Witam wszystkich forumowiczów. Ostatnio nabyłem łódź wędkarską, 1,2m / 4,1m, teraz ją odrestaurowuję i przystosowuję pod swoje potrzeby; windy na kotwice schowek na podręczne rzeczy i kratownicę na dno. Ponieważ łodzią tą jest spore zainteresowanie myślę o jej ubezpieczeniu. W końcu szkoda by było jak bym ją stracił… Ponieważ taki precedens jest dość częsty, to w razie co miał bym na zakup nowej łodzi, no i człowiek spał by troszkę spokojniej.
Czy któryś z was ubezpieczał taką łódkę? Jakie trzeba spełnić wymagania i jakie firmy ubezpieczają takie przedmioty? No i która firma daje najkorzystniejsze warunki?
Nie na każde łowisko dasz rade dojechać z przyczepką. sprubuj zwodować łódkę na plaży pełnej ludzi z dziećmi. tak więc nie zawsze jest to dobre rozwiązanie. Tym bardziej że nie mam garażu, a i sąsiedzi nie są zbyt życzliwi bym podwórko zastawiał łódką, zazdroszczą wszystkiego. Po drugie łódka zwodowana jest wygodniejsza gdyż nie trzeba się tyle bawić, spining wiosła i już na rybki.
Michal39, dzięki jak coś to i do nich się przejdę. Na razie jestem umówiony w PTU, już u nich byłem. Na wstępnej rozmowie powiedzieli mi iż koszt ok 75 zł (iż z ubezpieczeniem od kradzieży przy wartości łódki 1000 zł), a zabezpieczenie to łańcuch lub linka o przekroju nie mniejszym niż 8mm i kłódka wielozapadkowa. Ale wszystkiego dowiem się w poniedziałek.
W końcu ubezpieczyłem swoją łódkę. W PTU ubezpieczenie wyniosło mnie 75 zł na rok, przy wycenie łódki na 1500 zł. Warunki jakie musiałem spełnić to przynajmniej jedno zapięcie atestowane i linka lub łańcuch średnicy nie mniejszej niż fi 8 mm. Ja kupiłem kłódkę atestowaną "lob" -granit 1 - 47,50 zł, i 5 m linki fi 12 mm - 1mb-8zł. Tak więc ich wymogi spełniłem, i teraz mogę spać spokojnie.
Dziś przedłużyłem swoje ubezpieczenie łodzi wędkarskiej w Polskim Towazystwie Ubezpieczeniowym. I przy wycenie łodzi na 1500zł, polisa wyniosła mnie 65zł. Myślałem też o wykupie ubezpieczenia NW ale się wstrzymałem, gdyż suma za jedną osobę to 20 zł na 6 m., a za 3 osoby już 60 zł/6miesięcy. Poprostu przybrakło mi kasy, może wykupię w następnym miesiącu. Albo jak będę ubezpieczał następną łódkę, tyle że jeszcze jej szukam.
to Artur zapraszam na nasze łowiska np. zegrze albo narew z łudki wieksza szansa na ryby niż z brzegu bo samo znalezienie wolnego miejsca graniczy z cudem
to Artur zapraszam na nasze łowiska np. zegrze albo narew z łudki wieksza szansa na ryby niż z brzegu bo samo znalezienie wolnego miejsca graniczy z cudem
Pozdrawiam
Dzięki za zaproszenie, ale nie skorzystam gdyż troszkę za daleko. No i przyczepki do niej nie mam.
Witam wszystkich forumowiczów. Ostatnio nabyłem łódź wędkarską, 1,2m / 4,1m, teraz ją odrestaurowuję i przystosowuję pod swoje potrzeby; windy na kotwice schowek na podręczne rzeczy i kratownicę na dno. Ponieważ łodzią tą jest spore zainteresowanie myślę o jej ubezpieczeniu. W końcu szkoda by było jak bym ją stracił… Ponieważ taki precedens jest dość częsty, to w razie co miał bym na zakup nowej łodzi, no i człowiek spał by troszkę spokojniej.
Czy któryś z was ubezpieczał taką łódkę? Jakie trzeba spełnić wymagania i jakie firmy ubezpieczają takie przedmioty? No i która firma daje najkorzystniejsze warunki?
Czekam na wasze porady.
Artur z Kętrzyna.
Ja rozwiązałem ten sposób tak - kupiłem przyczepę na której wożę łódź a co za tym idzie nie jestem uzależniony od jednego akwenu
Nie na każde łowisko dasz rade dojechać z przyczepką. sprubuj zwodować łódkę na plaży pełnej ludzi z dziećmi. tak więc nie zawsze jest to dobre rozwiązanie. Tym bardziej że nie mam garażu, a i sąsiedzi nie są zbyt życzliwi bym podwórko zastawiał łódką, zazdroszczą wszystkiego.
Po drugie łódka zwodowana jest wygodniejsza gdyż nie trzeba się tyle bawić, spining wiosła i już na rybki.
Zadzwon do MTU- oni tam chyba już wszystko ubezpieczają.
Masz tu kontakt: Moja Infolinia: 0801 - 107 108 (opłata równa jednej jednostce taryfikacyjnej TPSA)
Z telefonu komórkowego: 058 - 555 62 22
Fax: 058 - 555 63 02
Michal39, dzięki jak coś to i do nich się przejdę. Na razie jestem umówiony w PTU, już u nich byłem. Na wstępnej rozmowie powiedzieli mi iż koszt ok 75 zł (iż z ubezpieczeniem od kradzieży przy wartości łódki 1000 zł), a zabezpieczenie to łańcuch lub linka o przekroju nie mniejszym niż 8mm i kłódka wielozapadkowa.
Ale wszystkiego dowiem się w poniedziałek.
W końcu ubezpieczyłem swoją łódkę. W PTU ubezpieczenie wyniosło mnie 75 zł na rok, przy wycenie łódki na 1500 zł. Warunki jakie musiałem spełnić to przynajmniej jedno zapięcie atestowane i linka lub łańcuch średnicy nie mniejszej niż fi 8 mm.
Ja kupiłem kłódkę atestowaną "lob" -granit 1 - 47,50 zł, i 5 m linki fi 12 mm - 1mb-8zł. Tak więc ich wymogi spełniłem, i teraz mogę spać spokojnie.
Dziś przedłużyłem swoje ubezpieczenie łodzi wędkarskiej w Polskim Towazystwie Ubezpieczeniowym. I przy wycenie łodzi na 1500zł, polisa wyniosła mnie 65zł. Myślałem też o wykupie ubezpieczenia NW ale się wstrzymałem, gdyż suma za jedną osobę to 20 zł na 6 m., a za 3 osoby już 60 zł/6miesięcy. Poprostu przybrakło mi kasy, może wykupię w następnym miesiącu. Albo jak będę ubezpieczał następną łódkę, tyle że jeszcze jej szukam.
to Artur zapraszam na nasze łowiska np. zegrze albo narew z łudki wieksza szansa na ryby niż z brzegu bo samo znalezienie wolnego miejsca graniczy z cudem
Pozdrawiam
to Artur zapraszam na nasze łowiska np. zegrze albo narew z łudki wieksza szansa na ryby niż z brzegu bo samo znalezienie wolnego miejsca graniczy z cudem
Pozdrawiam
Dzięki za zaproszenie, ale nie skorzystam gdyż troszkę za daleko. No i przyczepki do niej nie mam.