Po pierwsze kłania się podstawówka i czytanie ze zrozumieniem chodziło o masę a nie wyporność spławika i tutaj kłania się gimnazjum wyporność a masa to co innego. Wyporność spławika mówi nam jakiego obciążenia użyć aby wyważyć spławik a nie ile on waży.Tak jak przy spławikach dociążanych np.6+2 własne obciążenie 6g, a obciążenie potrzebne do wyważenia 2g czyli według ciebie ważyłby 2g!!! Wyporność zależy od gęstości im mniejsza gęstość w stosunku do objętości tym wyporność większa a masa mniejsza. Czyli spławik o wyporności 15g nie waży 15g tylko wykonany jest z materiału o małej gęstości czyli jego masa jest mniejsza, ale wyporność na tyle duża że po dociążeniu 15g ołowiu spławik pływa kapujesz. Wystrzelić to się możesz jeszcze raz do podstawówki. I tak jak mówi arus nie trzeba mieć takiej wagi wystarczy iść tam gdzie ją mają i dokładnie zważyć spławiki.
A może kolega chce wiedziec ile w sumie waży jego caly sprzęt ? Dla mnie tez bardziej liczy sie wyporność nigdy nie zastanawialem sie nad wagą . POZDROWIONKA
Po pierwsze kłania się podstawówka i czytanie ze zrozumieniem chodziło o masę a nie wyporność spławika i tutaj kłania się gimnazjum wyporność a masa to co innego. Wyporność spławika mówi nam jakiego obciążenia użyć aby wyważyć spławik a nie ile on waży.Tak jak przy spławikach dociążanych np.6+2 własne obciążenie 6g, a obciążenie potrzebne do wyważenia 2g czyli według ciebie ważyłby 2g!!! Wyporność zależy od gęstości im mniejsza gęstość w stosunku do objętości tym wyporność większa a masa mniejsza. Czyli spławik o wyporności 15g nie waży 15g tylko wykonany jest z materiału o małej gęstości czyli jego masa jest mniejsza, ale wyporność na tyle duża że po dociążeniu 15g ołowiu spławik pływa kapujesz. Wystrzelić to się możesz jeszcze raz do podstawówki. I tak jak mówi arus nie trzeba mieć takiej wagi wystarczy iść tam gdzie ją mają i dokładnie zważyć spławiki.
a w moich czasach nie było gimnazjum mnie tego wszystkiego nie nauczyli :D
najlepszym wyjściem jest wyważarka - a najtańszym żyłka i dokładanie opisanych śrucin pozdrawiam
I amen.Czy będzie ten spławik wyważał magister inż.,czy murarz lub cieśla, to jesli dodadzą opisane gramowo śruty wyjdzie im to samo.Proste ,szybkie ,bezproblemowe,bezfilozoficzne i małomagiczne ale praktyczne ,ja polecam.
Do takiej skomplikowanej czynności , jaką jest ustalenie wagi spławika ( ale po cholerę ??? ) jest potrzebna waga labolatoryjna z trzema miejscami po przecinku - bez tej maszynki ani rusz !!! Zastanawia mnie tylko sens znania ciężaru właściwego ww elementu wyposażenia wędkarskiego ??? Odpowiednie wyważenie jest gwarancją dobrze widocznych brań , ale co do tego ma sama waga spławika ?
...ale co do tego ma sama waga spławika ?... może kolega chce poznać wagę całego sprzętu ;) dla ułatwienia dodam że wagę wędki znajdziesz na niej a kołowrotka poszukaj w necie, policz srucinki to wyjdzie waga ołowiu - resztę musisz wżyć :)
Do takiej skomplikowanej czynności , jaką jest ustalenie wagi spławika ( ale po cholerę ??? ) jest potrzebna waga labolatoryjna z trzema miejscami po przecinku - bez tej maszynki ani rusz !!! Zastanawia mnie tylko sens znania ciężaru właściwego ww elementu wyposażenia wędkarskiego ??? Odpowiednie wyważenie jest gwarancją dobrze widocznych brań , ale co do tego ma sama waga spławika ?
może kolega chce poznać wagę spławika razem ze śrucinami , ab nie przekroczyć masy wyrzutu wędki ... chociaż ile tak zwykły spławik , może ważyć ... a na tych cięższych jest napisane jakie mają własne dociążenie
Z czystej ciekawości ( naprawdę czystej ) prowizorycznie na wadze nielabolatoryjnej (trzy miejsca po przecinku ) próbowałem zważyć ( ???!!! nie wiem po co ) spławik o wyporności 12 g E. Gutkiewicza widoczny na zdjęciu , którego używam na tyczce przy spooorym uciągu i normalnie kosmos !!! waga nie zareagowała . Jutro wezmę ww spławik do pracy i w laboratorium zważymy go dokładnie , wtedy podam wagę spławika ( ???!!! po co ) . Wg mnie waga samego spławika jst tak niewielka ( nawet takiego byka , jak na zdjęciu ) , że nie ma szans przekroczyć masy wyrzutu wędki , jak napisał mój przedmówca JacuB96 . Połamania kija .
