Ostatnio słyszałem rozmowę sekretarza mojego koła z jednym z wedkarzy który też się o to pytał. W moim okręgu jest tak że jeśli kończysz 65 urodziny do końca marca to Ci zaliczą zniżkę nawet już a jeżeli od kwietnia to niestety dopiero w przyszłym roku czeka Cię ten przywilej. O ilę o taka informację Ci chodziło.
Bez obrazy szczerze panowie za co ta ulga za 65 lat . rozumie chyba dla takich członków którzy minimum w kole czy stowarzyszeniu byli co najmniej 25 lat a nie tacy co się dopiero zapiszą
Masz 65 lat, idziesz na emeryturę. Jak robiłeś całe życie za psie pieniądze, to tej emerytury dużo mieć nie będziesz. A jak z takiej lichej emerytury chcesz opłacić kartę i jeszcze wyżywić rodzinę ?
Korzystasz z ulgi opłacając składkę w dniu urodzin, lub po nim.
Wydawało mi się, ze odpowiedziałem dokładnie, a tu tylu doradców jeszcze. Możesz ewentualnie przekalkulować taką opcję: nie łowić do 17 czerwca, opłacić 18 czerwca kartę z ulgową składką + wpisowe (25 zł). Tylko pół roku nie łowić, by drugie pół łowić z ulgą, to marna kalkulacja - wg. mnie.
Przyjęte jest że w roku w którym kończy się 65 lat otrzymuje się zniżkę w opłatach tak samo młodzież szkolna i studenci mimo ukończenia 24 lat w danym roku za ten rok otrzymują zniżki.
witam!wędkuję już od 1986r nie zmieniając koła myslę że ta zniżka powinna mi się należec
POZDRAWIAM////
Sorry, ale za co ?. Za sam fakt nalezenia do zwiazku 26 lat (ja naleze juz 38 lat). Za fakt posiadania 65 lat ?. To tylko sie cieszyc ze dozyles takiego wieku. Z tytulu niskiej emerytury ?. A moze wykonywales jakies prace pozastatustowe na rzecz PZW ?. Czemu uwazasz ze nalezy Ci sie znizka ?.
Kolego pawelz,statut PZW mówi o zniżkach komu i za co się należą.Kolego ZENKO ja 48 lat jestem członkiem PZW ...i co z tego!?Jeżeli Zjazd Delegatów PZW uchwalając statut uhonorował zniżkami seniorów wędkarzy to chwała im za to. I zwykłym chamstwem i obłudą jest podważanie tego.A swoją drogą nikt nie wie jaki będzie jego status finansowy jak będzie na emeryturze.
Ale kazdy przepis powinien miec jakies merytoryczne uzasadnienie. Nie wystarczy napisac : " Bo tak jest w statucie". Ja to wiem, ale chcialbym uslyszec co kierowalo pomyslodawcami, aby wprowadzic taki zapis ?.
1) czy sam fakt dlugiej przynaleznosci do PZW ?. (nie kazdy 65 latek nalezy dlugo do stowarzyszenia). 2) Sam wiek ?. 3) Ubustwo naszych emerytow ?.
Co bylo podstawa do znizek ?. Nie mam nic przeciwko znizkom (pod warunkiem ze braki spowodowane takimi znizkami zostana jakos uzupelnione np. podnoszac kazdemu skladke o powiedzmy 5 zl (ta kwota piowinna byc skalkulowana). No i powinny byc okreslone jasno przepisy za co naleza sie znizki. Bo dla mnie sam fakt posiadania 65 lat nie jest wystarczajacym argumentem. Sadze ze jest wielu emerytow ktorych bardziej stac na pelna skladke niz niejednego pracujacego czlowieka. Wiec jesli mowimy o statucie finansowym, to moze potraktujmy wszystkich rowno. Moze z pitem bedziemy chodzic placic skladki ?.
Cały świat szanuje swoich seniorów ustanawiając Dzień Seniora ,Dzień Emeryta itp.Są zniżki w komunikacjach miejskich dla osób powyżej 60 czy 65 lat.Nawet hipermarkety wyznaczają dni ze zniżkami dla osób w wieku emerytalnym.Można znależć więcej przykładów.I nikt poza kilkoma nawiedzonymi wędkarzami nie ma o to pretensji.
Poprosze o wiecej przykladow, gdzie niepanstwowe organizacje daja jakies znizki z tytulu samego wieku. Jesli piszesz o hipermarketach, i podajesz to jako przyklad dbania o emerytow, to albo jestes strasznie naiwny albo takiego udajesz. Zdarliby z kazdego ostatni grosz, gdyby potrafili. A te niby upusty i rabaty to tani chwyt marketingowy. Nawet nasze Panstwo nie da Ci emetury tylko dlatego ze masz 65 lat. Wczesniej musiales zapier... przez 35 - 40 lat zeby ta emeryture dostac. Podobnie w PZW. Nie mialbym nic przeciwko, jak ktos nalezal do zwiazku powiedzmy 30 lat i wypelnial postanowienia statutowe PZW. Wtedy moglbym to zrozumiec. Czlowiek zrobil wiele dobrego dla zwiazku i nalezy mu sie znizka. Ale z jakiej racji mamy przyznawac znizke np. dla goscia ktory na emeryturze postanowil polowic rybki i poszedl wyrobic karte wedkarska. ?. Nie mam nic przeciwko temu, aby np. wspierac ludzi niepelnosprawnych, takich ktorych los ciezko dotknal. ale niech to beda pieniadze z dodtakowych funduszy, na ktore skladamy sie wszscy "normalnie" placacy wedkarze i nie przyznawane na zasadzie zapisu, niejako z urzedu, ale taki kandydat do znizki sam powinien o nia wystapic.
Jak niektórzy potrafią skomplikować zwykłe sprawy ! Uchwałą Zarządu Głównego PZW wprowadzono zapis kwalifikujący do zniżki w opłatach mężczyzn którzy ukończyli 65 lat. O szczegóły i niejasności proszę się zwracać do prawodawcy.
Już nieraz mówiłem,że nie dyskutuję z dyletantami ale powiem,że nie mam zniżki z tego tytułu ponieważ nie jestem jeszcze emerytem i nie bronię swojego interesu. A na marginesie ...jestem przekonany że emeryci,którzy czytają Pańskie słowa życzą Panu żeby jako emeryt miał Pan wybór:-kupić leki czy pozwolenie na połów ryb.A znam niestety takie przypadki i wcale nie odosobnione.
Już nieraz mówiłem,że nie dyskutuję z dyletantami ale powiem,że nie mam zniżki z tego tytułu ponieważ nie jestem jeszcze emerytem i nie bronię swojego interesu. A na marginesie ...jestem przekonany że emeryci,którzy czytają Pańskie słowa życzą Panu żeby jako emeryt miał Pan wybór:-kupić leki czy pozwolenie na połów ryb.A znam niestety takie przypadki i wcale nie odosobnione. Tak samo stajesz w obronie ludzi ktorzy maja do wyboru kupic jedzenie dla dzieciaka czy oplacic karte wedkarska ?. Bo ja znam wiecej takich niz emerytow nie mogacych oplacic karty Wkurza mnie takie demagogiczne stawianie sprawy. Grasz na najnizszych ludzkich uczuciach - na wspolczuciu. Przy czym nie wiem czemu promujesz jedna grupe spoleczna, calkowicie pomijajac innych. A dyletantem jest ten, ktory slepo przyjmuje do wiadomosci to co mu inni podadza i napisza. Ktos stworzyl bubel jakim jest status i RAPR, inni ktorzy powinni stac na jego strazy egzekwujac przestrzeganie sami dostrzegli ze to niemozliwe i olewaja statut, ale dla Ciebie to wykladnia i poniewaz jakis niedouczony bez logicznego myslenia koles cos takiego zapisal, Ty przyjmujesz to w ciemno. A tak na marginesie - to nie ja przyczynilem sie do glodowych emerytur i nie ja jestem odpowiedzialny ze emerytow byc moze nie stac na oplacenie karty wedkarskiej. Podobnie jak wielu nie stac na jedzenie codziennie szynki, granie w golfa (podobne hobby ja wedkarstwo), myslistwo - tam to dopiero trzeba placic. Wiec daruj sobie zyczenia co do ojej emerytury. To nie ja i nie moje pokolenie jest winne takim a nie innym emeryturom.
