Nie nie jest wymagana, ale ma bardzo duza przewage nad wedkami z kolowrotkiem. Czasem zanim sie zwinie kolowrotkiem sasiad wyciaga juz dwie rybki. Taka jest roznica. No chyba ze trafisz akurat na 20metrze miejsce gdzie podejda Ci lechary to prawdopodobnie zrobisz dobry wynik.
nowłasnie startuje na zawodach i zauwazyłem ta przewage tyczkarzy, jednak taki zakup to duzy wydatek, dla mnie startujacego amatorsko, a samym batem czy odległosciowka wiem ze nie mam za duzych startow
Jeżeli chciałbyś startować na zawodach w kole to tyczka nie jest konieczna poradzisz sobie batami lub odległościówką ale jak byś chciał startować na zawodach wyższej rangi tj.okręgowe,komercja to tyczka jest raczej niezbędna.
startowałem w zawodach wyzszej rangi i wiem ze tyczka ma przewage choc nie zawsze, samym batem zawodow nie wygram i zdaje sobie z tego sprawe jednak czy po dopracowaniu metody odleglosciowej mam rowne szanse
No nie wiem czy z odległościówką masz równe szanse.Gdy łowi się większe ryby może i tak ale przy łowieniu mniejszych ryb nie wyrobisz tempa i będziesz łowił mniej niż tyczką.
Na ostatniej edycji Robinson Cup na Zalewie w Nowej Hucie w Krakowie właśnie brak odległościówki zadecydował o zajęciu przeze mnie dalszego miejsca . Na tyczkę i bata brała drobnica i to sporadycznie , ( nie szło ściągnąć ryby bliżej ) , a na matchówki goście ciągnęli leszcze , aż miło !!! A korciło mnie rano, by odległościówkę wziąć ( Browning Ambition Match 420 cw 25g ) !!! Sprzętu na zawodach nigdy za wiele !!!
Masz rację,ale to są sporadyczne sytuacje,na większości łowisk wyniki buduje się łowiąc głównie tyczką. Zgadzam się , a co do wypowiedzi pstrąg"a22 na temat bata , to można polemizować !!!
Batem możesz łowić gdy biorą głównie mniejsze ryby a brania są naprawdę dobre,a co gdy ryba bierze bardzo delikatnie co się często zdarza i trzeba łowić spławikami 0,2g , 0,3g lub przeczekiwać brania o kilka sekund,poza tym tyczkę wstawisz idealnie w punkt nęcenia i masz możliwość dużo lepszej prowokacji niż batem.
I oto prawidłowa odpowiedź !!! W zeszłym roku na zawodach zakończenia sezonu , na 16-tu łowiących tylko dwóch zawodników złowiło ryby ( rybki - bo taka kicha była z braniami ) . łowiący na baty lub odległościówki nie złowili nic , no prawie , bo kumpel złowił okonia na czerwonego robaka ( tylko jedna rybę !) , a ja łowiąc tyczką na spławik 0,3 g ( niemożliwe zarzucenie batem ) złowiłem troche płotek i leszczyka dł. 10cm , co wystarczyło do zajęcia II miejsca w zawodach i wygrania cyklu Grand Prix Koła za rok 2010 .
Trzeba dodać,że przy fali ,gdy są uciągi wody,nawet tylko powierzchniowe ,jedynie tyczką można utrzymać zestaw w miejscu nęcenia.Zarówno przy bacie jak i odległościówce zestaw będzie spływał z miejsca nęcenia.
a podczas zastosowania w bacie spławika przelotowego zestwa jest nie podatny na wiatr, wiedomo tyczka to precyzja i ogromne koszty a ja szukam tanszego rozwiazania
Może to i jest sposób , ale jak trochę łowię , to nigdy nie widziałem , by ktoś stosował przelotowy spławik do bata !!! Może jeszcze mało widziałem ???
Oj, Grzesiu, Grzesiu jednak mało jeszcze widziałeś! Chciałem Ci zakomunikować, że jeden z Twoich koleżków, niejaki baldhead łowi tą metodą! Dzisiaj na Skowronku złowiłem leszcza 50 cm ok. 20 płoci i jeszcze więcej okoni. I to wszystko na frangielkę!
Polecam artykuł na ten temat w WW nr 6/2011.
Nie omieszkam się wypróbować tej metody , ale jak się mam z nią zapoznać , skoro natychmiast mi konfiskujesz każde wydanie WW ???!!! Poza tym nikt nie jest doskonały !!!
