Witam,chciałbym zapytać was o wasze sposoby "ulepszania" tej przynęty.Na początek dodam coć sam od siebie,to tak wycinamy małe kółeczka z foli aluminiowej i tą błyszczącą stroną do góry przyklejamy na niewielką ilość kropelki w kilku miejscach po obu stronach(tylko nie przesadzać). To tyle,czekam na wasze propozycje i pozdrawiam ;).
Jedyną rzeczą którą czasami robię to przyozdobienie tylnej kotwiczki chwościkiem na wzór muchowy-pióra,lameta itp. Inne wynalazki odrzucam na korzyść właściwej prezentacji danego modelu w danym łowisku i wybór "tego" właściwego w danym dniu. Poloniści-wybaczcie powtórzenia... .
Witam... Jednym ze sposobów "uatrakcyjnienia" jakie (wprawdzie rzadko) stosuje jest tworzenie "kawoszy". Aby uzyskać zamierzoną "chropowatość" powierzchni wobka - pomimo stosowania lakieru (np. Babka Piaskowa,Kur,itp.) - do farby kolorystycznej dodaję fusy z kawy.Nie sama kawę (zbyt jasna) - lecz właśnie fusy. Gdy już nie istnieje możliwość wymieszania (niewielkiej ilości),a wobek jest gotowy - mieszam klej Vikol z fusami,które następnie pokrywam ostatnim lakierem. Jeśli odnajdę zdjęcie - zamieszczę.
Witam,chciałbym zapytać was o wasze sposoby "ulepszania" tej przynęty.Na początek dodam coć sam od siebie,to tak wycinamy małe kółeczka z foli aluminiowej i tą błyszczącą stroną do góry przyklejamy na niewielką ilość kropelki w kilku miejscach po obu stronach(tylko nie przesadzać). To tyle,czekam na wasze propozycje i pozdrawiam ;).
Jedyną rzeczą którą czasami robię to przyozdobienie tylnej kotwiczki chwościkiem na wzór muchowy-pióra,lameta itp. Inne wynalazki odrzucam na korzyść właściwej prezentacji danego modelu w danym łowisku i wybór "tego" właściwego w danym dniu. Poloniści-wybaczcie powtórzenia... .
Witam...
Jednym ze sposobów "uatrakcyjnienia" jakie (wprawdzie rzadko) stosuje jest tworzenie "kawoszy".
Aby uzyskać zamierzoną "chropowatość" powierzchni wobka - pomimo stosowania lakieru (np. Babka Piaskowa,Kur,itp.) - do farby kolorystycznej dodaję fusy z kawy.Nie sama kawę (zbyt jasna) - lecz właśnie fusy.
Gdy już nie istnieje możliwość wymieszania (niewielkiej ilości),a wobek jest gotowy - mieszam klej Vikol z fusami,które następnie pokrywam ostatnim lakierem.
Jeśli odnajdę zdjęcie - zamieszczę.