Jak niektórzy potrafią skomplikować zwykłe sprawy ! Uchwałą Zarządu Głównego PZW wprowadzono zapis kwalifikujący do zniżki w opłatach mężczyzn którzy ukończyli 65 lat. O szczegóły i niejasności proszę się zwracać do prawodawcy.
Fakt jest faktem i nikt tego nie podwarza. Nie pisze teraz, ze nie nalezy sie komus kto ukonczyl 65 lat. Zastanawial mnie jedynie fakt, czemu pojawil sie taki zapis w statucie. Co kierowalo kims kto to wymyslil ? I to wszystko. Jesli w statucie pojawi sie zapis, ze 90% skladki idzie na pokrycie kosztow ZG to tez przyjmiesz to z pokora i stwierdzisz ze wszystko jest OK ?. Nie porownuje zasadnosci tych dwoch zapisow (tego o 65 latach i tego ktory wymyslilem) ale w obu przypadkach nalezalyby sie dwa slowa komentarza i uzasadnienia.
a ja uważam ,że cała ta kasa którą wpłacają wędkarze jest w 80% źle wydawana pożera ją moloch zwany PZW amba...my tu się kłócimy o małe zniżki a tamci u góry się z nas śmieją bo wydają miliony na nie do końca jasne cele....
To prawda. Dlatego jestem za jawnoscia znizek. Nie mam nic przeciwko temu zeby jak pisalem, ktos zasluzony dla PZW placil 50% (czy nawet nic nie placil). Ale niech to bedzie na zasadzie: "W zeszlym rok okreg w wyniku znizek poniosl strate w wysokosci X zl wiec w tym skladka musi zostac podniesiona o X / ilosc czlonkow bez znizek. Zobaczymy ilu obecnych obroncow emerytow rownie chetnie doplaci. Bo niestety, ale albo pokryjemy znizki, albo poglebimy deficyt co doprowadzi do ruiny wody.
Kolego @pawelz dlaczego oczekujesz tak szczegółowej odpowiedzi od Romualda, albo od kogoś na tym forum? Napisz do rzecznika PZW - może odpowie. Wygląda to tak, jak bym się miał burzyć, że szynka staniała i dociekał w drogerii dlaczego ? Co do Twoich wyliczanek, to myślę, że masz za małą wiedzę o obiegu pieniądza w naszej organizacji, żeby ferować takie diagnozy. Jeśli uważnie czytasz, w co nie wątpię, to pewnie zauważyłeś kilka postów w tym temacie, więc ja nie będę się powtarzał.
"Wsiadła babulina do autobusu. Widząc wolne miejsce zmierzała do niego, ale młody człowiek ubiegł ją. Usiadł i wlepił Gały w okno nie zważając na starowinkę. Stanęła więc obok niego i stukając laską o podłogę chciała zwrócić uwagę młodzieńca. I owszem zareagował - moglibyście sobie babciu założyć gumkę na lakę bo bardzo hałasujecie. Na to starowinka - Gdyby twój ojciec synku założył gumkę miałabym teraz wolne miejsce i nie musiałabym stać."
Aż mnie ciarki po krzyżu przechodzą co może mnie czekać na starość ze strony Moich dzieci jak dorosną, skoro tutaj na forum żałuje się zniżek ludziom którzy osiągnęli słuszny wiek i mają nie zawsze równie słuszne emerytury na które niejednokrotnie ciężko pracowali. Sam nie wiem co mnie jeszcze w życiu może spotkać, i czy dożyję tychże kontrowersyjnych zniżek.
Wstyd, że w ogóle ktokolwiek śmie poddawać takie myśli pod dyskusję.
Kolego @pawelz dlaczego oczekujesz tak szczegółowej odpowiedzi od Romualda, albo od kogoś na tym forum? Napisz do rzecznika PZW - może odpowie. Wygląda to tak, jak bym się miał burzyć, że szynka staniała i dociekał w drogerii dlaczego ? Co do Twoich wyliczanek, to myślę, że masz za małą wiedzę o obiegu pieniądza w naszej organizacji, żeby ferować takie diagnozy. Jeśli uważnie czytasz, w co nie wątpię, to pewnie zauważyłeś kilka postów w tym temacie, więc ja nie będę się powtarzał.
Problem w tym, ze poza nielicznymi wyjatkami, nikt nie zna prawdziwego obiegu kasy w PZW. Organizacja ta nie byla i nie jest transparentna jesli chodzi o finanse. Jesli uwazasz ze wiesz dokladnie jak sa rozdzielane srodki finansowe, to moglbys bardzo sie zdziwic. Poza tym kazdy okreg poza tymi 10% skladki sam okesla podzial pozostalej kwoty. Wiec skad mozesz wiedziec jak jest np w piotrkowskim. A wracajac do ulg. Ja nie zadalem odpowiedzi od nikogo z tego forum poza zalozycielem watku , ktory napisal ze mu sie nalezy. Nie chodzilo mi o odpowiedz typu, ze nalezy mu sie bo tak jest w statucie, tylko dlaczego uwaza (tak po ludzku), ze mu sie nalezy (pomijajac zapisy).
Zeby byla jasnosc. Ja tez uwazam ze ulgi byc powinny. Ale nie rozdzielane wg jakiegos zapisu ale powinny byc przyznawane potrzebujacym.
Dobrym przykladem jest ten kawal z babcia. Ustapilbym jej miejsca nie dlatego ze jest powiedzmy 70-letnia osoba, ale dlatego ze tego potrzebuje. Podobnie jak ustapilbym miejsca mlodemu chlopakowi, ktory stalby o kulach i sprawialoby mu to trudnosc. Wg mnie do znizki w PZW maja takie samo prawo osoby starsze jak i mlodsze. Pod warunkiem, ze tej znizki naprawde potrzebuja. Dla mnie niemoralne jest udzielenie znizki gosciowi w wieku 65 lat, ktory ma wypasiona chalupe, jezdzi terenowym mercem a placi polowe bo ukonczyl 65 lat. A jednoczesnie goli sie goscia ktory ma na utrzymaniu bezrobotna zone i 3 dzieci a sam zarabia 1500 zl.
Wg mnie do znizki w PZW maja takie samo prawo osoby starsze jak i mlodsze. Pod warunkiem, ze tej znizki naprawde potrzebuja. Dla mnie niemoralne jest udzielenie znizki gosciowi w wieku 65 lat, ktory ma wypasiona chalupe, jezdzi terenowym mercem a placi polowe bo ukonczyl 65 lat. A jednoczesnie goli sie goscia ktory ma na utrzymaniu bezrobotna zone i 3 dzieci a sam zarabia 1500 zl.
