Poszukuje kołowrotka do 150 zł w najmniejszej dostępnej wielkości do połowu okoni,jazi,kleni-pstrągów żyłkami o grubości 0,14-0,18 lub plecionką chociaż nie poleca się jej stosować.
Posiadam już kołowrotek do połowu szczupaczków i sandaczy: Okuma Impact RD IPR430i(Inspira)- jestem z niego bardzo zadowolony jak na ten przedział cenowy i możliwą 5 letnia gwarancje.
Jako ,że nie chce kupować tego samego kołowrotka i przetestować inny,proszę o pomoc w dokonaniu wyboru :) (preferuje tylnie hamulce-mam nad nimi lepsza kontrole)
Kołowrotek Spro Passion 610 RD (bardzo dużo pozytywnych opini jak i użytkowników)
Kołowrotek ROYOBI Ecusima 1000 (nie znalazlem wersji z tylnim, ale każdy go sobie chwali)
Kołowrotek DRAGON Express Pro RD620i lub RD820i (przekonuje mnie 5 lat gwarancji)
Kołowrotek KONGER Impact 910RD (nowy produkt,1 opinia na forum "podobno" udany młynek)
*jeżeli chodzi o gramy to okuma wygrywa.
O Shimano przeczytałem wiele opini ,że szmelc i w tym przedziale cenowym są dużo bardziej udane produkcje. Jak ktoś ma jakieś inne ciekawe propozycje lub doświadczenia z owymi kołowrotkami bardzo proszę o porady :)
Cześć, Na początek spróbuję cie przekonać do przedniego hamulca. Konstrukcje z tylnym są bardziej skomplikowane i mniej precyzyjne niż z przednim. Ponadto liczy się dla ciebie waga, a kołowrotki z tylnym są cięższe. Odpuść sobie dragona i kongera, a w tej cenie wybierz między passionem a ecusimą. Pozdrawiam ;)
Jeżeli chodzi o kwestie gramatury to różnica jest różna, czasami kołowrotki z przednim hamulcem są lżejsze lecz również cięższe nie ma na to reguły. (różnica 10 gram max) Precyzja w przednim? Możliwe, lecz podczas holu moim zdaniem wygodniej się operuje hamulec tylni lepszy dostęp szybsza reakcja- ale tu chodzi o kwestie przyzwyczajenia.
Tyle pozytywnych opini jest na temat Ecusimy ,wieć może się jakoś przemusze :P
Jeszcze wypatrzyłem KOŁOWROTEK DRAGON MANTA DropShot FD820i może ktoś coś o nim konkretnego wie i może warty jest na tle tych co wymieniłem. Męczy mnie ta gwarancja 5 letnia u Dragona i Okumy w reszty kołowrotkach z reguły jest 1 rok.
Znalazłem jeszcze Kołowrotek Shimano Catana 2500 FC z roku 2014 nowość! może poprawili swoje błędy na tej serii z zeszłych lat :P
I Kołowrotek JAXON Monolith Spin MS 200 z roku 2014 ale Jaxony się większości źle kojarzą, więc mało kto coś o nim wie...
Ehhh ciężko mi podjąć decyzje za duży wybór, ale coraz bardziej jestem za Spro Passion chociaż wolał bym aby więcej osób wypowiedziało się i pomogło mi podjąć decyzje..
Tak, jak mówiłem odpuść sobie tego dragona. Kije mają świetne, ale ich kołowrotki to tragedia. Co do shimano to catana jest jednym z budżetowych modeli i raczej płaci się tu za markę a nie za jakość. Wszystkie te kołowrotki, które wymieniasz wiele tracą w porównaniu do Spro/Ryobi. Uwierz mi, jeśli chcesz chcesz żeby maszynka chodziła jak najdłużej to w tym przedziale tylko te dwa modele!
Witam kolegę zgodzę sie z przedmówcą ale tez bardzo ważne jest nie co kolega będzie łowił ale gdzie i co będzie na końcu zestawu !A wracając do kołowrotka okuma inspira to zyczę koledze więcej szczęścia niż mam go ja z tym modelem ja go kupiłem do lekkiego spina i dla mnie porażka juz raz był w serwisie i jedzie z powrotem to samo jest z dragonem maximą padaki jakich mało ! Jak koledze ta inspira dobrze chodzi to ją założyć do lekkiego spina a na szczupaka kupić coś większego i silniejszego ponieważ ta okumka jest za słaba na te gatunki jak i przynety na te gatunki ryb.Kto kupuje tanio zazwyczaj kupuje kilka razy .Pozdrawiam i życzę rozsądnego wyboru.
