Witam.Zamierzam wybrać się z tatą na pierwszą w życiu zasiadkę sandaczową. Chcemy łowić na martwą rybkę (ukleję) z gruntu. Jak można urozmaicić pracę rybki, aby nie leżała nieruchomo na dnie. Proszę o proste sposoby.
O tej porze roku iprzy cieplej wodzie jest trudno utrzymac ukleje w dobrej kondycji i przy rzyciu pare lub parenascie godzin na haku. Ale nie przejmuj sie sandacz przy dobrym zerowaniu trupkiem nie pogardzi ! Polamania!
przede wszystkim oskrob ją... . śluz który pokrywa łuski po śmierci ryby zaczyna odstraszać inne ryby... możesz ją ponacinać tak aby krew uwalniała się do wody i wabiła drapieżnika lub wstrzyknąć powietrze tak aby unosiła się delikatnie nad dnem
przede wszystkim oskrob ją... . śluz który pokrywa łuski po śmierci ryby zaczyna odstraszać inne ryby... możesz ją ponacinać tak aby krew uwalniała się do wody i wabiła drapieżnika lub wstrzyknąć powietrze tak aby unosiła się delikatnie nad dnem
Większej głupoty nie da rady znaleźć .Śluz odstrasza drapieżnika ? Ryby drapieżne takie jak sandacz i węgorz pełnią dobroczynną funkcję asenizacyjną : tj . zjadają oprócz ryb żywych , także te padnięte - jednak zawsze świeże . I kto im wtedy skrobie ryby albo usuwa śluz ? To teoria równie idiotyczna jak ta dotycząca obcinania płetw grzbietowych u jazgarza , które rzekomo miałyby odstraszać sandacza . Każdy prawie wędkarz wie ,że tak nie jest . Przestań człowieku snuć bezsensowne teorie (tzn. przestań bredzić , gdyż do tej pory czynisz to w jaskrawy sposób). Na sandacza martwą uklejkę często nie tyle ,że nie zakładało się jej na hak od razu po zabiciu ,ale i nawet - czasem zakopuje się na 1 dzień w mokrym , przybrzeżnym piasku.Taka martwa rybka , wcale nie jest wtedy śmierdząca czy nieświeża ,ale pachnie specyficznie - co sprawia ,że wędkarze chętniej stosują ją na przynętę - odnotowując zwyżkę brań . Jest jeszcze kwestia stynki , która też jest stosowana jako przynęta na drapieżniki a zapach ma cokolwiek niecodzienny , bo ogórkowy . Czy ryba będzie odstraszać drapieżcę tylko dlatego ,że jej skóra pachnie ogórkami ? Albo ,że śluz martwej rybki pachnie tak a nie inaczej ? Na przynętę można stosować nie tylko trupki świeże ,ale i również trupki mrożone . Trzeba jednak pamiętać ,że taka przynęta z powodu osłabienia przemrożonej tkanki - znacznie słabiej trzyma się haka .... A zatem : bredzisz niemiłosiernie ...
A propos tematyki wątku : przypon długi 1 -1,5 m , na hak ukleja albo inna rybka... Zamiast ciężarka - sbirolino tonące : zestaw będzie wtedy znacznie bardziej łowny i operatywny niż typowy grunt z ołowiem dennym. Łowic można też na 4 -8 g spławiki centrycznie przelotowe , oliwką i 60 cm przyponem , haczyk 4 -1 . I tutaj obalam jeszcze jeden mit : na sandacze poleca się rybki wąskie np:ukleje . Okazuje się jednak ,że sandacze żerujące nocą - chwytają nawet 20 cm krąpie ( nie mówiąc już o dziesiątkach sandaczy i węgorzy złowionych na karasie srebrzyste )! I gdzie tutaj jakiekolwiek zasady ?
a po za tym pytał się jak poprawić efektywność trupka a co do skrobania ryb chodzi głównie o to że taki filet dłużej zachowuję zwierzęcość w przeciwieństwie do nieoskrobanego GENIUSZU !!!
a po za tym pytał się jak poprawić efektywność trupka a co do skrobania ryb chodzi głównie o to że taki filet dłużej zachowuję zwierzęcość w przeciwieństwie do nieoskrobanego GENIUSZU !!!
