Witam, nie wiem czy ktoś juz kiedyś taki temat zakładał.
Mam zamiar zbudować sobie stanowisko wędkarskie na wzór kombajnów do tyczki. Chcę zrobić konstrukcję uniwersalną do łowienia tyczką, batem, odległościówką, federem. Stanowisko musi mieć maksymalnie lekką konstrukcję bo nie wszędzie mogę dojechać autem nad samą wodę. Nie raz muszę przemieszczać się po 1000metrów od auta. Do stanowiska chcę dorobić różne uchwyty na różne wędki. Często łowiąc batem przez 6-7h jestem poprostu zmęczony, przydałby sie uchwyt przed stanowiskiem który trzymałby bata na maksymalnym zasięgu. Chcę również zrobić ramkę do trzymania pojemniczków pod robaki i większego kontenerka z zanętą. Często łowię w miejscu gdzie jest stromy brzeg i od razu 1metr wody. Chciałbym postawić stopki w wodzie i wypoziomować tył na skarpie. Jak proponowalibyście zrobić stopki na przodzie - dokręcane, teleskopowe? Co dać na spód żeby nie zapadło mi się w piasek lub muł. Jak zakotwiczyć tył żeby nie przesunęło mi się do przodu - kąpieli podczas wędkowania nie lubię:) Będę też robił rolki do tyczki - tu też przydałyby się podpowiedzi.
Zawsze kombinuję jak sobie życie ułatwić i zrobić coś tanim kosztem więc cenne będą wszelkie Wasze wskazówki. Może macie jakieś patenty na zrobienie podpórki, własnej siatki, sita do zanęty itd.
Niektórych rzeczy nie warto samemu robić. Poprostu się nie opłaca. Np. siatę na ryby często sprzedaja w sklepach bezcłowych jak i jedna cena. Koszt takiej nie wielkiej to 5-6 zł. Sita też sanemu ciężko zrobić, szybciej można coś zaadoprować ze sklepów gospodarstwa domowefo. Zaś konstrukcja żeby była lekka to raczej aluminium, ale jest doś drogim nateriałem i do tego nie każdy umie je spawać... Można użyć tańszych materiałów, kształtowników i pleksi czy cienkiej sklejki wodoodpornej i zamontować kółka do transportu
Witam Temat bardzo ciekawy.Sam robię sobie niektóre rzeczy w tym wędkarskie, moja pierwsza samoróbka to był portfel na przypony, który wyszedł mi bardzo ciekawie. Następnie zabrałem sie do złożenia dla siebie rolek i kosza wędkarskiego (tzw.kombajn). Załączam kilka fotek .
Najpierw był projekt na papierze, a około 6 miesięcy zbierałem materiał, nie spieszyłem sie na spokojnie. niektóre rzeczy sa z odzysku wyszlifowane i pomalowane.
Zacznijmy do rolek to było pierwsze na budowie znalazłem drut stalowy wymiar ok. fi.5,5 i do tego dystans na gwint fi.10, wężyk ciśnieniowy bo taki posiadałem i na rolki pianka na rurki. drut - za frii dystans - 1,5 zł otulina na rurki 3m - ok. 5 zeta teraz umiejętność spawania czyli ja takie rzeczy posiadam nie chwaląc się , a koszt materiałów za przysłowiową dychę. Zacznijmy robic coś z tego (czyli rolki) drut wyginałem jak widać na zdjęciu zależne od długości rolek , ja je robiłem na 30 cm. czyli pianka (otulina) ma 30cm., następnie wygiolem trójkąt na środku podstawy przyspawałem dystans z gwintem, a na końcach drutu nagwintowlem ok. 2cm. nałożyłem wężyk dałem podkładkę do rozmiaru pianki a z góry nakrećiłem nakretkę i troche zaklepałem gwint, aby w czasie przesuwania tyczki nie doszło do odkręcenia sie samoczynnego.
Witam, nie wiem czy ktoś juz kiedyś taki temat zakładał.
Mam zamiar zbudować sobie stanowisko wędkarskie na wzór kombajnów do tyczki.
Chcę zrobić konstrukcję uniwersalną do łowienia tyczką, batem, odległościówką, federem.
Stanowisko musi mieć maksymalnie lekką konstrukcję bo nie wszędzie mogę dojechać autem nad samą wodę. Nie raz muszę przemieszczać się po 1000metrów od auta.
