Reklama
  • Forum wedkuje.pl2010-07-11 17:43:35

     

    Dzisiaj byłem z synem na żwirownią , wykąpaliśmy się i pojechaliśmy na rowerkach dookoła kilku jezior , zobaczyć kto , co ma w saku . Fakt , że co pół kilometra wodowaliśmy ale fajnie było , szczególnie fajnie było na końcu wycieczki jak wlewałem drugie , zimne tyskie do "" pochłaniacza "" heheh , nie , nie myślcie sobie , że jechałem na rauszu , żona po nas przyjechała ! Wracając do mojej myśli chciałem powiedzieć ( i pewnie nikogo nie zaskoczę ) z ubolewaniem , że większość wędkarzy truje ryby i zatruwa wodę ! Większość ma WIADRAAAAAAAAAAAAAA w nich 6,8 kg paszy i SYPIEEEEEEE . Podeszliśmy do dwóch kolegów po kiju gdyż z wału zauważyłem trzy jaskrawo zielone wiadra a właściwie michy coś podobnego do największych wiader sensasa tyle , że o ¼ większe . Przywitaliśmy się ( godzina 11-ta ) , panowie nic nie mieli w siatce aleeeee za to w wiadrach zanęty jak dla mnie na tydzień . Kukurydzy gotowanej z konopiami chyba z pięć kg , drugie wiadro zanęta karpiowa też piątka jak nic ( jasna chyba zapach scopex ), trzecie wiadro pszenicy z pęczakiem ze 3-4 kg !??? Rozejrzałem się za namiotem ale nie widzę to pytam czy na długo przyjechali a oni , że w nocy się zbierają . Zapytałem więc po co im tyle zanęty a ten młodszy mi na to , że to im starcza akurat tak do 1-3 w nocy bo kaper i amur dużo je ! Aha , to mówię grzecznie , że jak wszystko tutaj wrzucą to zakwaszą to miejsce na długi czas to oni mi na to , że oni piątkę zanęty wrzucają od strzału bo tu ryby lubią zjeść ?!Poszedłem stamtąd bo zaczynało mi się niedobrze robić , mało tego odchodząc widziałem jak jeden z nich zapodał 4 kule zanęty wielkości grejfruta ( około 1 kg ) ! Normalnie debile i cholerne ignoranty ! Jedziemy dalej a tam to samo , siedzi jegomość obok wiadro kukurydzy , wór ziemniaków , ryż jakiś makaron , rany boskie myślę co tu się dzieje ! Człowiek jak na ryby jeździ to tak tego nie widzi bo do wiadra nie zaglądam , siędzi daleko od siebie ale toooooo ??????? I pytam tego gościa od kuku i makaronów , po co mu tyle tego to godo , że "" kapry tu som dupne i trza im dać"" . To mu mówią , że sporo jak na jeden raz to mi odpowiedział , że on nie po to kartę płacił żeby teraz patelnioki (leszcze ) łapać a kaper "" wdupi"" to mu trza sypać ! Już nie schodziłem do innych , bałem się o swoje zdrowie psychiczne . Drodzy koledzy , czy tak musi być ? Kiedy wreszcie ONI zrozumieją ????

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-11 18:23:02

    Nigdy nie zrozumieją. Ale tacy od :" dupnych karpi" kiedys pozdychają (stare ramole) i nie bądą już patrzec na swoje oplacone z " trudem" karty. Tez mnie to w...wia.