Uważam, że w czasie twania zawodów powinny być używane tylko tyczki dobrej jakości. Wszyscy pamiętamy o tym, co zdarzyło się Ani Rogowskiej na zawodach w Sopocie ...
Uważam, że w czasie twania zawodów powinny być używane tylko tyczki dobrej jakości. Wszyscy pamiętamy o tym, co zdarzyło się Ani Rogowskiej na zawodach w Sopocie ...
Gratuluję poczucia humoru! A może Anna Rogowska pomyliła tyczkę z batem?
Wszystko zależy na co się nastawiasz i od tego gdzie jest ryba. Na zawodach ryby trzeba szukać, to jest jedyny sposób na wygrywanie. Owszem trzeba poznać łowisko, ryby w nim występujące, założyć sobie jakiś plan, ale najważniejsze to szybkie dostosowanie się do zaistniałej sytuacji.
Przy takich dużych uciągach jak 30g bardzo dobrze sprawdzają się tyczki karpiowe które mają dużą wytrzymałość.Nową tyczkę karpiową można kupić już od 1000-1200zł.
Uważam, że w czasie trwania zawodów powinny być używane tylko tyczki dobrej jakości. Wszyscy pamiętamy o tym, co zdarzyło się Ani Rogowskiej na zawodach w Sopocie ...
Gratuluję poczucia humoru! A może Anna Rogowska pomyliła tyczkę z batem? Eeee , mnie się wydaje , że używała feedera , niezgodnie zresztą z jego przeznaczeniem i dlatego pierdyknął .....!!!!
Może to i jest sposób , ale jak trochę łowię , to nigdy nie widziałem , by ktoś stosował przelotowy spławik do bata !!! Może jeszcze mało widziałem ???
Po dzisiejszych zawodach już wiesz co to jest "frangielka". Nawet udowodniłem wyższość mojej frangielki na Twoją TYCZKĄ!!!
Fart w losowaniu stanowiska i nic więcej - ciekwawe , co by było , gdyby Sławuś łowił z twojej jednej strony , a ja z drugiej , a nie obaj na " Głębokim " ?!!!
Fart w losowaniu stanowiska i nic więcej - ciekwawe , co by było , gdyby Sławuś łowił z twojej jednej strony , a ja z drugiej , a nie obaj na " Głębokim " ?!!!
Myślę, że to Ty miałeś szczęście w losowaniu. Moim marzeniem było wylosowanie stanowiska na "głębokim", a szczytem tego marzenia było stanowisko obok Ciebie! Jestem przekonany,że pokazałbym Ci twoje miejsce w szeregu! Na zawodach na Wiśle łowiłem MIĘDZY TOBĄ i Sławkiem. Mam Ci przypomnieć wyniki tych zawodów?
Pamiętam . Tylko zauważ , że na " Głębokim " , nie licząc Bartkowego jesiotra nie było rewelacji !!!! Nawet nasz super kumpel Sławuś był zdegustowany !!! A piździło tam tak , że nawet " frangielka " nie dała by rady !!!
Pamiętam . Tylko zauważ , ze na " Głębokim " , nie licząc Bartkowego jesiotra nie było rewelacji !!!! Nawet nasz super kumpel Sławuś był zdegustowany !!!
Zauważ, że na płytkim tylko ja zrobiłem dobry wynik! Drugi i trzeci wynik zawodów były z głębokiego. Jest prawdą, że można było łowić dużą ilość "skalarów", ale dopiero przy 50 szt waga pokazała by 10 g! Przed zawodami przeprowadziłem ok .8 treningów, na różnych stanowiskach i jak Ci mówiłem, najlepsze efekty miałem na "głębokim". W sobotę o wynikach decydowała zanęta. Ja jestem o tym przekonany! Moją tezę potwierdził niedzielny trening tyczką.
Pamiętam . Tylko zauważ , ze na " Głębokim " ,
nie licząc Bartkowego jesiotra nie było rewelacji !!!! Nawet nasz super
kumpel Sławuś był zdegustowany !!!
Zauważ, że na
płytkim tylko ja zrobiłem dobry wynik! Drugi i trzeci wynik zawodów były
z głębokiego. Jest prawdą, że można było łowić dużą ilość "skalarów",
ale dopiero przy 50 szt waga pokazała by 10 g! Przed zawodami
przeprowadziłem ok .8 treningów, na różnych stanowiskach i jak Ci
mówiłem, najlepsze efekty miałem na "głębokim". W sobotę o wynikach
decydowała zanęta. Ja jestem o tym przekonany! Moją tezę potwierdził
niedzielny trening tyczką.