Jeszcze większe brednie .Nic co ma coś wspólnego , co choćby trąca prawdę i rzeczywistość .
MELOE brednie to ty gadasz już chciał bym zobaczyć jak to ty ryby łapiesz xD i jakie xD
a jak nie wierzysz w to co pisze złap sobie jakieś 2 rybki i dla porównania zabij je jedną oskrob i wrzuć do wody drugą z łuskami i zobaczysz która szybciej zesztywnieje !
w przeciwieństwie do ciebie nie neguję czegoś czego nie jestem w stanie potwierdzić lub obalić
MELOE głupoty to ty pleciesz sandacza i wegorza mam okazje lowic na codzien mieszkam nad zalewem wislanym wiec nie mów mi... .
opisuję tylko swoje obserwacje i innych wędkarzy... .
a na przypon stosuję plecionkę mikado sensei 0,15-0,18 zależy jak intensywnie żerują ryby
To się zapytaj innych wypowiadających się w tym wątku. Komu przyznają rację ? Z pewnością nie tobie. Pisałeś wcześniej o trupkach a teraz z nagła wyskakujesz z filetem , innym rodzajem przynęty pochodzenia rybiego . Jeszcze inny rodzaj to proporce czyli paski , kawałki ryby . Wszystkie te przynęty stosuje się razem z łuską ! I jeszcze jedna uwaga , pośrednio tylko związana z wodą i wędkarstwem a znacznie bardziej z ortografią , mianowicie pisze się : Zalew Wiślany a nie "zalew wiślany ". Zalew Wiślany , to znana każdemu miejsce , "zalew wiślany " - to mogłeś mieć co najwyżej wieczorem , przy stoliku . To zresztą tłumaczyłoby te brednie bez pokrycia , które pleciesz.
Po co na sandacza czy węgorza plecionka o takiej grubości, o ile rzecz jasna wędkarz nie spodziewa się przyłowu w postaci niewielkiego suma ? Plecionka 0,12 mm - potrafi mieć blisko 9 kg wytrzymałości a tutaj ten dyletant podaje średnice rzędu 0,15 - 0,18 mm ! Jakiego sandacza chce złowić ? Większego niż "Wacław Biegan " w siedemdziesiątym którymś ?
trupek to cała rybka martwa filet to jej fragment dla mnie większej różnicy nie ma to ty szukasz jakiejś kłótni
co do mojej ortografii CH. ci do niej bo tacy ludzie jak ty gdy przyjednają do nas na ryby pytają się czy to morze czy jezioro !!!
czemu taka średnica może dla tego że zalew wiślany ma sporo drobnych i dużych kamieni zwłaszcza przy brzegu do tego trzciny i spore gałęzie wiec na niektórych odcinkach brzegu hol jest raczej siłowy niż finezyjny
a jak chcesz się pokłócić radzę ci postaw przed sobą lustro i sobie dogadzaj
i nic ci do tego w jaki sposób poławiam ryby jeżeli zgodne jest to z regulaminem PZW oraz łowiska !
Witam.Zamierzam wybrać się z tatą na pierwszą w życiu zasiadkę sandaczową. Chcemy łowić na martwą rybkę (ukleję) z gruntu. Jak można urozmaicić pracę rybki, aby nie leżała nieruchomo na dnie. Proszę o proste sposoby. Widziałeś coś martwego poruszającego się? ;-) Jak chcesz łowic na przynętę która będzie"pracowała",to załóż żywca.
Witam.Zamierzam wybrać się z tatą na pierwszą w życiu zasiadkę sandaczową. Chcemy łowić na martwą rybkę (ukleję) z gruntu. Jak można urozmaicić pracę rybki, aby nie leżała nieruchomo na dnie. Proszę o proste sposoby. Widziałeś coś martwego poruszającego się? ;-) Jak chcesz łowic na przynętę która będzie"pracowała",to załóż żywca.
