temu bo wiedzy na ten temat u Ciebie brak. gdzie to testowali ,co gdzie te testowali ???? bo metod mixów jest setki :)))) ,masz prawo myśleć ze wszystkie :) to lipa tylko do mnie nie pisz bo szkoda mi czasu na dyskusje z Tobą .wierz w swoje mleko w proszku ,tylko zadaj sobie czasem pytanie jakie masz efekty i jak duze ryby łowisz :) a i jestem ciekaw które to twoje konto na tym forum i w jakim celu je założyłeś . żegnam pana panie fachura.
sraczki to dostaje człowiek po przeczytaniu twoich tekstów:/ tyle w temacie
Tyle w temacie,że musisz wracać do szkoły. Przedstawianie się , rozpoczynanie zdań z małej litery - porażka kompletna. Śmiesz chłopie przyganiać mi tutaj za zwykłą , nieobrażającą nikogo wypowiedź , to się wpierw polskiego naucz. Tyle w temacie...
kolego weź może już sobie odpuść bo nikt z tutaj obecnych nie ma ochoty na czytanie twoich postów, które nic nie wnoszą do założonego przeze mnie wątku, więc bądź tak łaskaw i nie zaśmiecaj już swoimi postami tego wątku oraz innych dotyczących tematów karpiowych. Nie masz zielonego pojęcia o karpiowaniu więc się nie wypowiadaj bo twoje posty nic nie wnoszą sesnownego. Jeśli tak bardzo nienawidzisz wszystkiego co dotyczy karpii i karpiowania to załóż grupę "nienawidzę karpiowania" i tam sobie z podobnymi do ciebie porozmawiajcie jak bardzo to nie lubicie karpiarzy i karpii i jakie macie traumatyczne przeżycie związane z widokiem karpiarzy nad wodą i karpii we wodach.
kolego weź może już sobie odpuść bo nikt z tutaj obecnych nie ma ochoty na czytanie twoich postów, które nic nie wnoszą do założonego przeze mnie wątku, więc bądź tak łaskaw i nie zaśmiecaj już swoimi postami tego wątku oraz innych dotyczących tematów karpiowych. Nie masz zielonego pojęcia o karpiowaniu więc się nie wypowiadaj bo twoje posty nic nie wnoszą sesnownego. Jeśli tak bardzo nienawidzisz wszystkiego co dotyczy karpii i karpiowania to załóż grupę "nienawidzę karpiowania" i tam sobie z podobnymi do ciebie porozmawiajcie jak bardzo to nie lubicie karpiarzy i karpii i jakie macie traumatyczne przeżycie związane z widokiem karpiarzy nad wodą i karpii we wodach.
Żeby łowić karpie , nie trzeba być karpiarzem.Wystarczy wędkować a nie karpiować .
Nie do końca wierzę w niezawodność produktów z napisem "CAARP" (czasem z prezedrostkiem "Big").Zwykłą zanętę wzbogacę "szczyptą" mąki pszennej , zmieszam całość z pewną porcją mleka w proszku i uzyskam lepszą zanętę na taki koszyk niż niejeden wzbudzający śmieszność gadżecik ze sklepu.W to wierzę.
Chłopie, gdzie "to" testowali? Przecież to wymysł - naciąganie dorosłych ludzi na kryptoreklamowy chłam. Przecież taka oto zanęta nie ma żadnej wartości w wędkarstwie. Świnia , by tego przez szyję nie wypociła , ktoś dostałby permanentnej sraczki po spróbowaniu a tylko rybie każe się to jeść, dlaczego ? Czy to jest pokarm ryb , czy manna sztucznych Bogów rodem ze sklepowej półki?
Kolego czy ty ślepy jesteś czy czytać nie umiesz??? gdzie tam jest użyte słowo "carp"????Jest to mix/zanęta z mikro peletem i tyle.Zresztą nawet w opisie jest napisane że jest to zanęta do metod feeder.