  • Gruzinek 2010-07-11 18:30:33

    Trują, nie trują...  ale na pewno karmią; jeżeli na brzegu jeziora na długości np. 100 m, będzie tylko 5 wędkarzy i każdy wrzuci 6 kg zanęty to ju z daje 30 kg karmy dla ryb. Nie ma się więc co dziwić, że ryby nie biorą a po co mają brać coś co zakładamy na haczyk jak na dnie mają wrzucone jakieś 6 kg jedzenia.
    Woda się raczej od tego nie zatruje ale brań to raczej już tam nie będzie, chociaż ryby będą.
    Wg. mnie jest to jeden z powodów, dlaczego nie ma brań, to nie ryb nie ma ale zwyczajnie są nażarte.
    Jak zaczynam sezon - białe ryby biorą w każdy dzień; z biegiem czasu brań jest coraz mniej a coraz więcej wędkarzy - wędkarzy z wiadrami.
    Jak już wcześniej pisałem (w poprzednich moich postach) nęcę i podkarmiam najwyżej 0,5 kg ilością zanęty (na bazie bułki tartej lub pęczku albo makaronu. Opakowanie bułki tartej (0,5 kg) starcza mi na cztery wyprawy. Nęcenie ma ryby skusić a nie nakarmić.
    Czy ktoś słyszał, żeby np. 20 czy 30 lat temu ktoś nęcił...? Bo ja nie! Zwyczajnie szło się na ryby i albo brały albo nie (dopuszczalne było podkarmianie). Kto wtedy słyszał o gotowych zanętach albo o kukurydzy (chyba to, że Regan wprowadził na nią restrykcję); była kasza - pęczak (albo ziarna pszenicy; łowiło się na ciasto albo na robaki (najczęściej dżdżownicę) i wystarczało.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-11 19:11:42

    Ale ile to kasy trzeba wydać na tyle paszy, tej kupnej zwłaszcza.... :) Plus przynęty, drobny sprzęt dokupowany przed kazdym wyjazdem, paliwo, żarcie, napoje wszelkiej maści itd.... Kurczę, hobby dla bogatych z taką obsługą cateringową dla ryb... :) Polska "gościnność" i gest...hehehehehe

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-07-11 20:15:23

    Doprawdy nie wiem co kogoś tak zdumiewa w zjawisku obfitego nęcenia miejscówek ?Przecież to wasi koledzy z WEDKUJE.PL  , przyjechawszy nad wodę  , próbują uzupełnić wirtualną rywalizację - cudownymi rozkładami wielkich okazów , wabionych górą zanęt . Woda to wszystko , całe to świństwo  jeszcze przez długi czas - cierpliwie znosi ,   homogenizuje a więc efektem cwaniaków będą zdjęcia kapitalnych ryb zamieszczane na Wedkuje .Pl . Trudno się dziwić bo właśnie temu służy ten portal - jest to bowiem świetne miejsce do prezentacji  nadwodnych podbojów i publikacji  cudownych recept na złowienie"rybiej świni "  utuczonej paszą .Pogratulujcie swoim kolegom , swoim wędkarskim guru znad wody albowiem nieustannie udowadniają oni wam że są lepsi  - że  tylko sypiąc i sypiąc i sypiąc można osiągnąć sukces godny uwagi użytkowników tego portalu.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-11 20:23:44

    Kolego bryk30 spodziewałem się z twojej strony komentarza a nawet byłem pewien , że bedzie w takim właśni tonie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!hehehehehehehe

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-11 20:31:00

    Doprawdy nie wiem co kogoś tak zdumiewa w zjawisku obfitego nęcenia miejscówek ?Przecież to wasi koledzy z WEDKUJE.PL  , przyjechawszy nad wodę  , próbują uzupełnić wirtualną rywalizację - cudownymi rozkładami wielkich okazów , wabionych górą zanęt . Woda to wszystko , całe to świństwo  jeszcze przez długi czas - cierpliwie znosi ,   homogenizuje a więc efektem cwaniaków będą zdjęcia kapitalnych ryb zamieszczane na Wedkuje .Pl . Trudno się dziwić bo właśnie temu służy ten portal - jest to bowiem świetne miejsce do prezentacji  nadwodnych podbojów i publikacji  cudownych recept na złowienie"rybiej świni "  utuczonej paszą .Pogratulujcie swoim kolegom , swoim wędkarskim guru znad wody albowiem nieustannie udowadniają oni wam że są lepsi  - że  tylko sypiąc i sypiąc i sypiąc można osiągnąć sukces godny uwagi użytkowników tego portalu.


    Skąd w Tobie tyle złości i zacietrzewienia na ten portal? Przeciez nikt Cie nie zmusza tu pisać, a nawet zaglądać. Po co masz sie denerwować, denerwować innych i tak pisać? Zdjęcia-złe, moderatorzy-źli, tematy-głupie, forumowicze-klną , portal-ogólnie do niczego, co z Tobą kolego?