Zgadza się kolego ,ale tutaj wędkarzowi chodzi o to ,że sandacz i węgorz - to jednak drapieżcy , nie pełzają aż tak całkiem : po śmierdzącym a czasem nawet odtlenionym dnie . Przynętę jednak czasem warto trochę uruchomić . Węgorz i to duży potrafi wziąć przynętę nwet metr nad dnem , na zestaw przeznaczony dla szczupaka . To samo można też zrobić z gruntem , choć metr odległości od dna - wydaje się tutaj zbyteczny.
patrz geniuszu napisałem UP że można wstrzyknąć martwej rybce powietrze bo żywej nie da się specjalnie UROZMAICIĆ !!! a nacinanie żywca jest przesadą ~!
patrz geniuszu napisałem UP że można wstrzyknąć martwej rybce powietrze bo żywej nie da się specjalnie UROZMAICIĆ !!! a nacinanie żywca jest przesadą ~!
Jak ty chcesz SUPER - GENIUSZU , wstrzyknąć rybce powietrze ! ? Ryba ma pęcherz pławny i nawet martwa ma jakąś tam niewielką ,ale jednak pływalność .Rybka to nie balon , nie da się jej Bóg wie jak pompować ! Dużo lepiej już zastosować materiał pływający. Przy pewnych sposobach zbrojenia dochodzi do przebicia pęcherza pławnego . Czasem również aby jednak położyć przynętę całkiem na dnie -celowo przebija się pęcherz pławny właśnie . Nie wymyślaj głupot - bo i tak nikt nie da w to wiary. Dużo lepszym sposobem na uzyskanie niewielkiej pływalności jest umieszczenie w rybce kulek styropianu , korka itp . Innym sposobem jest też pater -noster z pałeczką tyrolską albo specjalnym , własnoręcznie wykonanym ciężarkiem ( robi się go własnoręcznie , gdyż nie znajdzie się go w sprzedaży ) .Jedna jego połowa jest zrobiona z ołowiu a druga zaś , składa się z plastykowej banieczki wypełnionej powietrzem. A jak łowić z martwą rybką nad dnem GENIUSZU , wiesz ? Ja wiem i dlatego już służę pomocą : Potrzebna jest martwa rybka ( krąpik , płotkeczka , uklejka itp) naszpikowana materiałem pływającym. Zestaw wygląda tak , licząc od góry : wędka ,żyłka , na żyłkę główną zakłada się krótki 20 cm przypon (poprzez krętlik ) a powyżej małą śrucinkę . Następnie zakłada się krętlik a do niego długi , metrowy trok z żyłki cieńszej niż przypon i główna -zakończony ciężarkiem . Zestaw po zarzuceniu musi być napięty. Zestaw 2 : wędka , żyłka główna , na nią długi , metrowy trok z ciężarkiem (słabszy od przyponu i głównej ) założony poprzez krętlik , następnie krętlik a do niego dopiero krótki ( 30 cm ) przypon z przynętę pływającą (rybką ). Zestaw musi być luźny.
Dobrze, wszystko zostało mam nadzieję wyjaśnione. Dam do środka rybki parę kulek styropianu. Jakby ktoś miał coś do dodania to bardzo proszę, chętnie posłucham jakiejś rady.I nie kłóćcie się. To jest forum wędkarskie, a nie gier komputerowych, gdzie trzeba się dowartościowywać.
patrz geniuszu napisałem UP że można wstrzyknąć martwej rybce powietrze bo żywej nie da się specjalnie UROZMAICIĆ !!! a nacinanie żywca jest przesadą ~!
