Amerykańska armia walczy z osobliwym wrogiem, który opanował Wielkie Jeziora: z tołpygą białą. Ogromne ryby wypierają tubylcze gatunki i skaczą na głowy turystom.
szkoda ze amerykanie wytruwaja tolpygi i inne karpiowate bo maja ich za duzo i przez to zanikaja ich rodzinne gatunki,mogliby te rybki wyslac do nas do Polski
z tego co sie tez dowiedzialem tolpyga jest podobno dosc smaczna ryba a ze jest gatunkiem inwazyjnym,komu to przeszkadza,przeciez karp czy amur tez nie sa naszymi rodzimymi gatunkami
Tołpyga,amur,karp, nie powinny pływac w naszych wodach,te ryby przyczyniają się do szybkiej eutrofizacji zbiorników,co nie wpływa korzystnie na środowisko.Proponuję dowiedziec się więcej na temat tych gatunków.
ja bym tam niektórych Polaków wysłał (mięsiarzy,starszych panów co ryby zawsze zabierają) skoro to taka dobra ryba. To proszę bardzo. Za 2 góra 3 lata Amerykańcy mieliby czyste od tołpyg wody... (oczywiście trza by pilnować żeby tych rodzimych nie zabierali) i spokój.
ja bym tam niektórych Polaków wysłał (mięsiarzy,starszych panów co ryby zawsze zabierają) skoro to taka dobra ryba. To proszę bardzo. Za 2 góra 3 lata Amerykańcy mieliby czyste od tołpyg wody... (oczywiście trza by pilnować żeby tych rodzimych nie zabierali) i spokój.
ha ha ha ha ha-----Amerykanie powinni zrobic wycieczki dla emerytów wedkarzy z Polski---ha ha ha ha......nie no masakra,dobre na kawał.....
Naszych kłusowników też tam w "nagrodę" wywieźć. Wtedy lecę do bukmachera i stawiam w zakładach swoją działę na kłusowników, że w pół roku tołpygi Jankesi nie mają.
Naszych kłusowników też tam w "nagrodę" wywieźć. Wtedy lecę do bukmachera i stawiam w zakładach swoją działę na kłusowników, że w pół roku tołpygi Jankesi nie mają.
Podejrzewam że tam są wszystkie chwyty dozwolone:)))))))))))
Jankesi musieli by spełnic dwa podstawowe warunki w celu pozbycia się tołpygi, zagwarantowac,darmowy dojazd do łowiska polskich "wędkarzy" oraz nieograniczoną ilośc octu. :-)))
:)) Zamiast wizy Karta Wędkarska :))........albo mandat za kłusownictwo ..hehehe ..... pakujemy podbieraki i siatki na motyle i w drogę :P
co Ty! Oni maja tam być bohaterami narodowymi za niszczenie jakże wk****acych ryb!nagroda za najmniej etycznego wędkarza. Kto więcej tołpyg zabije wygrywa. Dziadki z mojego jeziorka już się pakują :P samołówki, 10 kijów.. jeszcze podobno ktoś w Lusowie na szarpaka łowi... też niech jedzie na tołpygi... :P bo w kraju też na te cholery poluje...
Tołpyga,amur,karp, nie powinny pływac w naszych wodach,te ryby przyczyniają się do szybkiej eutrofizacji zbiorników,co nie wpływa korzystnie na środowisko.Proponuję dowiedziec się więcej na temat tych gatunków. do tego dodałbym karasia srebrzystego (japońca) on też wypiera nasze rodzime gatunki, już nie pamiętam kiedy złowiłem naszego karasia
Tołpyga,amur,karp, nie powinny pływac w naszych wodach,te ryby przyczyniają się do szybkiej eutrofizacji zbiorników,co nie wpływa korzystnie na środowisko.Proponuję dowiedziec się więcej na temat tych gatunków. do tego dodałbym karasia srebrzystego (japońca) on też wypiera nasze rodzime gatunki, już nie pamiętam kiedy złowiłem naszego karasia
Widziałem kilka dni temu dokument o tych Tołpygach w amerykańskich jeziorach. Mają poważny problem, bo ta rybka trze się 3 razy w roku i szybko rośnie. Całe szczęście, ze u nas te inwazyjne gatunki z cieplejszego tak lekko nie mają, bo byśmy mogli zapomnieć o i tak już marnej populacji rodzimych gatunków.
Der Spiegel / Samiha Shafy
Amerykańska armia walczy z osobliwym wrogiem, który opanował Wielkie Jeziora: z tołpygą białą. Ogromne ryby wypierają tubylcze gatunki i skaczą na głowy turystom.
http://www.youtube.com/watch?v=qfG4vsJ5_xI&feature=player_embedded
szkoda ze amerykanie wytruwaja tolpygi i inne karpiowate bo maja ich za duzo i przez to zanikaja ich rodzinne gatunki,mogliby te rybki wyslac do nas do Polski
ten reportaz tez jest naprawde ciekawy
http://www.youtube.com/watch?v=ol7p0CjVdDM&feature=player_embedded#at=25
Te rybki u nas już są,na szczęście się nie rozmnażają w polskich jeziorach.
