Kolega byl w zeszla sobote.Rozmawial z tamtejszym wedkarzem,co i jak .Ogolnie z brzegu cienko .Z łodzi po nocy kolesie mieli kilka ladnych sandalow ktore osobiscie widzial
Witam... Dojazd do Dużego jeziora jest bez zastrzeżeń. Z wału biorą ładne leszcze (złapałem wiele 50-tek i jednego 72 cm),sandacz z wału raczej nie bierze- sam tylko spinninguję ale koledzy próbowali i na "trupka" i n żywca- bez efektów. Z łodzi wolno łowić wyłącznie w ciągu dnia (godzinę przed świtem i godzinę po zachodzie słońca). Ale należy się przygotować na zmasowany atak komarów.....i trudności w dokupieniu brakujących elementów sprzętu wędkarskiego i np.robaków-najbliższe sklepy wędkarskie są dopiero w Opolu.
Koledzy macie jakieś info na temat turawy podobno troszkę tam nasza powódz namieszała i jest tam podlane i nie ma jako tako dojazdu. Czy to prawda?
Kolega byl w zeszla sobote.Rozmawial z tamtejszym wedkarzem,co i jak .Ogolnie z brzegu cienko .Z łodzi po nocy kolesie mieli kilka ladnych sandalow ktore osobiscie widzial
panowie chciałbym się dowiedzieć czy w nocy można wędkować z łodzi i w jakich miesiącach bo np. na poraju można czerwiec,lipiec sierpień i wrzesień.
Witam...
Dojazd do Dużego jeziora jest bez zastrzeżeń.
Z wału biorą ładne leszcze (złapałem wiele 50-tek i jednego 72 cm),sandacz z wału raczej nie bierze- sam tylko spinninguję ale koledzy próbowali i na "trupka" i n żywca- bez efektów.
Z łodzi wolno łowić wyłącznie w ciągu dnia (godzinę przed świtem i godzinę po zachodzie słońca).
Ale należy się przygotować na zmasowany atak komarów.....i trudności w dokupieniu brakujących elementów sprzętu wędkarskiego i np.robaków-najbliższe sklepy wędkarskie są dopiero w Opolu.