Witam , mam zamiar kupić spinning ultralekki i mam do dyspozycji 250zł. Nie jestem az tak wytrawnym wedkarzem i niestaty nie moge miec oddzielnego kija na klenie , jazie , okonie itd.dlatego poszukuje czegos co pozwoli łowić mi na mikrowoblerki , mini obrotówki czy tez gumki.Łowię głównie na wodzie stojącej , ale wypady na rzeke tez mogą się przydazyc. Moim głównym celem jest wyciągnięcie maksymalnej przyjemnosci z holu kazdej ryby , więc chcialbym zeby wędzisko było czułe. Nie mam ŻADNEGO doswiadczenia w tego typu spinningowaniu wolę spytać o opinie was. Oglądałem kijek savage gear parabellum UL 0-7 , ale nie mam za bardzo rozeznania czy do UL spinningu z brzegu 2,15m nie będzie za mało ?? Chciałbym zebyscie podali mi jakies konkretne modele z krótką charakterystyką i zaznaczam że wolalbym kijki z cw mniejszym niz do 10g. Zdaje sobie sprawę że przy UL plecionki są byt ryzykowne dla początkujących , więc fajnie by było gdybyscie podali tez przykłady jakichs żyłeczek do takiego wedkowania. Macie jakies doswiadczenia z nanofilem od berkleya (jak wypada?). Z góry dziękuje i czekam na odpowiedź.
A ja Ci powiem, że ten parabellum to bardzo dobry wybór. Przy tym kiju będziesz miał frajdę z holu każdej ryby nawet okonka 15 cm. Całkiem niedawno sam go zakupiłem i uwazam, że był to strzał w dziesiątkę. Poza tym dzięki krotkiemu dolnikowi kijek ten nie wydaje się być krótki.
Seria Cortez to bardzo dobre wędki, i tak jak Kolega powyżej zdecydowanie polecam. A jeśli chciałbyś trochę zostawić w kieszeni (albo wydać na przynęty) to zerknij jeszcze na Kinetik Perch Jig"a, ja właśnie na nim łowię okonie i klenie, pozdrawiam
Jako ze nie chciałem wklejanki zdecydowałem się na SG Parabellum 0-7g. Wziąłem do tego Nanofil berkleya 0,04 i obawiam się czy nie będzie za slaba ;/ spotkałem się z opiniami ze do tego nanofila dobrze jest dołączyc przypon strzałowy z zylki np. 0,14. Nie mam zbytnio doswiadczenia w takich sprawach , moglby mi kto przyblizyc co to zmieni i czy jest to konieczne ? Jak już jestesmy przy ultalekkim spinningowaniu , moglibyscie podać jakieś swoje killery :P fajnie byłoby też uslyszec o rekordach(przyłowach) na delikatne zestawy :)
Czemu ma być za słaba? 0,04 ma wytrzymałość niecałych 2kg, to wystarczająco jeśli chodzi o łowienie na łowiskach bezzaczepowych. Też kiedyś bawiłem się UL łowiąc kijem 0-7g i żyłeczką 0,14... według mnie zero frajdy z takiego łowienia... okonek 25cm na takim zestawie chodzi jak metrowy krokodyl, a łowiąc w miejscach z zaczepami ciężko wyjąć większą rybę bo nie jesteś jest w stanie zatrzymać na takim delikatnym sprzęcie, wchodzi w zaczep i po rybie i po przynęcie.
Jako ze nie chciałem wklejanki zdecydowałem się na SG Parabellum 0-7g. Wziąłem do tego Nanofil berkleya 0,04 i obawiam się czy nie będzie za slaba ;/ spotkałem się z opiniami ze do tego nanofila dobrze jest dołączyc przypon strzałowy z zylki np. 0,14. Nie mam zbytnio doswiadczenia w takich sprawach , moglby mi kto przyblizyc co to zmieni i czy jest to konieczne ? Jak już jestesmy przy ultalekkim spinningowaniu , moglibyscie podać jakieś swoje killery :P fajnie byłoby też uslyszec o rekordach(przyłowach) na delikatne zestawy :)
Dobry wybór co do kijka - myślę, że nie będziesz żałował. Ja akurat używam żyłki 0,14 mm. Co do killerów to musisz sam eksperymentować ale pod okonki na pewno paprochy, z wobków to Alaska, Tiny, itp. Poczytaj na forach bo jest tego naprawdę dużo i wszystko zależy od łowiska. Np. alaska, wielu wędkarzy je zachwala, a ja jak na razie kontaktu z rybą na to nie miałem:-(
Co do tego Parabellum to np. hol takiego okonka jak ten rozbójnik na zdjęciu to już czysta poezja:-)
Witam , mam zamiar kupić spinning ultralekki i mam do dyspozycji 250zł. Nie jestem az tak wytrawnym wedkarzem i niestaty nie moge miec oddzielnego kija na klenie , jazie , okonie itd.dlatego poszukuje czegos co pozwoli łowić mi na mikrowoblerki , mini obrotówki czy tez gumki.Łowię głównie na wodzie stojącej , ale wypady na rzeke tez mogą się przydazyc. Moim głównym celem jest wyciągnięcie maksymalnej przyjemnosci z holu kazdej ryby , więc chcialbym zeby wędzisko było czułe. Nie mam ŻADNEGO doswiadczenia w tego typu spinningowaniu wolę spytać o opinie was. Oglądałem kijek savage gear parabellum UL 0-7 , ale nie mam za bardzo rozeznania czy do UL spinningu z brzegu 2,15m nie będzie za mało ?? Chciałbym zebyscie podali mi jakies konkretne modele z krótką charakterystyką i zaznaczam że wolalbym kijki z cw mniejszym niz do 10g. Zdaje sobie sprawę że przy UL plecionki są byt ryzykowne dla początkujących , więc fajnie by było gdybyscie podali tez przykłady jakichs żyłeczek do takiego wedkowania. Macie jakies doswiadczenia z nanofilem od berkleya (jak wypada?). Z góry dziękuje i czekam na odpowiedź.
