Reklama
  • JKarp2016-08-24 12:48:28

    "Piotr Boufał dodał nowe zdjęcia (2).
    54 min · 
    "OGŁOSZONKO - UWAGA ZŁODZIEJ"
    Spotkała mnie rzecz niebywała - dzisiejszej nocy został mi skradziony na wodzie w okolicach Radoszyc - Lubów - Chobienia sprzęt pływający widoczny na zdjęciach.
    Silnik spalinowy 10km Evindure XP z ciemną granatową kopułką.
    Silnik elektryczny Haswing 45lbs
    Akumulator żelowy TOYAMA 100aH
    Echosonda Lowrance x125
    Ponton Voyager 320cm - na jednej burcie rejestracją Lubińska i niebieskimi elementami gumowymi.
    Jeśli ktoś zobaczy, znajdzie na terenie dolnośląskim proszę o oplucie sprawcy oraz zgłoszenie się do mnie pod numerem 535 359 975. Że w dzisiejszych czasach takie rzeczy mają miejsce - paranoja. Sezon dla mnie raczej zakończony. Każdego proszę o udostępnianie posta."

    JK

  • JKarp 2016-08-24 17:04:44

    Nie wiesz jak było - nie komentuj, nie powielaj głupich komentarzy. ( to o piciu ) 
    Po pierwsze nie pili. Po drugie - nie łowili ( nadzór ). Rozłożyli namiot i poszli spać. Ponton był na brzegu. To się stało w okolicach wsi znanej z kłusownictwa. Piotr wypuszcza sumy i to się nie podobało miejscowy. Mało tego - w nocy widzieli światła latarki i zbgatelizowali niestety. Wiele razy był poruszany wątek czujek podczerwieni ale nigdy ich nie kupił...
    JK

  • ogtw 2016-08-24 18:14:47

    Na takie złodziejstwo, dobre jest przekleństwo: bodaj by mu ręce sparszywiały.  

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2016-08-24 18:30:10

    No cóż takie q....wy i gnidy chodzą po świecie .Kiedyś mi nad Rokolą  lusterko od skutera urwali . Przeszkadzał im  bo miał warszawską rejestracje.
    Mogę tylko współczuć 
    Julian

  • Artur z Ketrzyna 2016-08-24 20:39:45

    Nie wiesz jak było - nie komentuj, nie powielaj głupich komentarzy. ( to o piciu ) 
    Po pierwsze nie pili. Po drugie - nie łowili ( nadzór ). Rozłożyli namiot i poszli spać. Ponton był na brzegu. To się stało w okolicach wsi znanej z kłusownictwa. Piotr wypuszcza sumy i to się nie podobało miejscowy. Mało tego - w nocy widzieli światła latarki i zbgatelizowali niestety. Wiele razy był poruszany wątek czujek podczerwieni ale nigdy ich nie kupił...
    JK
    Nie wiem czy pili, ale takich wędkarzy co jada na rybkę która lubi pływać jest sporo...
    No jak zostawili na brzegu i poszli spać. To sami się prosili. Kuca w Polsce tak się nie robi.
    Choć ciekawi mnie jak go zabezpieczyli, przed zawłaszczeniem czy też pożyczeniem.

    No cóż takie q....wy i gnidy chodzą po świecie .Kiedyś mi nad Rokolą  lusterko od skutera urwali . Przeszkadzał im  bo miał warszawską rejestracje.
    Mogę tylko współczuć 
    Julian