Ale po co wstrzykiwac powietrze? Rybka zdechła albo opada na dno,albo na roślinnośc zanurzoną.Narobisz się cudując z zestawem a efekt ten sam.Drapieżnik jak ma ochotę na żarcie to ją znajdzie bez problemów.Ważne by było tych drapieżników dostatecznie dużo w wodach,bo jak ich będzie mało lub wcale to żaden patent nie pomoże.
ale często pęcherz pławny ulega uszkodzeniu... . dobra mniejsza o to bo widze ze cokolwiek nie napisze to zle kurwa to zle kurwa tamto nie bede juz nic kurwa pisal bo mnie zaraz zlinczujecie
Ja również uważam, że jeśli chcesz urozmaicić pracę rybki martwej, to wystarczy założyć rybkę żywą ;)
Żywiec a martwa rybka to odrębna specyfika łowienia choć zestaw z -1 - 1,5 m przyponem i oliwką przelotową 25 -30 g , to już klasyk na sandacze , również na żywca można raczej taki stosować.Częściej jednak łowi się tak właśnie na trupki i właśnie trupka tutaj należy polecić .
Ja również uważam, że jeśli chcesz urozmaicić pracę rybki martwej, to wystarczy założyć rybkę żywą ;)
Żywiec a martwa rybka to odrębna specyfika łowienia choć zestaw z -1 - 1,5 m przyponem i oliwką przelotową 25 -30 g , to już klasyk na sandacze , również na żywca można raczej taki stosować.Częściej jednak łowi się tak właśnie na trupki i właśnie trupka tutaj należy polecić .
martwą rybkę również można użyc w zestawie spławikowym,ruch rybki wtedy zależy od fali na wodzie lub naszej ingerencji.Można i tak.
Witam.Zamierzam wybrać się z tatą na pierwszą w życiu zasiadkę sandaczową. Chcemy łowić na martwą rybkę (ukleję) z gruntu. Jak można urozmaicić pracę rybki, aby nie leżała nieruchomo na dnie. Proszę o proste sposoby.
O tej porze roku iprzy cieplej wodzie jest trudno utrzymac ukleje w dobrej kondycji i przy rzyciu pare lub parenascie godzin na haku.
Ale nie przejmuj sie sandacz przy dobrym zerowaniu trupkiem nie pogardzi !
Polamania!
kilka kulek styropianu do środka i będzie "tańczyć"
Witaj" Diabelku" dlugo nie czytalem Cie na portalu -brakowalo urozmaicenia !!
Napisałem przecież, że chcę łowić na martwą rybkę. Diablo, dziękuje postaram się wypróbować ten sposób.
przede wszystkim oskrob ją... . śluz który pokrywa łuski po śmierci ryby zaczyna odstraszać inne ryby... możesz ją ponacinać tak aby krew uwalniała się do wody i wabiła drapieżnika lub wstrzyknąć powietrze tak aby unosiła się delikatnie nad dnem
Przypon 1,5 m a do tego materiał wypornościowy - aby rybka lekko unosiła się nad dnem.
przede wszystkim oskrob ją... . śluz który pokrywa łuski po śmierci ryby zaczyna odstraszać inne ryby... możesz ją ponacinać tak aby krew uwalniała się do wody i wabiła drapieżnika lub wstrzyknąć powietrze tak aby unosiła się delikatnie nad dnem
Większej głupoty nie da rady znaleźć .Śluz odstrasza drapieżnika ?
Ryby drapieżne takie jak sandacz i węgorz pełnią dobroczynną funkcję asenizacyjną : tj . zjadają oprócz ryb żywych , także te padnięte - jednak zawsze świeże . I kto im wtedy skrobie ryby albo usuwa śluz ? To teoria równie idiotyczna jak ta dotycząca obcinania płetw grzbietowych u jazgarza , które rzekomo miałyby odstraszać sandacza . Każdy prawie wędkarz wie ,że tak nie jest . Przestań człowieku snuć bezsensowne teorie (tzn. przestań bredzić , gdyż do tej pory czynisz to w jaskrawy sposób).
Na sandacza martwą uklejkę często nie tyle ,że nie zakładało się jej na hak od razu po zabiciu ,ale i nawet - czasem zakopuje się na 1 dzień w mokrym , przybrzeżnym piasku.Taka martwa rybka , wcale nie jest wtedy śmierdząca czy nieświeża ,ale pachnie specyficznie - co sprawia ,że wędkarze chętniej stosują ją na przynętę - odnotowując zwyżkę brań .
