Witam Serdecznie zastanawiam się czy przejść w tym roku na method feeder do tej pory używałem zwykłych zestawów (koszyk ,rurka itp ) Wszędzie piszą o metodzie na komercji a więc czy warto ją stosować na zwykłych łowiska PZW? i czy jest tak naprawdę skuteczna?Pozdrawiam
Mam ten sam dylemat. Chyba w tym sezonie spróbuję na jeziorach i stawach,choć najczęściej łowię na Odrze i Warcie. Zastanawiam się tylko czy na rzece ma to sens i czy doklejać pelet klejem czy nie?
Na rzece też spokojnie można łowić na metodę , niestety nawet mały nurt odpada . Wchodzą w grę tylko zastoiska i klatki . Chodzi o pułapkę jaką zastawiamy na rybę montując ten zestaw . Przynęta na krótkim przyponie ma leżeć na kupce zanęty lub pelletu wychodzącego / pacującego w koszu . To jest główna i najważniejsza zasada metody , w nurcie jest to niemożliwe .
Rozumiem że miedzy główkami tam gdzie jest spokojnie jak najbardziej można , a czy doklejać czy nie?
Śmiało można doklejać ale trzeba to najpierw wypróbować przy brzegu albo w akwarium , należy wybadać i sprawdzić jak pracuje nasza mieszanka aby nie zrobić kitu . Pamiętaj tylko , aby w miejscu łowienia , nurt był znikomy bo inaczej próżny Twój trud . Ogólnie , bardziej doklejamy na miejsca głębokie , tak , aby koszyk z całym towarem w nienaruszonym stanie dotarł do dna . Na płytszych miejscach nie trzeba mocno kleić . Krążą nawet opinie , że metoda nie nadaje się na głębokie łowiska , to nieprawda , wiem to z doświadczenia . I tak , zgadza się , między główkami to właśnie wyżej wspomniane klatki , tam można złapać kawał spokojnej wody . Polecam jednak z method feeder głównie skupić się na jeziorach , naprawdę warto .
Lowiac w Odrze , wlasnie wiosna na spokojnej wodzie miedzy glowkami zastosuje odmiane ,,method,, pellet feeder , sprawdza sie tez na glebokich lowiskach - koszyczki i pellety sa juz powszechnie dostepne .
Lowiac w Odrze , wlasnie wiosna na spokojnej wodzie miedzy glowkami zastosuje odmiane ,,method,, pellet feeder , sprawdza sie tez na glebokich lowiskach - koszyczki i pellety sa juz powszechnie dostepne .
Jak najbardziej pellet feeder to dobre rozwiązanie na rzeczne zastoiska , na pewno lepsze o koszyka do metody . Jeżeli mogę polecić , to Drennan ma do tego idealne koszyki .
Ja dodam tylko ze method feeder mu nadaje się na głębokie wody 8m+ ponieważ koszyk może dotrzeć na dno pusty, chyba ze skleimy nasz mix ale to i tak nie spisze się. Głównie methoda jest na wody stojące, komercje, jeziora, stawy itp.
Nie musimy zakładać rzadnych rekawów , przeciez kiedy robimy nasz mix czy sam pelet wystarczy zobaczyć w wiadereczku jak szybko sie nasz koszyczek opróżnia .I na nosić poprawki
z resztą przed każdym łowieniem powinno się to sprawdzać.
Witam Serdecznie zastanawiam się czy przejść w tym roku na method feeder do tej pory używałem zwykłych zestawów (koszyk ,rurka itp ) Wszędzie piszą o metodzie na komercji a więc czy warto ją stosować na zwykłych łowiska PZW? i czy jest tak naprawdę skuteczna?Pozdrawiam
Method feeder i method to bardzo skuteczny sposób łowienia ryb , nie tylko na komercji . Śmiało zaczynaj swoją nową przygodę :)
Mam ten sam dylemat. Chyba w tym sezonie spróbuję na jeziorach i stawach,choć najczęściej łowię na Odrze i Warcie. Zastanawiam się tylko czy na rzece ma to sens i czy doklejać pelet klejem czy nie?
Na rzece też spokojnie można łowić na metodę , niestety nawet mały nurt odpada . Wchodzą w grę tylko zastoiska i klatki . Chodzi o pułapkę jaką zastawiamy na rybę montując ten zestaw . Przynęta na krótkim przyponie ma leżeć na kupce zanęty lub pelletu wychodzącego / pacującego w koszu . To jest główna i najważniejsza zasada metody , w nurcie jest to niemożliwe .
Rozumiem że miedzy główkami tam gdzie jest spokojnie jak najbardziej można , a czy doklejać czy nie?
Rozumiem że miedzy główkami tam gdzie jest spokojnie jak najbardziej można , a czy doklejać czy nie?
Rozumiem że miedzy główkami tam gdzie jest spokojnie jak najbardziej można , a czy doklejać czy nie?
Śmiało można doklejać ale trzeba to najpierw wypróbować przy brzegu albo w akwarium , należy wybadać i sprawdzić jak pracuje nasza mieszanka aby nie zrobić kitu . Pamiętaj tylko , aby w miejscu łowienia , nurt był znikomy bo inaczej próżny Twój trud . Ogólnie , bardziej doklejamy na miejsca głębokie , tak , aby koszyk z całym towarem w nienaruszonym stanie dotarł do dna . Na płytszych miejscach nie trzeba mocno kleić . Krążą nawet opinie , że metoda nie nadaje się na głębokie łowiska , to nieprawda , wiem to z doświadczenia .
I tak , zgadza się , między główkami to właśnie wyżej wspomniane klatki , tam można złapać kawał spokojnej wody .
Polecam jednak z method feeder głównie skupić się na jeziorach , naprawdę warto .
Dzięki Jędrula za poradę fajny z Ciebie chłop!!!
Nie ma o czym gadać , powodzenia .
Lowiac w Odrze , wlasnie wiosna na spokojnej wodzie miedzy glowkami zastosuje odmiane ,,method,, pellet feeder , sprawdza sie tez na glebokich lowiskach - koszyczki i pellety sa juz powszechnie dostepne .
Lowiac w Odrze , wlasnie wiosna na spokojnej wodzie miedzy glowkami zastosuje odmiane ,,method,, pellet feeder , sprawdza sie tez na glebokich lowiskach - koszyczki i pellety sa juz powszechnie dostepne .
Jak najbardziej pellet feeder to dobre rozwiązanie na rzeczne zastoiska , na pewno lepsze o koszyka do metody . Jeżeli mogę polecić , to Drennan ma do tego idealne koszyki .
Ja dodam tylko ze method feeder mu nadaje się na głębokie wody 8m+ ponieważ koszyk może dotrzeć na dno pusty, chyba ze skleimy nasz mix ale to i tak nie spisze się. Głównie methoda jest na wody stojące, komercje, jeziora, stawy itp.
Dlaczego nie na głebokie wody +8m ? Można trzeba jednak na napełniony koszyk nałozyć dokładnie siatke - rekaw z pva ładnie i ścisło zawiązać i do wody
Nie musimy zakładać rzadnych rekawów , przeciez kiedy robimy nasz mix czy sam pelet wystarczy zobaczyć w wiadereczku jak szybko sie nasz koszyczek opróżnia .I na nosić poprawki
z resztą przed każdym łowieniem powinno się to sprawdzać.
aby nie było psikusa.