Zgadzam się , ale sekret głównego składnika tej zanęty zachowam w tajemnicy !!!
Za 500zł to nie będzie jakaś super tyczka.Nową tyczkę będzie ciężko kupić ale za te pieniądze kupisz Robinson silverstone sx11 z jakimś topem,Jaxon crystalis lub mikado mtl long pole.Z tych 3 wybrałbym tego robinsona.
Nie wiem jak Wy ale jadąc na zawody zabieram całą gamę wędek a dopiero nad wodą, po zapoznaniu się ze stanowiskiem decyduję co użyć. Zabieram baty, od 3m do 8m. Tyczki, czasami Bolonki i Odległościówki. Do tego Cała gama zestawów, najlepiej po kilka lub kilkanaście idętycznych z każdej gramatury spławika. Kolegą radzę zabierać wszystko co będzie potrzebne, unikniecie wtedy gdybania, co by było gdy…
czy tyczka jest jedynym wedziskiem sprawdzonym na zawodach?
Nie nie jest wymagana, ale ma bardzo duza przewage nad wedkami z kolowrotkiem. Czasem zanim sie zwinie kolowrotkiem sasiad wyciaga juz dwie rybki. Taka jest roznica. No chyba ze trafisz akurat na 20metrze miejsce gdzie podejda Ci lechary to prawdopodobnie zrobisz dobry wynik.
nowłasnie startuje na zawodach i zauwazyłem ta przewage tyczkarzy, jednak taki zakup to duzy wydatek, dla mnie startujacego amatorsko, a samym batem czy odległosciowka wiem ze nie mam za duzych startow
Jeżeli chciałbyś startować na zawodach w kole to tyczka nie jest konieczna poradzisz sobie batami lub odległościówką ale jak byś chciał startować na zawodach wyższej rangi tj.okręgowe,komercja to tyczka jest raczej niezbędna.
startowałem w zawodach wyzszej rangi i wiem ze tyczka ma przewage choc nie zawsze, samym batem zawodow nie wygram i zdaje sobie z tego sprawe jednak czy po dopracowaniu metody odleglosciowej mam rowne szanse
No nie wiem czy z odległościówką masz równe szanse.Gdy łowi się większe ryby może i tak ale przy łowieniu mniejszych ryb nie wyrobisz tempa i będziesz łowił mniej niż tyczką.
Na ostatniej edycji Robinson Cup na Zalewie w Nowej Hucie w Krakowie właśnie brak odległościówki zadecydował o zajęciu przeze mnie dalszego miejsca . Na tyczkę i bata brała drobnica i to sporadycznie , ( nie szło ściągnąć ryby bliżej ) , a na matchówki goście ciągnęli leszcze , aż miło !!! A korciło mnie rano, by odległościówkę wziąć ( Browning Ambition Match 420 cw 25g ) !!! Sprzętu na zawodach nigdy za wiele !!!
Masz rację,ale to są sporadyczne sytuacje,na większości łowisk wyniki buduje się łowiąc głównie tyczką.
tak ale jestem własnie po lekturze i bat w cale nie jest stracony bo moge łowic poza zasiegiem tyczkarzy i wycigne rybe o wiele szybciej
Masz rację,ale to są sporadyczne sytuacje,na większości łowisk wyniki buduje się łowiąc głównie tyczką.
Zgadzam się , a co do wypowiedzi pstrąg"a22 na temat bata , to można polemizować !!!
no to słucham
Batem możesz łowić gdy biorą głównie mniejsze ryby a brania są naprawdę dobre,a co gdy ryba bierze bardzo delikatnie co się często zdarza i trzeba łowić spławikami 0,2g , 0,3g lub przeczekiwać brania o kilka sekund,poza tym tyczkę wstawisz idealnie w punkt nęcenia i masz możliwość dużo lepszej prowokacji niż batem.