Te rybki u nas już są,na szczęście się nie rozmnażają w polskich jeziorach.
owszem tolpyga wystepuje w polsce ale jakos ciezko mi uwierzyc by u nas wystepowala kiedykolwiek w takiej ilosci jak tam
I bardzo dobrze że nie ma ich tyle.
zastanawiam sie czy w Polsce mamy gdziekolwiek problem ze zbyt duza iloscia ryb,bo raczej wszyscy narzekaja na bezrybie
A na co nam tołpygi,jak to nawet wędkarska ryba nie jest i stanowi zagrożenie dla bytu wielu rodzimych gatunków.
tolpyga nie jest ryba wedkarska??? pierwsze slysze.Po za tym zastanawiam sie dlaczego w innych krajach nie maja problemu z ta ryba np w chinach
kolego jopek1971 jednak z tolpyga nie jest tak latwo u nas jak myslalem oto temat z naszego forum
http://forum.wedkuje.pl/post/jak-zlowic-tolpyge/309939/0
z tego co sie tez dowiedzialem tolpyga jest podobno dosc smaczna ryba a ze jest gatunkiem inwazyjnym,komu to przeszkadza,przeciez karp czy amur tez nie sa naszymi rodzimymi gatunkami
Tołpyga,amur,karp, nie powinny pływac w naszych wodach,te ryby przyczyniają się do szybkiej eutrofizacji zbiorników,co nie wpływa korzystnie na środowisko.Proponuję dowiedziec się więcej na temat tych gatunków.
no az takim znawca ryb to ja nie jestem bo az tak temat mnie nie interesuje ale w takim razie zastanawiam sie jakie sa nasze rodzime gatunki ryb
Lin,karaś pospolity(złoty),leszcz,płoc,szczupak,sum,okoń,certa,boleń,jaż,kleń,itd.
ja bym tam niektórych Polaków wysłał (mięsiarzy,starszych panów co ryby zawsze zabierają) skoro to taka dobra ryba. To proszę bardzo. Za 2 góra 3 lata Amerykańcy mieliby czyste od tołpyg wody... (oczywiście trza by pilnować żeby tych rodzimych nie zabierali) i spokój.
no podobno lekarze mowia ze raz w tyg zjesc rybke jest zdrowo
Popieram kolege Jamesbond, wystarczyło by znieść wizy dla Polaków a problem Amerykańcy mieli by z głowy :))))))))))
ja bym tam niektórych Polaków wysłał (mięsiarzy,starszych panów co ryby zawsze zabierają) skoro to taka dobra ryba. To proszę bardzo. Za 2 góra 3 lata Amerykańcy mieliby czyste od tołpyg wody... (oczywiście trza by pilnować żeby tych rodzimych nie zabierali) i spokój.
ha ha ha ha ha-----Amerykanie powinni zrobic wycieczki dla emerytów wedkarzy z Polski---ha ha ha ha......nie no masakra,dobre na kawał.....
Naszych kłusowników też tam w "nagrodę" wywieźć. Wtedy lecę do bukmachera i stawiam w zakładach swoją działę na kłusowników, że w pół roku tołpygi Jankesi nie mają.
Naszych kłusowników też tam w "nagrodę" wywieźć. Wtedy lecę do bukmachera i stawiam w zakładach swoją działę na kłusowników, że w pół roku tołpygi Jankesi nie mają.
Podejrzewam że tam są wszystkie chwyty dozwolone:)))))))))))
Jankesi musieli by spełnic dwa podstawowe warunki w celu pozbycia się tołpygi, zagwarantowac,darmowy dojazd do łowiska polskich "wędkarzy" oraz nieograniczoną ilośc octu. :-)))
prosze jakie proste rozwiazanie amerykanskiego problemu sie znalazlo a oni ryby truja zeby sie ich pozbyc;)dobre,calkiem niezly pomysl
to co smarujemy list/emajl do Baracka?
:)) Zamiast wizy Karta Wędkarska :))........albo mandat za kłusownictwo ..hehehe .....
pakujemy podbieraki i siatki na motyle i w drogę :P
:)) Zamiast wizy Karta Wędkarska :))........albo mandat za kłusownictwo ..hehehe .....
pakujemy podbieraki i siatki na motyle i w drogę :P
co Ty! Oni maja tam być bohaterami narodowymi za niszczenie jakże wk****acych ryb!nagroda za najmniej etycznego wędkarza. Kto więcej tołpyg zabije wygrywa. Dziadki z mojego jeziorka już się pakują :P samołówki, 10 kijów.. jeszcze podobno ktoś w Lusowie na szarpaka łowi... też niech jedzie na tołpygi... :P bo w kraju też na te cholery poluje...
sorrki ......ten filmik miał być
w pierwszym poście jest link do tego....
Nasi "spece" z pewnością poradzili by sobie z tą plagą...:))
Tołpyga,amur,karp, nie powinny pływac w naszych wodach,te ryby przyczyniają się do szybkiej eutrofizacji zbiorników,co nie wpływa korzystnie na środowisko.Proponuję dowiedziec się więcej na temat tych gatunków.
do tego dodałbym karasia srebrzystego (japońca) on też wypiera nasze rodzime gatunki, już nie pamiętam kiedy złowiłem naszego karasia
Tołpyga,amur,karp, nie powinny pływac w naszych wodach,te ryby przyczyniają się do szybkiej eutrofizacji zbiorników,co nie wpływa korzystnie na środowisko.Proponuję dowiedziec się więcej na temat tych gatunków.
do tego dodałbym karasia srebrzystego (japońca) on też wypiera nasze rodzime gatunki, już nie pamiętam kiedy złowiłem naszego karasia
Racja
Widziałem kilka dni temu dokument o tych Tołpygach w amerykańskich jeziorach. Mają poważny problem, bo ta rybka trze się 3 razy w roku i szybko rośnie. Całe szczęście, ze u nas te inwazyjne gatunki z cieplejszego tak lekko nie mają, bo byśmy mogli zapomnieć o i tak już marnej populacji rodzimych gatunków.