  • Forum wedkuje.pl 2010-07-11 22:59:41

    Ja nie rozumiem jak takie coś jak ty bryk funkcjonuje w społeczeństwie nie nazwę cię człowiekiem bo nie zasługujesz tym komentarzem obraziłeś wszystkich na wędkuje. pl palancie i tak cię od dzisiaj będę nazywał nawet jak redakcja mi by miała usunąć konto ale mam nadzieję i ktoś tam czyta twoje wredne komentarze

  • Reklama
  • kazik 2010-07-11 23:27:37

    Bryk 30 a co mają ryby jeść jak naturalnego pokarmu brakuje, który rozwijająca się gospodarka i prywata zniszczyła . Chociaż wędkarze trochę dokarmią bo by inaczej z głodu skarłowaciały nie wspominając o zagładzie . Co sztuczne woblery czy , gumy mają jeść ?.

    Owszem niektórzy trochę przesadzają , ale każdy się uczy i po to są portale aby mogli się dowiedzieć co robią źle .

     

  • Daddy 2010-07-12 01:40:36

    Ja nie rozumiem jak takie coś jak ty bryk funkcjonuje w społeczeństwie nie nazwę cię człowiekiem bo nie zasługujesz tym komentarzem obraziłeś wszystkich na wędkuje. pl palancie i tak cię od dzisiaj będę nazywał nawet jak redakcja mi by miała usunąć konto ale mam nadzieję i ktoś tam czyta twoje wredne komentarze 
    Kolego piotr100564 moim skromnym zdaniem chyba za bardzo się poczułeś do wypowiedzi kolegi bryk 30 a jednocześnie zapędziłeś, to że kolega bryk30 pisze tego a nie innego typu posty, nie upoważnia nikogo do tego typu zachowania na forum. Nerwy trzymajcie na wodzy.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-12 06:30:05

    ja niestety Kolego Dedyy czytam jego wredne komentarze od początku obraża cały czas ludzi i ja mam się hamować ,na pewno nie możesz zapomnieć pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-12 10:11:13

    Jak na razie , jedyną osobą , obrażającą w prostacki sposób jesteś ty . Piszesz ( oczywiście jak zawsze niechlujnie i z błędami ) że nie życzysz sobie zwrotów "per ty "pod swoim adresem .Skoro masz tak wysokie mniemanie i uważasz się z Bóg wie kogo , to jakim prawem nazywasz mnie "palantem " i osłem "? Nadal uważam że w przyszłości będziesz miał jeszcze wiele świetnych okazji do używania tego typu zwrotów ale bynajmniej nie na publicznym forum .

  • Reklama
  • pisaq 2010-07-12 11:09:52

    Franz, przecież Ty jesteś wyczynowcem, prawda? Powiedz, że widziałeś takie ilości zanęty, które przeraziły wyczynowca?

    Wkurza mnie bezmyślne podawanie całych wiader gnoju. Wędkarze powinni stawiać na jakość, nie na ilość.
    Trzeba troszeczkę poczytać o zanętach i wybadać gusta ryb, aby je łowić w miarę skutecznie.
    Niektórzy natomiast stoją w miejscu.

    Bryk30, znowu zaczynasz. Koledzy z wedkuje.pl? A może to znajomi z haczyka? Tudzież z pzw.org? Nie mąć waść...

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-12 11:31:55

     

    Wyczynowcem to za dużo powiedziane ale mam dobry kontakt z takimi ludźmi a właściwie to moi dobrzy kumple , nauczyli mnie wszystkiego o tyczkach , feederach , batach i całym tym pięknym sporcie , miałem okazje trochę testować sprzęt kilku firm a właściwie robię to nadal bo to fajny zysk i lubię to robić . Tak używa się sporo kilogramów zanęt ale na rzekach o dużym uciągu , tam gdzie łowimy tyczką z lizakiem albo bolonka z dużej odległości i tam faktycznie możemy a właściwie musimy sypać bo inaczej ryba odejdzie ale dodajemy też glinę , klej , żwir więc samoistnie waga zanęty rośnie na pusto , nawet jeżeli ryba się nie skusi na naszą mieszankę w naszym łowisku to zje ją na innym , niżej ! Tu jednak mamy do czynienia z jeziorem i jak rybki nie pochłoną tego co te cymbały nawrzucały to w niedługim czasie zanęta-ziarno zgnije , zakwasi wodę , wylegną się z tego groźne bakterie , jednym zdaniem nic dobrego ! Powiadasz stoją w miejscu ? Hmmmm !? No i chyba nie ma na to rady !

