Reklama
  • izamarcin2011-03-16 21:04:54

    Witam. W tym roku postanowiłem troszkę się pobawić. Wędkuje na Odrze .Zastanawiam się czy ktoś wędkuje z gruntu nie tradycyjnym zestawem gruntowym tylko z trokiem bocznym. A jeśli tak to, dlaczego tak i jak to się sprawdza.

  • gruby0113 2011-03-17 00:00:44

    Według mnie jest to jeden z najbardziej skutecznych sposobów połowu, masz bezpośredni kontakt z rybą za pomocą zestawu żaden koszyk i inne tam ciężarki nie stoją na drodze do przynęty łowię tak już parę ładnych lat i nie narzekam

  • izamarcin 2011-03-17 14:33:24

    A jeśli chodzi o długośc przyponu i jak wysoko umieścic ja nad dnem ma jakieś zasadnicze znaczenie.

  • gruby0113 2011-03-17 17:11:00

    przypon ma być na dnie i stosuję takie od 30-70cm a czasami dłuższe.

  • Reklama
  • darko1 2011-03-17 20:01:22

    Ja czasem taki patent stosuję jak ryba nie bierze z gruntu tylko trochę wyżej. Robię to na potrójnym krętliku, żyłka do koszyczka jakieś 20-30 cm (cieńsza niż główna) a przypon jakieś 50-70 cm. Żeby podnieść przynętę stosuję poza robakami kulkę styropianu albo ryż preparowany.  Zaletą jest to że lepiej widać brania bo ryba ciągnie za żyłkę a koszyk czy oliwka leży na dnie. Wada to taka że przy mocnych i dalekich rzutach czasem się plącze.

  • Romuald55 2011-03-17 20:16:02

    Jako bocznego troku przy gruntówce używam koszyka zanętowego.Ale na wodach stojących. Na bieżących tak nie łowiłem.

  • teek 2012-05-05 08:03:52

    Kolega ma racje co do bocznego troku na wartkich rzekach, zestaw czesto sie kreci. Z praktyki wiem, ze lepszym rozwiazaniem niz potrojny kretlik jest "ósemka" - mianowicie sama sie rozkreca a odformowanie żylki trwa dluzej niz przy kretlikach co wydluza czas wedkowania na zestawie. 



Reklama
Reklama