Witam kolegę zgodzę sie z przedmówcą ale tez bardzo ważne jest nie co kolega będzie łowił ale gdzie i co będzie na końcu zestawu !A wracając do kołowrotka okuma inspira to zyczę koledze więcej szczęścia niż mam go ja z tym modelem ja go kupiłem do lekkiego spina i dla mnie porażka juz raz był w serwisie i jedzie z powrotem to samo jest z dragonem maximą padaki jakich mało ! Jak koledze ta inspira dobrze chodzi to ją założyć do lekkiego spina a na szczupaka kupić coś większego i silniejszego ponieważ ta okumka jest za słaba na te gatunki jak i przynety na te gatunki ryb.Kto kupuje tanio zazwyczaj kupuje kilka razy .Pozdrawiam i życzę rozsądnego wyboru.
Będe łowił na paprochy nie przekraczajace 10 gram(wobki,blaszki,obrotowki) wiec kołowrotek najmniejszych dostępnych rozmiarów. A co do Okumy Inspiry to może mi tak dobrze sprawuje bo jest 2-3 razy w tygodniu nad wodą po 3godz ,ogólnie większość osób ją sobie chwali. Zawsze jak sie coś sypie można ratować sie gwarancją 5 letnią ,no i trzeba czekać :)
kolego, rok temu nabyłem SPRO Passion micro za 165 zl (jak dobrze pamietam). Byl ze mna kilkanascie razy na rybach, 3 razy walczyl ze szczupakami (ponad wymiar) i kilkunastoma okoniami... ogolnie, jak sama nazwa wskazuje, sprzet jest mikro, lekki i moim zdaniem naprawde dobry... wpadl mi nawet do wody z wedka, gdy odganialem szerszenie, polezal kilka minut i nic mu nie jest...
sorry, nie zauwazylem, ze chcesz z tylnym hamulcem, proponowany przeze mnie kolowrotek jest z przednim i jest prawda, ze sa one dokladniejsze... wiele lat lowilem z tylnym a obecnie odeszly do lamusa... link do mojej propozycji : http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/spro-passion-micro-605-tuff-body-g2-a76-p927-k4712.html z uporem maniaka proponuję Ci coś takiego... mam do niego wędkę Mikado UL Needle 210 cm c.w. 1-7 gr. i nie mialem lepszego zestawu do malych ripperów ( np. relax ohio, dragon lunatic max 7 cm i główka do 5 gram ) zabawa przednia i najlepsza kontrola nad operowaniem przynętą... pzdr i udanych zakupów.
Witam kolegę zgodzę sie z przedmówcą ale tez bardzo ważne jest nie co kolega będzie łowił ale gdzie i co będzie na końcu zestawu !A wracając do kołowrotka okuma inspira to zyczę koledze więcej szczęścia niż mam go ja z tym modelem ja go kupiłem do lekkiego spina i dla mnie porażka juz raz był w serwisie i jedzie z powrotem to samo jest z dragonem maximą padaki jakich mało ! Jak koledze ta inspira dobrze chodzi to ją założyć do lekkiego spina a na szczupaka kupić coś większego i silniejszego ponieważ ta okumka jest za słaba na te gatunki jak i przynety na te gatunki ryb.Kto kupuje tanio zazwyczaj kupuje kilka razy .Pozdrawiam i życzę rozsądnego wyboru.
Będe łowił na paprochy nie przekraczajace 10 gram(wobki,blaszki,obrotowki) wiec kołowrotek najmniejszych dostępnych rozmiarów. A co do Okumy Inspiry to może mi tak dobrze sprawuje bo jest 2-3 razy w tygodniu nad wodą po 3godz ,ogólnie większość osób ją sobie chwali. Zawsze jak sie coś sypie można ratować sie gwarancją 5 letnią ,no i trzeba czekać :)
Taka prawda, że ta 5-letnia gwarancja to pić na wodę. Są wielkie problemy z wzięciem sprzętu na serwis kiedy coś siadzie.
Od roku posiadam te zestawy i zarówno kije jak i kołowrotki nie mają sobie konkurencji - stosunek jakości do ceny, łowię nimi na Wiśle. Jeżeli chodzi o kołowrotki do lekkiego spina to wchodzą tylko te dwa modele kwestia tylko rozmiaru - Spro Passion 710 niczym się nie różni od 720 tylko rozmiarem szpuli, gwarancją proponuję się nie przejmować w tym przypadku nie będzie potrzeby reklamacji - szczerze polecam!
Witam wędkarskie grono
Poszukuje kołowrotka do 150 zł w najmniejszej dostępnej wielkości do połowu okoni,jazi,kleni-pstrągów żyłkami o grubości 0,14-0,18 lub plecionką chociaż nie poleca się jej stosować.