Jakoś mi patosem zaleciało. Zastanów się, czy są możliwości żeby to wprowadzić - moim zdaniem to jest utopijna teoria.
Wg mnie do znizki w PZW maja takie samo prawo osoby starsze jak i mlodsze. Pod warunkiem, ze tej znizki naprawde potrzebuja. Dla mnie niemoralne jest udzielenie znizki gosciowi w wieku 65 lat, ktory ma wypasiona chalupe, jezdzi terenowym mercem a placi polowe bo ukonczyl 65 lat. A jednoczesnie goli sie goscia ktory ma na utrzymaniu bezrobotna zone i 3 dzieci a sam zarabia 1500 zl.
Jakieś absurdalne wnioski. Jak wyobrażasz sobie kontrolę uczciwości przyznania zniżki ? Policja skarbowa pod sztandarem PZW, czy zwyczajne donosicielstwo przez kolegów z koła ? :) Takie zasady już kiedyś obowiązywały. Jak ktoś miał za dużo, to otrzymywał tzw domiar w imię tzw "sprawiedliwości społecznej", ale to było dawno, bardzo dawno i na szczęście nie wróci.
Faktem natomiast jest, że nie ma sprawiedliwego systemu przyznawania ulg i zwolnień z opłat. Być może dobrą metodą byłoby wyznaczenie czystego i jedynego kryterium - np stażu pracy społecznej dla stowarzyszenia ? I nic poza tym. Bo niby dlaczego mają być zniżki. Opłaty i tak są raczej symboliczne.
Wg mnie do znizki w PZW maja takie samo prawo osoby starsze jak i mlodsze. Pod warunkiem, ze tej znizki naprawde potrzebuja. Dla mnie niemoralne jest udzielenie znizki gosciowi w wieku 65 lat, ktory ma wypasiona chalupe, jezdzi terenowym mercem a placi polowe bo ukonczyl 65 lat. A jednoczesnie goli sie goscia ktory ma na utrzymaniu bezrobotna zone i 3 dzieci a sam zarabia 1500 zl.
Jakoś mi patosem zaleciało. Zastanów się, czy są możliwości żeby to wprowadzić - moim zdaniem to jest utopijna teoria.
Wierz mi ze znam wiele takich przypadkow. A zalozenie, ze wszystkim po 65 jest po prostu pojsciem na latwizne. Populistyczny chwyt. A jak to zrealizowac ?. Nie wiem. Byc moze potrzebujący skladalby podanie do wladz okregu z prosba o znizke. Z uzasadnieniem. Nie jest to dobre rozwiazanie, ale nie ja jestem we wladzach zwiazku, miedzy innymi dlatego ze nie mam predyspozycji i umiejetnosci do rozwiazywania podobnych problemow. Ale co sie dziwic, ze gora PZW nic nie zmieni skoro tam pchaja sie nie Ci co umieja a Ci co chca.
To, że trzeba mieć pewne predyspozycje do określonych działań - wiadomo. Ale nie wymagaj od reszty, żeby zrobiła to co Ty sobie wymarzysz. Uwierz mi, nie znam członka władz kół mi bliskich, który tam wszedł bo o tym marzył od dziecka. Każdy kto godzi się na podjęcie pracy społecznej, analizuje swoje możliwości wykazania się na danym odcinku, lub podejmuje wyzwanie na skutek niezgody z działaniem poprzednika. Nie wykluczam kilku procent którzy wietrzą łatwą kasę lub możliwości przekrętów, są ludzie i ludziska. Tylko dla działaczy są określone i zapisane ścisłe kryteria przyznawania ulg w opłatach. Pozostałe ulgi obejmują uczniów, studentów (legitymacja i wiek) oraz osoby starsze - tu wiek 65 lat mężczyźni i 60 lat kobiety jest jedynym kryterium i tak jest w miarę sprawiedliwie, bez bezsensownej biurokracji. Oby te nasze teoretyczne rozważania, co i jak trzeba zmienić, doprowadziły do konstruktywnych wniosków, które zgłosimy na Walnych Zebraniach.
Jak już tak sobie "gdybamy", to może taki pomysł: Wszyscy, korzystający ze zniżek mają prawo połowu na jedną wędkę i wyłącznie na wodach nizinych z możliwością wędkowania jedynie w macierzystym Okręgu. Chcą więcej - proszę bardzo - dopłata do pełnej składki.T.
Składka członkowska - ulga 50% 1) młodzież szkolna i studenci w wieku 16-24 lat, 2) członkowie odznaczeni srebrną i złotą odznaką PZW 3) mężczyźni po ukończeniu 65 roku życia, 4) kobiety po ukończeniu 60 roku życia Składka członkowska- ulga 75% 1) członkowie uczestnicy do lat 16 2) członkowie odznaczeni odznaką PZW złotą z wieńcami
Przepraszam . Gdzie Kolega w moim pomyśle widzi karę ?Ja podpowiadam, by niemałe ulgi ( 50%, 75%) zachować pomimo ogromnej liczby osób do tych ulg uprawnionych. Prawo do uprawiania ulubionej pasji, możliwość realizowania się w hobby wędkowania za niewielka kasę to chyba nie jest kara. Bardziej ciekawi mnie to, że koncentrujesz się w swoim poście jedynie na "działaczach".Tu trafiłeś w mój czuły punkt.Sam sobie odpowiedz - ilu jest w zarządach figurantów, którzy dostają odznaki i wieńce za ....Za nic.Niech tacy będą w połowie Kół (raczej niedoszacowanie). Przemnóż to przez (np ostatnie) 10 lat i mamy wynik: 2500/2x10= 12.500osób, które nic lub niewiele robią a korzystają z ulg.Nadal twierdzisz, że moja propozycja to kara ?T.
A gdyby nie ulgi to Pan by społecznie nie pracował ?T. Panie strażniku pitbul pracowałem 10 lat i otrzymałem odznakę w 2008 roku na wniosek Okręgu PZW- teraz mamy 2011 i też społecznie pracuję :)nic się nie zmieniło
Panie @Pitbul (skoro taka wola) na "odznaki i wieńce" trzeba jednak trochę popracować ( na Złotą Odznakę z Wieńcami grubo ponad 10 lat). Czy myśli Pan, że ten okres można przebumelować nic nie robiąc? Jakiemu prezesowi potrzebny obibok w zarządzie który leżąc, czeka na odznaczenia? Są sankcje, które to błyskawicznie dyscyplinują. Pozostańmy przy swoich interpretacjach nagrody i kary.
Kolego @Zibi60.Formy "Pan" użyłem kierując słowa do usera @meridianon (odejścia od formy "Kolega" chyba nie muszę uzasadniać)Zgadzam się, że obaj mamy prawo pozostać przy swoim zdaniu i nie stanowi to dla dorosłych ludzi - ani problemu, ani powodu do niepoważnych zachowań.Pozostając przy swojej opiniipozdrawiamT.
Znam realia PZW i trudno odmówić racji, że ilość cwaniaków szukających tylko i wyłącznie osobistych korzyści w PZW jest ogromna.