Moim zdaniem Cortez Light Perch Jig
http://fishing-test.pl/wdki/23-wdki/549-robinson-cortez-light-perch-jig-24m-05-7g-jig
W sklepach internetowych mieścisz sie w cenie
http://www.na-ryby.com/wedka_spinningowa_Robinson_Cortez_Light_Perch_Jig.html
A ja Ci powiem, że ten parabellum to bardzo dobry wybór. Przy tym kiju będziesz miał frajdę z holu każdej ryby nawet okonka 15 cm. Całkiem niedawno sam go zakupiłem i uwazam, że był to strzał w dziesiątkę. Poza tym dzięki krotkiemu dolnikowi kijek ten nie wydaje się być krótki.
Seria Cortez to bardzo dobre wędki, i tak jak Kolega powyżej zdecydowanie polecam. A jeśli chciałbyś trochę zostawić w kieszeni (albo wydać na przynęty) to zerknij jeszcze na Kinetik Perch Jig"a, ja właśnie na nim łowię okonie i klenie, pozdrawiam
Jako ze nie chciałem wklejanki zdecydowałem się na SG Parabellum 0-7g. Wziąłem do tego Nanofil berkleya 0,04 i obawiam się czy nie będzie za slaba ;/ spotkałem się z opiniami ze do tego nanofila dobrze jest dołączyc przypon strzałowy z zylki np. 0,14. Nie mam zbytnio doswiadczenia w takich sprawach , moglby mi kto przyblizyc co to zmieni i czy jest to konieczne ? Jak już jestesmy przy ultalekkim spinningowaniu , moglibyscie podać jakieś swoje killery :P fajnie byłoby też uslyszec o rekordach(przyłowach) na delikatne zestawy :)
Czemu ma być za słaba? 0,04 ma wytrzymałość niecałych 2kg, to wystarczająco jeśli chodzi o łowienie na łowiskach bezzaczepowych. Też kiedyś bawiłem się UL łowiąc kijem 0-7g i żyłeczką 0,14... według mnie zero frajdy z takiego łowienia... okonek 25cm na takim zestawie chodzi jak metrowy krokodyl, a łowiąc w miejscach z zaczepami ciężko wyjąć większą rybę bo nie jesteś jest w stanie zatrzymać na takim delikatnym sprzęcie, wchodzi w zaczep i po rybie i po przynęcie.
Jako ze nie chciałem wklejanki zdecydowałem się na SG Parabellum 0-7g. Wziąłem do tego Nanofil berkleya 0,04 i obawiam się czy nie będzie za slaba ;/ spotkałem się z opiniami ze do tego nanofila dobrze jest dołączyc przypon strzałowy z zylki np. 0,14. Nie mam zbytnio doswiadczenia w takich sprawach , moglby mi kto przyblizyc co to zmieni i czy jest to konieczne ? Jak już jestesmy przy ultalekkim spinningowaniu , moglibyscie podać jakieś swoje killery :P fajnie byłoby też uslyszec o rekordach(przyłowach) na delikatne zestawy :)
Dobry wybór co do kijka - myślę, że nie będziesz żałował. Ja akurat używam żyłki 0,14 mm. Co do killerów to musisz sam eksperymentować ale pod okonki na pewno paprochy, z wobków to Alaska, Tiny, itp. Poczytaj na forach bo jest tego naprawdę dużo i wszystko zależy od łowiska. Np. alaska, wielu wędkarzy je zachwala, a ja jak na razie kontaktu z rybą na to nie miałem:-(
Co do tego Parabellum to np. hol takiego okonka jak ten rozbójnik na zdjęciu to już czysta poezja:-)