Witam . Chciałbym się poradzić w pewnej nurtującej mnie kwestii. Od dawna zastanawiam się nad wpływem na efekty połowu i komfort łowienia jaki ma odpowiednio dobrany zestaw wędka + kołowrotek . Mam zatem pytanie odnośnie wagi kołowrotek względem wędziska : czy kołowrotek może być cięższy od wędki np czy można do wędki o wadze 245 , dł 3,60 m 5 -40 g cw - założyć kołowrotek ważący 310 g ? Zawsze starałem się dobierać sprzęt aby zarówno kołowrotek jak i kij były do siebie zbliżone wagowo i poprawnie skomasowane . Obecnie jednak na rynku wędkarskim panuje trend kołowrotków dość ciężkich ( bo bardziej wytrzymałych ) relatywnie co do ich gabarytów . Liczę że wspólnie uda nam się rozwikłać to zagadnienie . Pozdrawiam .
Z tym komfortem to tak bardziej do spiningu i wtedy to rzeczywiście ma jakieś znaczenie dla nas. A co do łowienia na spławik, grunt... to jeśli miałbym wybierać z pośród słabszego kołowrotka ale proporcjonalnego do mojej wędki, a lepszego mniej dopasowanego to wybrał bym ten lepszy, ponieważ nigdy nie nurtował ten temat.
Żeby zestaw kij-kołowrotek można było komfortowo trzymać w ręce kołowrotek musi być cięższy od wędziska.Jeśli będą zbliżone do siebie to kij będzie "leciał na ryj" czyli szczytówka będzie ciążyć w kierunku ziemi co wymaga wyciłku od nadgarstka by utrzymać go w poziomie.Dobrze wyważony zestaw nie ciąży żadnym końcem kija gdy trzymam go w ręce.Wyważenie ma bardzo duże znaczenie np. w spinningu. Wyważając zestaw kładziesz kij ( z kołowrotkiem)na palcu i widzisz w którą stronę się przechyli,palec około 10-15 cm powyżej kołowrotka.
Zawsze dobierałem kołowrotki o wadze 310 - do nawet 370 w przypadku gdy wędka ważyła 345 wzwyż . Nigdy żadna z wędziska w taki sposób uzbrojonych - "na ryj " nie leciała. Sporo jest natomiast racji jeśli chodzi o kwestię wyważenia zestawu spinningowego , matchówek w których to przypadku , wędkarze czasami uciekali się do obciążania rękojeści taśmą ołowianą , umieszczaniem fiolki ze śrucinami wewnątrz gryfu itp , zdarzają się też wędki z przesuwnymi pierścieniami , które pozwalają na swobodne rozlokowanie poszczególnych elementów zestawu ( w tym przypadku kołowrotka).
Feedery to z reguły wędki silne, o sporym zapasie mocy użytkowej . Waga tych wędzisk waha pośród różnych modeli - będzie ona jednak zawsze dość pokaźna , co wynika z pogrubionych ścianek blanku wędziska , dodatkowych oplotów krzyżowych itp. Kierując się dalej tą analogią - można dojść do słusznego wniosku że i kołowrotki "przygotowane "specjalnie pod tę metodę mają zazwyczaj dość dużą wagę ( np pewne modele Rhino , Browninga , Garbolino czy Jenzi ważą aż 400 -420 a czasem nawet więcej gramów ) W przypadku brania dużej ryby , kij rzeczywiście może zostać ściągnięty z podpórki -( "podcięty ") lecz gneralnie rzecz ujmując - feeder , z odpowiednim "młynkiem " raczej nadaje się do wędkowania większych okazów ryb spokojnego żeru oraz ... węgorzy .
Kolego,pokaźna waga gdzie to wyczytałeś?Mam sporo feederów Daiwy kije 3,9 m i 4,2 m ważą od 260 g-305g podczas gdy popularne spinningi 2,7 m 170 g- 230g.Ja myślę że to właśnie te spinningi są ciężkie.Przy mniejszych cw.waga spada nawet do 140 g ale taki o cw 30 g i długości 2,7 m waży sporo.
Mnie chodziło o to że czasem feedery do łowienia na ciężkie zestawy w rzekach - są dość "masywnej konstrukcji - toteż montuje się do nich ciężki kołowrotki feederowe ( są teraz nawet i takie ) . Czasem też używany jest lekki model z wolnym biegiem.