Witam. Panowie, zaśmiecacie forum "bzdetami". Powtarzanie tego co wcześniej ktoś napisał, mija się z celem. Wyśmiewanie się z pytań lub jeszcze gorzej, z pytającego, jest nie na miejscu. Nie chcecie pomóc, nie piszcie. Pozdrawiam i wszystkiego dobrego Nowym Roku.
Ja się z nikogo nie naśmiewam , tylko poddaję pod wątpliwość potrzebę znania wagi ( nieistotnej dla mnie , a być może istotnej dla Kolegi zadającego pytanie ) samego spławika . Pozdrowienia , połamania kija .
Ww spławik waży 3,35 g - ważony na bardzo dokładnej wadze labolatoryjnej - tak , że cięzar spławika w przybliżeniu wynosi 25 - 30 % jego wyporności , tak , ze trzeba brać małą poprawkę na wagę spławika przy delikatnych wędkach . Połamania kija .
A według mnie waga spławika jest istotna, w końcu trzeba ją uwzględnić do CW wędki. W tym wypadku właśnie ciężar spławika odgrywa rolę. Ciężar najlepiej ważyć na wadze szalkowej, wyporność można zmierzyć w menzurce tzn szklanym naczyniu z podziałką co 1cm3. Po włożeniu spławika woda podniesie się o jakąś wartość 1cm3 wody w temp. 4 stopni waży 1gram. Różnica między poziomem wyjściowym i po włożeniu spławika daje nam wyporność.
zna ktoś sposób na zważenie domowego spławika (jak dowiedzieć się ile waży spławik domowej roboty).
sory za dwa bo coś znowu się przycina i niearagóję
Przywiąż kawalek żylki o doczepiaj śruciny , licz jakiej wagi dałes te śruciny i wyjdzie Ci mniej wiecej jego wyporność.
Robi sie to oczywiście w butelce z wodą
Kup sobie wyważarkę do spławików
Pisałem już, że znam świetny sposób najlepiej położyć na wagę!
butelka z wodą i sklepowy zestaw śrucin ( z opisaną gramaturą ) i do boju . Miłej zabawy
Pisałem już, że znam świetny sposób najlepiej położyć na wagę!
Ciebie chyba i w kosmos wystrzelić.
czy cięzar splawika = wypornosci ? pozatym takie wagi to w aptekach albo w mieszalniach lakierow sam.
Po pierwsze kłania się podstawówka i czytanie ze zrozumieniem chodziło o masę a nie wyporność spławika i tutaj kłania się gimnazjum wyporność a masa to co innego. Wyporność spławika mówi nam jakiego obciążenia użyć aby wyważyć spławik a nie ile on waży.Tak jak przy spławikach dociążanych np.6+2 własne obciążenie 6g, a obciążenie potrzebne do wyważenia 2g czyli według ciebie ważyłby 2g!!! Wyporność zależy od gęstości im mniejsza gęstość w stosunku do objętości tym wyporność większa a masa mniejsza. Czyli spławik o wyporności 15g nie waży 15g tylko wykonany jest z materiału o małej gęstości czyli jego masa jest mniejsza, ale wyporność na tyle duża że po dociążeniu 15g ołowiu spławik pływa kapujesz. Wystrzelić to się możesz jeszcze raz do podstawówki. I tak jak mówi arus nie trzeba mieć takiej wagi wystarczy iść tam gdzie ją mają i dokładnie zważyć spławiki.
tylko po co komu ciezar splawika.. :) wydej mi sie ze koledze chodzilo bardziej o wywazenie a nie zwazenie splawika.
hahah kolego nie denerwuj sie tak i poczytaj sobie jeszcze dokładnie:) tak jak dzobak pyta po jaki kij komu waga spławika ? buhehhehe
Napewno chodziło mu o wyważenie tylko poprostu nie użył fachowego określenia.