I oto prawidłowa odpowiedź !!! W zeszłym roku na zawodach zakończenia sezonu , na 16-tu łowiących tylko dwóch zawodników złowiło ryby ( rybki - bo taka kicha była z braniami ) . łowiący na baty lub odległościówki nie złowili nic , no prawie , bo kumpel złowił okonia na czerwonego robaka ( tylko jedna rybę !) , a ja łowiąc tyczką na spławik 0,3 g ( niemożliwe zarzucenie batem ) złowiłem troche płotek i leszczyka dł. 10cm , co wystarczyło do zajęcia II miejsca w zawodach i wygrania cyklu Grand Prix Koła za rok 2010 .
Trzeba dodać,że przy fali ,gdy są uciągi wody,nawet tylko powierzchniowe ,jedynie tyczką można utrzymać zestaw w miejscu nęcenia.Zarówno przy bacie jak i odległościówce zestaw będzie spływał z miejsca nęcenia.
a podczas zastosowania w bacie spławika przelotowego zestwa jest nie podatny na wiatr,
wiedomo tyczka to precyzja i ogromne koszty
a ja szukam tanszego rozwiazania
Może to i jest sposób , ale jak trochę łowię , to nigdy nie widziałem , by ktoś stosował przelotowy spławik do bata !!! Może jeszcze mało widziałem ???
sposob ten to frangielka czy jakos tak
Oj, Grzesiu, Grzesiu jednak mało jeszcze widziałeś! Chciałem Ci zakomunikować, że jeden z Twoich koleżków, niejaki baldhead łowi tą metodą! Dzisiaj na Skowronku złowiłem leszcza 50 cm ok. 20 płoci i jeszcze więcej okoni. I to wszystko na frangielkę! Polecam artykuł na ten temat w WW nr 6/2011.
Nie omieszkam się wypróbować tej metody , ale jak się mam z nią zapoznać , skoro natychmiast mi konfiskujesz każde wydanie WW ???!!! Poza tym nikt nie jest doskonały !!!
Koledzy jeżeli możecie to doradzcie jakiej tyczki szykać chodzi o kupno na uciągi do 30 g.
Uważam, że w czasie twania zawodów powinny być używane tylko tyczki dobrej jakości. Wszyscy pamiętamy o tym, co zdarzyło się Ani Rogowskiej na zawodach w Sopocie ...
Uważam, że w czasie twania zawodów powinny być używane tylko tyczki dobrej jakości. Wszyscy pamiętamy o tym, co zdarzyło się Ani Rogowskiej na zawodach w Sopocie ...
Gratuluję poczucia humoru! A może Anna Rogowska pomyliła tyczkę z batem?
Wszystko zależy na co się nastawiasz i od tego gdzie jest ryba. Na zawodach ryby trzeba szukać, to jest jedyny sposób na wygrywanie. Owszem trzeba poznać łowisko, ryby w nim występujące, założyć sobie jakiś plan, ale najważniejsze to szybkie dostosowanie się do zaistniałej sytuacji.
Przy takich dużych uciągach jak 30g bardzo dobrze sprawdzają się tyczki karpiowe które mają dużą wytrzymałość.Nową tyczkę karpiową można kupić już od 1000-1200zł.
Uważam, że w czasie trwania zawodów powinny być używane tylko tyczki dobrej jakości. Wszyscy pamiętamy o tym, co zdarzyło się Ani Rogowskiej na zawodach w Sopocie ...
Gratuluję poczucia humoru! A może Anna Rogowska pomyliła tyczkę z batem?
Eeee , mnie się wydaje , że używała feedera , niezgodnie zresztą z jego przeznaczeniem i dlatego pierdyknął .....!!!!
Może to i jest sposób , ale jak trochę łowię , to nigdy nie widziałem , by ktoś stosował przelotowy spławik do bata !!! Może jeszcze mało widziałem ???
Po dzisiejszych zawodach już wiesz co to jest "frangielka". Nawet udowodniłem wyższość mojej frangielki na Twoją TYCZKĄ!!!
Fart w losowaniu stanowiska i nic więcej - ciekwawe , co by było , gdyby Sławuś łowił z twojej jednej strony , a ja z drugiej , a nie obaj na " Głębokim " ?!!!
a jaką tyczke polecacie taką w miare tanią?
Fart w losowaniu stanowiska i nic więcej - ciekwawe , co by było , gdyby Sławuś łowił z twojej jednej strony , a ja z drugiej , a nie obaj na " Głębokim " ?!!!