    Julek to i tak mała szkoda.
    Ja widziałem samochodzik bez szyby, poszła w drobny mak, pewnie myśleli ze to straż z Olsztyna bo takie mieli blachy.
    Ja ostatnio wróciłem z rybek i paczę a tu moje autko ma 2 drzwi wgniecionych! Więc dzwonię na Polsaj by zgłosić może znajdą dziada bo na pałacyku monitoring i może dziada sięgnęło. Ha Ha kamerka zepsuta.
    Ale moja pani mówi Ty a może pod biedrą wczoraj? Kuca se myślę i myślę. O chorobcia wczoraj lało jak wszedłem z kropkowanej, t może i nie zabaczyłem. Więc jade a że w ochronie kumpel to szybko sprawdził i było. Czarny sedan pasat b5 i hu... odjechał. tylko ze obraz nie wyraźny i nr nie widoczne, ale był w biedrze, tak więc facjatka będzie jak na dłoni. No i jak w końcu dostane odpis z monitoringu to są fajne programy do obróbki to i nr może będą? Tak więc czekam jak na zbawienie. Ja co to wykaz takich pasków i rysopis kierowcy powinien pomóc.
    Dodam ze do biedry skoczyłem prosto od mechanika by na ryki kuku kupić. długo sie nacieszyłem sprawnym autkiem. Ku Mać :-(
     

  • pakul1206 2016-08-24 21:06:39

    Hahahahahahahahahah............  no przecież w śnie można nawet ryby łowić,to nie mogli chociaż rzucić okiem co chwila na ponton, JKarp poczytaj swoje wpisy o spaniu i nadzorze, zestaw to z tym co piszesz tutaj i zastanów się czy nie czas do lekarza się udać ?  :))))))

  • pakul1206 2016-08-24 21:07:56

    Okradzionych chłopaków oczywiście szkoda. 

  • Reklama
  • JKarp 2016-08-24 21:11:24

    Ale ja wiem, że nie pili. Piotr na sumach łyczka do ust nie bierze. 
    Takie wpisy, że może pili a może nie pili powodują, że ktoś coś dodaje od siebie i za chwilę okaże się, że wypili po 3/4 na głowę.
    "No jak zostawili na brzegu i poszli spać. To sami się prosili. Kuca w Polsce tak się nie robi."
    Nie ma czegos takiego jak " się prosili" - nie twoje to nie rusz ! 
    JK

  • JKarp 2016-08-24 21:17:06

    Hahahahahahahahahah............  no przecież w śnie można nawet ryby łowić,to nie mogli chociaż rzucić okiem co chwila na ponton, JKarp poczytaj swoje wpisy o spaniu i nadzorze, zestaw to z tym co piszesz tutaj i zastanów się czy nie czas do lekarza się udać ?  :))))))

     
    A czy Ty wiesz, że oni nie łowili ? Po prostu poszli spać. A co ponton mieli zabrać do namiotu? Gadasz trzy po trzy para piętnaście... 
    Sam idź i do tego od nóg....
    Kuźwa komentazre inetrenetowych mądrali są zajefajne - nie wie co , nie wie jak ale jak jeden tak i drugi zaczynają od nadzoru nad wedką i od tego, że na rybach się nie pije... 
    JK

    EDIT
    Nie łowili bo byli ze spinami ...

  • JKarp 2016-08-24 21:30:20

    Jak różnica w mentalności...
    Ludzie zupełnie inaczej reagują. Tak jak w temacie wędek czy kołowrotków - tu strach napisać co się radzi kupić i że kosztuje 600 zł lub więcej....
    http://splawikigrunt.pl/forum/index.php?topic=5356.msg162480#new

    JK

  • Artur z Ketrzyna 2016-08-24 21:35:26

    Janek ale tak prawda, że u nas nie można nic nie zabezpieczonego sostawić, bo zaraz nóg dostaje.
    Mogli spuścić troszkę powietrza i do auta wsadzić.
    Nie wiem ale mimo że to jest be, to nie znaczy że tak nie jest.
    Nie sa młodzi.

    Super będzie jak ich złapią, ale watpię numery zara zostaną przerobione itd.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2016-08-24 21:47:07

