Drodzy decydenci, poprostu litość i trwoga to jedyne słowa jakie przychodzą mi na myśl na temat koła ORLINEK. Zachęcam gorąco wszystkich wędkarzy do wypisania się z tego koła i nie opłacaniu składek na przyszły sezon. Szanowny zarząd znowu nas zaskoczył, zamknięciem łowiska w Pakosławiu na miesiąc październik (tak ukochany przez wszystkich spinningistów okres najlepszych połowów). Naprawdę nie wiem czym sugerował sie zarząd wyniszczoną populacją drapieżnika spowodowaną masową organizacją zawodów, czy CHAMSTWEM CZŁONKÓW ZARZĄDU.
witam Kolegów Wędkarzy, chciałbym wyrazić swoje zdanie o wędkowaniu na zbiorniku Pakosław. Co prawda byłam tam tylko dwa razy i tak wystarczyło to, aby zniechęcić mnie do przyjazdów tutaj. Podpisuję się pod słowami kolegi Lecia. W lipcowy weekend przyjechałem obadać wodę i spróbować szczęścia w spinningu. Wchodzę na łowisko, czytam tablicę informacyjną i dowiaduję się, że spinningować można dookoła zbiornika - super !!! Kilka rzutów i pierwszy okonek, za chwilę drugi ... - razem 5 sztuk, oczywiście wróciły do wody, bo nie miały wymiaru. Obszedłem zbiornik dookoła i spotyka mnie Pan ze straży pytając: dlaczego tu łowię? - poinformował mnie, że nastąpiła zmiana regulaminu w sprawie spinningu i dostępny jest tylko brzeg północny dla łowiących wszystkimi metodami. Opuściłem łowisko. Dlaczego nie ma informacji na ten temat na tablicy informacyjnej znajdującej się przy wejściu na łowisko ( są dwie takie ). Strona internetowa koła PZW Orlinek jest, ale tam też o zmianach w regulaminie cisza !!! Druga moja wyprawa na ten zbiornik dnia 03-10-2010 rano okazała się zupełną klapą. Otóż łowisko zostało zamknięte na wrzesień i październik, i znowu żadnej informacji na stronie koła PZW Orlinek. Nie każdy mieszka w Pakosławiu, aby pójść na spacer nad zbiornik i sobie poczytać ogłoszenia!!! Mam nadzieję, że jest nas więcej takich wędkujących, którym działania zarządu koła nie podobają się i coś z tym w końcu zrobią. Pozdrawiam.
Drodzy decydenci, poprostu litość i trwoga to jedyne słowa jakie przychodzą mi na myśl na temat koła ORLINEK. Zachęcam gorąco wszystkich wędkarzy do wypisania się z tego koła i nie opłacaniu składek na przyszły sezon. Szanowny zarząd znowu nas zaskoczył, zamknięciem łowiska w Pakosławiu na miesiąc październik (tak ukochany przez wszystkich spinningistów okres najlepszych połowów). Naprawdę nie wiem czym sugerował sie zarząd wyniszczoną populacją drapieżnika spowodowaną masową organizacją zawodów, czy CHAMSTWEM CZŁONKÓW ZARZĄDU.
witam Kolegów Wędkarzy, chciałbym wyrazić swoje zdanie o wędkowaniu na zbiorniku Pakosław. Co prawda byłam tam tylko dwa razy i tak wystarczyło to, aby zniechęcić mnie do przyjazdów tutaj. Podpisuję się pod słowami kolegi Lecia.
W lipcowy weekend przyjechałem obadać wodę i spróbować szczęścia w spinningu. Wchodzę na łowisko, czytam tablicę informacyjną i dowiaduję się, że spinningować można dookoła zbiornika - super !!! Kilka rzutów i pierwszy okonek, za chwilę drugi ... - razem 5 sztuk, oczywiście wróciły do wody, bo nie miały wymiaru. Obszedłem zbiornik dookoła i spotyka mnie Pan ze straży pytając: dlaczego tu łowię? - poinformował mnie, że nastąpiła zmiana regulaminu w sprawie spinningu i dostępny jest tylko brzeg północny dla łowiących wszystkimi metodami. Opuściłem łowisko.
Dlaczego nie ma informacji na ten temat na tablicy informacyjnej znajdującej się przy wejściu na łowisko ( są dwie takie ). Strona internetowa koła PZW Orlinek jest, ale tam też o zmianach w regulaminie cisza !!!
Druga moja wyprawa na ten zbiornik dnia 03-10-2010 rano okazała się zupełną klapą. Otóż łowisko zostało zamknięte na wrzesień i październik, i znowu żadnej informacji na stronie koła PZW Orlinek. Nie każdy mieszka w Pakosławiu, aby pójść na spacer nad zbiornik i sobie poczytać ogłoszenia!!!
Mam nadzieję, że jest nas więcej takich wędkujących, którym działania zarządu koła nie podobają się i coś z tym w końcu zrobią.
Pozdrawiam.