Feedery o których pisałem Aqualite czy Team z Daiwy nie są masywnej konstrukcji a ich moc wystarcza by wyholować najmocniejsze ryby np. medalowe brzany. Do kijów 3,9 lub 4,2 m i wadze 280 - 305 g mam kołowrotki z wolnym biegiem o wadze 480 g.Takie zestawy świetnie się sprawdzają do ciężkiego rzecznego łowienia. Te jak piszesz masywne konstrukcje to po prostu kije z najniższej półki na których producent oszczędza jak może.
Masz rację i widać przebłyski udokumentowanej prawdy w tym co piszesz Kolego - ale mnie chodziło o wzmocnienie ścian blanku i takie tam . Cóż wyraziłem się zbyt mało precyzyjnie by zostać zrozumianym. Zgadzam się z twierdzeniem że kij o wadze 250 - 300 g to bardzo lekki kij gruntowy ale już np u Jaxona - zdarzają się kije ważące po 400 g z okładem ( seria Eternum) przy podobnych możliwościach . Zresztą nie łowię na feeder - to i co się będę wymądrzał. Pozdrawiam.
Aby dobrze wyważyć wędkę trzeba kupić kołowrotek o wadze drukrotnej względem wędki. Dla przykładu: moja wędka waży 157g, kołowrotek do niej doczepiony 299. Wyważona idealnie:)
Kołowrotek kilkanaście gram więcej wagi od wędki nigdy jej dobrze nie wyważy.
Aby dobrze wyważyć wędkę trzeba kupić kołowrotek o wadze drukrotnej względem wędki. Dla przykładu: moja wędka waży 157g, kołowrotek do niej doczepiony 299. Wyważona idealnie:)
taaaa......oczywoście miejsce mocowania kolowrotka na wedce nie ma zadnego znaczenia, czyli identyczna masa wyważa to samo wędzisko jesli znajduje się 10 cm od dolnika i w 1/3 wedki.. taaaa...
LOL
Witam . Chciałbym się poradzić w pewnej nurtującej mnie kwestii. Od dawna zastanawiam się nad wpływem na efekty połowu i komfort łowienia jaki ma odpowiednio dobrany zestaw wędka + kołowrotek . Mam zatem pytanie odnośnie wagi kołowrotek względem wędziska : czy kołowrotek może być cięższy od wędki np czy można do wędki o wadze 245 , dł 3,60 m 5 -40 g cw - założyć kołowrotek ważący 310 g ? Zawsze starałem się dobierać sprzęt aby zarówno kołowrotek jak i kij były do siebie zbliżone wagowo i poprawnie skomasowane . Obecnie jednak na rynku wędkarskim panuje trend kołowrotków dość ciężkich ( bo bardziej wytrzymałych ) relatywnie co do ich gabarytów . Liczę że wspólnie uda nam się rozwikłać to zagadnienie . Pozdrawiam .
Z tym komfortem to tak bardziej do spiningu i wtedy to rzeczywiście ma jakieś znaczenie dla nas. A co do łowienia na spławik, grunt... to jeśli miałbym wybierać z pośród słabszego kołowrotka ale proporcjonalnego do mojej wędki, a lepszego mniej dopasowanego to wybrał bym ten lepszy, ponieważ nigdy nie nurtował ten temat.
Żeby zestaw kij-kołowrotek można było komfortowo trzymać w ręce kołowrotek musi być cięższy od wędziska.Jeśli będą zbliżone do siebie to kij będzie "leciał na ryj" czyli szczytówka będzie ciążyć w kierunku ziemi co wymaga wyciłku od nadgarstka by utrzymać go w poziomie.Dobrze wyważony zestaw nie ciąży żadnym końcem kija gdy trzymam go w ręce.Wyważenie ma bardzo duże znaczenie np. w spinningu.
Wyważając zestaw kładziesz kij ( z kołowrotkiem)na palcu i widzisz w którą stronę się przechyli,palec około 10-15 cm powyżej kołowrotka.
Dodam , że bardzo ważne jest to , co napisał kol.hefeed8 - przy połowie bolonką !!!