    Do Q....wy nędzy czy NIKOMU tu nie zdarzyło się tak po prostu dla relaksu i rozgrzewki kielicha wypić. Nawet jak by wypili to nie powód aby wyśmiewać się z krzywdy człowieka. Pobudka 2 rano jazda 4 godziny nad ,,moje jezioro "  ~160 KM  z przerwą na kawę w Orlenie Chorzele  i co po paru godzinach ,,łapaczki "   nie przysnę a trzeżwy jestem jak świnia. Bo o 18.00  powrót do Warszawy . Co tu same dziewice Orleańskie. Komu zdarzyło się nie przysnąć albo nie ,,chlapnąć " kielicha niech pierwszy rzuci kamieniem.Swojego czasu za kołnierz też nie wylewałem ( teraz zdrowie i wiek nie pozwala)  ale trzeba się umieć zachować.Zwłaszcza nad wodą. Bo i tak naprawdę po co myśmy jeżdzili po całym tygodniu  na ryby. Żeby się zrelaksować w ciszy i spokoju opróżnić szkło a kto mantyczył i darł ryja ten już drugi raz z nami nie pojechał , jakoś miejsca w aucie nie było.
    Pozdrawiam 
    Julian

  • JKarp 2016-08-24 21:47:25

    No zgadza się ale czy jak za miastem daleko stawiasz namiot nad wodą to spodziewasz się takiego czegoś ? 
    Mogli zrobić wiele rzeczy - choćby przywiązać ponton do namiotu jakąś cienką linką...
    Teraz wszyscy kupują czujki ruchu na podczerwień ... 
    http://tanie-kupowanie.com/product-pol-454-CZUJNIK-RUCHU-2-PILOTY-ALARM-110-STOPNI.html

    JK
     

  • krisbeer 2016-08-24 22:27:35

    Jeżeli nie możesz zaufać koledze po kiju to do cholery komu? Ostatno nad Nieliszem w dniu meczu Polaków zostawiliśmy cały sprzęt pod opieka sąsiadów łowiacych obok i poszliśmy spokojnie na mecz. W ramach rewanżu my pilnowaliśmy ich sprzętu na nocy. Sporo spacerowiczów więc dogladać trzeba było i wszystko ok. na koniec żeganalismy się jak ze starymi kumplami. Wędkarz złodziej to moim zdaniem żadkość, choć ktoś tu opisywał jak popił z wędkującymi sąsiadami a rano sprzętu i sąsiadów nie było :(. Tak jak pisał Janusz, zapewne to tubylcy którzy dostrzegli zarobek :( Na moich wodach (Wisła) ostatnio był taki przypadek że gość przyjechał nad wodę i zanim się rozstawił poszedł poszukać towarzystwa, podpytać co w wodzie piszczy a jak wrócił to stwierdził że z wędkowania dupa. Wędki razem z pokrowcem, namiot, oraz portfel z dokumentami i kasą zmienił właściciela. Straty wycenił na około 1500 zł, mozna o tym poczytać na naszych lokalnych portalach. A niech się CIULE podławią :( 

  • krisbeer 2016-08-24 22:29:47

    PS.
    Tak swoja drogą to wszystko zrozumiem ale żeby choć portfela ze sobą nie zabrać..........................................

  • pakul1206 2016-08-24 22:35:13

    Hahahahahahahahahah............  no przecież w śnie można nawet ryby łowić,to nie mogli chociaż rzucić okiem co chwila na ponton, JKarp poczytaj swoje wpisy o spaniu i nadzorze, zestaw to z tym co piszesz tutaj i zastanów się czy nie czas do lekarza się udać ?  :))))))

     
    A czy Ty wiesz, że oni nie łowili ? Po prostu poszli spać. A co ponton mieli zabrać do namiotu? Gadasz trzy po trzy para piętnaście... 
    Sam idź i do tego od nóg....
    Kuźwa komentazre inetrenetowych mądrali są zajefajne - nie wie co , nie wie jak ale jak jeden tak i drugi zaczynają od nadzoru nad wedką i od tego, że na rybach się nie pije... 
    JK

    EDIT
    Nie łowili bo byli ze spinami ...
    No cholera dopiero co przekonaliście mnie że śpiąc można mieć nadzór na sprzętem, ba można nawet pracować i zarabiać pieniądze, więc jakim cudem on zginął skoro był pod ciągłym nadzorem? Ludzie jesteście jak chorągiewki na wietrze.