Jak rzadko kiedy zgodzę się z Panem @Meridianon. Mam wrażenie, że bez względu na okoliczności robiłby to co robi :)
A może ulga powinna wynosić 50 % (dla emerytów, uczniów, studentów, bezrobotnych, itp ..osób mniej zamożnych) i oznaczałaby ograniczenie praw o połowę (jedna wędka, itp), ale przy jednoczesnym wprowadzeniu ulgi za działalność społeczną z zachowaniem pełnych praw. Rozwiązanie satysfakcjonujące wszystkich i Kol. Pitbul"a i Kol. Zibi60 ? Teoretycznie :)
PS: A swoją drogą mamy powyżej bardzo ładny przykład jak można zachować swoje zdanie i w dobrej atmosferze zakończyć wymianę zdań. Brawo Pitbul :)
KOLEGO @jarekk nie mogę zgodzić się z Twoją opinią dotyczącą zniżki dla emerytów. Zapis dotyczący ulg w opłatach jest przemyślany i specjalnie w nim nie ma ujętych emerytów, a dlaczego ?. Podam przykład - po 15 latach w wojsku przechodzę na emeryturę i załóżmy,że mam 38 lat. Idąc do PZW opłacić składkę dostaję 50% zniżki, to chyba było by jakieś nieporozumienie. Drążyć temat dalej to ukończone 65 lat , to jak jeszcze do tej pory właśnie osiągnięty wiek emerytalny, a nie coś tam wyssane z palca i tego nikt sobie nie ubzdurał.
Ulga 50% dla członków odznaczonych srebrną i złotą odznaką natychmiast do likwidacji!
Powiem krótko, odznakę taką dostają koledzy i koledzy kolegów prezesów i sekretarzy (w 9 przypadkach na 10 odznaki dostają członkowie zarządów), bynajmniej nie za działalność społeczną związaną z wędkarstwem.
KOLEGO @jarekk nie mogę zgodzić się z Twoją opinią dotyczącą zniżki dla emerytów. Zapis dotyczący ulg w opłatach jest przemyślany i specjalnie w nim nie ma ujętych emerytów, a dlaczego ?. Podam przykład - po 15 latach w wojsku przechodzę na emeryturę i załóżmy,że mam 38 lat. Idąc do PZW opłacić składkę dostaję 50% zniżki, to chyba było by jakieś nieporozumienie. Drążyć temat dalej to ukończone 65 lat , to jak jeszcze do tej pory właśnie osiągnięty wiek emerytalny, a nie coś tam wyssane z palca i tego nikt sobie nie ubzdurał.
OK, to był tylko przykład teoretyczny, takie luźne dywagacje :) Na razie jest jak jest i nie widzę żadnych szans, aby w PZW cokolwiek drgnęło. Nie tylko w temacie ulg. Pozdrawiam
Coś czuję, że demagogia zapanuje (ale mi się rymło). Aby mieć możliwość uzyskania odznaczenia przyznawanego przez PZW nie wystarczy być członkiem tego stowarzyszenia, ani głośno krzyczącym userem na forum wekuje.pl. Kryteria przyznawania mówią, że trzeba być AKTYWNYM członkiem: SSR, zarządu, komisji rewizyjnej czy sądu koleżeńskiego lub sędzią wędkarskim, niestety nie ma wzmianki o długoletnich wędkarzach (a szkoda), o no-killowcach czy kłusolach. Kryteria określają także czas w jakim można te "profity" uzyskać i określają okres między jednym a drugim - wyższym - odznaczeniem. Zapewne większość kolegów o tym wie, ale aby dyskusja zbytnio nie zboczyła...
Coś czuję, że demagogia zapanuje (ale mi się rymło). Aby mieć możliwość uzyskania odznaczenia przyznawanego przez PZW nie wystarczy być członkiem tego stowarzyszenia, ani głośno krzyczącym userem na forum wekuje.pl. Kryteria przyznawania mówią, że trzeba być AKTYWNYM członkiem: SSR, zarządu, komisji rewizyjnej czy sądu koleżeńskiego lub sędzią wędkarskim, niestety nie ma wzmianki o długoletnich wędkarzach (a szkoda), o no-killowcach czy kłusolach. Kryteria określają także czas w jakim można te "profity" uzyskać i określają okres między jednym a drugim - wyższym - odznaczeniem. Zapewne większość kolegów o tym wie, ale aby dyskusja zbytnio nie zboczyła...
W teorii ...
Srebrna Odznaka....5 lat działalności społecznej.
Złota Odznaka....5 lat działalności od otrzymania srebrnej
Złota z wieńcami....7 lat działalności od otrzymania złotej
Dodatkowo trzeba się wykazać konkretną działalnością a nie być tylko działaczem na papierze.
Ilość odznak jest limitowana i wynosi 2,5 promila na liczbę członków okręgu.Praktycznie na średniej wielkości koło przypada jedna odznaka na rok.Jeżeli weżmiemy pod uwagę fakt iż odznakę może dostać zarówno członek zarządu,członek Komisji rewizyjnej,sądu koleżeńskiego czy SSR może się zdarzyć że prawo do zniżki 75% można nabyć po 20-30 latach działalności.
W praktyce ...
Tak się składa, że byłem dwa lata członkiem zarządu jednego z kół PZW ... w kole rządził prezes i komendant SSR.
Członkini Zarządu, która razem ze mną została wybrana w tzw. "wyborach uzupełniających" do zarządu koła, wędkowała od roku, w kole też była od roku (zimą razem z mężem często łowiła rybki, w porcie rybackim ... na szarpaka). Już na drugi rok dostała srebrną odznakę PZW z okazji 65-lecia koła za ... zorganizowanie w szkole podstawowej przedstawienia teatralnego "O złotej rybce". To się wg Ciebie nazywa konkretna działalność mająca na celu krzewienie wędkarstwa wśród młodzieży?
Papier wszystko przyjmie. Nikt na górze nie zweryfikuje tego co władze koła (zwykle sekretarz) napiszą we wniosku o odznaczenie. Znam związkowe życie z praktyki, więc nie musisz mi bajek opowiadać. Na wspomnianej uroczystości 5 osób, w tym 4 z władz 70-osobowego! koła dostało odznaki PZW.
Przykro mi, że masz takich kolegów i takie negatywne doświadczenia. U mnie w kole i okręgu to funkcjonuje poprawnie, ale wiem, że ludzie nie są wszędzie jednakowi. Jeśli ja bym puścił z koła do okręgu kogoś do odznaczenia, nie upewniwszy się, że mu się ono należy (dokładne sprawdzanie kryteriów) to by się skończyło nieprzyznaniem przez okręg odznaki za dany rok, a przychodzą do koła dwie w roku. Takie patologiczne działanie jak u Ciebie zraża i zniechęca ludzi, stąd Twoje zrozumiałe frustracje. Tylko, że przykład z "mojego podwórka" pokazuje, iż nie powinniśmy uogólniać.
WITAM OD KIEDY JEST ULGA W OPŁACIE ZA KARTĘ,CZY OD 1STYCZNIA CZY OD 18 CZERWCA
2012rBO WTEDY KONCZĘ 65LAT?
Ostatnio słyszałem rozmowę sekretarza mojego koła z jednym z wedkarzy który też się o to pytał. W moim okręgu jest tak że jeśli kończysz 65 urodziny do końca marca to Ci zaliczą zniżkę nawet już a jeżeli od kwietnia to niestety dopiero w przyszłym roku czeka Cię ten przywilej. O ilę o taka informację Ci chodziło.
Korzystasz z ulgi opłacając składkę w dniu urodzin, lub po nim.
Ulgowa I dla członków PZW, Dla osób powyżej 65 lat
Jak skończysz 65 lat to przysługuje Ci ulga, nie wcześniej.