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-12 12:10:26

     

     miałem okazje trochę testować sprzęt kilku firm a właściwie robię to nadal bo to fajny zysk i lubię to robić .

     

     

     

     

     

    No powiedzmy , że robię ? Czekam kontrakcik , oby sie znowu udało !

  • pisaq 2010-07-12 12:38:28

    No to pozazdrościć.  Testowanie sprzętu wędkarskiego za kasę. Super fucha, gdzie złożyć cv? :D

    Teraz to nie wiem czym jest dla Ciebie "tona zanęty".
    Na wodzie stojącej używam 2kg spożywki + 2kg ziemi na 12godzin wędkowania na spławik.
    Ale jak sypnę to aż się kotłuje ;) A i tak zostaje coś do zamrożenia :p

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-12 12:47:21



     
    Na wodzie stojącej używam 2kg spożywki + 2kg ziemi na 12godzin wędkowania na spławik.
    Ale jak sypnę to aż się kotłuje ;) A i tak zostaje coś do zamrożenia :p



     

     

     

     

    Bracie tak trzymaj ,  dobrze składasz 2 / 2 to spoko mieszanina !

    CV hehehehe ???!!!

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-07-12 12:48:54


    Teraz to nie wiem czym jest dla Ciebie "tona zanęty".

     

     

     

     

     

    A i co masz na mysli bo nie łapie ?

  • pisaq 2010-07-12 13:21:58

    Nie wiem jak rozumiesz pojęcie dużej ilości zanęty. Żadnej ofensywy, po prostu nie wiem.
    Dla jednego 4kg mieszanki to już tona. Dla drugiego 25kg miksu na karpia to zanęta na dwa dni...

    Kiedyś miałem bardzo skrajne poglądy na temat zanęt i wędkarstwa wyczynowego. Uważałem, że 1kg zanęty to już dużo. Zagłębiłem się w ten temat i zdanie zmieniłem. Nadal nie jestem zwolennikiem sypania ton syfu, wolę mniej, ale z głową.

    Tak samo siatki do przetrzymywania ryb. Fakt, przetrzymywanie 4kg płotek czy leszczyków w takiej klasycznej wędkarskiej siatce nie jest zbyt etyczne, ale od czego są 3metrowe siaty z dużymi obręczami wykonane z miękkiego włókna? :)

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-12 15:43:36

     

    No faktycznie można się pogubić w tych zanętach ! Ale jak dla mnie 4 kg zanęty przy normalnych braniach na cały dzień to tak "" jakurat "" + wypełniacze oczywiście . Zdarzało mi się , że wrzucałem 8-10 kg - 6-8 spoż / 2-4 wyp. bo brały jak szalone ( karasie , płocie , krąpie i czasem karpie ) a jeszcze ze 2 – 3 razy przeszły odkurzacze leszcze cała rodziną i musiałem otwierać kolejne puszeczki kuku i co chwila strzelać z procy żeby nie odchodziły , po zakończonym łowieniu maska na łeb , płetwy na nogi i nurkowałem , wyobraź sobie , że dno za każdym razem zryte jakby stado dzików przeszło z lochą na czele a zanęty ani grama , to się nazywa łowienie . Wróćmy jednak na ziemię bo takie dni to zdarzają się raz może dwa w miesiącu . Muszę cie zasmucić bo prawie zawsze takie wyniki miałem na Marcelu więc bracie stówa w plecy na jeden raz , polecam jednak stila bo tez są świetni , nie tak świetni jak Marcel ale tańsi i można z ich mieszanek też coś fajnego "" poskładać "" !Z takich eskapad schodziłem z wody z odciskami na rekach od tyczki albo bata nie wspomnę o zajaranych bicepsach a siaty ( mam taka 3,5 m ) z wody nie mogłem wyciągnąć ! Musisz obserwować co się dzieje stary , jak biorą to syp ale rozsądnie aby nie odeszły albo się nie przeżarły , nie biorą to wiadomo , że będziesz miał mrożonkę na następny raz , przy słabych braniach nie przekraczam 1-1,5 kg ! Polecam metodę stara jak świat a mianowicie METODĘ PRÓB I BŁĘDÓW , trzeba eksperymentować aby poznać zwyczaje i humory "" swoich "" ryb !!!

