Długo czekałem aby wyjechać z miasta i połowić,pojechałem wyposażony w sprzęt i przynęte.
Rano wystartowałem nad wode ,rzeczka,kręta 5-6m szerokości ,zarośla,ale znalazłem dogodne miejsce do łowów.Robaka na hak , wygodny stołek i .... Czekałem kilka godzin i nic żadnego brania nawet robak na haku rozmiąkł ,zmiana przynęty nic nie pomogła!! zupełna klapa, i nagle!! z wody wynurzył się łeb , Co to? Miało to coś ok. 50 cm długości i był to Piżmak , po chwili następny całe stadko 4sztuki! przepłyneły koło moich spławików i nura pod wodę.Na drzegu gdzie niegdzie widoczne są ślady bobrów , powalone dzrewa! perfekcyjnie ponadgryzane.Takie to oto było moje pierwsze od lat łowienie.
Długo czekałem aby wyjechać z miasta i połowić,pojechałem wyposażony w sprzęt i przynęte.
Rano wystartowałem nad wode ,rzeczka,kręta 5-6m szerokości ,zarośla,ale znalazłem dogodne miejsce do łowów.Robaka na hak , wygodny stołek i .... Czekałem kilka godzin i nic żadnego brania nawet robak na haku rozmiąkł ,zmiana przynęty nic nie pomogła!! zupełna klapa, i nagle!! z wody wynurzył się łeb , Co to? Miało to coś ok. 50 cm długości i był to Piżmak , po chwili następny całe stadko 4sztuki! przepłyneły koło moich spławików i nura pod wodę.Na drzegu gdzie niegdzie widoczne są ślady bobrów , powalone dzrewa! perfekcyjnie ponadgryzane.Takie to oto było moje pierwsze od lat łowienie.