Reklama
  • barylaxp2009-12-31 15:33:51

    Witajcie.
    W ostatni dzień roku, byłem dziś porzucać w morzu. Przy ujściu Piaśnicy. Spotkałem dwóch panów z UM. Pytałem się jak przebiega wędrówka łososiowatych. Tutaj cienko. Praktycznie nic nie zanotowali. Ale w Łebie za to jak nigdy. Cała masa. Hmm... Oczywiście nic nie złapałem, tylko fala dała mi popalić i po pas oblało mnie morze. Ale to są te uroki. schodząc w dół rzeki, oczywiście rekreacyjnie, robiąc po drodze zdjęcia. Próbowałem wyczaić co piszczy w wodzie, ale nic, oprócz ok 50m od ujścia jedną rybkę widziałem ok 30 kilku centymetrów. Możliwe, że to była mała trotka. No, ale nic. Kilka zdjęć załączam. Pozdrawiam.



Reklama
Reklama