  • pisaq 2010-07-12 16:00:27

    Stil? Przez jakiś czas używałem zanęt tego producenta - Still Black Roach, Leszcz itp ale ostatnio bardzo się zraziłem.
    Teraz stosuję na leszcze M.V.D.E. Gold Pro Classic Bream albo P. Lorenc Grand Prix Bream/Big Bream, a na płoć M.V.D.E. Black Roach.
    Wiadomo, jak są brania to trzeba sypać ochotkę, pinkę, kuku i samą zanętę. Ale to ryba zeżre wszystko.
    Jak brań nie ma to można się piwa napić i ograniczyć podsypkę ;)

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-12 17:06:08

    No bracie to ty kumasz Marcela a ja się tu produkuje ?!

    Ps. Robinson jest na licencji Marcela i ma takie same składniki a jest tańszy !

  • pisaq 2010-07-12 20:03:29

    No jak mam nie kumać Marcela? :)

    Najbardziej bawią mnie typki, kupujące sypką zanętę ""Duży karp" czy "Karp XXL", wrzucają tego całe wiadra bo "kaper zeżre", później narzekają, że ryba nie bierze.
    A zanęta "karp xxl" czy inna podobna to nic innego jak mieszanka wszystkich odpadków o nieco większej granulacji z dodatkiem jakiegoś zapaszku... Dlatego można dostać i 2/3kg za 10zł...
    Ludzie nie mają zdolności samodzielnego myślenia.

    Rozumiem, że można podać parę kilo ziaren (kukurydza, konopie, bobik, owies, pszenica itp) i liczyć, że przepływająca rybka zainteresuje się tym i zacznie wcinać. Albo jeżeli chcemy zmniejszyć przypadkowość brania dodać granulatu czy pelletu, ale z rozsądkiem.
    Dlatego najlepiej podać taką zanętę w naturalne żerowisko, miejsce, w którym na 100% pojawia się ryba.

  • rafi559 2010-07-12 20:36:34

    franz masz rację i nie -masz ponieważ dobrze zauważyłeś że ci wędkarze rzucają za dużo zanęty. Ale jeśli oni polują na karpie czy amury to one naprawdę potrafią tyle zjeść i jak takie stado karpi czy amurów zje tak dużo jak ty mówisz to uważam że dla stada to to jest tak jak byś ty był głodny i zjadł 2 kanapki.

  • Reklama
  • pisaq 2010-07-12 20:53:44

    Z tym, że taka zanęta ma bardzo słabe właściwości wabiące i ryba ją zje, jeżeli będzie blisko.
    Wielu wędkarzy wrzuca tony syfu bez poznania łowiska. Tym sposobem 5kgkg kukurydzy, 2kg kulek, 2kg pelletu itp leży w mule tudzież moczarce.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-12 21:19:06

    franz masz rację i nie -masz ponieważ dobrze zauważyłeś że ci wędkarze rzucają za dużo zanęty. Ale jeśli oni polują na karpie czy amury to one naprawdę potrafią tyle zjeść i jak takie stado karpi czy amurów zje tak dużo jak ty mówisz to uważam że dla stada to to jest tak jak byś ty był głodny i zjadł 2 kanapki.

     

     

     

     

    sznowny kolego rafi559 , takie żerowanie ryb jak opisałem w poprzednim poscie zdarza się raz nooo może dwa razy w miesiacu i jak zjedzą to super , urosna im tyłki a dokładnie ogony . Ja dokładnie wiem ile karp , amur czy stado leszczy umie opitolić za jednym zamachem ale co jak nie zjedzą , co jak leży to i gnije bo jest akurat jest niskie ciśnienie przez 10 dni i ryba nic nie pobiera   ??? No stary ,możesz sobie resztę dopowiedziec sam !