Zawsze dobierałem kołowrotki o wadze 310 - do nawet 370 w przypadku gdy wędka ważyła 345 wzwyż . Nigdy żadna z wędziska w taki sposób uzbrojonych - "na ryj " nie leciała. Sporo jest natomiast racji jeśli chodzi o kwestię wyważenia zestawu spinningowego , matchówek w których to przypadku , wędkarze czasami uciekali się do obciążania rękojeści taśmą ołowianą , umieszczaniem fiolki ze śrucinami wewnątrz gryfu itp , zdarzają się też wędki z przesuwnymi pierścieniami , które pozwalają na swobodne rozlokowanie poszczególnych elementów zestawu ( w tym przypadku kołowrotka).
żadne z wędzisk
Przy feederze też wyważam kij bo nie lubię wyciągać go z wody po braniu dużej ryby a lekki kołowrotek będzie przeważony bez problemu.
Feedery to z reguły wędki silne, o sporym zapasie mocy użytkowej . Waga tych wędzisk waha pośród różnych modeli - będzie ona jednak zawsze dość pokaźna , co wynika z pogrubionych ścianek blanku wędziska , dodatkowych oplotów krzyżowych itp. Kierując się dalej tą analogią - można dojść do słusznego wniosku że i kołowrotki "przygotowane "specjalnie pod tę metodę mają zazwyczaj dość dużą wagę ( np pewne modele Rhino , Browninga , Garbolino czy Jenzi ważą aż 400 -420 a czasem nawet więcej gramów ) W przypadku brania dużej ryby , kij rzeczywiście może zostać ściągnięty z podpórki -( "podcięty ") lecz gneralnie rzecz ujmując - feeder , z odpowiednim "młynkiem " raczej nadaje się do wędkowania większych okazów ryb spokojnego żeru oraz ... węgorzy .
Kolego,pokaźna waga gdzie to wyczytałeś?Mam sporo feederów Daiwy kije 3,9 m i 4,2 m ważą od 260 g-305g podczas gdy popularne spinningi 2,7 m 170 g- 230g.Ja myślę że to właśnie te spinningi są ciężkie.Przy mniejszych cw.waga spada nawet do 140 g ale taki o cw 30 g i długości 2,7 m waży sporo.
Mnie chodziło o to że czasem feedery do łowienia na ciężkie zestawy w rzekach - są dość "masywnej konstrukcji - toteż montuje się do nich ciężki kołowrotki feederowe ( są teraz nawet i takie ) . Czasem też używany jest lekki model z wolnym biegiem.
Feedery o których pisałem Aqualite czy Team z Daiwy nie są masywnej konstrukcji a ich moc wystarcza by wyholować najmocniejsze ryby np. medalowe brzany. Do kijów 3,9 lub 4,2 m i wadze 280 - 305 g mam kołowrotki z wolnym biegiem o wadze 480 g.Takie zestawy świetnie się sprawdzają do ciężkiego rzecznego łowienia.
Te jak piszesz masywne konstrukcje to po prostu kije z najniższej półki na których producent oszczędza jak może.
Masz rację i widać przebłyski udokumentowanej prawdy w tym co piszesz Kolego - ale mnie chodziło o wzmocnienie ścian blanku i takie tam . Cóż wyraziłem się zbyt mało precyzyjnie by zostać zrozumianym. Zgadzam się z twierdzeniem że kij o wadze 250 - 300 g to bardzo lekki kij gruntowy ale już np u Jaxona - zdarzają się kije ważące po 400 g z okładem ( seria Eternum) przy podobnych możliwościach . Zresztą nie łowię na feeder - to i co się będę wymądrzał. Pozdrawiam.
Aby dobrze wyważyć wędkę trzeba kupić kołowrotek o wadze drukrotnej względem wędki. Dla przykładu: moja wędka waży 157g, kołowrotek do niej doczepiony 299. Wyważona idealnie:)
Kołowrotek kilkanaście gram więcej wagi od wędki nigdy jej dobrze nie wyważy.
Aby dobrze wyważyć wędkę trzeba kupić kołowrotek o wadze drukrotnej względem wędki. Dla przykładu: moja wędka waży 157g, kołowrotek do niej doczepiony 299. Wyważona idealnie:) taaaa......oczywoście miejsce mocowania kolowrotka na wedce nie ma zadnego znaczenia, czyli identyczna masa wyważa to samo wędzisko jesli znajduje się 10 cm od dolnika i w 1/3 wedki.. taaaa...
LOL