Reklama
  • pstrag2222012-05-24 10:13:05

    Jaka jest wasza ulubiona metoda w czasie nocnych łowów ?
    Zacznę od siebie- spining i grunt

  • piotrekelk 2012-05-24 10:26:40

    grunt...i wpatrywanie się w świetliki przy wędce, bezcenne doświadczenie:)
    ciekaw jestem jak to jest spiningować nocą, nigdy tego nie robiłem...

  • Waldi4110 2012-05-24 18:39:17

    Spławik  ze świetlikiem z gruntu jak leszcz wykłada to coś pięknego no i nie tylko leszcz.

  • pstrag222 2012-05-24 20:49:26

    grunt...i wpatrywanie się w świetliki przy wędce, bezcenne doświadczenie:)
    ciekaw jestem jak to jest spiningować nocą, nigdy tego nie robiłem...

    Dużo ciekawiej niż w dzień:)


  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-05-24 21:41:37

    Splawik i grunt, wpatrywanie sie w swietlik i czekanie, az sygnalizator sie odezwie to jest wlasnie to co lubie:)

  • Iras1975 2012-05-24 21:58:24

    Dawniej spławik a teraz gruntówka wiedzie prym.

    Nocny spinning też fajny jest.:)

  • JOPEK1971 2012-05-24 22:04:22

    Spinning.Sezonowo grunt(miętus,węgorz)

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-24 22:21:16

    Ciężki feederek, jeden na leszcze i karpie, drugi na suma, węgorza lub sandacza. Świetliki, dzwoneczek, piwo, grill albo kiełbaska z ogniska. To dla mnie fajne wędkowanie

  • Reklama
  • pstrag222 2012-05-28 21:36:48

    Ciężki feederek, jeden na leszcze i karpie, drugi na suma, węgorza lub sandacza. Świetliki, dzwoneczek, piwo, grill albo kiełbaska z ogniska. To dla mnie fajne wędkowanie
    Fajna ale takie łownie to tylko z kumplem

  • maciek2544 2012-05-28 21:50:45

    Feeder z świetlikiem np. leszcze,płotki i większość ryb spokojnego żeru.I może w tym sezonie spinning spróbuje na nockę.

  • Diablo 2012-06-02 01:22:32

    W nocy, ciemnej nocy grunt i dzwoneczki. Siedze przy ogienku, słucham ptasząt i wyczekuje tego dźwięku ktory postawi mnie na nogi.

  • ryukon1975 2012-06-02 09:43:12

    W nocy ciężkie feedery wśród szumu nurtu ,w delikatnym stonowanym blasku wody.Świetliki na szczytówkach odgłosy nocnych mieszkańców okolicy i ta cisza.Cisza w której nie trzeba nawet patrzeć na świetliki bo agresywne branie ryby będzie słychać gdy kij zadrży w podpórce.

  • Reklama
  • Bernard51 2012-06-02 10:47:18

    To wszystko zalezy-gdzie sie lowi(rzeka, jezioro ,zbiornik zaporowy) i co sie chce zlapac i na co sie lowi wedlug mnie najwazniejsze sa te czynniki-kryteria polowów a czy skutecznych to zalezy od nas samych,Decyduje doswiadczenie ,znajomosc lowiska, pora roku ,pogoda ,cisnienie iiiii fart co nie kazdy posiada(szczescie )15-stu stoi a ja mam rybke??

  • nata 2012-06-03 22:01:53

    Mam taki akwen że na rybki to tylko w nocy. Metoda feeder, ale sygnalizacja brań to już elektroniczny sygnalizator + swinger. Efekt jednej z ostatnich nocek to złamana podstawa swingera, wędka wyskoczyła z podpórek, łapałem ją w locie, zacięcie i niestety "pstryk" żyłka zaplątała się w podpórkę, ale adrenalina była !!! A że brania są tam zazwyczaj mocne i zdecydowane to i na brak adrenaliny nie można narzekać. Jak do tego dodać grila i kolegę który z podbierakiem dzielnie na straży stoi to już mamy pełnie szczęścia.

  • pstrag222 2012-06-04 21:19:36

    Widzę , że duża część , a w zasadzie większość preferuje metody gruntowe...

    Szkoda , że jeszcze nocny spining jest tak mało popularny.

  • ryukon1975 2012-06-04 21:29:51

    Widzę , że duża część , a w zasadzie większość preferuje metody gruntowe...

    Szkoda , że jeszcze nocny spining jest tak mało popularny.



    Nocny spinning wymaga cieplarnianych warunków.
    Chciałbym zobaczyć spinningistę który porusza się nocą brzegami rzeki na której łowię.
    W trawie po szyję,pomiędzy kilkumetrowymi krzakami wierzby,w minimalnym dostępie do wody z linii brzegowej,w wyrwach w ziemi i pomiędzy poprzewracanymi drzewami.
    Nawet ja choć znam tu każdy kamień jeszcze się na to nie zdecydowałem.:)
    Brodzenie nocą w wodzie o zmiennej głębokości od 0,5 m-3 m i szybkim nurcie do tego ruchomym dnie też nie jest zbyt zachęcające.:)

  • Bernard51 2012-06-05 19:34:08

    wędka wyskoczyła z podpórek, łapałem ją w locie, zacięcie i niestety "pstryk" żyłka zaplątała się w podpórkę, ale adrenalina była !!!

    Jak masz kreciol z wolna szpula to pewno zapomniales wlaczyc, jezeli nie to hamulec slabo poluzowales, bo takie przypadki nie powinny Ci sie przydazyc ?
    Jak to mówimy licho nie spi ,zawsze trzeba byc zabezpieczony na -niedzianki??