Witam .Używam tych koszyków (a raczej ciężarków)drugi sezon i muszę przyznać że efekty są jakby lepsze,a to w dużej mierze dla tego , że ryba ma łatwy dostęp do zanęty jak i przynęty.Po za tym ciężarek ten upada na dno zawsze przynętą góry ,po drugie krótki przypon utrzymuje ją blisko zanęty a w zasadzie nad nią.W tej metodzie większość ludzi stosuje stoper który powoduje samo zacięcie,ale próbowałem łowić przelotowo i też jest ok.Ważna jest konsystencja zanęty musi być ona dość sypka aby po zatopieniu zestawu dość szybko puściła przynętę. Co do niej najczęściej używam kulek 0.8 mm pływających własnej roboty,ale to nie jest reguła równie dobrze sprawdza się zwykła kukurydza,pęczak,ananas itp...gorzej z przynętami żywymi, bo na ten przykład białe robaki mogą zostać zgniecione podczas odciskania formy,a więc łowiąc na robale hak puszczam lużno na przyponie ewentualnie po sformowaniu koszyka wciskam delikatnie hak w zanętę. Koszyki te można kupić na allegro np.15gr.to koszt w granicach 10zł.zawsze na odwrocie koszyka jest podana gramatura,co pozwala dobrać ciężar do kija .Poza tym taki zestaw nie plącze się,stawia mniejszy opór przy rzucie niż std.koszyk .W sprzedaży są też specjalne zestawy zaopatrzone w zapinki,które pozwalają wymienić koszyk np.na lżejszy bez przewiązywania zestawu.
Łowię tą metodą jakieś 2-3 lata. Kiedy ją wypróbowałem, w zasadzie odłożyłem na bok koszyczki zanętowe i sprężyny, bo stwierdziłem, że jest bardziej skuteczna i nie mam już problemów ze splątaniem zestawów, które wcześniej się zdarzały.
Witam .Używam tych koszyków (a raczej ciężarków)drugi sezon i muszę przyznać że efekty są jakby lepsze,a to w dużej mierze dla tego , że ryba ma łatwy dostęp do zanęty jak i przynęty.Po za tym ciężarek ten upada na dno zawsze przynętą góry ,po drugie krótki przypon utrzymuje ją blisko zanęty a w zasadzie nad nią.W tej metodzie większość ludzi stosuje stoper który powoduje samo zacięcie,ale próbowałem łowić przelotowo i też jest ok.Ważna jest konsystencja zanęty musi być ona dość sypka aby po zatopieniu zestawu dość szybko puściła przynętę. Co do niej najczęściej używam kulek 0.8 mm pływających własnej roboty,ale to nie jest reguła równie dobrze sprawdza się zwykła kukurydza,pęczak,ananas itp...gorzej z przynętami żywymi, bo na ten przykład białe robaki mogą zostać zgniecione podczas odciskania formy,a więc łowiąc na robale hak puszczam lużno na przyponie ewentualnie po sformowaniu koszyka wciskam delikatnie hak w zanętę. Koszyki te można kupić na allegro np.15gr.to koszt w granicach 10zł.zawsze na odwrocie koszyka jest podana gramatura,co pozwala dobrać ciężar do kija .Poza tym taki zestaw nie plącze się,stawia mniejszy opór przy rzucie niż std.koszyk .W sprzedaży są też specjalne zestawy zaopatrzone w zapinki,które pozwalają wymienić koszyk np.na lżejszy bez przewiązywania zestawu.
dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, właśnie na taką czekałem :-)
A to co do tewj metody musze miec koniecze feedera czy karpiówa tez sie nada bo nei rozumie dlaczego akurat method feeder sie to nazywa jaka to jest róznica miedzy method a method feeder
Witam! Mam do Was pytanie czy ktoś z Was próbował łowić tą metodą (method feeder) na feedera? Jest to metoda którą wymyślili anglicy i polega na łowieniu ze specjalnym "odkrytym koszyczkiem" który jest zamontowany tak by nastąpiło samozacięcie podczas brania. W tej metodzie łowi się na mini kulki proteinowe, którą wkłada się do zanęty - podobnie jak podczas łowienia karpii na tzw. metodę (podobna zasada łowienia) gdzie ryby skubiąc zanetę z koszyczka wyskubują kulkę i zasysają ją. Dla lepszego zrozumienia zasady poniżej podaję link do filmiku na którym wszystko jest pokazane:
http://www.youtube.com/watch?v=QN0x1CQdPAY
Wystarczy wpisać w youtubie method feeder i jest mnóstwo filmików na ten temat. W UK jest to bardzo popularna i skuteczna metoda połowu karpii, linów, karasi, leszczy , płoci itd. Z tego co widziałem u nas jeszcze się ta metoda łowienia nie przyjęła chociaz są dostępne na naszym rynku te specjalne koszyczki np. firma Traper a z zagranicznych firma Preston (ten z filmiku) Jeśłi próbowaliscie może tej metody podzielcie się swoimi wynikami i spostrzezeniami. Pozdrawiam!no kill
Ja wiem czy to taka nowość.
