Chyba chodzi o spinning, torbe wszyscy mi polecali i ją mam. Po dłuższym czasie może boleć ramie, ale jest wygodniejsza, choć mniej możesz zabrać ale jak masz organizer do przynęt to po sprawie a chyba kanapek nie bedziesz nosił :PPPPlecak też fajnie szczególnie jak jeździsz na jednośladzie wygodny nie bedzie Ci latał :)Co do kamizelki nie mam nie bd mowił :)
Powiem że ja mam wszystko.Torby,plecak,kamizelka,pas spinningowy.Wszystko jest dobre w danych warunkach. Nie ubiorę kamizelki gdy jest ciepło ale jest dobra jesienią. Pas jest dobry i wygodny jak łowię klenie i mam małe przynęty i niedużo akcesoriów. Torba(dobra torba) jest poręczna i pakowna. Plecak to według mnie najgorsze rozwiązanie i nie stosuję,choć mam.Krępuje ruch przy rzucaniu,wymaga czasu i sprawia kłopoty gdy chce się z niego coś wyjąć. Każdy jednak ma swój charakter swoje nawyki wędkarskie i sam musi wybrać co jest dla niego najlepsze.
Ja jak do tej pory używam tylko torby,jednak po kilku godzinnym łowieniu ramię i kręgosłup ją odczuwają. Zamierzam teraz zainwestować w kamizelkę,głównie z racji wypraw na pstrągi.
Ja używam torby Salix Alba-jest praktyczna,ma dobrze przemyślane zapinanie-odpinanie -i przede wszystkim nie ma,,rzepów,, co dla mnie jest ogromna zaletą
Ja uzywam kamizelki bo jest najlepsza jesli chodzi o funkcojalność,a że mam wersje z dopinanym plecakiem to już całkiem wypas,jak za cięzko to odpinam kieszeń i jest luz
czyli w czym się nosić !?
Chyba chodzi o spinning, torbe wszyscy mi polecali i ją mam. Po dłuższym czasie może boleć ramie, ale jest wygodniejsza, choć mniej możesz zabrać ale jak masz organizer do przynęt to po sprawie a chyba kanapek nie bedziesz nosił :PPPPlecak też fajnie szczególnie jak jeździsz na jednośladzie wygodny nie bedzie Ci latał :)Co do kamizelki nie mam nie bd mowił :)
Powiem że ja mam wszystko.Torby,plecak,kamizelka,pas spinningowy.Wszystko jest dobre w danych warunkach.
Nie ubiorę kamizelki gdy jest ciepło ale jest dobra jesienią.
Pas jest dobry i wygodny jak łowię klenie i mam małe przynęty i niedużo akcesoriów.
Torba(dobra torba) jest poręczna i pakowna.
Plecak to według mnie najgorsze rozwiązanie i nie stosuję,choć mam.Krępuje ruch przy rzucaniu,wymaga czasu i sprawia kłopoty gdy chce się z niego coś wyjąć.
Każdy jednak ma swój charakter swoje nawyki wędkarskie i sam musi wybrać co jest dla niego najlepsze.
Ja osobiście zawsze używam kamizelki, lecz przy dłuższych wyprawach zabieram ze sobą również plecak.
Ja również tak jak kolega hefeed, kamizelka wiosna, jesień a pas w lecie.
Ja jak do tej pory używam tylko torby,jednak po kilku godzinnym łowieniu ramię i kręgosłup ją odczuwają. Zamierzam teraz zainwestować w kamizelkę,głównie z racji wypraw na pstrągi.
Latem używam tylko kamizelki na każdej wyprawie. Zimą kurtki do brodzenia i czasami plecaka.
Ja używam torby Salix Alba-jest praktyczna,ma dobrze przemyślane zapinanie-odpinanie -i przede wszystkim nie ma,,rzepów,, co dla mnie jest ogromna zaletą
Ja uzywam kamizelki bo jest najlepsza jesli chodzi o funkcojalność,a że mam wersje z dopinanym plecakiem to już całkiem wypas,jak za cięzko to odpinam kieszeń i jest luz
Zawsze zabieram ze sobą kamizelkę i torbę. Po dłuższym spacerze czuć ciężar tej torby. Na fizykę jednak nie ma rady.