Dziś podczas przewożenia wędziska (dokładniej wklejanki) złamała mi się w drugiej części (nie w części szczytowej tylko w drugiej części - w połowie drugiej części). Da się rady jakoś to skleić czy coś? Chodzi mi o to, żeby w najgorszym wypadku łowić naprawdę lekko tzn. cienka żyłka i lekko ustawiony hamulec. Da się nią w ogóle rzucać do takim zabiegu? Proszę o szybką odpowiedź. Pozdrawiam
najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji będzie pójść do sklepu i spytać się o możliwość naprawy sam dwa tygodnie temu odbierałem swoją Abu Garcie z naprawy czekałem niecałe dwa tygodnie a naprawa kosztowała mnie symboliczne 5 zł. Naprawa we własnym zakresie to raczej ostateczność i trzeba mieć trochę doświadczenia w tym zakresie.
ja swoją garcię oddałem bez gwaranci tyle tylko że oddałem ją do sklepu w którym ją kupiłem, ale warto spróbować i popytać się w sklepach jak sprzedają tą markę wędziska to serwisować też ją będą.
nie trzeba gwarancji przynosisz wędkę ( całą) do sklepu i oni wysyłaja do serwisu jak da się to naprawiaja a jak nie to dają nowy element ale drożej niż naprawa naturalnie :) połamania życzę :)
Dziś podczas przewożenia wędziska (dokładniej wklejanki) złamała mi się w drugiej części (nie w części szczytowej tylko w drugiej części - w połowie drugiej części). Da się rady jakoś to skleić czy coś? Chodzi mi o to, żeby w najgorszym wypadku łowić naprawdę lekko tzn. cienka żyłka i lekko ustawiony hamulec. Da się nią w ogóle rzucać do takim zabiegu? Proszę o szybką odpowiedź. Pozdrawiam
Dodam jeszcze, że nie złamała się całkiem. Jeszcze ledwo co, ale się trzyma.
najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji będzie pójść do sklepu i spytać się o możliwość naprawy sam dwa tygodnie temu odbierałem swoją Abu Garcie z naprawy czekałem niecałe dwa tygodnie a naprawa kosztowała mnie symboliczne 5 zł.
Naprawa we własnym zakresie to raczej ostateczność i trzeba mieć trochę doświadczenia w tym zakresie.
Ale ja jej nie kupowałem w sklepie tylko wygrałem w konkursie. Przyjmą też?
ja swoją garcię oddałem bez gwaranci tyle tylko że oddałem ją do sklepu w którym ją kupiłem,
ale warto spróbować i popytać się w sklepach jak sprzedają tą markę wędziska to serwisować też ją będą.
To wędzisko ma bardziej akcję szczytową, więc jakby usztywnił to złamanie to może nie przeszkadzało by w wędkowaniu na małych drapieżnikach?
nie jest to wielki problem - z tym , że trzeba umiec sie do tego zabrac
nie trzeba gwarancji przynosisz wędkę ( całą) do sklepu i oni wysyłaja do serwisu jak da się to naprawiaja a jak nie to dają nowy element ale drożej niż naprawa naturalnie :)
połamania życzę :)
http://sklep.gorek-gliny.pl/naprawa-wedek,108.html
Może taka opcja ?