Ja wiem czy to taka nowość.
A na czym to polega???
Jak każda metoda :D Na złowieniu ryby
jak byś widział filmik to byś wiedział że ta metoda sie "trochę" jednak różni od "zwykłego" zestawu na koszyk.
no
O tej metodzie słyszałem dawno, pozdrawiam :))
Ja o tej metodzie też już dawno słyszałem i poznałem ją ale zauważyłem, że u nas w PL jakoś cicho o tym jest więc postanowiłem się zapytać czy ktoś próbował sił w tej metodzie
Jeśli nikt w ten sposób nie próbował łowić to chociaż co o tym sądzicie?
Ja ostatnio się tym zainteresowałem, przy najbliżeszje wizycie w sklepie jeśli będzie kupię taki koszyczek, i przetestuję. Jeśli nie, już mam pomysł jak go zrobić :))Pozdrawiam.
Może podzielisz się pomysłem jaki masz na wykonanie tego koszyka, bo ja od początku roku się pytam w moim wędkarskim o ten koszyk z trapera wraz z tą foremką i nie mogą go dostać... więc może bym sam w końcu spróbował też go zrobić ale za bardzo nie mam na to pomysłu...?
Ostatnio takie koszyki widziałem gdzieś w sklepie internetowym, chyba w fish point
Może podzielisz się pomysłem jaki masz na wykonanie tego koszyka, bo ja od początku roku się pytam w moim wędkarskim o ten koszyk z trapera wraz z tą foremką i nie mogą go dostać... więc może bym sam w końcu spróbował też go zrobić ale za bardzo nie mam na to pomysłu...?
Tu masz kolego link z Allegro http://allegro.pl/forma-do-koszykow-banjo-l-i2566150115.html?source=oo
No metoda nie jest nowa już ze 3 sezony ja poławiam na nią, a już była wcześniej. Powiem że jest skuteczna lecz tu jest ważny dobór zanęty. Sprawdza się nie tylko na karpie. Polecam:):))
Jeszcze czekam na pojawienie się gdzieś w pobliżu koszyczka BaitBomb:):):) tak z ciekawości trzeba wypróbować:):
a jakich zanet używasz do tej metody?
Najlepiej, przynajmniej w moim przypadku, sprawdza się Zanęta Micro Method Mix 2kg
Zaraz tam "Method Feeder". Zwykła gruntówka i tyle.
Najlepiej, przynajmniej w moim przypadku, sprawdza się Zanęta Micro Method Mix 2kg
metod mix jest najlepszy bo jest mocno klejący
Najlepiej, przynajmniej w moim przypadku, sprawdza się Zanęta Micro Method Mix 2kg
metod mix jest najlepszy bo jest mocno klejący
Nie do końca wierzę w niezawodność produktów z napisem "CAARP" (czasem z prezedrostkiem "Big").Zwykłą zanętę wzbogacę "szczyptą" mąki pszennej , zmieszam całość z pewną porcją mleka w proszku i uzyskam lepszą zanętę na taki koszyk niż niejeden wzbudzający śmieszność gadżecik ze sklepu.W to wierzę.
Chłopie, gdzie "to" testowali? Przecież to wymysł - naciąganie dorosłych ludzi na kryptoreklamowy chłam. Przecież taka oto zanęta nie ma żadnej wartości w wędkarstwie. Świnia , by tego przez szyję nie wypociła , ktoś dostałby permanentnej sraczki po spróbowaniu a tylko rybie każe się to jeść, dlaczego ? Czy to jest pokarm ryb , czy manna sztucznych Bogów rodem ze sklepowej półki?
Najlepiej, przynajmniej w moim przypadku, sprawdza się Zanęta Micro Method Mix 2kg
metod mix jest najlepszy bo jest mocno klejący
Nie do końca wierzę w niezawodność produktów z napisem "CAARP" (czasem z prezedrostkiem "Big").Zwykłą zanętę wzbogacę "szczyptą" mąki pszennej , zmieszam całość z pewną porcją mleka w proszku i uzyskam lepszą zanętę na taki koszyk niż niejeden wzbudzający śmieszność gadżecik ze sklepu.W to wierzę.