Jest jeszcze kwestia stynki , która też jest stosowana jako przynęta na drapieżniki a zapach ma cokolwiek niecodzienny , bo ogórkowy .
Czy ryba będzie odstraszać drapieżcę tylko dlatego ,że jej skóra pachnie ogórkami ? Albo ,że śluz martwej rybki pachnie tak a nie inaczej ?
Na przynętę można stosować nie tylko trupki świeże ,ale i również trupki mrożone . Trzeba jednak pamiętać ,że taka przynęta z powodu osłabienia przemrożonej tkanki - znacznie słabiej trzyma się haka ....
A zatem : bredzisz niemiłosiernie ...
A propos tematyki wątku : przypon długi 1 -1,5 m , na hak ukleja albo inna rybka... Zamiast ciężarka - sbirolino tonące : zestaw będzie wtedy znacznie bardziej łowny i operatywny niż typowy grunt z ołowiem dennym. Łowic można też na 4 -8 g spławiki centrycznie przelotowe , oliwką i 60 cm przyponem , haczyk 4 -1 .
I tutaj obalam jeszcze jeden mit : na sandacze poleca się rybki wąskie np:ukleje . Okazuje się jednak ,że sandacze żerujące nocą - chwytają nawet 20 cm krąpie ( nie mówiąc już o dziesiątkach sandaczy i węgorzy złowionych na karasie srebrzyste )! I gdzie tutaj jakiekolwiek zasady ?
Na jednej wędce mam żyłkę 0.30. Nie sądzę, aby była za gruba? Na drugiej 0.22. Czy żyłka 0.22 nie jest za cienka na sandacza? Z czego robić przypony?
MELOE głupoty to ty pleciesz sandacza i wegorza mam okazje lowic na codzien mieszkam nad zalewem wislanym wiec nie mów mi... .
opisuję tylko swoje obserwacje i innych wędkarzy... .
a na przypon stosuję plecionkę mikado sensei 0,15-0,18 zależy jak intensywnie żerują ryby
a po za tym pytał się jak poprawić efektywność trupka a co do skrobania ryb chodzi głównie o to że taki filet dłużej zachowuję zwierzęcość w przeciwieństwie do nieoskrobanego GENIUSZU !!!
tam miało być nie zwierzęcość lecz świeżość ot auto korekta dała ciała xD
a po za tym pytał się jak poprawić efektywność trupka a co do skrobania ryb chodzi głównie o to że taki filet dłużej zachowuję zwierzęcość w przeciwieństwie do nieoskrobanego GENIUSZU !!!
Jeszcze większe brednie .Nic co ma coś wspólnego , co choćby trąca prawdę i rzeczywistość .
MELOE brednie to ty gadasz już chciał bym zobaczyć jak to ty ryby łapiesz xD i jakie xD
a jak nie wierzysz w to co pisze złap sobie jakieś 2 rybki i dla porównania zabij je jedną oskrob i wrzuć do wody drugą z łuskami i zobaczysz która szybciej zesztywnieje !
w przeciwieństwie do ciebie nie neguję czegoś czego nie jestem w stanie potwierdzić lub obalić
MELOE głupoty to ty pleciesz sandacza i wegorza mam okazje lowic na codzien mieszkam nad zalewem wislanym wiec nie mów mi... .
opisuję tylko swoje obserwacje i innych wędkarzy... .
a na przypon stosuję plecionkę mikado sensei 0,15-0,18 zależy jak intensywnie żerują ryby
To się zapytaj innych wypowiadających się w tym wątku. Komu przyznają rację ? Z pewnością nie tobie. Pisałeś wcześniej o trupkach a teraz z nagła wyskakujesz z filetem , innym rodzajem przynęty pochodzenia rybiego . Jeszcze inny rodzaj to proporce czyli paski , kawałki ryby . Wszystkie te przynęty stosuje się razem z łuską ! I jeszcze jedna uwaga , pośrednio tylko związana z wodą i wędkarstwem a znacznie bardziej z ortografią , mianowicie pisze się : Zalew Wiślany a nie "zalew wiślany ". Zalew Wiślany , to znana każdemu miejsce , "zalew wiślany " - to mogłeś mieć co najwyżej wieczorem , przy stoliku . To zresztą tłumaczyłoby te brednie bez pokrycia , które pleciesz.