Bez obrazy szczerze panowie za co ta ulga za 65 lat . rozumie chyba dla takich członków którzy minimum w kole czy stowarzyszeniu byli co najmniej 25 lat a nie tacy co się dopiero zapiszą
Masz 65 lat, idziesz na emeryturę. Jak robiłeś całe życie za psie pieniądze, to tej emerytury dużo mieć nie będziesz. A jak z takiej lichej emerytury chcesz opłacić kartę i jeszcze wyżywić rodzinę ?
Ulgę prawdopodobnie otrzymasz w przyszłym roku
Korzystasz z ulgi opłacając składkę w dniu urodzin, lub po nim.
Wydawało mi się, ze odpowiedziałem dokładnie, a tu tylu doradców jeszcze.
Możesz ewentualnie przekalkulować taką opcję: nie łowić do 17 czerwca, opłacić 18 czerwca kartę z ulgową składką + wpisowe (25 zł).
Tylko pół roku nie łowić, by drugie pół łowić z ulgą, to marna kalkulacja - wg. mnie.
witam!wędkuję już od 1986r nie zmieniając koła myslę że ta zniżka powinna mi się należec
POZDRAWIAM////
Przyjęte jest że w roku w którym kończy się 65 lat otrzymuje się zniżkę w opłatach tak samo młodzież szkolna i studenci mimo ukończenia 24 lat w danym roku za ten rok otrzymują zniżki.
Trzeba dodać że Kobiety uzyskują zniżkę w roku w którym kończą 60 lat.
witam!wędkuję już od 1986r nie zmieniając koła myslę że ta zniżka powinna mi się należec
POZDRAWIAM////
Sorry, ale za co ?.
Za sam fakt nalezenia do zwiazku 26 lat (ja naleze juz 38 lat). Za fakt posiadania 65 lat ?. To tylko sie cieszyc ze dozyles takiego wieku. Z tytulu niskiej emerytury ?. A moze wykonywales jakies prace pozastatustowe na rzecz PZW ?.
Czemu uwazasz ze nalezy Ci sie znizka ?.
...Witam:))))))
Kolego pawelz,statut PZW mówi o zniżkach komu i za co się należą.Kolego ZENKO ja 48 lat jestem członkiem PZW ...i co z tego!?Jeżeli Zjazd Delegatów PZW uchwalając statut uhonorował zniżkami seniorów wędkarzy to chwała im za to. I zwykłym chamstwem i obłudą jest podważanie tego.A swoją drogą nikt nie wie jaki będzie jego status finansowy jak będzie na emeryturze.
Ale kazdy przepis powinien miec jakies merytoryczne uzasadnienie.
Nie wystarczy napisac : " Bo tak jest w statucie". Ja to wiem, ale chcialbym uslyszec co kierowalo pomyslodawcami, aby wprowadzic taki zapis ?.
1) czy sam fakt dlugiej przynaleznosci do PZW ?. (nie kazdy 65 latek nalezy dlugo do stowarzyszenia).
2) Sam wiek ?.
3) Ubustwo naszych emerytow ?.
Co bylo podstawa do znizek ?. Nie mam nic przeciwko znizkom (pod warunkiem ze braki spowodowane takimi znizkami zostana jakos uzupelnione np. podnoszac kazdemu skladke o powiedzmy 5 zl (ta kwota piowinna byc skalkulowana). No i powinny byc okreslone jasno przepisy za co naleza sie znizki. Bo dla mnie sam fakt posiadania 65 lat nie jest wystarczajacym argumentem. Sadze ze jest wielu emerytow ktorych bardziej stac na pelna skladke niz niejednego pracujacego czlowieka. Wiec jesli mowimy o statucie finansowym, to moze potraktujmy wszystkich rowno. Moze z pitem bedziemy chodzic placic skladki ?.
Cały świat szanuje swoich seniorów ustanawiając Dzień Seniora ,Dzień Emeryta itp.Są zniżki w komunikacjach miejskich dla osób powyżej 60 czy 65 lat.Nawet hipermarkety wyznaczają dni ze zniżkami dla osób w wieku emerytalnym.Można znależć więcej przykładów.I nikt poza kilkoma nawiedzonymi wędkarzami nie ma o to pretensji.
Poprosze o wiecej przykladow, gdzie niepanstwowe organizacje daja jakies znizki z tytulu samego wieku. Jesli piszesz o hipermarketach, i podajesz to jako przyklad dbania o emerytow, to albo jestes strasznie naiwny albo takiego udajesz. Zdarliby z kazdego ostatni grosz, gdyby potrafili. A te niby upusty i rabaty to tani chwyt marketingowy.
Nawet nasze Panstwo nie da Ci emetury tylko dlatego ze masz 65 lat. Wczesniej musiales zapier... przez 35 - 40 lat zeby ta emeryture dostac.
Podobnie w PZW. Nie mialbym nic przeciwko, jak ktos nalezal do zwiazku powiedzmy 30 lat i wypelnial postanowienia statutowe PZW. Wtedy moglbym to zrozumiec. Czlowiek zrobil wiele dobrego dla zwiazku i nalezy mu sie znizka. Ale z jakiej racji mamy przyznawac znizke np. dla goscia ktory na emeryturze postanowil polowic rybki i poszedl wyrobic karte wedkarska. ?.
Nie mam nic przeciwko temu, aby np. wspierac ludzi niepelnosprawnych, takich ktorych los ciezko dotknal. ale niech to beda pieniadze z dodtakowych funduszy, na ktore skladamy sie wszscy "normalnie" placacy wedkarze i nie przyznawane na zasadzie zapisu, niejako z urzedu, ale taki kandydat do znizki sam powinien o nia wystapic.
Jak niektórzy potrafią skomplikować zwykłe sprawy !
Uchwałą Zarządu Głównego PZW wprowadzono zapis kwalifikujący do zniżki w opłatach mężczyzn którzy ukończyli 65 lat.
O szczegóły i niejasności proszę się zwracać do prawodawcy.
Już nieraz mówiłem,że nie dyskutuję z dyletantami ale powiem,że nie mam zniżki z tego tytułu ponieważ nie jestem jeszcze emerytem i nie bronię swojego interesu.
A na marginesie ...jestem przekonany że emeryci,którzy czytają Pańskie słowa życzą Panu żeby jako emeryt miał Pan wybór:-kupić leki czy pozwolenie na połów ryb.A znam niestety takie przypadki i wcale nie odosobnione.
Już nieraz mówiłem,że nie dyskutuję z dyletantami ale powiem,że nie mam zniżki z tego tytułu ponieważ nie jestem jeszcze emerytem i nie bronię swojego interesu.
A na marginesie ...jestem przekonany że emeryci,którzy czytają Pańskie słowa życzą Panu żeby jako emeryt miał Pan wybór:-kupić leki czy pozwolenie na połów ryb.A znam niestety takie przypadki i wcale nie odosobnione.
Tak samo stajesz w obronie ludzi ktorzy maja do wyboru kupic jedzenie dla dzieciaka czy oplacic karte wedkarska ?. Bo ja znam wiecej takich niz emerytow nie mogacych oplacic karty
Wkurza mnie takie demagogiczne stawianie sprawy. Grasz na najnizszych ludzkich uczuciach - na wspolczuciu. Przy czym nie wiem czemu promujesz jedna grupe spoleczna, calkowicie pomijajac innych.
A dyletantem jest ten, ktory slepo przyjmuje do wiadomosci to co mu inni podadza i napisza. Ktos stworzyl bubel jakim jest status i RAPR, inni ktorzy powinni stac na jego strazy egzekwujac przestrzeganie sami dostrzegli ze to niemozliwe i olewaja statut, ale dla Ciebie to wykladnia i poniewaz jakis niedouczony bez logicznego myslenia koles cos takiego zapisal, Ty przyjmujesz to w ciemno.