  • Reklama
  • JKarp 2016-08-25 08:15:12

    Powtarzam nie lowili wieć frandzolenie o nadzorze jest zupełnie nie na miejscu.
    Poza tym ich okradli a nie PSR ukarała za brak nadzoru.
    Poza tym pomijajac wszystko - wędki z sygnałka tak łatwo się nie zdejmuje żeby nie piknęło a w moich sygnałkach jest wręcz niemożliwe zdjąć wędekę żeby nie właączył się alarm. Sygnałka też nie wyłączysz żeby centralka tego nie " zauważyła".
    JK

  • Artur z Ketrzyna 2016-08-25 10:36:13

    Powtarzam nie lowili wieć frandzolenie o nadzorze jest zupełnie nie na miejscu.
    Poza tym ich okradli a nie PSR ukarała za brak nadzoru.
    Poza tym pomijajac wszystko - wędki z sygnałka tak łatwo się nie zdejmuje żeby nie piknęło a w moich sygnałkach jest wręcz niemożliwe zdjąć wędekę żeby nie właączył się alarm. Sygnałka też nie wyłączysz żeby centralka tego nie " zauważyła".
    JK To taką centaką kolega powinien ponton zabezpieczyć. Złodziej by się zdziwił że ponton ma alarm. :-)
    A wedkę mógł do auta czy namiotu schować.

    Kurcze, na rynku są rużne alarmy reagujace na ruch ochranianego sprzętu.
    Chcesz spać i sprzęcik mieć choć minimalnie zabezpieczony przed kardzierzą. To zrób choć takie minimum, chowasz do auta lub zabezpisczasz alarmem.
    Bo narzekanie że kradną nie zmieni ich mentalności, a jedynie wywoła u nich śmiech jacy my naiwniacy.
     

  • Artur z Ketrzyna 2016-08-25 10:45:30

    No zgadza się ale czy jak za miastem daleko stawiasz namiot nad wodą to spodziewasz się takiego czegoś ? 
    Mogli zrobić wiele rzeczy - choćby przywiązać ponton do namiotu jakąś cienką linką...
    Teraz wszyscy kupują czujki ruchu na podczerwień ... 
    http://tanie-kupowanie.com/product-pol-454-CZUJNIK-RUCHU-2-PILOTY-ALARM-110-STOPNI.html

    JK
     
    Jak stawiam i biwakuję mając go cały czas na oku. To nie spodziewam się by mi go chcieli w tym czasie ukraść czy okraść.
    Ale jak zostawiam go bez opieki i zabezpieczenia to obawiam się jak diabli.
    Bo "okazja czyni złodzieja".
    To złodziej pilnuje kiedy ty jesteś nie uważny.

  • Majster 81 2016-08-25 11:31:19

    Prosta zasada
    Jedziesz sam na ryby - nie śpisz
    Jedziesz z kimś - dzielisz się snem
     

  • JKarp 2016-08-25 12:31:57

    Teraz wszyscy mądrzy łącznie ze mną, że ZAWSZE MAM STAWIAĆ CZUJKĘ RUCHU !!!
    JK

  • ogtw 2016-08-25 12:33:57

    Prosta zasada
    Jedziesz sam na ryby - nie śpisz
    Jedziesz z kimś - dzielisz się snem
      To jkieś nowe przykazania. Stare przykazanie liczy ponad 3000 lat: nie kradnij
     

  • Majster 81 2016-08-25 12:52:32

    Prosta zasada
    Jedziesz sam na ryby - nie śpisz
    Jedziesz z kimś - dzielisz się snem
      To jkieś nowe przykazania. Stare przykazanie liczy ponad 3000 lat: nie kradnij

    To nie przykazania - to zasada.
     
     