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-12 21:20:56

    Z tym, że taka zanęta ma bardzo słabe właściwości wabiące i ryba ją zje, jeżeli będzie blisko.
    Wielu wędkarzy wrzuca tony syfu bez poznania łowiska. Tym sposobem 5kgkg kukurydzy, 2kg kulek, 2kg pelletu itp leży w mule tudzież moczarce.

     

     

     

     

    A to jest druga sprawa , ważna jak pierwsza bo leży i gnije , zakwasza i truje !

  • pisaq 2010-07-12 21:43:46

    No to właśnie o tym napisałem. Zanęta ma słabe właściwości wabiące, ale - o ile ryba się tam zjawi - dobrze trzyma ryby w łowisku. Jeżeli nic nie podejdzie to gnije.
    Po co te wykrzykniki? :(

  • dawido199 2010-07-13 09:46:57

    Ja jak jeżdże na dłuższe zasiadki to mi wystarczy 2-3 kg zanęty nawet i czasami po 1 kg się dosyć długo trzymają ryby w łowisku.

  • Matys24 2010-07-13 12:14:57

    Znam "wędkarzy" którzy kupują 10 kg paczki najtańszej zanęty i twierdzą że to jest za drogi interes więc rozrabiają  ją  z zwykłą śrutą dla świń... I to właśnie ta śruta jest bazą "zanęty" a ta kupna tylko niewielkim dodatkiem. I te wredne mandy kiedy zobaczą że ja po nęceniu zaczne coś łowić to siadają na tym miejscu. Sypią tym badziewiem  tyle że już  trzy miejscówki na których łowiłem mi zakwasili

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-13 14:10:34

    Powiem językiem chłopskim i prostym  - zanęta ma rybę przywabić lub zachęcić do brania . Zanęta jest po to żeby ryba szukała , a nie się nażarła . Słowa te dedykuję przede wszystkim tuzom polskiego wędkarstwa - wędkarskim guru znad wody i portalu Wedkuje.pl , będącym rajem ,  ostoją dla wszelkiej maści "miłosiernie karmiących " puste , jałowe wody .

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-13 15:55:06

    Powiem językiem chłopskim i prostym  - zanęta ma rybę przywabić lub zachęcić do brania . Zanęta jest po to żeby ryba szukała , a nie się nażarła . Słowa te dedykuję przede wszystkim tuzom polskiego wędkarstwa - wędkarskim guru znad wody i portalu Wedkuje.pl , będącym rajem ,  ostoją dla wszelkiej maści "miłosiernie karmiących " puste , jałowe wody .

     

     

     

     

     

     

    Moder , tylko mi tematu nie zamykaj bo chłop ma w połowie racje !

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-13 17:47:06

    tak ma w połowie rację bo ja na wędkuję.pl nie widzę żeby ktoś pisał że nęci tonami zanęty ,wprost przeciwnie większość pisze i poleca żeby tego nie nadużywać

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-13 17:57:41

    Piotr Ci co nęcą to nie mają pisać tutaj bo nęcą :):)A prawda taka jest że są tacy co nęcą tonami

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-13 18:28:15

    tak ma w połowie rację bo ja na wędkuję.pl nie widzę żeby ktoś pisał że nęci tonami zanęty ,wprost przeciwnie większość pisze i poleca żeby tego nie nadużywać

    Piotr Ci co nęcą to nie mają pisać tutaj bo nęcą :):)A prawda taka jest że są tacy co nęcą tonami

     

     

     

     

     

    Obaj panowie macie racje . A ""ON"" zmieniłby ton , pomagał innym jak trzeba i któtka droga do nieba .

    Ps. Już go nie ma , będzie spokój !