A tak na marginesie - to nie ja przyczynilem sie do glodowych emerytur i nie ja jestem odpowiedzialny ze emerytow byc moze nie stac na oplacenie karty wedkarskiej. Podobnie jak wielu nie stac na jedzenie codziennie szynki, granie w golfa (podobne hobby ja wedkarstwo), myslistwo - tam to dopiero trzeba placic.
Wiec daruj sobie zyczenia co do ojej emerytury. To nie ja i nie moje pokolenie jest winne takim a nie innym emeryturom.
Jak niektórzy potrafią skomplikować zwykłe sprawy !
Uchwałą Zarządu Głównego PZW wprowadzono zapis kwalifikujący do zniżki w opłatach mężczyzn którzy ukończyli 65 lat.
O szczegóły i niejasności proszę się zwracać do prawodawcy.
Fakt jest faktem i nikt tego nie podwarza. Nie pisze teraz, ze nie nalezy sie komus kto ukonczyl 65 lat.
Zastanawial mnie jedynie fakt, czemu pojawil sie taki zapis w statucie.
Co kierowalo kims kto to wymyslil ?
I to wszystko.
Jesli w statucie pojawi sie zapis, ze 90% skladki idzie na pokrycie kosztow ZG to tez przyjmiesz to z pokora i stwierdzisz ze wszystko jest OK ?.
Nie porownuje zasadnosci tych dwoch zapisow (tego o 65 latach i tego ktory wymyslilem) ale w obu przypadkach nalezalyby sie dwa slowa komentarza i uzasadnienia.
a ja uważam ,że cała ta kasa którą wpłacają wędkarze jest w 80% źle wydawana pożera ją moloch zwany PZW amba...my tu się kłócimy o małe zniżki a tamci u góry się z nas śmieją bo wydają miliony na nie do końca jasne cele....
To prawda. Dlatego jestem za jawnoscia znizek. Nie mam nic przeciwko temu zeby jak pisalem, ktos zasluzony dla PZW placil 50% (czy nawet nic nie placil). Ale niech to bedzie na zasadzie:
"W zeszlym rok okreg w wyniku znizek poniosl strate w wysokosci X zl wiec w tym skladka musi zostac podniesiona o X / ilosc czlonkow bez znizek. Zobaczymy ilu obecnych obroncow emerytow rownie chetnie doplaci. Bo niestety, ale albo pokryjemy znizki, albo poglebimy deficyt co doprowadzi do ruiny wody.
Kolego @pawelz dlaczego oczekujesz tak szczegółowej odpowiedzi od Romualda, albo od kogoś na tym forum? Napisz do rzecznika PZW - może odpowie. Wygląda to tak, jak bym się miał burzyć, że szynka staniała i dociekał w drogerii dlaczego ?
Co do Twoich wyliczanek, to myślę, że masz za małą wiedzę o obiegu pieniądza w naszej organizacji, żeby ferować takie diagnozy. Jeśli uważnie czytasz, w co nie wątpię, to pewnie zauważyłeś kilka postów w tym temacie, więc ja nie będę się powtarzał.
Witam
"Wsiadła babulina do autobusu. Widząc wolne miejsce zmierzała do niego, ale młody człowiek ubiegł ją. Usiadł i wlepił Gały w okno nie zważając na starowinkę. Stanęła więc obok niego i stukając laską o podłogę chciała zwrócić uwagę młodzieńca.
I owszem zareagował - moglibyście sobie babciu założyć gumkę na lakę bo bardzo hałasujecie.
Na to starowinka - Gdyby twój ojciec synku założył gumkę miałabym teraz wolne miejsce i nie musiałabym stać."
Aż mnie ciarki po krzyżu przechodzą co może mnie czekać na starość ze strony Moich dzieci jak dorosną, skoro tutaj na forum żałuje się zniżek ludziom którzy osiągnęli słuszny wiek i mają nie zawsze równie słuszne emerytury na które niejednokrotnie ciężko pracowali. Sam nie wiem co mnie jeszcze w życiu może spotkać, i czy dożyję tychże kontrowersyjnych zniżek.
Wstyd, że w ogóle ktokolwiek śmie poddawać takie myśli pod dyskusję.
"Pozdrawiam"
Kolego @pawelz dlaczego oczekujesz tak szczegółowej odpowiedzi od Romualda, albo od kogoś na tym forum? Napisz do rzecznika PZW - może odpowie. Wygląda to tak, jak bym się miał burzyć, że szynka staniała i dociekał w drogerii dlaczego ?
Co do Twoich wyliczanek, to myślę, że masz za małą wiedzę o obiegu pieniądza w naszej organizacji, żeby ferować takie diagnozy. Jeśli uważnie czytasz, w co nie wątpię, to pewnie zauważyłeś kilka postów w tym temacie, więc ja nie będę się powtarzał.
Problem w tym, ze poza nielicznymi wyjatkami, nikt nie zna prawdziwego obiegu kasy w PZW. Organizacja ta nie byla i nie jest transparentna jesli chodzi o finanse. Jesli uwazasz ze wiesz dokladnie jak sa rozdzielane srodki finansowe, to moglbys bardzo sie zdziwic. Poza tym kazdy okreg poza tymi 10% skladki sam okesla podzial pozostalej kwoty. Wiec skad mozesz wiedziec jak jest np w piotrkowskim.
A wracajac do ulg. Ja nie zadalem odpowiedzi od nikogo z tego forum poza zalozycielem watku , ktory napisal ze mu sie nalezy. Nie chodzilo mi o odpowiedz typu, ze nalezy mu sie bo tak jest w statucie, tylko dlaczego uwaza (tak po ludzku), ze mu sie nalezy (pomijajac zapisy).
Zeby byla jasnosc. Ja tez uwazam ze ulgi byc powinny. Ale nie rozdzielane wg jakiegos zapisu ale powinny byc przyznawane potrzebujacym.
Dobrym przykladem jest ten kawal z babcia. Ustapilbym jej miejsca nie dlatego ze jest powiedzmy 70-letnia osoba, ale dlatego ze tego potrzebuje. Podobnie jak ustapilbym miejsca mlodemu chlopakowi, ktory stalby o kulach i sprawialoby mu to trudnosc.
Wg mnie do znizki w PZW maja takie samo prawo osoby starsze jak i mlodsze. Pod warunkiem, ze tej znizki naprawde potrzebuja. Dla mnie niemoralne jest udzielenie znizki gosciowi w wieku 65 lat, ktory ma wypasiona chalupe, jezdzi terenowym mercem a placi polowe bo ukonczyl 65 lat. A jednoczesnie goli sie goscia ktory ma na utrzymaniu bezrobotna zone i 3 dzieci a sam zarabia 1500 zl.
Wg mnie do znizki w PZW maja takie samo prawo osoby starsze jak i mlodsze. Pod warunkiem, ze tej znizki naprawde potrzebuja. Dla mnie niemoralne jest udzielenie znizki gosciowi w wieku 65 lat, ktory ma wypasiona chalupe, jezdzi terenowym mercem a placi polowe bo ukonczyl 65 lat. A jednoczesnie goli sie goscia ktory ma na utrzymaniu bezrobotna zone i 3 dzieci a sam zarabia 1500 zl.
Jakoś mi patosem zaleciało. Zastanów się, czy są możliwości żeby to wprowadzić - moim zdaniem to jest utopijna teoria.