  • Reklama
  • Haryyy5 2016-08-25 13:38:33

    Czytam komentarze i widzę że co niektórych bardzo cieszy fakt że kolega wędkarz został okradziony. I to w dodatku okradziony delikatnie licząc na jakieś 5000zł. Nie no, fajnie. Pośmiejmy się. Szkoda że jeszcze ich tam nad wodą nie pobili i nie zabrali pozostałych rzeczy. Mieliby ch*** nauczkę żeby sprzętu pilnować a najlepiej nie kupować takich drogich rzeczy. No ludzie trochę się zastanówcie zanim coś napiszecie. Można dyskutować ze nie dopilnowali, że trzeba było ponton zabezpieczyć, schować, uważać, nie spać, nie pić, zainstalować alarm, czujnik ruchu, wziąć psa i 1000 innych rzeczy, które można było zrobić. Niemniej rzeczy te nie zostały zrobione, co nie znaczy że komuś się należało. Ktoś zachował się lekkomyślnie, i na pewno sam zdaje sobie z tego sprawę i pluje sobie w brodę że nie dopilnował i nie zabezpieczył dostatecznie sprzętu. Ale to nie zmienia faktu że to ten co ukradł jest tym złym. Nie usprawiedliwiajmy gwałtu tym że dziewczyna miała krótką spódniczkę. Ludzka zawiść chyba nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Masakra. Ja jednak życzę nam wszystkim, nawet tym, z którymi się nie zgadzam aby nic podobnego nam się nigdy nie przytrafiło. Nawet jak się zapomnimy i sami stworzymy złodziejowi okazję. 

  • Forum wedkuje.pl 2016-08-25 15:41:59

    Czytam komentarze i widzę że co niektórych bardzo cieszy fakt że kolega wędkarz został okradziony. I to w dodatku okradziony delikatnie licząc na jakieś 5000zł. Nie no, fajnie. Pośmiejmy się. Szkoda że jeszcze ich tam nad wodą nie pobili i nie zabrali pozostałych rzeczy. Mieliby ch*** nauczkę żeby sprzętu pilnować a najlepiej nie kupować takich drogich rzeczy. No ludzie trochę się zastanówcie zanim coś napiszecie. Można dyskutować ze nie dopilnowali, że trzeba było ponton zabezpieczyć, schować, uważać, nie spać, nie pić, zainstalować alarm, czujnik ruchu, wziąć psa i 1000 innych rzeczy, które można było zrobić. Niemniej rzeczy te nie zostały zrobione, co nie znaczy że komuś się należało. Ktoś zachował się lekkomyślnie, i na pewno sam zdaje sobie z tego sprawę i pluje sobie w brodę że nie dopilnował i nie zabezpieczył dostatecznie sprzętu. Ale to nie zmienia faktu że to ten co ukradł jest tym złym. Nie usprawiedliwiajmy gwałtu tym że dziewczyna miała krótką spódniczkę. Ludzka zawiść chyba nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Masakra. Ja jednak życzę nam wszystkim, nawet tym, z którymi się nie zgadzam aby nic podobnego nam się nigdy nie przytrafiło. Nawet jak się zapomnimy i sami stworzymy złodziejowi okazję. 
    Amen!!

    Wspułczuję wędkarzom straty sprzętu.
    A złodzieje mam nadzieje zostaną odszukani i ukarani, a nawet jeśli nie to oby im ręce upierdoliło u samej dupy.

  • Forum wedkuje.pl 2016-08-25 17:02:16

    Święta zasada jak się jedzie na ryby to się sprzetu pilnuje.
    Jak sie chce spać to sie sprzęt chowa.
    Jak sie nie pilnuje i idzie się spać to powinno brać sie pod uwagę, ze złodziej może ukraść -przeciez to kraj złodziei.

    Szkoda kolegi lecz cała sprawa na własne życzenie.

  • pakul1206 2016-08-25 17:33:00

    Kolego Haryyy5 nikogo to nie śmieszy, wręcz przeciwnie.
    "Ktoś zachował się lekkomyślnie, i na pewno sam zdaje sobie z tego sprawę i pluje sobie w brodę że nie dopilnował i nie zabezpieczył dostatecznie sprzętu. Ale to nie zmienia faktu że to ten co ukradł jest tym złym."  Szkoda że musieli uczyć się na własnych błędach.