Chłopie, gdzie "to" testowali? Przecież to wymysł - naciąganie dorosłych ludzi na kryptoreklamowy chłam. Przecież taka oto zanęta nie ma żadnej wartości w wędkarstwie. Świnia , by tego przez szyję nie wypociła , ktoś dostałby permanentnej sraczki po spróbowaniu a tylko rybie każe się to jeść, dlaczego ? Czy to jest pokarm ryb , czy manna sztucznych Bogów rodem ze sklepowej półki?
z Tobą CHŁOPIE to akurat na ten temat nie bede dyskutował ,czemu? a no temu bo wiedzy na ten temat u Ciebie brak. gdzie to testowali ,co gdzie te testowali ???? bo metod mixów jest setki :)))) ,masz prawo myśleć ze wszystkie :) to lipa tylko do mnie nie pisz bo szkoda mi czasu na dyskusje z Tobą .wierz w swoje mleko w proszku ,tylko zadaj sobie czasem pytanie jakie masz efekty i jak duze ryby łowisz :) a i jestem ciekaw które to twoje konto na tym forum i w jakim celu je założyłeś . żegnam pana panie fachura.
sraczki to dostaje człowiek po przeczytaniu twoich tekstów:/ tyle w temacie
sraczki to dostaje człowiek po przeczytaniu twoich tekstów:/ tyle w temacie
Tyle w temacie,że musisz wracać do szkoły. Przedstawianie się , rozpoczynanie zdań z małej litery - porażka kompletna. Śmiesz chłopie przyganiać mi tutaj za zwykłą , nieobrażającą nikogo wypowiedź , to się wpierw polskiego naucz. Tyle w temacie...
sraczki to dostaje człowiek po przeczytaniu twoich tekstów:/ tyle w temacie
Niepotrzebny był ten wpis , dlatego tak napisałem. Cały czas trzymam się jednak prawdy.
kolego weź może już sobie odpuść bo nikt z tutaj obecnych nie ma ochoty na czytanie twoich postów, które nic nie wnoszą do założonego przeze mnie wątku, więc bądź tak łaskaw i nie zaśmiecaj już swoimi postami tego wątku oraz innych dotyczących tematów karpiowych. Nie masz zielonego pojęcia o karpiowaniu więc się nie wypowiadaj bo twoje posty nic nie wnoszą sesnownego. Jeśli tak bardzo nienawidzisz wszystkiego co dotyczy karpii i karpiowania to załóż grupę "nienawidzę karpiowania" i tam sobie z podobnymi do ciebie porozmawiajcie jak bardzo to nie lubicie karpiarzy i karpii i jakie macie traumatyczne przeżycie związane z widokiem karpiarzy nad wodą i karpii we wodach.
kolego weź może już sobie odpuść bo nikt z tutaj obecnych nie ma ochoty na czytanie twoich postów, które nic nie wnoszą do założonego przeze mnie wątku, więc bądź tak łaskaw i nie zaśmiecaj już swoimi postami tego wątku oraz innych dotyczących tematów karpiowych. Nie masz zielonego pojęcia o karpiowaniu więc się nie wypowiadaj bo twoje posty nic nie wnoszą sesnownego. Jeśli tak bardzo nienawidzisz wszystkiego co dotyczy karpii i karpiowania to załóż grupę "nienawidzę karpiowania" i tam sobie z podobnymi do ciebie porozmawiajcie jak bardzo to nie lubicie karpiarzy i karpii i jakie macie traumatyczne przeżycie związane z widokiem karpiarzy nad wodą i karpii we wodach.
Żeby łowić karpie , nie trzeba być karpiarzem.Wystarczy wędkować a nie karpiować .
Najlepiej, przynajmniej w moim przypadku, sprawdza się Zanęta Micro Method Mix 2kg
metod mix jest najlepszy bo jest mocno klejący
Nie do końca wierzę w niezawodność produktów z napisem "CAARP" (czasem z prezedrostkiem "Big").Zwykłą zanętę wzbogacę "szczyptą" mąki pszennej , zmieszam całość z pewną porcją mleka w proszku i uzyskam lepszą zanętę na taki koszyk niż niejeden wzbudzający śmieszność gadżecik ze sklepu.W to wierzę.
Chłopie, gdzie "to" testowali? Przecież to wymysł - naciąganie dorosłych ludzi na kryptoreklamowy chłam. Przecież taka oto zanęta nie ma żadnej wartości w wędkarstwie. Świnia , by tego przez szyję nie wypociła , ktoś dostałby permanentnej sraczki po spróbowaniu a tylko rybie każe się to jeść, dlaczego ? Czy to jest pokarm ryb , czy manna sztucznych Bogów rodem ze sklepowej półki?
Kolego czy ty ślepy jesteś czy czytać nie umiesz??? gdzie tam jest użyte słowo "carp"????Jest to mix/zanęta z mikro peletem i tyle.Zresztą nawet w opisie jest napisane że jest to zanęta do metod feeder.
