Jeziora i rzeki, a nawet niewielkie stawy i żwirownie, chociaż dobrze nam znane to za każdym wypadem potrafią oczarować niespotykanym widokiem. Sierpniowy poranek nad jeziorem.
Wiata na stanicy wędkarskiej w porannym słońcu po nocnych opadach.
Niby to samo miejsce a za każdym razem jakoś tak inaczej. Przyroda lubi zaskakiwać swym pięknem!
Jedna tęcza słabo już widoczna, ale były dwie ...
Są takie miejsca gdzie się zawsze chętnie przyjeżdża zobacz jak jest nad bugiem pozdrawiam :)
Sory za duże zdjęcie i nie weszlo
u mnie na , jak to słynny , ogólnie znany filozof z naszego forum określił bajoro łopatą kopane pseudohodowcy
spiningowanie w sobotę o świcie
Ten widok nie należy do moich ulubionych, ale jestem zmuszony go oglądać od kwietnia do listopada na zbiorniku Poraj - tzw "Miasteczko Śląskie"
Jeziora i rzeki, a nawet niewielkie stawy i żwirownie, chociaż dobrze nam znane to za każdym wypadem potrafią oczarować niespotykanym widokiem. Sierpniowy poranek nad jeziorem.
Wiata na stanicy wędkarskiej w porannym słońcu po nocnych opadach.
Niby to samo miejsce a za każdym razem jakoś tak inaczej. Przyroda lubi zaskakiwać swym pięknem!
Jedna tęcza słabo już widoczna, ale były dwie ...
Są takie miejsca gdzie się zawsze chętnie przyjeżdża
zobacz jak jest nad bugiem
pozdrawiam :)
Sory za duże zdjęcie i nie weszlo
u mnie na , jak to słynny , ogólnie znany filozof z naszego forum określił bajoro łopatą kopane pseudohodowcy
spiningowanie w sobotę o świcie
Ten widok nie należy do moich ulubionych, ale jestem zmuszony go oglądać od kwietnia do listopada na zbiorniku Poraj - tzw "Miasteczko Śląskie"