Grunt praktycznie od zejścia lodu, choć na początku sezonu przeważnie szału nie ma. Spinning to koniec marca - początek kwietnia, wcześniej okoń jest, przynajmniej u mnie, niemrawy, a przed tarłem wpada w szał. Możliwość złowienia rekordowych sztuk, z tym, że nie warto wszystkiego zabierać ze względu na tarło właśnie.
Jak wiecie 3 miesiące wiosna.Wtedy warto się pobawić w poszukiwanie ryb.Jakie metody najczęściej wam się sprawdzają na wiosne.PoZdRo.
spinning.
Grunt praktycznie od zejścia lodu, choć na początku sezonu przeważnie szału nie ma. Spinning to koniec marca - początek kwietnia, wcześniej okoń jest, przynajmniej u mnie, niemrawy, a przed tarłem wpada w szał. Możliwość złowienia rekordowych sztuk, z tym, że nie warto wszystkiego zabierać ze względu na tarło właśnie.
90%to karpie i amury z gruntu na wlos 5%spining i 5% feder
na karpia z gruntu, i spinning, i na federka
Spławik , głównie bat.