  • Reklama
  • JOPEK1971 2012-06-05 20:48:24

    Widzę , że duża część , a w zasadzie większość preferuje metody gruntowe...

    Szkoda , że jeszcze nocny spining jest tak mało popularny.



    Nocny spinning wymaga cieplarnianych warunków.
    Chciałbym zobaczyć spinningistę który porusza się nocą brzegami rzeki na której łowię.
    W trawie po szyję,pomiędzy kilkumetrowymi krzakami wierzby,w minimalnym dostępie do wody z linii brzegowej,w wyrwach w ziemi i pomiędzy poprzewracanymi drzewami.
    Nawet ja choć znam tu każdy kamień jeszcze się na to nie zdecydowałem.:)
    Brodzenie nocą w wodzie o zmiennej głębokości od 0,5 m-3 m i szybkim nurcie do tego ruchomym dnie też nie jest zbyt zachęcające.:)
    Wcale nie wymaga cieplarnianych warunków,ale zgodzę się że ciepłe miesiące sprzyjają nocnemu spinningowaniu.Ja często przedzieram się na miejscówkę przez chabazie by miec kontakt z fajną rybką.Przedzieranie się przez krzaki to jeszcze nic,ja muszę jeszcze użyc pontonu by przepłynąc starorzecze;-)))jestem pewien że tam nikt po za mną i moimi kumplami nie wędkuje,bo czysto,cicho i jakoś więcej ryb.Listopad,grudzień.na łódce kiedy zacina śnieg z deszczem,a wiatr odwraca łódkę,też nie jest miłe,ale sandacza można trafic pięknego.   


  • 89krzysztof 2012-06-05 22:06:27

    Nocą najlepszy jest żywiec + kiełbaska. Ryby się nie liczą za bardzo :> 

  • mlodystm 2012-06-05 23:59:54

    W nocy ciężkie feedery wśród szumu nurtu ,w delikatnym stonowanym blasku wody.Świetliki na szczytówkach odgłosy nocnych mieszkańców okolicy i ta cisza.Cisza w której nie trzeba nawet patrzeć na świetliki bo agresywne branie ryby będzie słychać gdy kij zadrży w podpórce.


    o tak kolego masz racje ! ognisko, piwko, może dwa i wędeczki :) Chyba w weekend czeka mnie druga nocka w tym sezonie

  • nata 2012-06-10 22:47:52

    wędka wyskoczyła z podpórek, łapałem ją w locie, zacięcie i niestety "pstryk" żyłka zaplątała się w podpórkę, ale adrenalina była !!!

    Jak masz kreciol z wolna szpula to pewno zapomniales wlaczyc, jezeli nie to hamulec slabo poluzowales, bo takie przypadki nie powinny Ci sie przydazyc ?
    Jak to mówimy licho nie spi ,zawsze trzeba byc zabezpieczony na -niedzianki??
    Kołowrotek był z wolnym biegiem ale jego włączam jak odchodzę od wędki a w tym przypadku siedziałem obok delikatnie kimając, ustawienie hamulca raczej spaprałem i dlatego tak się skończyło jak się skończyło. Zresztą jak z dżemiki wyrywa człowieka pisk sygnalizatora i łomot spadającej wędki z podpórek to nie wiadomo co najpierw robić zapalać latarkę czy na czuja łapać wędkę. :)

  • wedkarz2309 2012-07-15 17:32:05

    Na chwilę obecną, metodą nr 1, podczas nocnego wędkowania, jest dla mnie stacjonarne łowienie metodą feederową...:)

  • Maly123 2012-07-15 19:13:36

    Jak kolega :)

  • FLO92 2012-07-15 19:39:27

    ja drgajaca szczytowka, fajne widowisko jak szczytowka z przymocowanym swietlikiem sie zegnie do 90 stopni lub zaczyna szalec
    na spinning nigdy nie probowalem, lowicie cos w nocy na spinning ??? do tych co wyzej pisali ze lowia na spinning :)

  • Reklama
  • wedkarz2309 2012-07-15 23:11:35

    Osobiście, wiele razy nie łowiłem metodą spinningową w nocy, ale udało mi się kilka listopadowych sandaczy wyjąć po ciemku...:)

  • toma7802 2012-07-17 23:29:11

    Ogólnie mało spininguje ale nocą to już całkiem odpada.Tradycją u mnie jest łowienie z gruntu czasami spławik na świetlik,zazwyczaj jedna wędka jest przygotowana na grubszą zdobycz (sum,węgorz,sandacz)a druga na koszyczek.Tak jest na stojącej wodzie i na wiśle.

  • bednar14 2012-07-18 00:29:17

    Ja nocą jeszcze nie spiningowałem a co do ulubionej metody to gruntowa feederek lub bombeczka.

  • wsciekly31 2012-07-24 08:58:07

    zdecydowanie grunt. jednak mam takie lowisko ze i mozna sobie porzucac na spina kiedy sie robi zesko :) noc ma w sobie urok i tu nie ma co gadac ta wielka tajemnica. ciemno..... nie wiesz co wzielo gdzie jest czy nie wejdzie w droga wedke czy nie poplacze.... a potem myslisz... a uj niech placze abym wyjal z wody.....

    polamania koledzy..... aby nie o kolano ;)

  • turu82 2012-07-31 19:59:27

    Używał może ktoś z was te sygnałki na nockach jesli tak to jak się sprawują (mowa tu o Wiśle)



Reklama
Reklama