Reklama
  • Diablo2016-02-26 20:33:14

    Dlaczego lubicie wędkowac?

  • zbynio5o 2016-02-26 21:03:40

    Pomidor

  • Diablo 2016-02-26 21:17:33

    pomidor

     

    co?

     

  • zbynio 33 2016-02-27 07:41:35

    Pomidor :)))))

  • Reklama
  • luxxxis 2016-02-27 07:54:41

    Ja nic nie wiem,ja się leczę.

  • pstrag222 2016-02-27 08:25:14

    W wędkarstwie nie ma nic co da sie lubić:)))

    To nie uleczalna choroba

  • Sith 2016-02-27 09:49:15

    cy-tat "W wędkarstwie nie ma nic co da sie lubić:)))

    To nie uleczalna choroba"

     

    Oj taaak...

     

  • Haryyy5 2016-02-27 11:13:45

    Niczego :P Siedzisz całą noc na rybach, nic nie złowisz, wrócisz do domu następnego dnia brudny, zmarznięty, zmęczony, często przemoknięty ... Albo spinning, wstawać w wolny dzień nad ranem, łazić wiele kilometrów i rzucać raz za razem, często nawet bez puknięcia ... A to wszystko w przypadku większości wędkarzy po całym tygodniu pracy. No ludzie, przecież to trzeba mieć równo nasrane w głowie żeby to robić a co dopiero lubić 

  • Reklama
  • ogtw 2016-02-27 11:40:23

    Te, z naszych przodków, które nie lubiły ryb, zostały gorylami i szympansami.

  • Sith 2016-02-27 12:26:24

    Kurna, to już wiem dla czego nie umiem chodzić po drzewach... :-)))

  • TheBill 2016-02-27 12:41:14

    Jak chodzić po drzewach jak spinning w ręce

  • pstrag222 2016-02-27 12:47:58

    Niczego :P Siedzisz całą noc na rybach, nic nie złowisz, wrócisz do domu następnego dnia brudny, zmarznięty, zmęczony, często przemoknięty ... Albo spinning, wstawać w wolny dzień nad ranem, łazić wiele kilometrów i rzucać raz za razem, często nawet bez puknięcia ... A to wszystko w przypadku większości wędkarzy po całym tygodniu pracy. No ludzie, przecież to trzeba mieć równo nasrane w głowie żeby to robić a co dopiero lubić 

     

    a gdzie meszki,komary ,jeżyny ,pokrzywy,kleszcze?

    masz racje , ze trzeba mieć nie równo pod sufitem , aby to lubić.

    Wędkarza za te meczarnie powinni isc w butach do nieba, sam cierpienia nas czekaja nad wodą , sam nie wiem może jakiś detoks by sie przydał, tyrasz cały dzień i od razu po robocie bez obiadu uciekasz nad rzekę, paranoja i tyle.

     

    Sam się zastanawiam jak moja żona to toleruje

     

     

     

     

  • Reklama
  • Sith 2016-02-27 15:09:01

    cy-tat "Sam się zastanawiam jak moja żona to toleruje"

     

    Toteż moja "była" nie wytrzymała... i to jedyny pozytywny efekt tego hobby ;-)

  • Tomas81 2016-02-27 20:07:33

    cy-tat "Sam się zastanawiam jak moja żona to toleruje"

     

    Toteż moja "była" nie wytrzymała... i to jedyny pozytywny efekt tego hobby ;-)

     

     

    Czyżby to był jedyny pozytywny aspekt wędkarstwa? Pozbyć się wrednej drugiej połówki hehehe W sumie czasem warto ;-)

     

     



Reklama
Reklama