witaj kolego byłem w ta sobote totalna porażka jeden drobny sandaczyk troche okoń skubie ale nie zawielki zawody w sobote były na 30 łódek nikt nic nie złowił totalna porażka
Lepiej weź żonę na wycieczkę po np. Krakowie jeśli się wybierasz na Turawę,a dlaczego? ponieważ nie ma tam ryby ,to tak jakbyś łowił w studni.Szkoda czasu,chyba że chcesz zaczerpnąć świeżego powietrza :)
Witajcie Koledzy,którzy zamierzacie połowić na Turawie,mieszkam na rybaczówce już 7 rok,ale takiego sezonu jeszcze nie było...totalna bryndza,w czerwcu 8 sandaczy i do tei pory nic więcej...wszyscy przestawili się na leszcza,czekam na pażdziernik bo to chyba ostatnia szansa...pozdrawiam
Cześć Staszek !!!! Widzę, że nie masz serca. Piszesz, że sandacz nie bierze a wklejasz takie zdjęcia. Chcesz zachęcić czy odstarszyć !!!!. Oczywiście żartuję :))
Właśnie wróciłem Turawy, po wczorajszej porażce w 7 osób dzisiaj rano zdecydowaliśmy się wracać do domu. Może faktycnie coś się ruszy w październiku. pozdrawiam.
Witam ,wybieram się z kolegami na turawe w pażdzierniku więc bardzo proszę o aktualne informacje na temat stanu wody i ewentualnych braniach sandacza.Oprócz tego proszę mi napisać czy jest szansa na zakwaterowanie w Rybaczówce 3 osób z wyżywieniem.Z góry dziękuje połamania kija
A ja będę wspominał mile tegoroczne wyprawy na Turawę, w czerwcu rewelacja, w październiku troszkę gorzej ,ale nie mogę narzekać. Tak mi się spodobało, że jutro po raz trzeci wyląduję na Turawie - 5 dni łowienia, jeśli tylko pogoda dopisze.
A ja będę wspominał mile tegoroczne wyprawy na Turawę, w czerwcu rewelacja, w październiku troszkę gorzej ,ale nie mogę narzekać. Tak mi się spodobało, że jutro po raz trzeci wyląduję na Turawie - 5 dni łowienia, jeśli tylko pogoda dopisze.
Witam kolegów. Wybieram się w ten weekend na Turawę, jak brania sandacza ? Czy coś się ruszyło?
Za odpowiedzi serdecznie dziękuje.
witaj kolego byłem w ta sobote totalna porażka jeden drobny sandaczyk troche okoń skubie ale nie zawielki zawody w sobote były na 30 łódek nikt nic nie złowił totalna porażka
Wielkie dzięki kolego za info, ale mam nadzieję że do soboty sandacze nabiorą apetytu, bo domek i łódka już zamówiona. Pozdrawiam
Lepiej weź żonę na wycieczkę po np. Krakowie jeśli się wybierasz na Turawę,a dlaczego? ponieważ nie ma tam ryby ,to tak jakbyś łowił w studni.Szkoda czasu,chyba że chcesz zaczerpnąć świeżego powietrza :)
To mnie kolega pocieszył, ale może coś się ruszy(mam nadzieję, a wiadomo że nadzieja to matka ........). Pozdrawiam i napisze po powrocie.
Witajcie Koledzy,którzy zamierzacie połowić na Turawie,mieszkam na rybaczówce już 7 rok,ale takiego sezonu jeszcze nie było...totalna bryndza,w czerwcu 8 sandaczy i do tei pory nic więcej...wszyscy przestawili się na leszcza,czekam na pażdziernik bo to chyba ostatnia szansa...pozdrawiam
Cześć Staszek !!!! Widzę, że nie masz serca. Piszesz, że sandacz nie bierze a wklejasz takie zdjęcia. Chcesz zachęcić czy odstarszyć !!!!. Oczywiście żartuję :))
Pozdrawiam Serdecznie Lopez
Właśnie wróciłem Turawy, po wczorajszej porażce w 7 osób dzisiaj rano zdecydowaliśmy się wracać do domu. Może faktycnie coś się ruszy w październiku. pozdrawiam.
Witam ,wybieram się z kolegami na turawe w pażdzierniku więc bardzo proszę o aktualne informacje na temat stanu wody i ewentualnych braniach sandacza.Oprócz tego proszę mi napisać czy jest szansa na zakwaterowanie w Rybaczówce 3 osób z wyżywieniem.Z góry dziękuje połamania kija
A ja będę wspominał mile tegoroczne wyprawy na Turawę, w czerwcu rewelacja, w październiku troszkę gorzej ,ale nie mogę narzekać. Tak mi się spodobało, że jutro po raz trzeci wyląduję na Turawie - 5 dni łowienia, jeśli tylko pogoda dopisze.
A ja będę wspominał mile tegoroczne wyprawy na Turawę, w czerwcu rewelacja, w październiku troszkę gorzej ,ale nie mogę narzekać. Tak mi się spodobało, że jutro po raz trzeci wyląduję na Turawie - 5 dni łowienia, jeśli tylko pogoda dopisze.
chodzi ci o drapieżnika czy białą rybę??