Reklama
  • arto2012-12-09 19:59:29

    koledzy czy to jest wada kołowrotka ?

  • arto 2012-12-09 17:01:37

    koledzy czy to jest wada kołowrotka ?
    zapomniałem wkleić link   http://www.youtube.com/watch?v=1UZr6W44RW4

  • esox61 2012-12-09 17:42:48

    Ten gość ma "dwie lewe ręce". Tak trudne zamykanie kabłąka jest wymagane w każdym spinningowym modelu bo wtedy przy wyrzucie przynęt nie zatrzaśnie się nam niespodziewanie a ciężka przynęta nie poleci w siną dal. Zamykając kabłąk korbką nie robimy tego powoli tylko energicznie i taka sytuacja jak na filmie nie ma prawa zaistnieć. Część wędkarzy zamyka kabłąk dłonią bez użycia korbki - wtedy mniej się zużywa mechanizm zbijania. Tak czy owak autor filmu ma zerowe pojęcie o kołowrotkach.

  • bluehornet 2012-12-09 20:02:36

    Poza tym złożył kołowrotek korbka dla leworęcznych , wystarczy przełożyć korbkę na drugą  stronę i jest gitara .

  • Reklama
  • 89krzysztof 2012-12-09 20:20:55

    Przy zakupie każdego kołowrotka sprzedawca w sklepie pokazywał mi, żeby kabłąk zamykać ręką, a nie korbką...

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-09 21:38:49

    Słuchają komentarz tego gościa muszę jednoznacznie napisać że facet albo nigdy nie łowił albo jest głupkiem bo każdy młynek zamykany w ten sposób będzie identycznie reagować. Czyli będzie czuć duży opór. A tak na marginesie. Aby kołowrotek służył lata TRZEBA ZAMYKAĆ KABŁĄK ZAWSZE REKĄ, nie za pomocą kręcenia rączką. Dotyczy to przede wszystkim spinningu gdzie wykonuje się setki rzutów na jednej wyprawie.

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-09 21:41:30

    Poza tym złożył kołowrotek korbka dla leworęcznych , wystarczy przełożyć korbkę na drugą  stronę i jest gitara .

    Grzesiu a jaka jest różnica czy masz na lewą czy prawą rękę przykręconą rączkę? Otóż nie ma żadnej:) Młynek zawsze będzie działał jednakowo.

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-09 21:45:29

    koledzy czy to jest wada kołowrotka ?
    A i końcu zapomniałem odpowiedzieć na pytanie:) Nie, nie jest to żadna wada lecz normalna sprawa. Ale jak ktoś, jak ten na filmie, nie potrafi się posługiwać tak prostą rzeczą jaką jest kołowrotek wędkarski a jeszcze się chwali że łowi lata... Cóż ja poradzę:)

  • Reklama
  • Iras1975 2012-12-09 22:06:16

    To jest wada umysłowa obsługującego kołowrotek, przy zamykaniu korbką trzeba ustawić rolkę kabłąka ok 1/2 obrotu przed "zbijakiem" i zrobić to z rozpędem. Wtedy nie ma żadnego kłopotu. Lepiej jednak posłuchać rady kolegi wyżej i zamykać ręką.

    Pozdrawiam.

  • Wonski79 2012-12-09 22:13:35

    a dodatkowo trzymając w ten sposób w ręku kołowrotek będzie jeszcze trudniej.

  • Randal 2012-12-10 08:51:11

    Człowiek z filmiku otworzył kabłąk kołowrotka do góry ustawiając mechanizm tuż przy zbijaku lub nawet na nim, ograniczając w ten sposób swobodne obracanie mechanizmu w pierwszej fazie ruchu który powoduje zamknięcie kabłąka. Zdaje się każdy z nas otwiera kabłąk w dół, powoduje to że mechanizm przez chwilę da się swobodnie przekręcić i wówczas natrafiając na zbijak kabłąk bez problemu zaskoczy. Wziąłem pierwszy lepszy kołowrotek z pułki, u którego nie zauważyłem nigdy podobnej ,,wady,, jak prezentowane ABU i zrobiłem tak jak gość z film.   Mechanizm zatrzasnął się ze sporym oporem. Myślę że problem jest w sposobie otwarcia kabłąka. Zamontowana z lewej strony korbka nie ma wpływu na pogorszenie działania mechanizmu.

  • Artur z Ketrzyna 2012-12-10 10:06:27

    To czy zbijak będzie stawiał duży opór to zależy od jego budowy (rozwiązania technicznego).
    Kiedyś niektóre kołowrotki miały go tak skonstruowanego że nie można było ręcznie zwolnić kabłąka, a jedynie za pomocą kręcenia rączką/korbką. Lecz to już mamy za sobą...

    Takie posługiwanie się kołowrotkiem nie jest prawidłowym jego eksploatowaniem.
    Powoduje to zazwyczaj złamanie sprężyny, lub mechanizmu przytrzymującego kabłąk w pozycji otwartej. I wtedy nie zwiniesz żyłki bo kabłąk będzie się otwierał. Jak też wybija ograniczniki pozycjonujące kabłąk.
    Wprawny wędkarz, jednym ruchem ręki zamyka kabłąk i ustawia żyłkę na rolce. Nie jest to zbyt trudne, wystarczy troszkę poćwiczyć...

    Ps.Tą samą ręką kontrolujesz wysnuwanie się żyłki z kołowrotka, podczas wyrzutu. Jak i wyhamowujesz zestaw. Unikasz w ten sposób balonu na żyłce (luzu) i masz kontrolę nad przynętą już od styku z wodą, (w locie też; kontrolujesz odległość i impet z jakim wpada do wody). Unikasz w ten sposób wielu splątań zestawu...

  • Reklama


Reklama
Reklama