Posiadam już kołowrotek do połowu szczupaczków i sandaczy:
Okuma Impact RD IPR430i(Inspira)- jestem z niego bardzo zadowolony jak na ten przedział cenowy i możliwą 5 letnia gwarancje.
Jako ,że nie chce kupować tego samego kołowrotka i przetestować inny,proszę o pomoc w dokonaniu wyboru :)
(preferuje tylnie hamulce-mam nad nimi lepsza kontrole)
Kołowrotek Spro Passion 610 RD (bardzo dużo pozytywnych opini jak i użytkowników)
Kołowrotek ROYOBI Ecusima 1000 (nie znalazlem wersji z tylnim, ale każdy go sobie chwali)
Kołowrotek DRAGON Express Pro RD620i lub RD820i (przekonuje mnie 5 lat gwarancji)
Kołowrotek KONGER Impact 910RD (nowy produkt,1 opinia na forum "podobno" udany młynek)
*jeżeli chodzi o gramy to okuma wygrywa.
O Shimano przeczytałem wiele opini ,że szmelc i w tym przedziale cenowym są dużo bardziej udane produkcje.
Jak ktoś ma jakieś inne ciekawe propozycje lub doświadczenia z owymi kołowrotkami bardzo proszę o porady :)
Pozdrawiam serdecznie
Cześć, Na początek spróbuję cie przekonać do przedniego hamulca. Konstrukcje z tylnym są bardziej skomplikowane i mniej precyzyjne niż z przednim. Ponadto liczy się dla ciebie waga, a kołowrotki z tylnym są cięższe. Odpuść sobie dragona i kongera, a w tej cenie wybierz między passionem a ecusimą.
Pozdrawiam ;)
Jeżeli chodzi o kwestie gramatury to różnica jest różna, czasami kołowrotki z przednim hamulcem są lżejsze lecz również cięższe nie ma na to reguły. (różnica 10 gram max)
Precyzja w przednim? Możliwe, lecz podczas holu moim zdaniem wygodniej się operuje hamulec tylni lepszy dostęp szybsza reakcja- ale tu chodzi o kwestie przyzwyczajenia.
Tyle pozytywnych opini jest na temat Ecusimy ,wieć może się jakoś przemusze :P
Jeszcze wypatrzyłem KOŁOWROTEK DRAGON MANTA DropShot FD820i może ktoś coś o nim konkretnego wie i może warty jest na tle tych co wymieniłem. Męczy mnie ta gwarancja 5 letnia u Dragona i Okumy w reszty kołowrotkach z reguły jest 1 rok.
do Mikado Diamond 2-10 posiadam kołowrotek Spro Passion 710. z całego serca polecam ten kołowrotek jak i ten kijek!
połamania
Znalazłem jeszcze Kołowrotek Shimano Catana 2500 FC z roku 2014 nowość! może poprawili swoje błędy na tej serii z zeszłych lat :P
I Kołowrotek JAXON Monolith Spin MS 200 z roku 2014 ale Jaxony się większości źle kojarzą, więc mało kto coś o nim wie...
Ehhh ciężko mi podjąć decyzje za duży wybór, ale coraz bardziej jestem za Spro Passion chociaż wolał bym aby więcej osób wypowiedziało się i pomogło mi podjąć decyzje..
Tak, jak mówiłem odpuść sobie tego dragona. Kije mają świetne, ale ich kołowrotki to tragedia. Co do shimano to catana jest jednym z budżetowych modeli i raczej płaci się tu za markę a nie za jakość. Wszystkie te kołowrotki, które wymieniasz wiele tracą w porównaniu do Spro/Ryobi. Uwierz mi, jeśli chcesz chcesz żeby maszynka chodziła jak najdłużej to w tym przedziale tylko te dwa modele!
Pozdrawiam ;)
Witam kolegę zgodzę sie z przedmówcą ale tez bardzo ważne jest nie co kolega będzie łowił ale gdzie i co będzie na końcu zestawu !A wracając do kołowrotka okuma inspira to zyczę koledze więcej szczęścia niż mam go ja z tym modelem ja go kupiłem do lekkiego spina i dla mnie porażka juz raz był w serwisie i jedzie z powrotem to samo jest z dragonem maximą padaki jakich mało ! Jak koledze ta inspira dobrze chodzi to ją założyć do lekkiego spina a na szczupaka kupić coś większego i silniejszego ponieważ ta okumka jest za słaba na te gatunki jak i przynety na te gatunki ryb.Kto kupuje tanio zazwyczaj kupuje kilka razy .Pozdrawiam i życzę rozsądnego wyboru.