Po co na sandacza czy węgorza plecionka o takiej grubości, o ile rzecz jasna wędkarz nie spodziewa się przyłowu w postaci niewielkiego suma ? Plecionka 0,12 mm - potrafi mieć blisko 9 kg wytrzymałości a tutaj ten dyletant podaje średnice rzędu 0,15 - 0,18 mm ! Jakiego sandacza chce złowić ? Większego niż "Wacław Biegan " w siedemdziesiątym którymś ?
trupek to cała rybka martwa filet to jej fragment dla mnie większej różnicy nie ma to ty szukasz jakiejś kłótni
co do mojej ortografii CH. ci do niej bo tacy ludzie jak ty gdy przyjednają do nas na ryby pytają się czy to morze czy jezioro !!!
czemu taka średnica może dla tego że zalew wiślany ma sporo drobnych i dużych kamieni zwłaszcza przy brzegu do tego trzciny i spore gałęzie wiec na niektórych odcinkach brzegu hol jest raczej siłowy niż finezyjny
a jak chcesz się pokłócić radzę ci postaw przed sobą lustro i sobie dogadzaj
i nic ci do tego w jaki sposób poławiam ryby jeżeli zgodne jest to z regulaminem PZW oraz łowiska !
Witam.Zamierzam wybrać się z tatą na pierwszą w życiu zasiadkę sandaczową. Chcemy łowić na martwą rybkę (ukleję) z gruntu. Jak można urozmaicić pracę rybki, aby nie leżała nieruchomo na dnie. Proszę o proste sposoby.
Widziałeś coś martwego poruszającego się? ;-) Jak chcesz łowic na przynętę która będzie"pracowała",to załóż żywca.
Witam.Zamierzam wybrać się z tatą na pierwszą w życiu zasiadkę sandaczową. Chcemy łowić na martwą rybkę (ukleję) z gruntu. Jak można urozmaicić pracę rybki, aby nie leżała nieruchomo na dnie. Proszę o proste sposoby.
Widziałeś coś martwego poruszającego się? ;-) Jak chcesz łowic na przynętę która będzie"pracowała",to załóż żywca.
Zgadza się kolego ,ale tutaj wędkarzowi chodzi o to ,że sandacz i węgorz - to jednak drapieżcy , nie pełzają aż tak całkiem : po śmierdzącym a czasem nawet odtlenionym dnie . Przynętę jednak czasem warto trochę uruchomić . Węgorz i to duży potrafi wziąć przynętę nwet metr nad dnem , na zestaw przeznaczony dla szczupaka . To samo można też zrobić z gruntem , choć metr odległości od dna - wydaje się tutaj zbyteczny.
patrz geniuszu napisałem UP że można wstrzyknąć martwej rybce powietrze bo żywej nie da się specjalnie UROZMAICIĆ !!! a nacinanie żywca jest przesadą ~!
patrz geniuszu napisałem UP że można wstrzyknąć martwej rybce powietrze bo żywej nie da się specjalnie UROZMAICIĆ !!! a nacinanie żywca jest przesadą ~!