Witam .Używam tych koszyków (a raczej ciężarków)drugi sezon i muszę przyznać że efekty są jakby lepsze,a to w dużej mierze dla tego , że ryba ma łatwy dostęp do zanęty jak i przynęty.Po za tym ciężarek ten upada na dno zawsze przynętą góry ,po drugie krótki przypon utrzymuje ją blisko zanęty a w zasadzie nad nią.W tej metodzie większość ludzi stosuje stoper który powoduje samo zacięcie,ale próbowałem łowić przelotowo i też jest ok.Ważna jest konsystencja zanęty musi być ona dość sypka aby po zatopieniu zestawu dość szybko puściła przynętę.
Co do niej najczęściej używam kulek 0.8 mm pływających własnej roboty,ale to nie jest reguła równie dobrze sprawdza się zwykła kukurydza,pęczak,ananas itp...gorzej z przynętami żywymi, bo na ten przykład białe robaki mogą zostać zgniecione podczas odciskania formy,a więc łowiąc na robale hak puszczam lużno na przyponie ewentualnie po sformowaniu koszyka wciskam delikatnie hak w zanętę. Koszyki te można kupić na allegro np.15gr.to koszt w granicach 10zł.zawsze na odwrocie koszyka jest podana gramatura,co pozwala dobrać ciężar do kija .Poza tym taki zestaw nie plącze się,stawia mniejszy opór przy rzucie niż std.koszyk .W sprzedaży są też specjalne zestawy zaopatrzone w zapinki,które pozwalają wymienić koszyk np.na lżejszy bez przewiązywania zestawu.
Łowię tą metodą jakieś 2-3 lata. Kiedy ją wypróbowałem, w zasadzie odłożyłem na bok koszyczki zanętowe i sprężyny, bo stwierdziłem, że jest bardziej skuteczna i nie mam już problemów ze splątaniem zestawów, które wcześniej się zdarzały.
To coś w tym rodzaju,przynęta z zestawem włosowym jest wciśnięta w zanętę i się nie plącze.Koszyki maja różne kształty.
Witam .Używam tych koszyków (a raczej ciężarków)drugi sezon i muszę przyznać że efekty są jakby lepsze,a to w dużej mierze dla tego , że ryba ma łatwy dostęp do zanęty jak i przynęty.Po za tym ciężarek ten upada na dno zawsze przynętą góry ,po drugie krótki przypon utrzymuje ją blisko zanęty a w zasadzie nad nią.W tej metodzie większość ludzi stosuje stoper który powoduje samo zacięcie,ale próbowałem łowić przelotowo i też jest ok.Ważna jest konsystencja zanęty musi być ona dość sypka aby po zatopieniu zestawu dość szybko puściła przynętę.
Co do niej najczęściej używam kulek 0.8 mm pływających własnej roboty,ale to nie jest reguła równie dobrze sprawdza się zwykła kukurydza,pęczak,ananas itp...gorzej z przynętami żywymi, bo na ten przykład białe robaki mogą zostać zgniecione podczas odciskania formy,a więc łowiąc na robale hak puszczam lużno na przyponie ewentualnie po sformowaniu koszyka wciskam delikatnie hak w zanętę. Koszyki te można kupić na allegro np.15gr.to koszt w granicach 10zł.zawsze na odwrocie koszyka jest podana gramatura,co pozwala dobrać ciężar do kija .Poza tym taki zestaw nie plącze się,stawia mniejszy opór przy rzucie niż std.koszyk .W sprzedaży są też specjalne zestawy zaopatrzone w zapinki,które pozwalają wymienić koszyk np.na lżejszy bez przewiązywania zestawu.
dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, właśnie na taką czekałem :-)
Śmieszne dla mnie tylko jest, że ta metoda nazywa się "metoda" lub "method" jak ktoś woli po angielsku.
A to co do tewj metody musze miec koniecze feedera czy karpiówa tez sie nada bo nei rozumie dlaczego akurat method feeder sie to nazywa jaka to jest róznica miedzy method a method feeder
Ja używam do metody, feedera 360 120g i karpiówki 330 3lbs 60-120 gram, i zdecydowanie lepiej dla mnie pasuje karpiówka.
Używam takich koszyków i są bardzo fajne;-)
Tylko jest "płacz" jak się zerwą :D
polecam koszyki z Drennana lub prestona, dobra jakosc wykonania, zadne tam jaxony ..