Wg mnie do znizki w PZW maja takie samo prawo osoby starsze jak i mlodsze. Pod warunkiem, ze tej znizki naprawde potrzebuja. Dla mnie niemoralne jest udzielenie znizki gosciowi w wieku 65 lat, ktory ma wypasiona chalupe, jezdzi terenowym mercem a placi polowe bo ukonczyl 65 lat. A jednoczesnie goli sie goscia ktory ma na utrzymaniu bezrobotna zone i 3 dzieci a sam zarabia 1500 zl.
Jakieś absurdalne wnioski. Jak wyobrażasz sobie kontrolę uczciwości przyznania zniżki ? Policja skarbowa pod sztandarem PZW, czy zwyczajne donosicielstwo przez kolegów z koła ? :) Takie zasady już kiedyś obowiązywały. Jak ktoś miał za dużo, to otrzymywał tzw domiar w imię tzw "sprawiedliwości społecznej", ale to było dawno, bardzo dawno i na szczęście nie wróci.
Faktem natomiast jest, że nie ma sprawiedliwego systemu przyznawania ulg i zwolnień z opłat. Być może dobrą metodą byłoby wyznaczenie czystego i jedynego kryterium - np stażu pracy społecznej dla stowarzyszenia ? I nic poza tym. Bo niby dlaczego mają być zniżki. Opłaty i tak są raczej symboliczne.
Wg mnie do znizki w PZW maja takie samo prawo osoby starsze jak i mlodsze. Pod warunkiem, ze tej znizki naprawde potrzebuja. Dla mnie niemoralne jest udzielenie znizki gosciowi w wieku 65 lat, ktory ma wypasiona chalupe, jezdzi terenowym mercem a placi polowe bo ukonczyl 65 lat. A jednoczesnie goli sie goscia ktory ma na utrzymaniu bezrobotna zone i 3 dzieci a sam zarabia 1500 zl.
Jakoś mi patosem zaleciało. Zastanów się, czy są możliwości żeby to wprowadzić - moim zdaniem to jest utopijna teoria.
Wierz mi ze znam wiele takich przypadkow. A zalozenie, ze wszystkim po 65 jest po prostu pojsciem na latwizne. Populistyczny chwyt.
A jak to zrealizowac ?. Nie wiem. Byc moze potrzebujący skladalby podanie do wladz okregu z prosba o znizke. Z uzasadnieniem. Nie jest to dobre rozwiazanie, ale nie ja jestem we wladzach zwiazku, miedzy innymi dlatego ze nie mam predyspozycji i umiejetnosci do rozwiazywania podobnych problemow. Ale co sie dziwic, ze gora PZW nic nie zmieni skoro tam pchaja sie nie Ci co umieja a Ci co chca.
To, że trzeba mieć pewne predyspozycje do określonych działań - wiadomo. Ale nie wymagaj od reszty, żeby zrobiła to co Ty sobie wymarzysz.
Uwierz mi, nie znam członka władz kół mi bliskich, który tam wszedł bo o tym marzył od dziecka. Każdy kto godzi się na podjęcie pracy społecznej, analizuje swoje możliwości wykazania się na danym odcinku, lub podejmuje wyzwanie na skutek niezgody z działaniem poprzednika. Nie wykluczam kilku procent którzy wietrzą łatwą kasę lub możliwości przekrętów, są ludzie i ludziska.
Tylko dla działaczy są określone i zapisane ścisłe kryteria przyznawania ulg w opłatach.
Pozostałe ulgi obejmują uczniów, studentów (legitymacja i wiek) oraz osoby starsze - tu wiek 65 lat mężczyźni i 60 lat kobiety jest jedynym kryterium i tak jest w miarę sprawiedliwie, bez bezsensownej biurokracji.
Oby te nasze teoretyczne rozważania, co i jak trzeba zmienić, doprowadziły do konstruktywnych wniosków, które zgłosimy na Walnych Zebraniach.
Jak już tak sobie "gdybamy", to może taki pomysł:
Wszyscy, korzystający ze zniżek mają prawo połowu na jedną wędkę i wyłącznie na wodach nizinych z możliwością wędkowania jedynie w macierzystym Okręgu.
Chcą więcej - proszę bardzo - dopłata do pełnej składki.T.
Zniżki dla działaczy są formą nagrody za ich pracę i zachętą dla innych, więc nie bardzo to widzę. Ty proponujesz ich ukaranie.
Zniżki dla działaczy są formą nagrody za ich pracę i zachętą dla innych, więc nie bardzo to widzę. Ty proponujesz ich ukaranie.
najłatwiej to zasłużonych karać, lecz samemu zasłużyć swoją społeczną pracą na formę nagrody trudno...
Składka członkowska - ulga 50%
1) młodzież szkolna i studenci w wieku 16-24 lat,
2) członkowie odznaczeni srebrną i złotą odznaką PZW
3) mężczyźni po ukończeniu 65 roku życia,
4) kobiety po ukończeniu 60 roku życia
Składka członkowska- ulga 75%
1) członkowie uczestnicy do lat 16
2) członkowie odznaczeni odznaką PZW złotą z wieńcami
Przepraszam . Gdzie Kolega w moim pomyśle widzi karę ?Ja podpowiadam, by niemałe ulgi ( 50%, 75%) zachować pomimo ogromnej liczby osób do tych ulg uprawnionych. Prawo do uprawiania ulubionej pasji, możliwość realizowania się w hobby wędkowania za niewielka kasę to chyba nie jest kara.
Bardziej ciekawi mnie to, że koncentrujesz się w swoim poście jedynie na "działaczach".Tu trafiłeś w mój czuły punkt.Sam sobie odpowiedz - ilu jest w zarządach figurantów, którzy dostają odznaki i wieńce za ....Za nic.Niech tacy będą w połowie Kół (raczej niedoszacowanie). Przemnóż to przez (np ostatnie) 10 lat i mamy wynik: 2500/2x10= 12.500 osób, które nic lub niewiele robią a korzystają z ulg.Nadal twierdzisz, że moja propozycja to kara ?T.
ja mam 50% zniżki i nie za darmo dostałem:) musiałem się ciężko napracować społecznie...
ja mam 50% zniżki i nie za darmo dostałem:) musiałem się ciężko napracować społecznie...
A gdyby nie ulgi to Pan by społecznie nie pracował ?T.
A gdyby nie ulgi to Pan by społecznie nie pracował ?T.
Panie strażniku pitbul pracowałem 10 lat i otrzymałem odznakę w 2008 roku na wniosek Okręgu PZW- teraz mamy 2011 i też społecznie pracuję :)nic się nie zmieniło
Panie @Pitbul (skoro taka wola) na "odznaki i wieńce" trzeba jednak trochę popracować ( na Złotą Odznakę z Wieńcami grubo ponad 10 lat). Czy myśli Pan, że ten okres można przebumelować nic nie robiąc? Jakiemu prezesowi potrzebny obibok w zarządzie który leżąc, czeka na odznaczenia? Są sankcje, które to błyskawicznie dyscyplinują.
Pozostańmy przy swoich interpretacjach nagrody i kary.
Kolego @Zibi60.Formy "Pan" użyłem kierując słowa do usera @meridianon (odejścia od formy "Kolega" chyba nie muszę uzasadniać)Zgadzam się, że obaj mamy prawo pozostać przy swoim zdaniu i nie stanowi to dla dorosłych ludzi - ani problemu, ani powodu do niepoważnych zachowań.Pozostając przy swojej opiniipozdrawiamT.