Do stanowiska chcę dorobić różne uchwyty na różne wędki. Często łowiąc batem przez 6-7h jestem poprostu zmęczony, przydałby sie uchwyt przed stanowiskiem który trzymałby bata na maksymalnym zasięgu.
Chcę również zrobić ramkę do trzymania pojemniczków pod robaki i większego kontenerka z zanętą.
Często łowię w miejscu gdzie jest stromy brzeg i od razu 1metr wody. Chciałbym postawić stopki w wodzie i wypoziomować tył na skarpie. Jak proponowalibyście zrobić stopki na przodzie - dokręcane, teleskopowe? Co dać na spód żeby nie zapadło mi się w piasek lub muł. Jak zakotwiczyć tył żeby nie przesunęło mi się do przodu - kąpieli podczas wędkowania nie lubię:)
Będę też robił rolki do tyczki - tu też przydałyby się podpowiedzi.
Zawsze kombinuję jak sobie życie ułatwić i zrobić coś tanim kosztem więc cenne będą wszelkie Wasze wskazówki. Może macie jakieś patenty na zrobienie podpórki, własnej siatki, sita do zanęty itd.
Zapraszam do dyskusji.
Niektórych rzeczy nie warto samemu robić. Poprostu się nie opłaca.
Np. siatę na ryby często sprzedaja w sklepach bezcłowych jak i jedna cena. Koszt takiej nie wielkiej to 5-6 zł.
Sita też sanemu ciężko zrobić, szybciej można coś zaadoprować ze sklepów gospodarstwa domowefo.
Zaś konstrukcja żeby była lekka to raczej aluminium, ale jest doś drogim nateriałem i do tego nie każdy umie je spawać...
Można użyć tańszych materiałów, kształtowników i pleksi czy cienkiej sklejki wodoodpornej i zamontować kółka do transportu
http://www.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=szukajforum&fraza=Zr%F3btosam
Witam
Temat bardzo ciekawy.Sam robię sobie niektóre rzeczy w tym wędkarskie, moja pierwsza samoróbka to był portfel na przypony, który wyszedł mi bardzo ciekawie. Następnie zabrałem sie do złożenia dla siebie rolek i kosza wędkarskiego (tzw.kombajn). Załączam kilka fotek .
to jest kombajn
cd..
a to niewielki arsenałek spławików, a reszta w dalszej produkcji zestawów
na kuferku
na stanowisku :-))
Kombajn rewelka, robiłeś jakąś dokumentację przy jego produkcji? Możesz się podzielić wiedzą?
Najpierw był projekt na papierze, a około 6 miesięcy zbierałem materiał, nie spieszyłem sie na spokojnie. niektóre rzeczy sa z odzysku wyszlifowane i pomalowane.
Zacznijmy do rolek to było pierwsze na budowie znalazłem drut stalowy wymiar ok. fi.5,5 i do tego dystans na gwint fi.10, wężyk ciśnieniowy bo taki posiadałem i na rolki pianka na rurki.
drut - za frii
dystans - 1,5 zł
otulina na rurki 3m - ok. 5 zeta
teraz umiejętność spawania czyli ja takie rzeczy posiadam nie chwaląc się , a koszt materiałów za przysłowiową dychę.
Zacznijmy robic coś z tego (czyli rolki) drut wyginałem jak widać na zdjęciu zależne od długości rolek , ja je robiłem na 30 cm. czyli pianka (otulina) ma 30cm., następnie wygiolem trójkąt na środku podstawy przyspawałem dystans z gwintem, a na końcach drutu nagwintowlem ok. 2cm. nałożyłem wężyk dałem podkładkę do rozmiaru pianki a z góry nakrećiłem nakretkę i troche zaklepałem gwint, aby w czasie przesuwania tyczki nie doszło do odkręcenia sie samoczynnego.
Konstrukcja godna pogratulowania :) Też próbowałem sam wykonać taki sprzęt ale zrezygnowałem po kilku dniach :)
Konstrukcja godna pogratulowania :) Też próbowałem sam wykonać taki sprzęt ale zrezygnowałem po kilku dniach :)
Wędkarz nie powinien tak szybko się poddawać. żeby osiągnąć cel trzeba przecież próbować wiele razy i nie zrażać się niepoowdzeniem.
Z dnia na dzień jak zmontowałem kolejną część to jeszcze bardziej sie nakrecałem aż do momentu uzyskania gotowego wyrobu.
Marcin tak pochłonięty robotą, że nawet na zebranie nie dał rady przyjść :)
o zebraniu zapomniałem a poza tym nie dałbym rady , wiadomo praca !!