a ja mam pytanie z innej beczki. Czy możliwe jest skrzyżowanie japońca z linem???
Bo kiedyś złowiłem kilka karasi które miały płetwy brzuszne do złudzenia podobne do tych od linów. Niestety nie mam zdjęcia. A nigdzie inndziej nie widziałem nic podobnego.
Podobno japońce krzyżują się z wszystkimi rybami karpiowatymi. Jak to jest naprawdę to nie wiem. Osobiście widziałem tarło japońców które tarły się w obrębie własnego gatunku.
Każdy strzela, pisząc: "ja obstawiam ...." , "ja stawiam" , "jestem prawie pewny", czy: "na 99% jestem pewny, że jest to...(i tutaj pada nazwa gatunkowa ryby). Na cóż te dyskusje o bez mała 2-letnim przebiegu, kiedy widać jak byk, że jest to zwykły pełnołuski karp? Aby rozpoznać karpia czy nieszczęsnego karasia (notabene : nieobecnego na powyższym zdjęciu), nie trzeba porównywać kształtu płetw, liczyć łusek, brać pod lupę czy nawet dokonywać wiwisekcji. Po prostu te dwa gatunki ryb (gwoli ścisłości: karp i karaś), należą do rodziny karpiowatych a więc i do tego samego rzędu ( promieniopłetwych) - jasne więc jest ,że na swój sposób są do siebie nieco podobne. Mają trochę podobny pokrój,. mogą przyciągać uwagę wędkarzy i... wodzić na manowce tych mniej doświadczonych. Są jednak pomiędzy nimi różnice nawet trudne do uszczknięcia i do sprecyzowania,ale za to niezawodne gdy chodzi o rozpoznanie gatunku ryby. Kiedy zatem wędkarz łowi karpia to od razu wie ,że to karp a nie karaś. Ludzie, gdzie wy do diabła spuchniętego uczyliście się rozpoznawać gatunki ryb? Czy to przypadkiem nie skutek nadmiaru gier typu "Fishing Simulator" z "NK"?
Wyluzuj przedmówco. To przecież ewidentnie węgorz.Pozdrawiam. ----------------------------------------------------------------------------------------- Rzeczywiście...Jak mogłem popełnić tak wielki błąd! Mea Culpa! Kształt, łuski, ogólny pokrój wskazuje na dorodnego węgorza... -----------------------------------------------------------------------------------------
u mnie w stawie często zdarzały się takie ryby to jest hybryda karpia i karasia jak nic. Raz u nas w tym stawie trafiła się ryba jakby karaś lustrzeń
Dawno się tak nie uśmiałem jak po przeczytaniu tego wpisu. Matko z ojcem, skąd biorą się takie teorie - może z Roswell? Karaś nie krzyżuje się z karpiem w warunkach naturalnych, ponieważ ryba patronująca rodzinie karpiowatych (karp) , jest gatunkiem obcym i niewycierającym się bez pomocy człowieka (ryba hodowlana pochodzenia azjatyckiego). Natomiast spotyka się krzyżówki karpia z karasiem pospolitym w wodach należących do zlewni Cisy (Tiszy) w niektórych regionach Węgier i Rumunii, które co warto zaznaczyć: są znacznie cieplejsze niż Polska. Dużo większy probabilizm wiąże się ze spotkaniem hybrydy lina z kleniem, gdyż one są, istnieją naprawdę (choć zdarzają się nieczęsto).
Koniec zabawy :) nie czytacie postu od początku. Autor już napisał że to śledź
Karp, karp, karp.............. ale dzięki za zainteresowanie. Pozdrawiam.
A jaka to ryba? Złowił ktoś taką?:)
A jaka to ryba? Złowił ktoś taką?:)
Nowe zarybienia PZW? :D
Jeśli te karasioświnie będą żarły tyle co świnie i będą się rozmnażać tak jak karasie, to czarno widzę nasz rybostan za kilka lat ..
a ja mam pytanie z innej beczki. Czy możliwe jest skrzyżowanie japońca z linem???
Bo kiedyś złowiłem kilka karasi które miały płetwy brzuszne do złudzenia podobne do tych od linów. Niestety nie mam zdjęcia. A nigdzie inndziej nie widziałem nic podobnego.
Podobno japońce krzyżują się z wszystkimi rybami karpiowatymi. Jak to jest naprawdę to nie wiem. Osobiście widziałem tarło japońców które tarły się w obrębie własnego gatunku.
NA ZDJECIU PIERWSZYM KARP.
Arcymisiek A jaka to ryba? Złowił ktoś taką?:)
No przecież od razu widać że świnka.......
świnka jest super :)))
podobna trochę do dzika
ewentualnie guziec taka świnia z afryki
jak nic......dziki karp !
W tamtym roku takiego trupka znalazłem. TOŁPYGA?
kto powie, co To za rybka?
kto powie, co To za rybka?
Jelec.
Też o jelcu pomyślałem, chociaż osobiście nigdy na oczy nie widziałem .. :)
" kto powie, co To za rybka? " Cześć Tatra ?
JK
" kto powie, co To za rybka? " Cześć Tatra ?
JK
No tak, w siatce tatra pływa
Jelec normalnie jak złoto :))
A ta w siatce to Tatra w wymiarze ochronnym :)
A ta w siatce to Tatra w wymiarze ochronnym :)
co gorsza wybebeszona:)
A ta w siatce to Tatra w wymiarze ochronnym :)
co gorsza wybebeszona:)
Ano własnie i to jest problem :)
witam, co to może być ,certa czy jelec ?A może coś jeszcze innego?