Znam realia PZW i trudno odmówić racji, że ilość cwaniaków szukających tylko i wyłącznie osobistych korzyści w PZW jest ogromna.
Jak rzadko kiedy zgodzę się z Panem @Meridianon. Mam wrażenie, że bez względu na okoliczności robiłby to co robi :)
A może ulga powinna wynosić 50 % (dla emerytów, uczniów, studentów, bezrobotnych, itp ..osób mniej zamożnych) i oznaczałaby ograniczenie praw o połowę (jedna wędka, itp), ale przy jednoczesnym wprowadzeniu ulgi za działalność społeczną z zachowaniem pełnych praw. Rozwiązanie satysfakcjonujące wszystkich i Kol. Pitbul"a i Kol. Zibi60 ? Teoretycznie :)
PS: A swoją drogą mamy powyżej bardzo ładny przykład jak można zachować swoje zdanie i w dobrej atmosferze zakończyć wymianę zdań. Brawo Pitbul :)
KOLEGO @jarekk nie mogę zgodzić się z Twoją opinią dotyczącą zniżki dla emerytów. Zapis dotyczący ulg w opłatach jest przemyślany i specjalnie w nim nie ma ujętych emerytów, a dlaczego ?. Podam przykład - po 15 latach w wojsku przechodzę na emeryturę i załóżmy,że mam 38 lat. Idąc do PZW opłacić składkę dostaję 50% zniżki, to chyba było by jakieś nieporozumienie. Drążyć temat dalej to ukończone 65 lat , to jak jeszcze do tej pory właśnie osiągnięty wiek emerytalny, a nie coś tam wyssane z palca i tego nikt sobie nie ubzdurał.
Ulga 50% dla członków odznaczonych srebrną i złotą odznaką natychmiast do likwidacji!
Powiem krótko, odznakę taką dostają koledzy i koledzy kolegów prezesów i sekretarzy (w 9 przypadkach na 10 odznaki dostają członkowie zarządów), bynajmniej nie za działalność społeczną związaną z wędkarstwem.
KOLEGO @jarekk nie mogę zgodzić się z Twoją opinią dotyczącą zniżki dla emerytów. Zapis dotyczący ulg w opłatach jest przemyślany i specjalnie w nim nie ma ujętych emerytów, a dlaczego ?. Podam przykład - po 15 latach w wojsku przechodzę na emeryturę i załóżmy,że mam 38 lat. Idąc do PZW opłacić składkę dostaję 50% zniżki, to chyba było by jakieś nieporozumienie. Drążyć temat dalej to ukończone 65 lat , to jak jeszcze do tej pory właśnie osiągnięty wiek emerytalny, a nie coś tam wyssane z palca i tego nikt sobie nie ubzdurał.
OK, to był tylko przykład teoretyczny, takie luźne dywagacje :) Na razie jest jak jest i nie widzę żadnych szans, aby w PZW cokolwiek drgnęło. Nie tylko w temacie ulg. Pozdrawiam
Coś czuję, że demagogia zapanuje (ale mi się rymło).
Aby mieć możliwość uzyskania odznaczenia przyznawanego przez PZW nie wystarczy być członkiem tego stowarzyszenia, ani głośno krzyczącym userem na forum wekuje.pl. Kryteria przyznawania mówią, że trzeba być AKTYWNYM członkiem: SSR, zarządu, komisji rewizyjnej czy sądu koleżeńskiego lub sędzią wędkarskim, niestety nie ma wzmianki o długoletnich wędkarzach (a szkoda), o no-killowcach czy kłusolach. Kryteria określają także czas w jakim można te "profity" uzyskać i określają okres między jednym a drugim - wyższym - odznaczeniem.
Zapewne większość kolegów o tym wie, ale aby dyskusja zbytnio nie zboczyła...
Coś czuję, że demagogia zapanuje (ale mi się rymło).
Aby mieć możliwość uzyskania odznaczenia przyznawanego przez PZW nie wystarczy być członkiem tego stowarzyszenia, ani głośno krzyczącym userem na forum wekuje.pl. Kryteria przyznawania mówią, że trzeba być AKTYWNYM członkiem: SSR, zarządu, komisji rewizyjnej czy sądu koleżeńskiego lub sędzią wędkarskim, niestety nie ma wzmianki o długoletnich wędkarzach (a szkoda), o no-killowcach czy kłusolach. Kryteria określają także czas w jakim można te "profity" uzyskać i określają okres między jednym a drugim - wyższym - odznaczeniem.
Zapewne większość kolegów o tym wie, ale aby dyskusja zbytnio nie zboczyła...
W teorii ...
Srebrna Odznaka....5 lat działalności społecznej.
Złota Odznaka....5 lat działalności od otrzymania srebrnej
Złota z wieńcami....7 lat działalności od otrzymania złotej Dodatkowo trzeba się wykazać konkretną działalnością a nie być tylko działaczem na papierze. Ilość odznak jest limitowana i wynosi 2,5 promila na liczbę członków okręgu.Praktycznie na średniej wielkości koło przypada jedna odznaka na rok.Jeżeli weżmiemy pod uwagę fakt iż odznakę może dostać zarówno członek zarządu,członek Komisji rewizyjnej,sądu koleżeńskiego czy SSR może się zdarzyć że prawo do zniżki 75% można nabyć po 20-30 latach działalności.W praktyce ...
Tak się składa, że byłem dwa lata członkiem zarządu jednego z kół PZW ... w kole rządził prezes i komendant SSR.
Członkini Zarządu, która razem ze mną została wybrana w tzw. "wyborach uzupełniających" do zarządu koła, wędkowała od roku, w kole też była od roku (zimą razem z mężem często łowiła rybki, w porcie rybackim ... na szarpaka). Już na drugi rok dostała srebrną odznakę PZW z okazji 65-lecia koła za ... zorganizowanie w szkole podstawowej przedstawienia teatralnego "O złotej rybce". To się wg Ciebie nazywa konkretna działalność mająca na celu krzewienie wędkarstwa wśród młodzieży?
Papier wszystko przyjmie. Nikt na górze nie zweryfikuje tego co władze koła (zwykle sekretarz) napiszą we wniosku o odznaczenie. Znam związkowe życie z praktyki, więc nie musisz mi bajek opowiadać. Na wspomnianej uroczystości 5 osób, w tym 4 z władz 70-osobowego! koła dostało odznaki PZW.
Przykro mi, że masz takich kolegów i takie negatywne doświadczenia. U mnie w kole i okręgu to funkcjonuje poprawnie, ale wiem, że ludzie nie są wszędzie jednakowi.
Jeśli ja bym puścił z koła do okręgu kogoś do odznaczenia, nie upewniwszy się, że mu się ono należy (dokładne sprawdzanie kryteriów) to by się skończyło nieprzyznaniem przez okręg odznaki za dany rok, a przychodzą do koła dwie w roku.
Takie patologiczne działanie jak u Ciebie zraża i zniechęca ludzi, stąd Twoje zrozumiałe frustracje. Tylko, że przykład z "mojego podwórka" pokazuje, iż nie powinniśmy uogólniać.
Jeszcze toczy się bój o szacunek dla ludzi starszych?
......i....dziwny jest ten świat /jak śpiewał Czesław Niemen/ gdzie nie szanuje się Ojca i Matki / to mój dodatek/.
...a potem się czyta na szpaltach kryminalnych.....syn zadżgał Matkę bo nie dała mu na piwo.