Reklama
  • marcin-sz2020-09-11 11:20:09

    witam używa ktoś uwalniacz przynęt spiningowych.A jak tak to jakie polecacie pozdrawiam.

  • ryukon1975 2020-09-11 14:17:34

    Używam ten z linku niżej. Jest całkiem dobry. Trzeba tylko patrzeć na sprawę realnie i nie liczyć np. na odczepienie przynęty na dystansie 60 m. Zresztą jest zaopatrzony w 25 m linki i sam ten fakt mówi za siebie. Odzczepianie przynęt na bardzo dużych dystansach jest niemożliwe. jednak kilka przynęt uwolnionych przy brzegu gdzie jest zazwyczaj sporo zaczepów zwraca koszt zakupu tego narzędzia.
    https://allegro.pl/oferta/odczepiacz-uwalniacz-prznet-grom-long-distance170g-9674875689

  • mysta 2020-09-11 18:46:15

    mam najtańszego z allegro waga 180 gram, wędkuje na Bugu granicznym, zakup zwraca się po 1 wyjeździe

  • barrakuda81 2020-09-11 20:52:49

    Chyba trzeba będzie się wyposażyć w takie akcesorium bo Wisła ma wyjątkowy apetyt na przynety głębiej prowadzone.Skoro działa też przemyślę temat.Szkoda kasę w wodzie zostawiać bo dobre przynety swoje kosztują a wędkowanie ma być przyjemnością a nie źródłem frustracji.

  • Reklama
  • marcin-sz 2020-09-12 14:31:42

    A jakieś tańsze propozycje?

  • Basia Kier 2020-09-12 20:14:16

    Jak już ktoś tu kiedyś napisał, najlepszym odczepiaczem jesteś sam, jak wejdziesz do wody i odczepisz :) Oczywiście nie zawsze i nie w każdych warunkach to się sprawdzi, a czasem naprawdę szkoda ryzykowac zdrowiem lub życiem dla kilkunastu złotych. Ja często łowię w płytkich rzeczkach, więc w lato nie ma problemu, żeby tam wejść, ale głębokie łowisko lub zima - to już nie.
    Zaprezentowany odczepiacz ma moim zdaniem jedna wadę: jak przed przynętą będzie przypon to zostnaie uchwycony kretlik przyponu i za niego będzeimy szarpali. A to mze sie skończyć rozgięciem kagrafki i przynęta zostanie w wodzie.
    Ja sama używam kółeczka (zz nacieciem na żyłke) z doczepionymi łańcuszkamiu z kółek łącznikowych. Łańcuszki chwytają za kotwicę przynęty i można ją uwolnić. Czasem się to sprawdza, czasem nie, ale w każdym przypadku zakup odczepiacza się zwróci.

  • z@mela 2020-09-13 11:28:49

    kiedyś miałem  taki z trapera  z łańcuszkami  ale  skuteczny tylko do  woblerów podczas wędkowania z środka pływającego  następnie zakupiłem groma  z nadzieją  że tak drogi sprzęt musi być skuteczny i niestety prawie zawsze chwytał za krętlik więc  stalówki pękały  aż pewnego dnia  został na dnie  i  zakupiłem  fał fri  v-free  taka duża ołowiana oliwka na odpowiednio wygiętej  szprysze rowerowej  i szczerze  jest to wg mnie najlepszy  uwalniacz  bez którego  nie ruszam się na spinnigowy wypad  .

  • Randal 2020-09-14 10:26:58

    Kup szprychę, ciężarek i wygnij. Skuteczne i tanie.

  • Reklama
  • marcin-sz 2020-09-14 13:35:38

    A masz gdzieś zdjęcie jak na żyłce wygląda.

  • z@mela 2020-09-14 22:18:35

    https://fishing-test.pl/akcesoria-wedkarskie/odczepiacz-v-free/
    tutaj masz opis tego zmyślnego wynalazku

  • cyganmaro 2020-09-16 06:57:13

    Faktycznie ten, który proponuje kolega Randal sprawdził się i w moim przypadku. Zróć jednak uwagę na wpis dotyczący odleglości od zaczepionej przynęty; im większa tym trudniej wyhaczyć.

  • Sith 2020-09-16 14:00:20

    Basiu, czu to co używasz to jest coś takiego?

  • Reklama
  • Basia Kier 2020-09-16 20:20:49

    @Sith: zasada taka sama, ale jest to mosiężne kółko z nawieronymi otworami, do których są zamocowane łańcuszki z kółek łącznikowych. Czasem się sprawdza, a czasem błystka zostaje na dnie.

  • Sith 2020-09-17 06:27:03

    (...)Czasem się sprawdza, a czasem błystka zostaje na dnie. Dzięki. Normalna zasada idotyczy nie tylkowyczepiaczy... ;))



Reklama
Reklama