Jak ty chcesz SUPER - GENIUSZU , wstrzyknąć rybce powietrze ! ? Ryba ma pęcherz pławny i nawet martwa ma jakąś tam niewielką ,ale jednak pływalność .Rybka to nie balon , nie da się jej Bóg wie jak pompować ! Dużo lepiej już zastosować materiał pływający. Przy pewnych sposobach zbrojenia dochodzi do przebicia pęcherza pławnego . Czasem również aby jednak położyć przynętę całkiem na dnie -celowo przebija się pęcherz pławny właśnie . Nie wymyślaj głupot - bo i tak nikt nie da w to wiary. Dużo lepszym sposobem na uzyskanie niewielkiej pływalności jest umieszczenie w rybce kulek styropianu , korka itp . Innym sposobem jest też pater -noster z pałeczką tyrolską albo specjalnym , własnoręcznie wykonanym ciężarkiem ( robi się go własnoręcznie , gdyż nie znajdzie się go w sprzedaży ) .Jedna jego połowa jest zrobiona z ołowiu a druga zaś , składa się z plastykowej banieczki wypełnionej powietrzem.
A jak łowić z martwą rybką nad dnem GENIUSZU , wiesz ?
Ja wiem i dlatego już służę pomocą :
Potrzebna jest martwa rybka ( krąpik , płotkeczka , uklejka itp) naszpikowana materiałem pływającym.
Zestaw wygląda tak , licząc od góry : wędka ,żyłka , na żyłkę główną zakłada się krótki 20 cm przypon (poprzez krętlik ) a powyżej małą śrucinkę . Następnie zakłada się krętlik a do niego długi , metrowy trok z żyłki cieńszej niż przypon i główna -zakończony ciężarkiem . Zestaw po zarzuceniu musi być napięty.
Zestaw 2 : wędka , żyłka główna , na nią długi , metrowy trok z ciężarkiem
(słabszy od przyponu i głównej ) założony poprzez krętlik , następnie krętlik a do niego dopiero krótki ( 30 cm ) przypon z przynętę pływającą (rybką ). Zestaw musi być luźny.
Dobrze, wszystko zostało mam nadzieję wyjaśnione. Dam do środka rybki parę kulek styropianu. Jakby ktoś miał coś do dodania to bardzo proszę, chętnie posłucham jakiejś rady.I nie kłóćcie się. To jest forum wędkarskie, a nie gier komputerowych, gdzie trzeba się dowartościowywać.
patrz geniuszu napisałem UP że można wstrzyknąć martwej rybce powietrze bo żywej nie da się specjalnie UROZMAICIĆ !!! a nacinanie żywca jest przesadą ~!
Ale po co wstrzykiwac powietrze? Rybka zdechła albo opada na dno,albo na roślinnośc zanurzoną.Narobisz się cudując z zestawem a efekt ten sam.Drapieżnik jak ma ochotę na żarcie to ją znajdzie bez problemów.Ważne by było tych drapieżników dostatecznie dużo w wodach,bo jak ich będzie mało lub wcale to żaden patent nie pomoże.
Ja również uważam, że jeśli chcesz urozmaicić pracę rybki martwej, to wystarczy założyć rybkę żywą ;)
ale często pęcherz pławny ulega uszkodzeniu... .
dobra mniejsza o to bo widze ze cokolwiek nie napisze to zle kurwa to zle kurwa tamto
nie bede juz nic kurwa pisal bo mnie zaraz zlinczujecie
Ja również uważam, że jeśli chcesz urozmaicić pracę rybki martwej, to wystarczy założyć rybkę żywą ;)
Żywiec a martwa rybka to odrębna specyfika łowienia choć zestaw z -1 - 1,5 m przyponem i oliwką przelotową 25 -30 g , to już klasyk na sandacze , również na żywca można raczej taki stosować.Częściej jednak łowi się tak właśnie na trupki i właśnie trupka tutaj należy polecić .
Ja również uważam, że jeśli chcesz urozmaicić pracę rybki martwej, to wystarczy założyć rybkę żywą ;)
Żywiec a martwa rybka to odrębna specyfika łowienia choć zestaw z -1 - 1,5 m przyponem i oliwką przelotową 25 -30 g , to już klasyk na sandacze , również na żywca można raczej taki stosować.Częściej jednak łowi się tak właśnie na trupki i właśnie trupka tutaj należy polecić .
martwą rybkę również można użyc w zestawie spławikowym,ruch rybki wtedy zależy od fali na wodzie lub naszej ingerencji.Można i tak.