A może kolega chce wiedziec ile w sumie waży jego caly sprzęt ? Dla mnie tez bardziej liczy sie wyporność nigdy nie zastanawialem sie nad wagą . POZDROWIONKA
Po pierwsze kłania się podstawówka i czytanie ze zrozumieniem chodziło o masę a nie wyporność spławika i tutaj kłania się gimnazjum wyporność a masa to co innego. Wyporność spławika mówi nam jakiego obciążenia użyć aby wyważyć spławik a nie ile on waży.Tak jak przy spławikach dociążanych np.6+2 własne obciążenie 6g, a obciążenie potrzebne do wyważenia 2g czyli według ciebie ważyłby 2g!!! Wyporność zależy od gęstości im mniejsza gęstość w stosunku do objętości tym wyporność większa a masa mniejsza. Czyli spławik o wyporności 15g nie waży 15g tylko wykonany jest z materiału o małej gęstości czyli jego masa jest mniejsza, ale wyporność na tyle duża że po dociążeniu 15g ołowiu spławik pływa kapujesz. Wystrzelić to się możesz jeszcze raz do podstawówki. I tak jak mówi arus nie trzeba mieć takiej wagi wystarczy iść tam gdzie ją mają i dokładnie zważyć spławiki.
a w moich czasach nie było gimnazjum mnie tego wszystkiego nie nauczyli :D
najlepszym wyjściem jest wyważarka - a najtańszym żyłka i dokładanie opisanych śrucin
pozdrawiam
I amen.Czy będzie ten spławik wyważał magister inż.,czy murarz lub cieśla, to jesli dodadzą opisane gramowo śruty wyjdzie im to samo.Proste ,szybkie ,bezproblemowe,bezfilozoficzne i małomagiczne ale praktyczne ,ja polecam.
Do takiej skomplikowanej czynności , jaką jest ustalenie wagi spławika ( ale po cholerę ??? ) jest potrzebna waga labolatoryjna z trzema miejscami po przecinku - bez tej maszynki ani rusz !!! Zastanawia mnie tylko sens znania ciężaru właściwego ww elementu wyposażenia wędkarskiego ??? Odpowiednie wyważenie jest gwarancją dobrze widocznych brań , ale co do tego ma sama waga spławika ?
...ale co do tego ma sama waga spławika ?... może kolega chce poznać wagę całego sprzętu ;) dla ułatwienia dodam że wagę wędki znajdziesz na niej a kołowrotka poszukaj w necie, policz srucinki to wyjdzie waga ołowiu - resztę musisz wżyć :)
Do takiej skomplikowanej czynności , jaką jest ustalenie wagi spławika ( ale po cholerę ??? ) jest potrzebna waga labolatoryjna z trzema miejscami po przecinku - bez tej maszynki ani rusz !!! Zastanawia mnie tylko sens znania ciężaru właściwego ww elementu wyposażenia wędkarskiego ??? Odpowiednie wyważenie jest gwarancją dobrze widocznych brań , ale co do tego ma sama waga spławika ?
może kolega chce poznać wagę spławika razem ze śrucinami , ab nie przekroczyć masy wyrzutu wędki ... chociaż ile tak zwykły spławik , może ważyć ... a na tych cięższych jest napisane jakie mają własne dociążenie
Z czystej ciekawości ( naprawdę czystej ) prowizorycznie na wadze nielabolatoryjnej (trzy miejsca po przecinku ) próbowałem zważyć ( ???!!! nie wiem po co ) spławik o wyporności 12 g E. Gutkiewicza widoczny na zdjęciu , którego używam na tyczce przy spooorym uciągu i normalnie kosmos !!! waga nie zareagowała . Jutro wezmę ww spławik do pracy i w laboratorium zważymy go dokładnie , wtedy podam wagę spławika ( ???!!! po co ) . Wg mnie waga samego spławika jst tak niewielka ( nawet takiego byka , jak na zdjęciu ) , że nie ma szans przekroczyć masy wyrzutu wędki , jak napisał mój przedmówca JacuB96 . Połamania kija .
Witam.
Panowie, zaśmiecacie forum "bzdetami". Powtarzanie tego co wcześniej ktoś napisał, mija się z celem. Wyśmiewanie się z pytań lub jeszcze gorzej, z pytającego, jest nie na miejscu. Nie chcecie pomóc, nie piszcie.
Pozdrawiam i wszystkiego dobrego Nowym Roku.
Ja się z nikogo nie naśmiewam , tylko poddaję pod wątpliwość potrzebę znania wagi ( nieistotnej dla mnie , a być może istotnej dla Kolegi zadającego pytanie ) samego spławika . Pozdrowienia , połamania kija .
Ww spławik waży 3,35 g - ważony na bardzo dokładnej wadze labolatoryjnej - tak , że cięzar spławika w przybliżeniu wynosi 25 - 30 % jego wyporności , tak , ze trzeba brać małą poprawkę na wagę spławika przy delikatnych wędkach . Połamania kija .
A według mnie waga spławika jest istotna, w końcu trzeba ją uwzględnić do CW wędki.
W tym wypadku właśnie ciężar spławika odgrywa rolę.
Ciężar najlepiej ważyć na wadze szalkowej, wyporność można zmierzyć w menzurce tzn szklanym naczyniu z podziałką co 1cm3. Po włożeniu spławika woda podniesie się o jakąś wartość 1cm3 wody w temp. 4 stopni waży 1gram. Różnica między poziomem wyjściowym i po włożeniu spławika daje nam wyporność.
Pozdrawiam