mam pytanie odnosnie kulek proteinowych.jak takie kulki sie przyrzadza?kupilem kulki i sa one twarde...slyszalem ze jakos sie je gotuje.wszystkie kulki sa twarde czy juz mozna kupic gotowe miekkie kulki?jest jakis okres waznosci takich kulek twardych w zamknietym opakowaniu?
http://marfish.pl/articles.php?id=28 dokładnie opisane jak zaczynać z robieniem kulek.jak kupiłeś gotowe to po co je chcesz gotować?wiercisz i zakładasz na włos.na kupnych powinna być data przydatności.są z konserwantami więc mogą trochę poleżeć.jeżeli kupujesz to tyle ile ci potrzeba.ja te które robię suszę na kamień.nie psują się ,nie pleśnieją.
tam jest tak opisane ze nadal nie wiem :)zakladane kulki na wlos sa miekkie czy twarde?slyszalem ze kazda kulka jest twarda jak kamien i ze taka sie zaklada na wlos..
erykom kupnych kulek nie gotujesz to są już gotowe kulki do nęcenia i zakładania na włos. Kulka kupna powinna być na tyle miękka aby modź ją założyć na włos za pomocą szydełka.
Witam. Moje niektore kulki kupne maja po 3 lata i bez problemu biora na nie karpie. Mysle ze wazne jest zeby kulka miala dobry zapach i nic na oko z nia sie nie dzialo.
To że twoje kulki stwardniały ci na kamień to nie jest to żaden powód do niepokoju. Jeżeli są już tak twarde że nie możesz ich przebić szydełkiem to weź sobie zamontuj wiertarkę w imadle i wszystkie poprzewiercaj wiertełkiem 2,5 Zauważ że moczenie kulek w dipach ma nie tylko na celu utrwalenie zapachu kulki ale też spowodować jej stwardnienie które np nie zachęca raków to konsumpcji kulki. Karp jako ryba której menu opiera się min. w 50% na mięczakach przyzwyczajona jest i przystosowana do rozgniatania twardych skorup ślimaków itp. Twarda kulka może te ryby tylko bardziej zachęcić , na pewno ich nie odstraszy. Życzę powodzenia w łowach "prosiaczków"
mam pytanie odnosnie kulek proteinowych.jak takie kulki sie przyrzadza?kupilem kulki i sa one twarde...slyszalem ze jakos sie je gotuje.wszystkie kulki sa twarde czy juz mozna kupic gotowe miekkie kulki?jest jakis okres waznosci takich kulek twardych w zamknietym opakowaniu?
http://marfish.pl/articles.php?id=28
dokładnie opisane jak zaczynać z robieniem kulek.jak kupiłeś gotowe to po co je chcesz gotować?wiercisz i zakładasz na włos.na kupnych powinna być data przydatności.są z konserwantami więc mogą trochę poleżeć.jeżeli kupujesz to tyle ile ci potrzeba.ja te które robię suszę na kamień.nie psują się ,nie pleśnieją.
tam jest tak opisane ze nadal nie wiem :)zakladane kulki na wlos sa miekkie czy twarde?slyszalem ze kazda kulka jest twarda jak kamien i ze taka sie zaklada na wlos..
erykom kupnych kulek nie gotujesz to są już gotowe kulki do nęcenia i zakładania na włos.
Kulka kupna powinna być na tyle miękka aby modź ją założyć na włos za pomocą szydełka.
co do trwałości to takie kulki mają takie stężenie konserwantów w sobie że spokojnie rok można je przechowywać.
Witam. Moje niektore kulki kupne maja po 3 lata i bez problemu biora na nie karpie. Mysle ze wazne jest zeby kulka miala dobry zapach i nic na oko z nia sie nie dzialo.
To że twoje kulki stwardniały ci na kamień to nie jest to żaden powód do niepokoju.
Jeżeli są już tak twarde że nie możesz ich przebić szydełkiem to weź sobie zamontuj wiertarkę w imadle i wszystkie poprzewiercaj wiertełkiem 2,5
Zauważ że moczenie kulek w dipach ma nie tylko na celu utrwalenie zapachu kulki ale też spowodować jej stwardnienie które np nie zachęca raków to konsumpcji kulki.
Karp jako ryba której menu opiera się min. w 50% na mięczakach przyzwyczajona jest i przystosowana do rozgniatania twardych skorup ślimaków itp.
Twarda kulka może te ryby tylko bardziej zachęcić , na pewno ich nie odstraszy.
Życzę powodzenia w łowach "prosiaczków"