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-13 18:28:49

    Piotr Ci co nęcą to nie mają pisać tutaj bo nęcą :):)A prawda taka jest że są tacy co nęcą tonami

    ja wiem że są nawet takich widziałem ,ale nic na to nie poradzimy ale czemu ktoś pisze że to ludzie z wędkuję.pl a nie ze spławika albo z innego portalu o to mi Kolego chodziło

  • pisaq 2010-07-13 21:00:30

    To ludzie z wędkowanie.net, którzy stoją w obronie "szlachetnych metod", walczą z "zapyziałymi bombkami", przeciwdziałają przejawom "profanacji" i niszczą logiczne, samodzielne myślenie w zarodku. Żydzi, masoneria i scjentolodzy.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-14 19:26:00

     

    Dzisiaj od świtu znowu siedziałem na rybkach . Rybka fajnie brała , sporo złowiłem leszczy , nawiasem mówiąc dwa spore trafiły na patelnie a potem do słoika z zalewą octową – pycha ! Około godziny 6-tej na moje stanowisko przyszedł młody chłopak i przysiadł się , oczywiście zapytał się jak człowiek , pewnie , że pozwoliłem tym bardziej , że miejsca tam było na trzech .Wyciągnął worek i pozbierał parę papierków które ja przeoczyłem , wszedł dalej w krzaki znalazł puszkę po piwie i po kuku ! Normalnie oczy przecierałem ze zdziwienia , chłopak imieniem Bartek 19 lat . Wyciągnął zanętę ( około 2 kg ) pomieszał , zabrał się za gruntówkę , potem zapodał bata . Zanęcił rozsądnie , ryba nam dosyć fajnie wchodziła , raz ja kulkę raz on , spoko układ tym bardziej, że zanętę miał dobrą . Pogadaliśmy , wypiliśmy po piwku okazało się , że wędkarstwem zaraził go ojciec ale z nim nie jeździ bo się wstydzi jak stary wali do wody góry kuku i makaronu , no myślałem , że z fotela spadnę heheheh , mało tego stary się z niego śmieje , że kupuje 1,5 kg zanęty na ryby i jeszcze połowę z tego przywozi do domu i zamraża ! Panowie , czy tylko to starsze pokolenie jest takie gościnne dla naszych ryb ? A może to starsze pokolenie tak lubi rybie mięso , że musi coś złapać z wszelka cenę , nieeeeee no , za bardzo generalizuje i wrzucam wszystkich do jednego worka no ale coś w tym jest , sami przyznajcie ? Ten młody człowiek mnie pozytywnie zaskoczył i pozwolił mieć nadzieję .


  • Forum wedkuje.pl 2010-07-14 19:34:54

    ma chłopak rację 1 kg zanęty starcza spokojnie na całą noc

  • withanight88 2010-07-14 19:58:10

    Ja tez nie rozumiem jak mozna wsypac do wody kilka wiader zanety! Ja na rybach uzywam 5 litrowego wiaderka, na nocne wędkowanie wrzucam do wiadra kilogram zanety i to mi w zupelnosci wystarcza, a nawet po skonczonym wedkowaniu czasem zostaje to rozsypuje na ziemi - ptaki zjedza....

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-14 21:15:05

    Ja tez nie rozumiem jak mozna wsypac do wody kilka wiader zanety! Ja na rybach uzywam 5 litrowego wiaderka, na nocne wędkowanie wrzucam do wiadra kilogram zanety i to mi w zupelnosci wystarcza, a nawet po skonczonym wedkowaniu czasem zostaje to rozsypuje na ziemi - ptaki zjedza....
    racja Kolego ,a teraz nas zlinczują za zaśmiecanie terenu tylko Poczekaj he he

  • witiakwicol1 2010-07-14 21:25:46

    Ja też dodam swoje trzy grosze.Mamy w Beskidach piękne zbiorniki ,wielkie wręcz bo Żywieckie ma 1000 ha więc jak ocenić czy ryba jest głodna.W większości robimy z kolegą własne wypróbowane zanęty czyli śrutowana kukurydza i dodatki siemię mielone,konopie czy inne zagęszczacze.Do tego jeszcze można dać olejki smakowe i ten typ zanęt sprawdza się od lat.Mało kiedy kupujemy w sklepie bo są drogie.Za 1.5 kg zanętę trzeba dać 10 zł a za tyle to ja mam 10 litrów mielonej kukurydzy i dodać jeszcze z piątkę na zagęszczacze i mamy na cały miesiąc we trójkę licząc gdybym jechał codziennie.I dlatego mi też trudno zrozumieć ludzi którzy tyle walą do wody a kisnąca na dnie zanęta wręcz odstrasza ryby.Jadąc we trzech zabieramy około 2 kg i rozrabiamy połowę bo po co sypać gdy nie bierze.Walą do wody ci co nie rozumieją jak trzeba karmić rybę i ile żeby dobrze brała.Gdy łowimy z koszykiem to już jest wystarczające karmienie i gdy ryba wejdzie w łowisko to zaraz widać efekty i nić więcej nie sypie.Pozdrawiam.