To też jest jelec.
"Strzelam"
Pod rybą jest strasznie skorodowane opakowanie po Dębowym :-) mocnym :-) i na 100% pusta.
Daje !00% na to ne to ryba wycignieta z wody. Ale jaja,
Jaką rybę przedstawia zamieszczone zdjęcie- karp czy karaś? Zapraszam do dyskusji.
Wygląda na karpia.
Jaka by nie była ale jest tważowa.
Kilka lat temu jedno z kół w opolskiem zarybiło staw PZW karpiem z Czech - też wyglądały dziwnie - jakby hybrydy karasia i karpia.
Jeśli miał wąsy to karp pełnołuski, a jeśli nie miał wąsów to karaś, proste ;)
Jeśli miał wąsy to karp pełnołuski, a jeśli nie miał wąsów to karaś, proste ;)
Wąsów nie muszę nawet widzieć, kształt głowy wskazuje na karpia, na 99% karp.
Ja tam wąsy widzę i to bardzo wyraźnie.
(Nie koniecznie u ryby) :-)
u mnie w stawie często zdarzały się takie ryby to jest hybryda karpia i karasia jak nic. Raz u nas w tym stawie trafiła się ryba jakby karaś lustrzeń
Karaś, albo karp pełnołuski.
Ja obstawiam na karpia pełnołuskiego. Płetwa grzbietowa odróżnia się nieco od karasia.
Ja cię kręcę wałkujecie ten temat dwa lata już :) jaka to ryba ? piękna bym powiedział i już :)
A jaka to ryba? Złowił ktoś taką?:)
Nowe zarybienia PZW? :D
Wiedziałem że już od dawna nam świnie podkładają :)
po płetwie grzbietowej i pysku jestem prawie pewny że to karp.
Każdy strzela, pisząc: "ja obstawiam ...." , "ja stawiam" , "jestem prawie pewny", czy: "na 99% jestem pewny, że jest to...(i tutaj pada nazwa gatunkowa ryby).
Na cóż te dyskusje o bez mała 2-letnim przebiegu, kiedy widać jak byk, że jest to zwykły pełnołuski karp? Aby rozpoznać karpia czy nieszczęsnego karasia (notabene : nieobecnego na powyższym zdjęciu), nie trzeba porównywać kształtu płetw, liczyć łusek, brać pod lupę czy nawet dokonywać wiwisekcji. Po prostu te dwa gatunki ryb (gwoli ścisłości: karp i karaś), należą do rodziny karpiowatych a więc i do tego samego rzędu ( promieniopłetwych) - jasne więc jest ,że na swój sposób są do siebie nieco podobne. Mają trochę podobny pokrój,. mogą przyciągać uwagę wędkarzy i... wodzić na manowce tych mniej doświadczonych. Są jednak pomiędzy nimi różnice nawet trudne do uszczknięcia i do sprecyzowania,ale za to niezawodne gdy chodzi o rozpoznanie gatunku ryby. Kiedy zatem wędkarz łowi karpia to od razu wie ,że to karp a nie karaś.
Ludzie, gdzie wy do diabła spuchniętego uczyliście się rozpoznawać gatunki ryb?
Czy to przypadkiem nie skutek nadmiaru gier typu "Fishing Simulator" z "NK"?
Wyluzuj przedmówco.
To przecież ewidentnie węgorz.Pozdrawiam.
Wyluzuj przedmówco.
To przecież ewidentnie węgorz.Pozdrawiam.
-----------------------------------------------------------------------------------------
Rzeczywiście...Jak mogłem popełnić tak wielki błąd! Mea Culpa! Kształt, łuski, ogólny pokrój wskazuje na dorodnego węgorza...
-----------------------------------------------------------------------------------------
Karaś ma trochę inną głowę i inne płetwy wiec to raczej karp
myślę że to okoń :D
A jaka to ryba? Złowił ktoś taką?:)
to jest karp:)
tworzono: 2013/05/12 15:29
Jaka to ryba?
Wędkarstwo» Forum » Ciekawostki na forum » Grupy
Karasek83 Co to za gatunek ryby?
Autor wątku wie.
Sazan . Dziki karpik :)
albo buffalo czarny . podobne są
u mnie w stawie często zdarzały się takie ryby to jest hybryda karpia i karasia jak nic. Raz u nas w tym stawie trafiła się ryba jakby karaś lustrzeń
Dawno się tak nie uśmiałem jak po przeczytaniu tego wpisu.
Matko z ojcem, skąd biorą się takie teorie - może z Roswell?
Karaś nie krzyżuje się z karpiem w warunkach naturalnych, ponieważ ryba patronująca rodzinie karpiowatych (karp) , jest gatunkiem obcym i niewycierającym się bez pomocy człowieka (ryba hodowlana pochodzenia azjatyckiego). Natomiast spotyka się krzyżówki karpia z karasiem pospolitym w wodach należących do zlewni Cisy (Tiszy) w niektórych regionach Węgier i Rumunii, które co warto zaznaczyć: są znacznie cieplejsze niż Polska.
Dużo większy probabilizm wiąże się ze spotkaniem hybrydy lina z kleniem, gdyż one są, istnieją naprawdę (choć zdarzają się nieczęsto).
Tam się karp z karasiem p*li.