Reklama
  • Forum wedkuje.pl2010-03-08 16:08:43

    witam.mam pewien problem na moim łowisku a mianowicie nastawiam sie na lina a populacja karasia złocistego i kolucha jest tak ogromna że zarzucając zestaw co minuta ciągne karasia albo byczka:( napiszcie co mam zrobic aby wyeliminować przyłów. łowię na kukurydzę oraz czerwone robaki i ciągne ryby wielkości dłoni a nawet kiloramowa ryba bardzo mnie ucieszy :D z góry dzięki :D

  • Forum wedkuje.pl 2010-03-08 16:21:18

    Spróbuj przegruntować zestaw o jakieś 10-15 cm i zarzuć na skraju zanęcanego miejsca, Lin nie bardzo gustuje w biesiadach karasi więc trzyma się od nich z daleka, zarzucenie na skraju powinno spowodować wejście wąsacza na Twoją przynętę.

     

    Pozdrawiam

  • Esox53 2010-03-08 19:13:51

    Możesz zwiększyć przynęte np.2 ziarna kukurydzy,kukurydza i czerwony robak.

  • Forum wedkuje.pl 2010-03-08 21:36:08

    próbowałem :(

  • Reklama
  • patryk12345 2010-03-08 22:04:45

    Witaj ja widziałem na filmie wędkarskim podobna sytuacja chcieli łowić liny a dobierała im się drobnica to użyli zanęty płociowej i rzucali w inne miejsce , wtedy ta drobnica odeszła , ale czy to sie sprawdza nie wiem pozdrawiam patryk12345

  • Forum wedkuje.pl 2010-03-08 22:31:52

    dzieki ze o tym napisałeś napewno wypróbuje kazda metode byle złapac cos pożadnego bo juz znudzily mi sie ryby wielkości dłoni

  • Forum wedkuje.pl 2010-03-09 08:53:11

    a da coś wogóle nęcenie czymć wiekszym??jak tak to czym można??

  • blendi 2010-03-10 08:24:25

    kolega patryk12345 podsunoł ci dobre wskazówki ja tez ogladałem ten film nawet go mam (feeder i odległosciówka) z tym ze ja to juz sprawdziłem i małe rybeczki poszły za drobna zaneta powodzenia

  • Reklama
  • Waldi Fish 2010-03-11 09:51:19

    Najprostsza, aczkolwiek wymagająca wiele cierpliwości metoda polega na wyłowieniu populacji karasi i "byczków", a jak już się je wyłowi, to należy wziąć się za krowy, tfu! liny. A swoją drogą co się to porobiło! 12-letni wędkarz narzeka, że łowi wiele sztuk wielkości dłoni. Jak ja byłem w Twoim wieku to bym się cieszył z takiego połowu. Przeczytałem, że łowisz w Jeziorze Firlej w wodach którego ja też czasem moczę kij, czyżbyś tam łowił te karasie i byczki? Napisz w którym miejscu to Ci pomogę je wyłowić, aby nie sprawiały Ci tyle kłopotu.
    A tak poważnie, to możesz zastosować wszystkie rady podane przez kolegów razem. A więc sypnąć zanętę dla drobnicy kilka metrów od łowiska, przegruntować zestaw, zastosować większą przynętę i haczyk. Jeśli jednak te zabiegi nie dadzą rezultatu, to nie pozostaje Ci nic innego, tylko wzorem Niemców, którzy w czasie II Wojny Światowej umieszczali napisy "Nur fur Deutsche" na wędce powiesić napis "Nur fur Linen". Haha!

  • Forum wedkuje.pl 2010-03-11 15:33:40

    masz racje łowie na jeziorze firlej lecz nie o ten zbiornik mi teraz chodzi.(tak wogóle to w jeziorze firlejowskim są byczki i karasie?? bo jeszcze nigdy nie złapałem).tych ryb jest za dużo by je wyłowić ale próbuje je już dawno wyławiać(bardziej byczki bo karasie nie są aż tak uciążliwe).na początku cieszyłem sie z każdej płotki czy z małego karasia ale chciałbym poczuć na wędce coś większego. dzięki za odpowiedź zapewne spróbuje wszystkich poleconych metod.

  • Mateja 2010-03-19 21:00:09

    Myślę że żadna rada w 100% nie będzie w stanie wyeliminować
    brać karasi. Spróbuj zwiększyć hak, przynętą taka jak rosówka
    powinna zmniejszyć brania karasia.

    pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2010-03-19 21:33:15

    kolego  u mnie na łowisku założenie rosówki powoduje wręcz odwrotne skutki zaraz  mam karasie,  na kukurydzę lub najlepiej dwie mam zawsze Lina, kukurydzę dzień wcześniej otwieram rozpuszczam dwie łyżeczki miodu w pół szklanki ciepłej wody ( nie gorącej podobno zabija aromat) wlewam tę wodę do puszki z kukurydzą i tak zostawiam do rana , następnie tę wodę z zalewą dodaję do zanęty linowej. Efekty 2,3 kg lin 22.08.2009 . w maju 2009 w stawie który opisałem na moim blogu pt. Piranie  tu masz link:

    Piranie!

     

    wówczas używałem tylko zwykłej kukurydzy prosto z puszki.

     

    pozdrawiam

     

  • Reklama


Reklama
Reklama