Witam kolegę zgodzę sie z przedmówcą ale tez bardzo ważne jest nie co kolega będzie łowił ale gdzie i co będzie na końcu zestawu !A wracając do kołowrotka okuma inspira to zyczę koledze więcej szczęścia niż mam go ja z tym modelem ja go kupiłem do lekkiego spina i dla mnie porażka juz raz był w serwisie i jedzie z powrotem to samo jest z dragonem maximą padaki jakich mało ! Jak koledze ta inspira dobrze chodzi to ją założyć do lekkiego spina a na szczupaka kupić coś większego i silniejszego ponieważ ta okumka jest za słaba na te gatunki jak i przynety na te gatunki ryb.Kto kupuje tanio zazwyczaj kupuje kilka razy .Pozdrawiam i życzę rozsądnego wyboru.
Będe łowił na paprochy nie przekraczajace 10 gram(wobki,blaszki,obrotowki) wiec kołowrotek najmniejszych dostępnych rozmiarów. A co do Okumy Inspiry to może mi tak dobrze sprawuje bo jest 2-3 razy w tygodniu nad wodą po 3godz ,ogólnie większość osób ją sobie chwali. Zawsze jak sie coś sypie można ratować sie gwarancją 5 letnią ,no i trzeba czekać :)
kolego, rok temu nabyłem SPRO Passion micro za 165 zl (jak dobrze pamietam). Byl ze mna kilkanascie razy na rybach, 3 razy walczyl ze szczupakami (ponad wymiar) i kilkunastoma okoniami... ogolnie, jak sama nazwa wskazuje, sprzet jest mikro, lekki i moim zdaniem naprawde dobry... wpadl mi nawet do wody z wedka, gdy odganialem szerszenie, polezal kilka minut i nic mu nie jest...
sorry, nie zauwazylem, ze chcesz z tylnym hamulcem, proponowany przeze mnie kolowrotek jest z przednim i jest prawda, ze sa one dokladniejsze... wiele lat lowilem z tylnym a obecnie odeszly do lamusa...
link do mojej propozycji : http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/spro-passion-micro-605-tuff-body-g2-a76-p927-k4712.html
z uporem maniaka proponuję Ci coś takiego... mam do niego wędkę Mikado UL Needle 210 cm c.w. 1-7 gr. i nie mialem lepszego zestawu do malych ripperów ( np. relax ohio, dragon lunatic max 7 cm i główka do 5 gram ) zabawa przednia i najlepsza kontrola nad operowaniem przynętą...
pzdr i udanych zakupów.
Ja mam w lekkim spiningu Shimano Alivio 2500 FB.Z Cataną 10 g wyrzutu spisuje się rewelacyjnie.Nawiniętą mam plecionkę 0,04 Berkley.
Witam kolegę zgodzę sie z przedmówcą ale tez bardzo ważne jest nie co kolega będzie łowił ale gdzie i co będzie na końcu zestawu !A wracając do kołowrotka okuma inspira to zyczę koledze więcej szczęścia niż mam go ja z tym modelem ja go kupiłem do lekkiego spina i dla mnie porażka juz raz był w serwisie i jedzie z powrotem to samo jest z dragonem maximą padaki jakich mało ! Jak koledze ta inspira dobrze chodzi to ją założyć do lekkiego spina a na szczupaka kupić coś większego i silniejszego ponieważ ta okumka jest za słaba na te gatunki jak i przynety na te gatunki ryb.Kto kupuje tanio zazwyczaj kupuje kilka razy .Pozdrawiam i życzę rozsądnego wyboru.
Będe łowił na paprochy nie przekraczajace 10 gram(wobki,blaszki,obrotowki) wiec kołowrotek najmniejszych dostępnych rozmiarów. A co do Okumy Inspiry to może mi tak dobrze sprawuje bo jest 2-3 razy w tygodniu nad wodą po 3godz ,ogólnie większość osób ją sobie chwali. Zawsze jak sie coś sypie można ratować sie gwarancją 5 letnią ,no i trzeba czekać :)
Taka prawda, że ta 5-letnia gwarancja to pić na wodę. Są wielkie problemy z wzięciem sprzętu na serwis kiedy coś siadzie.
Daiwa Megaforce 2,6m 3-18g + kołowrotek Spro Passion 720
Daiwa Sweepfire 270m 10-30g + kołowrotek ROYOBI Ecusima 3000
Od roku posiadam te zestawy i zarówno kije jak i kołowrotki nie mają sobie konkurencji - stosunek jakości do ceny, łowię nimi na Wiśle. Jeżeli chodzi o kołowrotki do lekkiego spina to wchodzą tylko te dwa modele kwestia tylko rozmiaru - Spro Passion 710 niczym się nie różni od 720 tylko rozmiarem szpuli, gwarancją proponuję się nie przejmować w tym przypadku nie będzie potrzeby reklamacji - szczerze polecam!
Połamania.