Myślę, że to Ty miałeś szczęście w losowaniu. Moim marzeniem było wylosowanie stanowiska na "głębokim", a szczytem tego marzenia było stanowisko obok Ciebie! Jestem przekonany,że pokazałbym Ci twoje miejsce w szeregu! Na zawodach na Wiśle łowiłem MIĘDZY TOBĄ i Sławkiem. Mam Ci przypomnieć wyniki tych zawodów?
Pamiętam . Tylko zauważ , że na " Głębokim " , nie licząc Bartkowego jesiotra nie było rewelacji !!!! Nawet nasz super kumpel Sławuś był zdegustowany !!! A piździło tam tak , że nawet " frangielka " nie dała by rady !!!
Pamiętam . Tylko zauważ , ze na " Głębokim " , nie licząc Bartkowego jesiotra nie było rewelacji !!!! Nawet nasz super kumpel Sławuś był zdegustowany !!!
Zauważ, że na płytkim tylko ja zrobiłem dobry wynik! Drugi i trzeci wynik zawodów były z głębokiego. Jest prawdą, że można było łowić dużą ilość "skalarów", ale dopiero przy 50 szt waga pokazała by 10 g! Przed zawodami przeprowadziłem ok .8 treningów, na różnych stanowiskach i jak Ci mówiłem, najlepsze efekty miałem na "głębokim". W sobotę o wynikach decydowała zanęta. Ja jestem o tym przekonany! Moją tezę potwierdził niedzielny trening tyczką.
a jaką tyczke polecacie taką w miare tanią?
Zależy co dla kolegi znaczy słowo tani? I jakiej długości ma być ta tyczka 11m czy 13m?
Pamiętam . Tylko zauważ , ze na " Głębokim " , nie licząc Bartkowego jesiotra nie było rewelacji !!!! Nawet nasz super kumpel Sławuś był zdegustowany !!!
Zauważ, że na płytkim tylko ja zrobiłem dobry wynik! Drugi i trzeci wynik zawodów były z głębokiego. Jest prawdą, że można było łowić dużą ilość "skalarów", ale dopiero przy 50 szt waga pokazała by 10 g! Przed zawodami przeprowadziłem ok .8 treningów, na różnych stanowiskach i jak Ci mówiłem, najlepsze efekty miałem na "głębokim". W sobotę o wynikach decydowała zanęta. Ja jestem o tym przekonany! Moją tezę potwierdził niedzielny trening tyczką.
Zgadzam się , ale sekret głównego składnika tej zanęty zachowam w tajemnicy !!!
Zależy co dla kolegi znaczy słowo tani? I jakiej długości ma być ta tyczka 11m czy 13m?
mysle że 11 na poczatek by wystarczyły, zreszta jestem zielony w tyczkach:)
max 500zł.
Za 500zł to nie będzie jakaś super tyczka.Nową tyczkę będzie ciężko kupić ale za te pieniądze kupisz Robinson silverstone sx11 z jakimś topem,Jaxon crystalis lub mikado mtl long pole.Z tych 3 wybrałbym tego robinsona.
aha...a na poczatek jako pierwsza tyczka to ten robinson by mógł byc?
Jak najbardziej jako pierwsza tyczka będzie w sam raz,sam 3 sezony łowiłem tą tyczką.
Na zawodach wszystko jest potrzebne ile razy na tyczke nic nie łowiłem a jak zmieniłem na bacika to były wyniki juz kilka razy miałem coś takiego ;)
nom i dodatkowo trzeba chyba kupic rolki czy na poczatku da sie łowic bez nich
No niby się da , ale bez rolek wycofując tyczkę bezpośrednio po podłożu istnieje ryzyko zarysowań . W końcu średniej klasy rolki kosztują ok. 50 zł. .
aha no fakt, a teraz pytanie odnosnie, całego montazu zestwów mogłby ktos cos podpowiedziec
aha no fakt, a teraz pytanie odnosnie, całego montazu zestwów mogłby ktos cos podpowiedziec
Myślę, że ten poradnik może być przydatny.
http://przemol.cba.pl/art/poradnik.htm
Nie wiem jak Wy ale jadąc na zawody zabieram całą gamę wędek a dopiero nad wodą, po zapoznaniu się ze stanowiskiem decyduję co użyć. Zabieram baty, od 3m do 8m. Tyczki, czasami Bolonki i Odległościówki. Do tego Cała gama zestawów, najlepiej po kilka lub kilkanaście idętycznych z każdej gramatury spławika. Kolegą radzę zabierać wszystko co będzie potrzebne, unikniecie wtedy gdybania, co by było gdy…