Witam serdecznie. Nie wiem, czy taki wątek był już poruszany na tym portalu, jeżeli tak, to z góry przepraszam. Przechodząc do sedna sprawy, a mianowicie po dzisiejszym wypadzie na pstrąga zauważyłem na swoim wędzisku minimalne pęknięcia. Używam wędziska Mistralla Aqua Spinn 2,40 cw 5- 18 gr. Pęknięcia te znajdują się w miejscu, gdzie jest nasadzana druga część wędziska. W związku z tym moje pytanie jest następujące, czy zastosowanie płynnego grafitu rozwiąże problem?? Czy powinienem użyć jakiegoś specjalnego kleju, aby pęknięcia nie powiększały się?? (Zaznaczam, że gwarancja już nie obejmuję wędki). Z góry dziękuję za porady:)
Tak naprawdę to nie wiem za bardzo co mogłoby pomóc Twojej wędce?Myślę że poprostu już się kończy jej żywot.Twoja chociaż daje jakieś tego oznaki tą którą ja używałem (Mikado 2.4 cw. 5-20) poprostu chlasła kawałek za połową i to był koniec.Pozdrawiam.
jasne że pomoże tylko że zrób tak jak włożysz jeden element w drugi; sam jakiś czas temu dzieciakowi kleiłem, miał całkiem pęknięte i się udało, także powodzenia:)
Kiedyś miałem pęknięty szczytowy element matchówki i pomógł mi mój dobry znajomy, który jest modelarzem. Użył do tego maty z włókna szklanego i żywicy. Wiem też, że można kupić matę z włókna węglowego. W moim przypadku mata szklana i żywica załatwiły sprawę pomyślnie...
Jedwabna nić do szycia skór, żywica epoksydowa. Szlifowanie zgrubienia nasadki do równa, warstwa żywicy pędzelkiem, owijać równo każdą warstwę przesączając żywicą. Wystarczą 3 warstwy nawijane tam i z powrotem na odcinku 3-4 cm.
Podoba mi się ten pomysł i prawdę mówiąc spróbuję się na niego powołać :) zobaczymy z jakim skutkiem :) jeżeli nic nie uda się zrobić, będzie trzeba pomyśleć nad nowym wędziskiem, chociaż nie ukrywam, że mam do niego wielki sentyment, mimo iż nie jest to kijek z najwyższej półki. Serdecznie dzięki wszystkim za rady. Pozdrawiam :)
Witam serdecznie. Nie wiem, czy taki wątek był już poruszany na tym portalu, jeżeli tak, to z góry przepraszam. Przechodząc do sedna sprawy, a mianowicie po dzisiejszym wypadzie na pstrąga zauważyłem na swoim wędzisku minimalne pęknięcia. Używam wędziska Mistralla Aqua Spinn 2,40 cw 5- 18 gr. Pęknięcia te znajdują się w miejscu, gdzie jest nasadzana druga część wędziska. W związku z tym moje pytanie jest następujące, czy zastosowanie płynnego grafitu rozwiąże problem?? Czy powinienem użyć jakiegoś specjalnego kleju, aby pęknięcia nie powiększały się?? (Zaznaczam, że gwarancja już nie obejmuję wędki). Z góry dziękuję za porady:)
Tak naprawdę to nie wiem za bardzo co mogłoby pomóc Twojej wędce?Myślę że poprostu już się kończy jej żywot.Twoja chociaż daje jakieś tego oznaki tą którą ja używałem (Mikado 2.4 cw. 5-20) poprostu chlasła kawałek za połową i to był koniec.Pozdrawiam.
Omotka i lakierowanie powinno pomóc.
Omotka i lakierowanie powinno pomóc.
jasne że pomoże tylko że zrób tak jak włożysz jeden element w drugi; sam jakiś czas temu dzieciakowi kleiłem, miał całkiem pęknięte i się udało, także powodzenia:)
Kiedyś miałem pęknięty szczytowy element matchówki i pomógł mi mój dobry znajomy, który jest modelarzem. Użył do tego maty z włókna szklanego i żywicy. Wiem też, że można kupić matę z włókna węglowego. W moim przypadku mata szklana i żywica załatwiły sprawę pomyślnie...
Jedwabna nić do szycia skór, żywica epoksydowa. Szlifowanie zgrubienia nasadki do równa, warstwa żywicy pędzelkiem, owijać równo każdą warstwę przesączając żywicą. Wystarczą 3 warstwy nawijane tam i z powrotem na odcinku 3-4 cm.
Podoba mi się ten pomysł i prawdę mówiąc spróbuję się na niego powołać :) zobaczymy z jakim skutkiem :) jeżeli nic nie uda się zrobić, będzie trzeba pomyśleć nad nowym wędziskiem, chociaż nie ukrywam, że mam do niego wielki sentyment, mimo iż nie jest to kijek z najwyższej półki. Serdecznie dzięki wszystkim za rady. Pozdrawiam :)