  • withanight88 2010-07-14 23:01:29

    racja Kolego ,a teraz nas zlinczują za zaśmiecanie terenu tylko Poczekaj he he







    ja tam sie nie boje.






  • withanight88 2010-07-14 23:02:42

    kiedys byly czasy (ja ich nie zaznalem) chleba czy ziemniakow sie garsc wrzucilo i piekne ryby sie łowiło

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-14 23:20:49

    kiedys byly czasy (ja ich nie zaznalem) chleba czy ziemniakow sie garsc wrzucilo i piekne ryby sie łowiło
    niestety to by było za piękne żeby wróciło

  • withanight88 2010-07-15 07:42:51

    Nie wiadomo czy wine nalezy zrzucic na wedkarzy czy producentów zanęt.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-15 07:45:06

    Nie wiadomo czy wine nalezy zrzucic na wedkarzy czy producentów zanęt.

     

     

     

     

    Co chcesz przez to powiedzieć ?

  • withanight88 2010-07-15 07:50:21

    przeczytaj kilka postow wyzej.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-15 07:51:19

    kiedys byly czasy (ja ich nie zaznalem) chleba czy ziemniakow sie garsc wrzucilo i piekne ryby sie łowiło

     

     

     

     

    O to ci chodziło , hehehe ???

  • withanight88 2010-07-15 07:52:55

    no hehehheehhe :?

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-15 08:30:20

     

    To mi stary takie czasy się nie przypominają , mam kartę wędkarska od 1986 roku i z tego co pamiętam trzeba było sobie na rybę zapracować , karmić uniwersalna kukurydza potem ja zmielić i dodawać do zanęty . Jedynym zaskoczeniem była Odra jak w 1995-7 zaczęła się znacznie oczyszczać to jednorazowo łowiliśmy po 20-30 potężnych leszczy , piękne szczupaki po kilka sztuk dziennie a nie wspomnę o kleniach kolosach i płociach po kilogramie . Oczywiście wszystko szło do wody i to nie tylko ja wypuszczałem ale mięsiarze też bo rybka zajeżdżała jeszcze w tamtym czasie chemikaliami i każda próba usmażenia jej na patelni w domu kończyła się kilku godzinnym wietrzeniem chałupy . Nie przypominam sobie abym zanęcił kilkoma garściami i ryby brały jak szalone . To wtedy właśnie używałem dużych ilości zanęt bo była taka potrzeba , wody mieliśmy żyzne i nasza zanęta była mniej konkurencyjna niż teraz . Teraz to w większej części wyjałowione bajora z zmanierowanymi i przepasionymi rybami teraz według mnie liczy się jakość a nie ilość , jak myślicie dlaczego większość "" starszych "" ludzi nie potrafi się wylogować z tak wielkiej ilości nęcenia ? A tak , właśnie bo kiedyś się NĘĆIŁOOOOOOO ! To jest właśnie powód do tego aby nęcić mniej ale mądrzej , to nie prawda , że ryb jest mniej po prostu wędkarzy jest więcej a co za tym idzie więcej zanęty wpada do wody . Ja nie jestem zwolennikiem nęcenia dużymi ilościami ale Piotrek napisał , że 1 kg zanęty na noc wystarczy i słusznie wiele razy tylko tyle zużyłem ale również wiele razy zużyłem 5-8 kg a jeszcze mi brakło bo stado leszczy czy karpi przychodziło kilka razy mi na łowisko i ślad nie zostawał po mojej mieszance , więc panowie wydaje mi się , że sprawa jest dużo bardziej skomplikowana niż myślicie . Wszystko zależy od żerowania ryb , po co wrzucać góry zanęty do wody jak ryba nie bierze , bierze , jest na łowisku to trzeba jej dać bo nas oleje i tyle.



Reklama
Reklama