Witam wszyskich wędkarzy. Kiedy byłem osatnio nad dość dużym wyrobisku, zauważyłem ławicę maleńkich rybek wyskakujących nad wodę co 5-10 sekund, ciągle w tym samym miejscu, a dźwięk temu towarzyszący podobny był do tego, kiedy słyszymy podczas wrzucania garści kukurydzy do wody. Czym spowodowane jest to zjawisPoljący szczupak? Jeśli tak, to jak mogę to wykorzystać podczas spinningowania?
Bardzo prawdopodobne,że grasował tam drapieżnik jak najbardziej mozna to wykorzystac prowadzac przynete duz pod lawica drobnicy. Ale często tęż wyskakuje drobnica kiedy np.przelatuje ptak nad nimi.
Ja bym raczej stawiał na stado polujących okoni, szczupak bardziej rozgania na boki no ale ręki nie dam sobie uciąć. W takich sytuacjach warto pomachać spinningiem w okolicy drobnicy.
Opiszę więc dokładnie: Zbiornik dość głęboki, nie było w pobliżu żadnych trzcin itp, jednak jest tam zatopione drzewo w wodzie, a pień leży jeszcze na brzegu, w dwóch miejscach jednocześnie niedaleko tego drzewa tak około 2-3 metry od brzegu przez 10 minut ciągle w tym samym miejscu wyskakiwały maleńkie rybeczki wszystkie naraz tak nagle. I nie było to spowodowane gwałtownym ruchem, żyłką czy ptakami, gdyż stałem obok pnia drzewa i rzucałem w pobliżu kopytkiem 10 cm, prowadząc je przy tych ławicach, a rybki cały czas wyskakiwały, brań jednak żadnych nie miałem. Możliwe że to okonie ;)
Opiszę więc dokładnie: Zbiornik dość głęboki, nie było w pobliżu żadnych trzcin itp, jednak jest tam zatopione drzewo w wodzie, a pień leży jeszcze na brzegu, w dwóch miejscach jednocześnie niedaleko tego drzewa tak około 2-3 metry od brzegu przez 10 minut ciągle w tym samym miejscu wyskakiwały maleńkie rybeczki wszystkie naraz tak nagle. I nie było to spowodowane gwałtownym ruchem, żyłką czy ptakami, gdyż stałem obok pnia drzewa i rzucałem w pobliżu kopytkiem 10 cm, prowadząc je przy tych ławicach, a rybki cały czas wyskakiwały, brań jednak żadnych nie miałem. Możliwe że to okonie ;)
Witam wszyskich wędkarzy. Kiedy byłem osatnio nad dość dużym wyrobisku, zauważyłem ławicę maleńkich rybek wyskakujących nad wodę co 5-10 sekund, ciągle w tym samym miejscu, a dźwięk temu towarzyszący podobny był do tego, kiedy słyszymy podczas wrzucania garści kukurydzy do wody. Czym spowodowane jest to zjawisPoljący szczupak? Jeśli tak, to jak mogę to wykorzystać podczas spinningowania?
Bardzo prawdopodobne,że grasował tam drapieżnik jak najbardziej mozna to wykorzystac prowadzac przynete duz pod lawica drobnicy. Ale często tęż wyskakuje drobnica kiedy np.przelatuje ptak nad nimi.
Ja bym raczej stawiał na stado polujących okoni, szczupak bardziej rozgania na boki no ale ręki nie dam sobie uciąć. W takich sytuacjach warto pomachać spinningiem w okolicy drobnicy.
Ewidentnie okonie :)
Okonie zdecydowanie.
A ja bym sie zastanowil bo w jakim miejscu to bylo nie napisales :)
Czasami drobnica przestraszy się gwałtownie poderwanej żyłki z wodu bądź ruchu gwłatownego wędkarza
Opiszę więc dokładnie: Zbiornik dość głęboki, nie było w pobliżu żadnych trzcin itp, jednak jest tam zatopione drzewo w wodzie, a pień leży jeszcze na brzegu, w dwóch miejscach jednocześnie niedaleko tego drzewa tak około 2-3 metry od brzegu przez 10 minut ciągle w tym samym miejscu wyskakiwały maleńkie rybeczki wszystkie naraz tak nagle. I nie było to spowodowane gwałtownym ruchem, żyłką czy ptakami, gdyż stałem obok pnia drzewa i rzucałem w pobliżu kopytkiem 10 cm, prowadząc je przy tych ławicach, a rybki cały czas wyskakiwały, brań jednak żadnych nie miałem. Możliwe że to okonie ;)
a moze jakis bolen gania za ukleja
uciekająca drobnica to na bank okonie. bolen czy szczupak ładuje raz efekt taki jakbyś do wody kamień wrzucił
Opiszę więc dokładnie: Zbiornik dość głęboki, nie było w pobliżu żadnych trzcin itp, jednak jest tam zatopione drzewo w wodzie, a pień leży jeszcze na brzegu, w dwóch miejscach jednocześnie niedaleko tego drzewa tak około 2-3 metry od brzegu przez 10 minut ciągle w tym samym miejscu wyskakiwały maleńkie rybeczki wszystkie naraz tak nagle. I nie było to spowodowane gwałtownym ruchem, żyłką czy ptakami, gdyż stałem obok pnia drzewa i rzucałem w pobliżu kopytkiem 10 cm, prowadząc je przy tych ławicach, a rybki cały czas wyskakiwały, brań jednak żadnych nie miałem. Możliwe że to okonie ;)
A nie bylo "zakołowan wody"?