  • SlawekNikt 2016-08-25 19:35:25

    Do Q....wy nędzy czy NIKOMU tu nie zdarzyło się tak po prostu dla relaksu i rozgrzewki kielicha wypić. Nawet jak by wypili to nie powód aby wyśmiewać się z krzywdy człowieka. Pobudka 2 rano jazda 4 godziny nad ,,moje jezioro "  ~160 KM  z przerwą na kawę w Orlenie Chorzele  i co po paru godzinach ,,łapaczki "   nie przysnę a trzeżwy jestem jak świnia. Bo o 18.00  powrót do Warszawy . Co tu same dziewice Orleańskie. Komu zdarzyło się nie przysnąć albo nie ,,chlapnąć " kielicha niech pierwszy rzuci kamieniem.Swojego czasu za kołnierz też nie wylewałem ( teraz zdrowie i wiek nie pozwala)  ale trzeba się umieć zachować.Zwłaszcza nad wodą. Bo i tak naprawdę po co myśmy jeżdzili po całym tygodniu  na ryby. Żeby się zrelaksować w ciszy i spokoju opróżnić szkło a kto mantyczył i darł ryja ten już drugi raz z nami nie pojechał , jakoś miejsca w aucie nie było.
    Pozdrawiam 
    Julian I to wszystko w temacie panie Julianie, jak już kiedyś napisałeś nie ważne co się pije, ważne z kim i nawet jakby wypili i po pół litra to nie powód aby im sprzęt zapier ... lać. Mieli pecha. Kiedyś w carrefour też mi samochód przerysowali, prawdopodobnie z powodu obcej rejestracji, a kamery owszem były, ale jakoś nie nagrywały ... Szkoda chłopaków, ale sprzętu pilnować trzeba nawet na trzeźwo :-) Mój kumpel jak idzie drzemać do auta to wiąże wędki zwykłym sznurkiem od prasy i koniec tego sznurka zabiera ze sobą do samochodu.
     

  • ryukon1975 2016-08-26 06:17:58

    "kraj złodziei" - wspólczuję tym którzy patrzą tak na innych i muszą pośród nich łowić. Na ryby muszą zabierać niezły i duży zestaw sprzętu do ochrony mienia oraz ludzi którzy to potrafią obsługiwć ora maja na to czs.

  • pstrag222 2016-08-26 06:53:01

    Do Q....wy nędzy czy NIKOMU tu nie zdarzyło się tak po prostu dla relaksu i rozgrzewki kielicha wypić. Nawet jak by wypili to nie powód aby wyśmiewać się z krzywdy człowieka. Pobudka 2 rano jazda 4 godziny nad ,,moje jezioro "  ~160 KM  z przerwą na kawę w Orlenie Chorzele  i co po paru godzinach ,,łapaczki "   nie przysnę a trzeżwy jestem jak świnia. Bo o 18.00  powrót do Warszawy . Co tu same dziewice Orleańskie. Komu zdarzyło się nie przysnąć albo nie ,,chlapnąć " kielicha niech pierwszy rzuci kamieniem.Swojego czasu za kołnierz też nie wylewałem ( teraz zdrowie i wiek nie pozwala)  ale trzeba się umieć zachować.Zwłaszcza nad wodą. Bo i tak naprawdę po co myśmy jeżdzili po całym tygodniu  na ryby. Żeby się zrelaksować w ciszy i spokoju opróżnić szkło a kto mantyczył i darł ryja ten już drugi raz z nami nie pojechał , jakoś miejsca w aucie nie było.
    Pozdrawiam 
    Julian I to wszystko w temacie panie Julianie, jak już kiedyś napisałeś nie ważne co się pije, ważne z kim i nawet jakby wypili i po pół litra to nie powód aby im sprzęt zapier ... lać. Mieli pecha. Kiedyś w carrefour też mi samochód przerysowali, prawdopodobnie z powodu obcej rejestracji, a kamery owszem były, ale jakoś nie nagrywały ... Szkoda chłopaków, ale sprzętu pilnować trzeba nawet na trzeźwo :-) Mój kumpel jak idzie drzemać do auta to wiąże wędki zwykłym sznurkiem od prasy i koniec tego sznurka zabiera ze sobą do samochodu.
      Ot cała prawda w temacie
    Dodam tylko , ze oststnio w moim regionie wędkarzom ukradli cały sprzęt jaki miali nad wodą około 6 tysi.
    Ale policyja złapała chamów.
     



Reklama
Reklama